watra88
27.03.09, 11:30
Kurier napisał!
www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=19377
Czy na uaktualnioną w najbliższych miesiącach listę indykatywną projektów
inwestycji kluczowych dla Pomorza Zachodniego trafi projekt odbudowy
pomnikaSediny? Taki pomysł lansuje szef PO w Sz czecinie i jej poseł w imieniu
stowarzyszenia, które zabiega o realizację Sediny i na własną rękę szuka
funduszy na to przedsięwzięcie.
- Trzeba wspomóc pieniędzmi publicznymi ten zamysł. Sądzę, że gdy chodzi o
szacunek dla dziedzictwa przeszłości, Sedina mogłaby być takim symbolem jak
gdański Neptun - przekonuje Sławomir Nitras.
Szczecin, do niedawna honorowym obywatelem był tu Adolf Hitler, było jednym z
najbardziej nazistowskich miast w Niemczech. Nazistowscy kupcy szczecińscy
przeznaczyli, ufundowaną przez siebie wcześniej, Sedinę na przetopienie jej na
czołgi i armaty. Po to, by hitlerowcy mogli zdobyć dla nich przestrzeń
życiową, niewolników do pracy i surowce kosztem m.in. Polski. Teraz ten
patriotyczno-historyczny wątek odgrzewają szczecińscy kosmopolitycy.
Odbudowany pomnik uwiarygodni muzeum wypędzeń w Berlinie tworzone przez Erikę
Steinbach, muzeum, które ma za zadanie upewnić Niemców w przeświadczeniu, że
ofiarami II wojny światowej są oni, a agresorami m.in. moi rodzice i
dziadkowie Nitrasa, którzy ich wypędzili ze Szczecina czy Połczyna
przywłaszczając sobie ich majątek.
Głupota, gdyby potrafiła latać, uczyniłaby z Nitrasa orła.