magda1_16
26.07.12, 18:57
Jestem oburzona postawą dentysty, który przyjmuje w Osięcinach w Ośrodku Zdrowia! Szanowny Pan niemalże za każdym razem przyjeżdża z dużym opóźnieniem. Jednak to jeszcze byłabym w stanie zrozumieć, wszak dojeżdża z Torunia, aczkolwiek to, co spotkało mnie ostatnio przeszło wszelkie granice! otóż pojechałam na umówiona wizytę. Pan Doktor przyjechał spóźniony o 2,5 godziny. Kiedy weszłam do gabinetu, zamiast się mną zająć sięgnął po kanapki... Musiałam poczekać kolejna chwilę, aż skończy konsumpcję.. Gdyby tego było mało zaczął narzekać, że musi mi plombować zęba, który kiedyś był leczony przez innego dentystę (nie mam pojęcia co mu w tym przeszkadzało)... Założona plomba była za duża i zwyczajnie mnie uwierała. Lekarz po prostu kazał mi zejść z fotela i wyjść z gabinetu. Ząb miał być spiłowany następnego dnia, bowiem wtedy byłam umówiona na kolejną wizytę. Następnego dnia, gdy pojawiłam sie w gabinecie dowiedziałam się, że Pana Doktora w ogóle nie będzie, a od jutra zaczyna urlop.... I tym oto sposobem zostałam z uwierającą plombą bez pomocy Doktora... Pomogła mi dopiero Doktor Kokoszka, która zgodziła sie spiłowac mi ząb, mimo iz wczesniej nie byłam zarejestrowana. Następnym razem sto razy się zastanowię zanim wybiorę się do Szanownego Doktora...