hecer
10.10.11, 23:54
Platforma wygrała, to jest miażdżące zwycięstwo. Platforma wygrała również w Toruniu. Sromotnie przegrał czerwony beton, który obstawia samorząd.
Do następnych wyborów mamy aż 3 lata. Od ostatnich wyborów parlamentarnych w 2007 w wyniku których pożegnaliśmy IV RP co roku mieliśmy jakieś wybory, w których PO grała na umocnienie i utrzymanie władzy. Platforma wygrała wybory do europarlementu w 2009, wygrała wybory prezydenckie w 2010r i wygrała w Polsce wybory samorządowe w 2010r choć w Toruniu je przegrała.
Podzielam zdanie że PO trudno będzie wygrać wybory do parlamentu za 4 lata (pełne 3 kadencje pod rząd? To statystycznie mało prawdopodobne), może mieć trudności by wygrać wybory samorządowe w 2014r.
To oznacza, że PO ma dziś naprawdę przestrzeń do podejmowania trudnych decyzji, które są w interesie publicznym.
Lata 2012-2013 są kluczowe dla dużych inwestycji w kraju. Dla Torunia to jest czynnik określający perspektywy rozwoju w tej dekadzie.
Mam nadzieję, że ten czas zostanie wykorzystany na zmiany. One się nam należą, w Toruniu są oczekiwane przez większość osób, które trochę się interesuje tym, co się wokół dzieje.
Najwięcej głosów w Toruniu zdobył posel Lenc. No więc Lenz Go! Niech Platforma w Toruniu pokaże, że ma pomysły, umie krytycznie spoglądać na inwestycje, że zależy jej na przyszłości miasta bardziej niż na popularności, układach, koalicjach i kompromisach, które są nie do zaakceptowania z punktu widzenia rozwoju miasta. Lenz go!!
Może obudzą się wreszcie radni PO - przestaną mamrotać pod nosem i odważnie spojrzą na wszystkie inwestycje jakie są realizowane i ich skutki finansowe. Załatwianie kasy, która wymaga wrzucenia jeszcze większej kasy z budżetu miasta a następnie dokładania do rewitalizacji poronionych pomysłów byle obronić się przed zarzutem inwestycyjnej klęski jest nie do zaakceptowania na dłuższą metę.
Nie idźmy śladem Grecji, nie chowajmy głowy w piasek. Lenz go!
Dziś Platforma może wreszcie mówić co jej się żywnie podoba bo za 4 lata to, co dziś się mówi będzie oceniane w świetle tego co zostało zrobione przez te 4 lata. Dziś można powiedzieć rzeczy trudne - jeśli za 4 lata okaże się, że warto je było powiedzieć i realizować świeże pomysły i idee zamiast karkołomnych gniotów. Lenz go!
Mi się naprawdę nudzi na tym forum - nie mam zamiaru pisać przez kolejne lata "a nie mówiłem". Chciałbym aby zaczęli mówić to, co wiedzą i co myślą ludzie na których głosowałem, żeby w ślad za tym szły działania.
Najgorsze co nas czeka to chowanie głowy w piasek, milcząca akceptacja status quo, "załatwianie kasy" i patrzenie jak gospodarz "przecina wstęgi" w ślad za czym idzie zadłużenie, kubatura, przewymiarowane obiekty nie spełniające swojej funkcji, brak miastotwórczych inwestycji tylko populistyczne gnioty i kolejka składających wieńce i wiązanki pod kolejnym pomnikiem na który wspólnie zrzucają się samorządowcy.
Trzeba budować silną aglomerację, trzeba stworzyć w ciągu 4 lat układ drogowy 2x2 z węzłami łączący Toruń z autostradą i ekspresową obwodnicą, budować mieszkania, przygotowywać tereny (jesteśmy z tym spóźnieni o 5-6 lat), promować miasto a nie glacę na tle panoramy Torunia.
Lenz go!