SP-57

IP: 212.166.137.* 26.01.02, 11:52
A z Baranem przez koziolki,nie skakaliscie,a Szwarc ni mrugala do was okiem na
fizyce.
    • Gość: bb Re: SP-57 IP: 212.14.10.* 29.01.02, 11:01
      Faktycznie, że fizyki usiłowała nas uczyć Szwarc, ale (jeśli o mnie chodzi)
      bezskutecznie. Później w LO VI słynny Szufranowicz dał mi w kość, że hej!
      (klasa mat-fiz). W-fu jakoś nie pamiętam, ale coś pewnie było bo przy skokach
      przez konia złamałam palec...A kto uczył ZPT?
      • Gość: Borys Re: SP-57 IP: *.netcom.ca 12.03.02, 05:23
        Gość portalu: bb napisał(a):

        > Faktycznie, że fizyki usiłowała nas uczyć Szwarc, ale (jeśli o mnie chodzi)
        > bezskutecznie. Później w LO VI słynny Szufranowicz dał mi w kość, że hej!
        > (klasa mat-fiz). W-fu jakoś nie pamiętam, ale coś pewnie było bo przy skokach
        > przez konia złamałam palec...A kto uczył ZPT?


        ZPT uczyl Goscinski, ktory napierdalal nas kijem za wspinanie sie po siatce w
        szatni, do klatek z ubraniami, gdy p. wozna obslugiwala starsze klasy. Oberwalem
        od niego po dupie 4x w 4 klasie.

        U niego za "glancpapier" obrywalo sie dwoje, takoz za inne wiertlo niz zazadal -
        po lbie - okrutnie, az do utraty rownowagi.
        Dla starszych klas byl OK choc slyszalem, ze oberwal po ryju od chlopakow z Tamy
        Pomorzanskiej. Odszedl 1975/ 1976.

        O ile sie nie obrywalo baniakow lub po lbie mozna bylo ZPT polubic - ja sam
        bardzo duzo z jego zajec skorzystalem.

        Rowniez, za trafna odpowiedz mozna bylo oberwac piatke. Przynoszac mu dziennik
        chlopaki wpisywali sobie dodatkowe stopnie z innych przedmiotow, np. 3 z
        rosyjskiego.

        Baran to byl kolejny wiracha wobec uczniow z czwartej klasy - w magazynku byla
        jego katownia. Zwyrodnialec.

        Z pania Schwarz toczylem swoje boje, na koniec 8. klasy potraktowala mnie bardzo
        szlachetnie.

        Najlepsza nasza nauczycielka byla p. Danuta Machinska od matematyki, powiernik
        naszej klasy i jednoczesnie mistrzyni przekazywania wiedzy.

        Wielka klase mial Tadeusz Demko - jego lekcje z literatury przezywam do dzisiaj i
        opowiadam swoim dzieciakom - Marcin Kozera, Silaczka. Gosc super odwazny -
        rozmawialismy na polskim o strajkach 1970 roku + innych tematach, ktore,
        traktowane byly z odraza przez historyce pietro wyzej.

        Tylko jego byla klasa 5. znala gramatyke, my w tym czasie uczylismy sie tanczyc z
        pania Majdan. Bedac z Demka przez 2.5 lata slizgalismy sie po tych cholernych
        orzecznikach i dopelnieniach imieslowow przymiotnikowych. Wyprawialismy cuda na
        jego lekcjach podpowiadajac kolegom - co jakos nam uchodzilo - odpytywanie bylo u
        niego rowniez nauka.


        Skonczylem 57. w 1976,

        Borys,
        Toronto, Ontario
        • Gość: bb Re: SP-57 IP: 212.14.10.* 14.03.02, 17:16
          Wspomnienia - jak widać- nie blakną nawet po latach!
          Demko pamiętam, ale głównie z krzyków, wyzywania i lania...
          Przypomniałam sobie też, że śpiewu uczył Zboralski a dostanie się do jego chóru
          dawało dużo ulg.
          Matmę mieliśmy z Mikołajczyk (-czak?)i dało mi podstawy na zawsze.
          Borys -jeśli to twoje prawdziwe imię, to twoja młodsza siostra ma pewnie na
          imię Magda?
          • Gość: GB Re: SP-57 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 18:25
            Cześć wszystkim absolwentom!
            Nie wiem czy wiecie ale w dniach 15-16 czerwca br. w SP 57 będzie Duża
            Impreza... SP 57 przestaje istnieć - w budynku tym pozostanie tylko Gimnazjum,
            jest więc ostatnia okazja do organizacji spotkań klasowych. Z ramienia szkoły
            organizuje to Pani Raczek, natomiast jeżeli chcecie więcej informacji na ten
            temat to piszcie: smile301@wp.pl
            • Gość: GB Re: SP-57 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 10:06
              Według stanu na dzień 30 kwietnia, Uroczystości w szkole rozpoczną sie w piątek
              14 czerwca ok. 12.00. Dla absolwentów okazja do spotkania 15 czerwca, sobota od
              godz. 11.00. Spotkanie w stołówce szkolnej.
              • Gość: GB Re: SP-57 IP: *.astermedia.pl 29.07.02, 17:35
                na stronie barzyk.ps.pl/album3.htm znaleźć można zdjęcia z naszego
                klasowego spotkania. Szkoła przestała istnieć, ale absolwenci mogą i będą (?)
                się dalej spotykać...
                Zapraszam do ciągnięcia wątku...
                • Gość: Julka Re: SP-57 IP: *.wmin.ac.uk 02.12.02, 20:04
                  Zakrecila mi sie az lezka ogladajac zdjecia i czytajac artykul z ponizszego
                  link'u.
                  Hmmm....bardzo zaluje, iz nie moglam uczestniczyc w tej imprezce :)

                  Pozdrawiam wszystkich absolwentow!
                  Julka
                  (Byla Przewodniczaca Samorzadu Szkolnego :)




                  Gość portalu: GB napisał(a):

                  > na stronie <a
                  href="http://barzyk.ps.pl/album3.htm"target="_blank">barzyk.ps.pl
                  > /album3.htm</a> znaleźć można zdjęcia z naszego
                  > klasowego spotkania. Szkoła przestała istnieć, ale absolwenci mogą i będą (?)
                  > się dalej spotykać...
                  > Zapraszam do ciągnięcia wątku...
        • Gość: Jcek Walkiewicz Re: SP-57 IP: 24.156.27.* 14.01.03, 08:18
          Pozdrawiam serdecznie!
          Gdziez to szczeciniakow mozna spotkac. Nawet na kandyjskiej ziemi. Ja
          chodzilem do 57 przez 6 lat 1973 - 80. Obecnie mieszkam w Guelph, ON. Jestem
          zakonnikiem i proboszczem parafii kanadyjsko - wlosko - polskiej (Sacred
          Heart). Pozdrawiam serdecznie jeszcze raz. Lza sie w oku kreci, gdy oglada sie
          znane sobie mury i miejsca.
          o. Jacek Walkiewicz, SChr
          jwalkiewicz@yahoo.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja