profgompka 02.10.08, 21:31 Trochę bezczelny ten dzierżawca. Rzeczywiście, w tej niezbyt cywilizowanej Polsce panuje przekonanie, że hałas nie szkodzi i wszyscy hałasuja do woli, a co gorsza nikt tego nie ściga. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dyzurny-malkontent Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 02.10.08, 21:54 Wypych... co Ty za bzdury gadasz. Albo gadasz głupoty, albo za dobrze żyjesz z Gubałówką. Wystarczy postawić odpowiednio urządzenie do pomiaru hałasu i zmierzyć poziom. Zarówno taki geniusz jak Wypych, jak i dziennikarz bulwarówki GW mógłby to zrobić. Ale dziennikarze GW nie wiedzą do czego służy internet i są za głupi, by znaleźć rozporządzenie czy nawet o nie zapytać. Mieszkańcy mogliby poprosić o biegłego w ochronie środowiska, sami wykonać pomiar i wysłać skargę... ale wolą płakać w rękaw robiącym szpalty dziennikarzynom, którzy kupują bzdety wciskane przez Wypycha. Człowieka, który nie raz gadał bzdety gazetkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.um.szczecin.pl 03.10.08, 10:11 Człowieku, czy ty siebie słyszysz ?! Czy może piszę za cicho ??!! Po pierwsze to są tereny rekreacyjne i spółka która zarządza Gubałówką ma prawo do organizowania tam imprez, taka jest jej statutowa działalność, takie jest przeznaczenie tych terenów, mają służyć mieszkańcom miasta !!! Przeznaczenie w planie jest na rekreację. To dobrze że jest Gubałówka, miasto powinno wspierać jeszcze ludzi którzy chcą tam coś zrobić, bo inaczej będzie marazm jak jeszcze kilka lat temu i wszyscy będa narzekać że tam taka dewastacja, jak na Gontynce. Chcesz mieć Gontynke 2 na Osowie ??? Człowieku myśl trochę. Po drugie przepisy określają w jaki sposób odbywają się pomiary hałasui jak się je przeprowadza. Co ludzie np. z sanepidu mają w sobotnie noce przyjeżdżać, ubrać się w moro, rozkładać sprzęt, wyciągnąć lornetki, dyktafony i aparaty do pomiaru hałasu ? Sprzęt rozstawia się na kilka godzin, w danych porach dnia, to wszystko jest doprecyzowane. Jak sporadycznie jest zakłócany spokój to od tego jest policja. ciekawę na co się skarżyć. Może ja sie poskarżę. "Bardzo bym chciał mieszkać na Osowie przy Gubałówce w tak pięknym i spokojnym miejscu, z terenami rekreacyjnymi, zadbanym. Obecnie mieszkam na Gocławiu w Szczecinie w XIX wiecznej kamienicy, a po drugiej stronie są skupy złomu, stocznie i ulica rozwalająca się. Huk niesamowity". Mieszkańcy Osowa powini powinni jeszcze dziękować miastu i Bogu że zadbało o te tereny. A jak żle to na Gocław !!! Odpowiedz Link Zgłoś
koroner-pierzasty Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 15:21 Jednego nie napisałeś, że jeżeli nawet sanepid przyjeżdża na pomiary to ich obowiązkiem jest powiadomić o tym fakcie hałasującego. Także mieszkańcy nie zdziwcie się iż będzie to walka z wiatrakami, czekają was długie lata spaserów po sądach aż się wam odechce. A taki właściciel Gubałówki będzie się wam śmiał w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichocieemny Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 19:15 żadne tam lata po sądach - dopuszczalny poziom hałasu regulują przepisy prawa UE których my jako z przeproszeniem członek tejże UE musimy przestrzegać - także władcy z Gubałówki, dzierżawcy jedynie słusznych koncepcji na temat tego czym jest rekreacja i posiadacze głośników. Do Sądu ludzie!!! Prawo jest po waszej a nie hałasu stronie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.crowley.pl 04.10.08, 10:58 rekreacja nie polega na tyn, ze wszystkim wyje. dla mnie rekreacja to cisza. to chore, co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rycho Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 22:08 mieszkam na miodowej i aż żal czytać takie artykuły. od kilku miesięcy tylko w jeden czy dwa weekendy grała tam troszkę głośniej muzyka jednak zawsze znajdą się tacy którym wszystko przeszkadza. Proponuję im wyprowadzkę do Białegostoku i wybranie przez nich na prezydenta Kononowicza ..... a "wtedy nie będzie niczego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 22:38 hałas to szczeciński dramat i nikt to nie reaguje. Miasto i policja gwiżdze sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość hałas - miasto - policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.08, 00:22 > hałas to szczeciński dramat i nikt to nie reaguje. Miasto i policja > gwiżdze sobie Ludzie reagują na hałas, ale są zastraszani... nawet przez policję... Misato, czyli UM działa w interesie tych, którzy powodują hałas, nie w interesie mieszkańców.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowany Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 22:39 takich miejsc jak Osowo jest w Szczecinie po prostu bez liku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 22:41 starczy spojrzeć miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34937,5653950,Szczecin_otwarty_na_halas.html Odpowiedz Link Zgłoś
w_jach Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 00:54 Faktycznie, paranoiczne wyziewy. Pomieszanie z poplątaniem. Autor pseudointelektualista szczeciński publikujacy dodatku lokalnym. Uuuuuuuuuuuuuuuuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.crowley.pl 04.10.08, 14:03 to znakomity tekst, ciekawe, co ty napisales? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED kolejny dupny tekst IP: 78.152.255.* 03.10.08, 02:13 raz, ze mieszkancy blokow na chama wcisnietych w las, tak, ze niemal wrabano sie miedzy drzewa sprowadzajac halas w zielone tereny, teraz sami maja cos przeciwko halasowi i zaburzaniu ochrony srodowiska. dwa, ze najpierw byl wielki placz, ze gubalowka upada, a jak znaleziono sposob na to by to utrzymac w rozsadny ekonomicznie sposob ten scisle sezonowy interes, to media i pobliscy mieszkancy (korzystajacy tez na bliskosci tego obiektu) staraja sie go dobic. jak tu robic wieksze przedsiewziecia jesli w tym popieprzonym miescie zaraz beda protesty i pasace sie na nich gazety, ktore chca byc bardziej faktem niz wyborcza. moze tu faktycznie nie ma sensu inna dzialalnosc niz miejska i panstwowa bo jaki prywatny przedsiebiorca bedzie sie skazywal na stres walczenia z kazdym wiecznie niezadowolonym? trzy, ze jesli jest problem to mieszkancy, ktorzy wprowadzili sie do lasu, powinni szukac rozwiazania razem z dzierzawca gubalowki, glownie przez rozmowy, a nie przez wzywanie policji. tak to juz niestety u nas jest, ze najlepsze rozwiazanie jakie przychodzi na mysl to numer 997. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: kolejny dupny tekst IP: *.chello.pl 05.10.08, 01:31 po to jest policja, aby interweniować, a mieszkańcy bynajmniej nie musza pertraktować z kimś, kto ewidentnie łamie prawo. to stawianie sprawy na głowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Kilku kłamców z Osowa i redaktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 08:21 Tak wyszło że mieszkam w bloku pokazanym na zdjęciu i co mogę zauważyć to to że artykuł albo jest kłamstwem dziennikarskim albo mieszkańcy którzy wypowiadają się w artykule są kłamcami. Np niejaka Pani Ania pisze że co weekend ucieka z dziećmi do miasta bo na Gubałówce wyje muzyka, dziwne może puszcza ją sąsiad niejaki Pan Ludomir Pawłowicz ponieważ ja od końca zimy słyszałem muzykę z Gubałówki tylko raz kilka dni temu w godzinach popołudniowych. Jeśli mamy tak chore społeczeństwo, któremu wszytko przeszkadza po co myśleć o czymkolwiek nowym. Tylko zaorać to miasto. Wiele osób w i ja podziwiamy tego człowieka który zrobił to czego przez wiele lat nie zrobiło miasto. Większość mieszkańców Osowa cieszy się z bliskości obiektu i na tym temat trzeba zamknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 08:22 Tak wyszło że mieszkam w bloku pokazanym na zdjęciu i co mogę zauważyć to to że artykuł albo jest kłamstwem dziennikarskim albo mieszkańcy którzy wypowiadają się w artykule są kłamcami. Np niejaka Pani Ania pisze że co weekend ucieka z dziećmi do miasta bo na Gubałówce wyje muzyka, dziwne może puszcza ją sąsiad niejaki Pan Ludomir Pawłowicz ponieważ ja od końca zimy słyszałem muzykę z Gubałówki tylko raz kilka dni temu w godzinach popołudniowych. Jeśli mamy tak chore społeczeństwo, któremu wszytko przeszkadza po co myśleć o czymkolwiek nowym. Tylko zaorać to miasto. Wiele osób w i ja podziwiamy tego człowieka który zrobił to czego przez wiele lat nie zrobiło miasto. Większość mieszkańców Osowa cieszy się z bliskości obiektu i na tym temat trzeba zamknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Co za ludzie mieszkacie w mieście dobrze że IP: 85.219.206.* 03.10.08, 08:47 prywatny to miejsce ożywił. Olać tych ludzi. Następny artykuł o szeregowcach w wołoczkowie też im przeszkadzają że są budowane, a szeregowce to złączone domki i dobrze ze zostali olani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Co za ludzie mieszkacie w mieście dobrze że IP: *.chello.pl 05.10.08, 01:32 co to znaczy ożywił, skoro łamie prawo i innym utrudnia zycie? Dziękuję z góry za takie "ożywianie". Wolę martwotę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Jutro piknik mieszkańców Osowa na Gubałówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 08:38 a i jeszcze jedno jutro rada osiedla osowo robi piknik dla mieszkańców Osowa (rok temu było super) więc już czas żeby Pani Ania i Pan Lubomir już wyjechali do miasta bo mieszkańcy osiedla chcą się trochę pobawić. Hehehe Paranoja albo niech naskarżą sami na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żenada Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: 213.155.189.* 03.10.08, 08:40 Szanowna Pani Ani i inni, którym przeszkadza Gubałówka... Mieszkacie Państwo w przepiękenj okolicy,cihej i spokojnej (bo was na to stać, mnie niestety nie - piszę otym, żeby nie usłyszeć "to się tam przeprowadź") i raz na jakiś czas trochę wrzawy Wam przeszkadza? Ja mieszkam na Krasińskiego, pod oknami mam kocie łby, po których Pani i inne posteci z Osowa, warszewa itp. się poruszają... Telewizora nie da się przy otwartym oknie oglądać, a i przy zamkniętym musi grać głośno. I tak cały rok, 24 h na dobę. Wspomnę jeszcze o tirach do netto, intermarche, tesco, lidla, autobusie B i wspomnianym olbrzymim ruchu samochodów osobowych. To jest temat... A nie muzyczka na Gubałówce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żenada łans egen Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: 213.155.189.* 03.10.08, 08:41 cichej miało być :) Odpowiedz Link Zgłoś
getiton Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 08:47 Pomiar natężenia dźwięku (hałasu) jeśli ma jakieś podatwy prawne, to muszą one określać m.innymi z jakiej odległości się go wykonuje, pewnie gdyby ci biedni mieszkańcy zobaczyli wynik takiego pomiaru, zdziwiliby się, że ich odczucia są jednak mocno subiektywne... Odpowiedz Link Zgłoś
iroquai Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 08:42 Pan Radomski powinien poszukać tematów od których w Szczecinie przybędzie miejsc rozrywki zamiast atakować przez ten oto artykuł dzierżawcę Gubałówki. Mieszkam w okolicach Ku Słońcu i tuż obok mam stadiony, na których piłkarze grają przy sztucznym oświetleniu do pierwszej w nocy. Po drugiej stronie mam cmentarz gdzie nieżadko orkiestry wojskowe grają, trębacze trąbią, plutony honorowe strzelają, a poziom hałasu ulicznego jest duży nawet o 4 nad ranem. Proszę oszczędzić sobie takich dyrdymalskich artykułów, gdyż dotyczą miasta. Jak komuś się nie podoba niech się wyprowadzi na na wieś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opos Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.chello.pl 03.10.08, 09:07 Władze to k..wa nic nie robią z kolkesism Krzystkiem NA czele. Gdyby taka sytuacja miała miejsce na terenie zamieszkałym przez "Pana Prezydenta", to zaraz było by wszystko załatwione. Odpowiedz Link Zgłoś
a.malin To napiszcie do wójta Zakopanego! 03.10.08, 09:10 Co nas to obchodzi. U nas też jest głośno Odpowiedz Link Zgłoś
a_lucka Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 09:53 To prawda, ze w Szczecinie jest za glosno. Zlozylam skarge Pogotowiu Ratunkowemu za zbyt wysokie decybele raniace uszy, ale odnioslam wrazenie, ze nic z tym nie zrobili, tylko mi nazwymyslali. Chyba zloze skarge Ministerswu Zdrowia. Kto to widzial. Odpowiedz Link Zgłoś
getiton Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 10:23 a_lucka napisała: > zloze skarge Ministerswu Zdrowia. Kto to widzial. ...chyba, kto to słyszał ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miejscowy Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.inet.pl 03.10.08, 10:43 Mieszkam na Andersena - jakieś 200m od Gubałówki. Tak się składa że w tamtą sobotę (to było 20.09) kiedy na Gubałówce bawił się PKO, kosiłem trawę na ogródku. Mimo sporej odległości (jak napisałem - jakies 200m) hałas rzeczywiście był niemożliwy. Nigdy nie składałem żadnych skarg na te imprezy organizowane na Gubałówce, bo cieszę się że taki obiekt jak Gubałówka powstał i rozumiem że dzierżawca robi co może żeby się utrzymać (a zima faktycznie ostatnio nie dopisywała). Tym nie mniej rozumiem sąsiadów którzy się poskarżyli, bo oni mieszkają trochę bliżej i u nich ten hałas musiał być jeszcze gorszy. Problem nie jest w tym żeby organizator przestał robić imprezy. Chodzi tylko o to żeby z umiarem używano nagłośnienia. Wierzcie mi - poziom hałasu w odległości 200m był taki że mimo pracującej kosiarki (z silnikiem spalinowym) dobrze słyszałem muzykę i słowa konferansjera. W sercu imprezy - poziom głośności musiał być jak w dyskotece gdzie jak chcesz coś powiedzieć do osoby siedzącej obok to trzeba krzyczeć. Przypuszczam że Ci spece od organizowania takich imprez już dawno uszkodzili sobie słuch i dlatego tak podkręcają te swoje wzmacniacze (muzyka ryczy nie możliwie, a im się wydaje że jest w sam raz). Pytanie jak spowodować żeby używali swojej cudnej aparatury z umiarem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~A Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 10:56 Przypomniała mi się jescze jedna historia ze Szczecina. Otóż pewna pani kupiła dom przy torach kolejowych, gdyż pośrednik wmówił jej, iż ten odcinek od lat nie jest używany. Potem okazało się, że jednak jeźdzą tam pociągi towarowe. Więc pani powzieła na celownik PKP i rozpoczeła walkę z hałasem. Paranoja w tym kraju ma się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
getiton Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 11:05 No i te ceny biletów na towarowe...., nie dość że cięzko zdobyć, to wolno jeżdzą i stoi się na bocznicsch po nocach :) Odpowiedz Link Zgłoś
orecky Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 12:41 Napiszę tak. To jakaś plaga debilizmu i sukinsyństwa. Powstaje markowy festiwal Boogie Brain. Zadowoleni uczestnicy, wykonawcy, patroni. Ale nie wyborcza. Bo nie miała patronatu. I stara się nieudolnie uwalić festiwal. Teraz Gubałówka. Też nad Gubałówką nie maja patronatu. I zamiast wesprzeć poczynania właściciela w kierunku rekreacji, gdyby mu się kręciło to pewnie inprezek po 22 by nie robił bo wolałby z żonką pofiglować to się pisze idiotyczny tekst przedstawiając gościa jako aroganta. Super młody żurnalisto. Zasługujesz na zaciąg u Jachima. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krg Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.globalconnect.pl 03.10.08, 13:46 właśnie przeprowadzam się na Miodową i zwalniam mieszkanie w centrum (pierwsze piętro, kocie łby na ulicy), polecam swoje mieszkanie tej pani, której hałas przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 14:37 Jestem bardzo zdziwiona. Nie mieszkam w tej dzielnicy ale aukrat byłam wtedy na spcarze przy Gubałówce (sama gubałówka była zamknięta dla osób z z poza banku więc spacerowaliśmy wokół). I było dość cicho. Hałas dochodził jedynie do ogródków działkowych (które notabene są chyba zamieszkiwane przez cały rok). Samochód mieliśmy postawiony przy ul. Miodowej najbliżej, jak można było gubałówki i dla nas to nie był halas a nawet zastanwiamy się nad kupnem działki na Osowie. Rozumiem tez , że interes musi się opłacać , więc będą robić takie imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
odowk używanie nazwy Gubałówka w Szczecinie 03.10.08, 15:17 zwłaszcza z zewnątrz jest komiczno-żałosne. Tu Gubałówka, tam Manhattan... Wygląda to tak, jak to miasto musiało przyjmować cudze nazwy, bo na własne je nie stać. Tym samym odziera się z własnej tożsamości. Proponuję jeszcze Deptak Bogusława nazwać "Krupówki". Odpowiedz Link Zgłoś
wypedzonyzziemodzyskanych W Anglii cisza rzecz święta 03.10.08, 15:24 Kiedyś pewna angielska rodzina zorganizowała dzieciom imprezę urodzinową z tyłu domu. Ulica robotnicza a ludzie prości więc puścili dzieciom muzykę, a sami pili w domu. Po 5 godzinach jestem trochę zdziwiony ,bo wiem że zwykle Anglicy starają się przestrzegać zasadę nie czynienia przykrości sąsiadom. Po godzinie 21 przyjeżdżają 2 radiowozy,podpici dorośli wdają się w dyskusje.A policja krótko - nie ściszasz muzyki ładujemy cię do samochodu ,więc po zapakowaniu 5 osób nastąpiła błoga cisza a mieszkańcy wrócili do swoich salonów napić się herbaty aby przeczytać stertę weekendowych krajowych czasopism. Bank organizujący imprezę przy osiedlu w nocy?Rada councilu padła by ze śmiechu - idźcie do hotelu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora gosc portalu Gubałówka była pierwsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 20:51 Niestety Gubałowka istnieje juz pare ładnych lat i Ci ktorzy decydowali sie kupic tam mieszkanie dokładnie wiedzieli na czym stoją..W naszym miescie wszystko kazdemu przeszkadza.I dlatego tu nic sie nie dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Gubałówka była pierwsza 03.10.08, 21:06 Straszne się tu chamstwo zjeżdża z całego świata. Kasza niedogotowana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 21:31 Mieszkam w okolicach ulicy Wapiennej i dobrze słyszę co się dzieje na Gubałówce.Jakbym chciała mieć hałas to zamieszkałabym w centrum, przy kocich łbach na ulicy, przejeżdzającym tramwaju itd. Pmrezy dla firm to rekreacja? A niby dla kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione 03.10.08, 21:37 Tu masz sporo racji, goście robiący te imprezy to zwykłe chamstwo i ruja, najlepiej gdyby zrobili to goście od Boogiebrain. Wtedy przynajmniej decybele miałyby alibii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 07:21 W odniesieniu do tego postu to mieszkam równiez przy gubałówce lecz muzykę słyszałam w tym roku tylko raz czy dwa i to dzienną porą. Ludzie o co wam chodzi żeby wszystko pozamykać???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Opamiętajcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 07:34 Mieszkam również przy gubałówce lecz muzykę słyszałam w tym roku tylko raz czy dwa i to dzienną porą. Ludzie o co wam chodzi żeby wszystko pozamykać? Przecież w zwykłych blokowiskach ludzie też robią od czasu do czasu imprezy imieniny, urodziny itp mnożąc to przez większą ilość mieszkań muzyka często w bloku gra. Jesli nie są to nocne imprezy to o co chodzi? Zawiść, głupota, dążenie do nicości? Trudno to zrozumieć. A jeszcze trudniej zrozumieć osoby które tj. Pani Anna mówią dziennikarzowi, że musi uciekać z domu co niedziela, przecież to wierutne kłamstwa. Tak naprawdę ile razy uciekała z domu w tym roku? Podziwiam pasję państwa Pawłowskich, którzy chyba mają wielkie zasługi dla donosicielstwa i na emeryturze się po prostu nudzą. Podziwiam dziennikarza, który te głupoty wypisuje zamiast poruszać tematy ważne dla naszego miasta. Taniec chochoła. Mamy pod nosem fajne miejsce i uszanujmy to biorąc po stronie minusów co prawda rzadkie ale uciążliwości. Panu Ćwiklińskiemu życzę dużo wytrwałości bo idzie zima i zapewne znowu kilku osobom nie będzie się podobać że przy ładnej pogodzie kilka razy będzie stało więcej aut porzy ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bugi-bugi Za głośno na Gubałówce. A miasto zdziwione IP: *.pl 04.10.08, 10:33 Wydaje się nam, że mieszkamy na Zachodzie? Niestety, w takich sytuacjach wychodzi z nas homo-sovieticus! Wypowiedz Szanownego Pana Dzierżawcy jest porażająca.Gdzie szacunek dla WSZYSTKICH ludzi? Także tych, którzy, o zgrozo, mieli tak głupi pomysł, aby osiedlic się koło terenów rekreacyjnych? Przecież synonimem rekreacji NIE jest pomiatanie sąsiadami. Wystarczy ściszyc muzykę i ustawić inaczej nagłośnienie. A propos: w następny weekend bawiła się na Gubałówce "piątka"- bardzo kulturalnie, chociaz muzyka też grała, a jakże, śpiewali nawet. A z PKO BP się wypisuję, to była żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryś w wyborczej trzeba podretuszować wypowiedzi IP: *.centertel.pl 04.10.08, 12:25 Kolego przecież to Wyborcza która szuka taniej sensacji podejrzewam że intencje dzierżawcy były trochę inne może to była jakaś propozycja ale oczywioście w wyborczej trzeba podretuszować żeby skłócać ludzi a nie godzić. Przestańcie czytać tego szmatławca - piszę o dodatku szczecińskim bo wydanie ogólnopolskie jest w miarę ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryś Apel o zamknięcie kościołów IP: *.centertel.pl 04.10.08, 12:20 Mieszkam niedaleko kościoła i przeciwko kościołowi nic nie mam ale co niedziela muszę zamykać okna bo nie mam ochoty słuchać kazań cały dzień. I czy jest to powód aby je zamykać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
w_jach Re: Apel o zamknięcie kościołów 04.10.08, 12:29 Drogi Rysiu, trafiłeś w 10. To co wyprawia lokalna GW jest porażające. Zero pozytywnego podejścia. Zachowują się jak mafia. I jak mafia też skończą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Apel o zamknięcie kościołów IP: *.crowley.pl 04.10.08, 14:07 a czemu uwazasz halas za pozytywne podejscie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryś Do Agi Re: Apel o zamknięcie kościołów IP: *.centertel.pl 04.10.08, 15:06 Hałas rzecz względna wolałbym od czasu do czasu muzę za oknem niż na przykład codzienny hałas uliczny. Jednakże po przeczytaniu postów przychodzi na myśl że nadrzedny jest cel kilku osób a nie jest ważna sprawa większości mieszkańców. Tak samo jak kłamliwe wypowiedzi na temat codziennych czy cotygodniowych hałasów na gubałówce co nie jest zgodne z prawdą. Szkoda tylko że dziennikarze wyborczej nie szukają consensusu a skłócają strony swoją retoryką. Tfu tfu brzydzę się takim dziennikarstwem. Pani redaktor Kowalewska i reszta niech Pani spojrzy obiektywnie na jakość waszej pracy i waszą misję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siemka Do Agi Re: Apel o zamknięcie kościołów IP: *.szczecin.mm.pl 05.10.08, 13:29 Rysiu ma racje. Gazetysieja nienawisć, judzą i przeszkadzają. Po co my je czytamy? Po co czyta je Rysiu zwłaszcza? Przecież mogłoby być tak jak za komuny. Zadnych konfliktow, afer, czyny spoleczne i powszechna zgoda. Komu to przeszkadzalo? Rysiu, ja też chce, zeby wrocilo stare, Trybuna Ludu, Glos Szczecinski jako organ KW PZPR i żeby był swiety spokoj! Amen Odpowiedz Link Zgłoś