futrzakk
29.01.04, 13:22
Piszecie, że Zaleski sobie rady nie daje, że czyjaś żona dostała pracę po
znajomości. A tu się wiecej dzieje za plecami prezydenta. Dom Muz niby juz
zostawiony jak był, a tu pisza w gazetach, że miasto chce nowego dyrektora
wybrać. I jezszce tam sie wypowiada od kultury kierownik, ze ma być lepiej.
A czy pan wie, że w Domu Muz wciąz pracuje osoba, która jednoczesnie zeznaje
wciąż na procesie przeciwko Domowi Muz? Na procesie bliskiej osoby znajomej
sobie oskarża Dom Muz jaki to on jest zły! Czy to nie jest przypadkiem
łamania prawa? Własną firmę pogrążać i to nieprawdziwie? Może to z tym coś
zrobić? Moze potem będzie w Domu dobrze, bo na razie jak ma byc dobrze skoro
się instytucja od środka rozkłada.