scoopa
23.02.02, 08:50
Mam nadzieje, że czyta to pewna pani z obsługi dworca głónwego w Toruniu...
Chciałbym ją serdecznie pozdrowić i podziękować za mile spędzony wieczór!
Nie dosyć że pociąg relacji Toruń - Bydgoszcz spóźnił się 120 min to właśnie
tej pani trudno było przepisać bilety z osobowego na pociąg pospieszny...mimo
że nam to przysługiwało.
Do pomieszczenia w któym wielmożna pani mgr.inż. wszystkowiedząca obsługiwała
swoich poddanych wpuszczano pojednyczo! Nalężało zamykać koniecznie dzrzwi gdyż
był niby przeciąg i pani rozwiewało włosy. Koleżanka postanowiła więc zebrać
bilety od naszej grupy i "podbić" je wszystkie naraz. Kobiecie tej oczywiście
się to nie spodobało więc na nas nawrzeszczała że należy wchodzić pojedynczo
(kolejka do podbicia była długa a czasu do odjazdu pociągu nie wiele). Gdy ja
postanowiłem porozmawiać z tą panią i powiedzieć co o niej myśle, została
wezwana ochrona budynku....która wyśmiała tą panią za jej lenistwo. Na końcu
gdy pani podbiła nam łaskawie wszystkie bilety, zaryglowała sobie drzwi i
postanowiła zrobić strajk. Na dworcu więc rozgrzmiały okrzyki typu "
solidarność solidarność...". Panią było trzeba prawie błagać na kolanach aby
otworzyła drzwi by reszta osób mogła przepisać bilety!!! Chcieliśmy
przeprowadzić zbiórke pieniędzy na pól litra i kwiaty dla tej pani ale niestety
nadjechał pociąg...
Sdb...to jest chyba siostra bliźniaczka tej z fortu IV :))