plazzek
02.01.09, 07:57
No i mamy kolejny przykład, jak działa polski liberalizm a la Tusk.
Duchowny biznesmen, znany szerzej jako ojciec dyrektor, nie dostał
zgody na zbiórkę publiczną na swoje wiercenia.
Nienawiść bezpieki do niezależnego od nich ośrodka jest tak wielka,
że udupią nawet potencjalnie korzystne projekty - korzystne też
m.in. ze względu na ochronę środowiska.