rekin10
10.11.03, 20:09
Niektórzy prominentni działacze polityczni i samorządowi nie opuszczą żadnej
okazji aby polepszyć "swoją popularność i publicity". Wykorzystują do tego
nawet tak przykre okoliczności jak pogrzeb Pana Podpułkownika.
No bo zauważcie sami: Prezydent Kwasniewski-jego obecność na pogrzebie jest
uzasadniona, jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i wysłał naszych żołnierzy na
śmierc do IRAKU czuje się więc odpowiedzialny- uzasadnione przybycie.
Wojewoda jako gospodarz musi pełnić wobec Prezydenta rolę gospodarza.
Wszyscy wojskowi-nie trzeba tłumaczyć.
Ale co robią tam nasi "wspaniali radni /zawiodła mnie M.J-W naprawdę zbijać
popularność na TV ogólnopolskiej, ten aktorski wyraz smutku zza drogich
okularów!szkoda że się nie popłakała/. Przewodniczący Rady Miejskiej? to samo
Politycy Minister Piechota? Przedstawiciele Partii politycznych wsie przyszli
i każdy pcha się na wizję. Skoro tak chcą oddać cześc to dlaczego nie stoją
z tyłu tak jak inni. Czy śmierć też jest różna dla równych i równiejszych.
Przykro mi.