Dodaj do ulubionych

Rada apeluje...

25.02.11, 10:31
www.torun.pl/index.php?status=0&news_id=10302
Śmiać się czy płakać...? Najpierw Najwyższy olewa PO i robi koalicję z PiS-em i SLD, a teraz radni, zapewne za wiedzą i przyzwoleniem Najwyższego, śmią prosić marszałka województwa, który jest z PO, o pieniądze? Trzeba mieć tupet!
Ja bym poszukał oszczędności w rozpasanym budżecie miasta, choć wiem, że łatwiej jest prosić niż wydać ze swoich (a tak naprawdę - z kieszeni podatnika).
Drodzy radni - to ja do was apeluję - znajdźcie te pieniądze w budżecie Torunia. Jak poszukacie, to znajdziecie na pewno!
Obserwuj wątek
    • zawsze.torunczyk Re: Rada apeluje... 25.02.11, 13:30
      adamkus1 napisał:

      > rel="nofollow">www.torun.pl/index.php?status=0&news_id=10302
      > Śmiać się czy płakać...? Najpierw Najwyższy olewa PO i robi koalicję z PiS-em i
      > SLD, a teraz radni, zapewne za wiedzą i przyzwoleniem Najwyższego, śmią prosić
      > marszałka województwa, który jest z PO, o pieniądze? Trzeba mieć tupet!
      > Ja bym poszukał oszczędności w rozpasanym budżecie miasta, choć wiem, że łatwie
      > j jest prosić niż wydać ze swoich (a tak naprawdę - z kieszeni podatnika).
      > Drodzy radni - to ja do was apeluję - znajdźcie te pieniądze w budżecie Torunia
      > . Jak poszukacie, to znajdziecie na pewno!

      Głupio gadasz. Zarówno pieniądze w budżecie miasta jak i w tym całym funduszu to pieniądze podatnika- nie ma najmniejszego znaczenia z którego źródła się je weźmie tak czy inaczej płaci podatnik. Ponadto namawiasz do tego żeby świniotycy z różnych chlewów nie współpracowali ze sobą dlatego że żrą z innych koryt- słowem namawiasz do obstrukcji i tak nieudolnej pod każdym względem "władzy".
      • adamkus1 Re: Rada apeluje... 25.02.11, 13:45
        > Głupio gadasz. Zarówno pieniądze w budżecie miasta jak i w tym całym funduszu t
        > o pieniądze podatnika- nie ma najmniejszego znaczenia z którego źródła się je w
        > eźmie tak czy inaczej płaci podatnik. Ponadto namawiasz do tego żeby świniotycy
        > z różnych chlewów nie współpracowali ze sobą dlatego że żrą z innych koryt- sł
        > owem namawiasz do obstrukcji i tak nieudolnej pod każdym względem "władzy".

        Ja do niczego nie namawiam, wytykam tylko dwulicowość, kiedy najpierw się olewa PO, a później prosi się marszałka z PO o kasę.
        To tak samo, jak najpierw ja bym Tobie powiedział "idź do diabła", a po dwóch miesiącach bym przyszedł i powiedział "daj mi ze 200 stówy".
        Widzisz różnicę?
        • zawsze.torunczyk Re: Rada apeluje... 25.02.11, 14:45
          adamkus1 napisał:
          Ja do niczego nie namawiam, wytykam tylko dwulicowość, kiedy najpierw się olewa
          > PO, a później prosi się marszałka z PO o kasę.
          > To tak samo, jak najpierw ja bym Tobie powiedział "idź do diabła", a po dwóch m
          > iesiącach bym przyszedł i powiedział "daj mi ze 200 stówy".
          > Widzisz różnicę?

          Zdecydowaną. Na gruncie prywatnym mogę cię olać a ty mnie. Na gruncie zawodowym musimy tak czy inaczej współpracować a nie się bawić w przedszkole.

          • adamkus1 Re: Rada apeluje... 26.02.11, 08:50
            zawsze.torunczyk napisał:
            > Na gruncie prywatnym mogę cię olać a ty mnie. Na gruncie zawodowym
            > musimy tak czy inaczej współpracować a nie się bawić w przedszkole.

            Ja bym sobie nie wyobrażał współpracy na gruncie zawodowym z kimś, kto raz mnie wykiwał właśnie na gruncie zawodowym.
            Zwróć uwagę, że pieniądze na Nieszawską można spokojnie znaleźć w mieście. Wystarczy poprzesuwać kilka pozycji w budżecie. Ale to wymaga pracy, a napisanie jakiegoś apelu jest proste jak drut i pracy nie wymaga. Lepiej więc skrobnąć apel niż posiedzieć dłużej nad budżetem i znaleźć w nim pieniądze.

            A poza tym... Jestem przekonany o tym, że Całbecki poradzi sobie w życiu bez Najwyższego. Apel zaś pokazuje, że Najwyższy niekonienicze sobie poradzi bez Całbeckiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka