Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do To...

15.03.13, 15:49
No jestem z CB i nie wierzę - zrewitalizowane śródmieście? Dziadownia, wiocha, ruina, syf i patologia. Co jak co, ale błagam - nie piszcie ze śródmieście w CB jest atrakcją. Mieszkam kilka km od tego obrzydliwego miejsca i jak nie musze to tam nie zaglądam...
Obserwuj wątek
    • 1avalon Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 15:54
      ...i jeszcze do tego "ład"! Gdzie? W tym mieście nie ma żadnych sensownych powiązań przestrzennych, to najbardziej chaotyczne miasto w PL! Powiatowe miasteczko oklejone głównie z jednej strony osiedlami. Centrum aż razi późnym PRLem lub wczesnymi latami 90. Czystość może i tak - lepiej niż np w Poznaniu. Ale czy turyści zauważyli, że w Bydgoszczy na co drugiej ulicy nie świeci żadna latarnia?
      • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 18:59
        weź pigułkę, weź pigułkę ...
        • 1avalon Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 22:27
          Wstrząsający performance :)
    • juliuszniecezar Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do To... 15.03.13, 17:43
      Z artykułu przebija zdziwienie że co robią turyści w Bydgoszczy. Jak tam ma być dobrze jak nawet miejscowi się dziwią, że coś pozytywnego? A jest kilka rzeczy - muzeum uzbrojenia WP - dla moich chłopców jak byli dziećmi to była niesamowita atrakcja, Myślęcinek, Kanał Bydgoski i jego historia, duże fragmenty secesyjnej zabudowy i wiele innych miejsc, niestety w znacznej części zaniedbanych. Zadbać, wypromować, podkreślać atrakcyjność a nie tylko zazdrościć sąsiadom!
      • pajak_tez_krzyzak Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 18:16
        Problem w tym, ze podstawowa dzialalnoscia , sadzac po glosach torunsko- bydgoskich na roznych forach, jest wlasnie zazdroszczenie sasiadom zamiast promowanie tego co sie samemu posiada.Ale latwiej powiedziec, ze np. Torun jest brzydki zamiast przekonac o urodzie Bydgoszczy.
        • 1avalon Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 22:24
          Z CB [Centrum Biedy] trzeba uciekać. To zawsze będzie komunistyczny syf. To jedno z najohydniejszych miejsc w Polsce. Do czasu studiów sadziłem że to normalne miasto. Zmieniłem zdanie na studiach. Mam 36 lat - NIGDY nie pracowałem w Bydgoszczy. Jest tam kilka lepszych firm w których ludzie na lepszych stanowiskach są przyspawani. Nowych firm nie ma żadnych. Praca syf i nędza ta jak cała gospodarka tej powiatowej mieściny. A samo miasto? Bezsensowna dziadownia. Co z tego, że ma 300 tyś mieszkańców? To jest postindustrialny zespół komunistycznych osiedli. Jest co prawda kilka ładnych miejsc - Sielanka, okolice S. Rynku i od niedawna Wyspy Młyńskiej. Nie ma w tym mieście jednak żadnej reprezentacyjnej ulicy. Jagiellońska? Wygląda jak Grunwaldzka w Poznaniu - zwykłe bloczydła i prymitywne rondo. Gdańska? W Poznaniu Głogowska wygląda dużo lepiej i porządniej. Dworcowa, Chrobrego, Pomorska? Przedmieścia Tirany są mniej syfne. Ogólnie - beznadzieja. Widać ją na ulicach, w autobusach, pustych tramwajach, sklepach. 1/2 mieszkańców CB trzyma przy życiu alkohol - tu trudno kupić bilet MZK ale co 50 metrów jest monopol. A turyści? Chyba sportowcy którzy przyjeżdżają na zawody - miasto organizuje igrzyska za nasze podatki. Reszta to pewnie żołnierze i być może ludzie którzy trafili tu z ciekawości lub przez przypadek. Pewnie nigdy więcej nie wrócą.
    • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 18:29
      Bydgoszczy nie ma w ofercie ZADNE BIURO PODROZY w Polsce!!!!!!
      To fakt stwierdzony przez bydgoska organizacje turystyczna
      Wiec no comment
      Bydgoszcz nie jest w stanie pryciagnac bo jako miasto jest bezwartosciowa
      Czym innym sa wydarzenia sportowe czy kulturalne. Ale to raczej mecze czy przedstawienia przyciagaja a nie miasto. Reszta to wizyty biznesowe rodzinne i konferencyjne
      Twierdzenie ze ktos za glowny cel obral sobie Bydgoszcz by zwiedzic miasto brzmi smiesznie
      • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 19:00
        weź pigułkę, weź pigułkę....
      • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 19:17
        wystarczyło kliknąć w Google i nie szukajać wiele pierwsze z brzegu
        visite.pl/tag/wycieczki-szkolne-bydgoszcz
        byway.pl/wycieczki/wycieczka.aspx?viewtrip=dfbc4278-be1a-4097-b6cb-c012c40ae348
        www.maszwakacje.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=287:wycieczka-szkolna-bydgoszcz&catid=15:wycieczki-szkolne&Itemid=20
        www.it.gdz.pl/wycieczka-bydgoszcz-20130316
        snakowski.pl/4.html

        A tak kochany jeśli nie będziecie mieli innych atrakcji, które np. w Bydgoszczy są, to nigdy poza te 1,6 mln turystów nie wyskoczycie, bo nie ma więcej miłośników starych murów. Turysta stare mury widział w Tunezji, Chorwacji itp. U nas oprócz tego chce zobaczyć coś więcej. I właśnie te wymienione przez Ciebie cele podróży są ważne. I tyu można zwiększyć ilość turystów. Starych murów już nie dostawicie.
        Może jednak lepiej być miejscem docelowym dla 85% niż miejscem przejazdowym na 3 godziny lub miejscem pielgrzymek beretów. Nie uważasz?
        • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 19:58
          > A tak kochany jeśli nie będziecie mieli innych atrakcji, które np. w Bydgoszcz
          > y są, to nigdy poza te 1,6 mln turystów nie wyskoczycie

          calkowicie sie zgadzam, zreszta pisalem wielokrotnie ze doszlismy do sciany i jedyne co ja dostrzegam jako PRAWDZIWE ATRAKCJE dla nmiasta ale mozliwe do zrealizowania w kilka lat to
          1) baza marsjanska
          2) obserwatorium astronomiczne dla turystow
          Dlatego smiesza mnie tacy goscie jak Szmak ktory nie rozumie co jest atrakcja

          Jest tez 2 opcja i o niej tez pisalem
          Do Torunia dolacza nazwe to "przyroda kuj-pomu" dzialajaca jako magnes jak gory dla Krakowa czy wroclawia. Ja We Wroclawiu bylem dzieki gorom. Oczywiscie u nas byloby to na mniejsza skale.
          Druga sprawa to Bydgoszcz ktora "zrobi sobie atrakcje"
          Rozmawam czasami z bydgoszczanami na tematy promocyjne i jestesmy zgodni. Bydgoszcz potrzebuje prawdziwej atrakcji
          Zrozum zakompleksiencu ze Wyspa Mlynska nigdy atrakcja nie bedzie, ona nigdy nie sciagnie do was zadnego turystty. Wyspa Mlynska to wspaniale miejsce wypoczynku ale dla bydgoszczan. Postaraj sie to zrozumiec
          Do czego zmierzam
          Bydgoszcz potrzebuje prawdziwych ztrakcji. Pole do popisu jest potezne.
          Ja w rozmowach z twoimi ziomkami (ale bez kompleksow nie jak ty) zawsze powtarzam co bym widzial.
          Park rozrywki, oczywiscie wspolfianasowany przez miasto np tak jak chyba wszystkie miasta wchodza w Aquaparki. To kosztuje ale daje efekty. Znam ludzi ktorzy jezdza p oeuropie po parkach rozrywki.
          Inna sprawa oktorej na forum pisalem kilka razy jest wejscie miasta w sponsorowanie mitingu lekkoatletycznego ale na poziomie a nie na dziadostwie jakie dzisiaj macie
          Dzisiaj aby sciagnac do miasta goscia potrzeba jest odpowiedniego kalibru pomyslu
          Poki co nic nie macie i uwierz ze ja wam tego zycze
          I to jest podstawowa roznica pomiedzy mna a toba.
          ja Bydgoszczy zycze dobrze a ty Toruniowi zle
          No ale na kompleksy nie ma lekarstwa
          Jest jednak roznica miedzy parkiem rozrywki a dobrym mitingiem. Park rozrywki to 7-8 miesiecy zniw a miting to tydzien. Dlatego Bydgoszcz potrzebuje kilka atrakcji typu miting na najwyzszym swiatowym poziomie. Tu zas sa pewne mozliwoaci.
          Czesc imprez wielkiej wagi mozna zrobic z Toruniem, bo Torun byloby stac na 1 czy 2
          Dlatego uwazam ze z Zydowiczem trzeba sie dogadac aby za wszelka cene zatrzymac festiwal i wniesc go na kolejny poziom rozwoju.
          Wspolna impreza utemperuje Lodz Warszawe czy Wroclaw, a tak caly czas jest zagrozenie ze festiwal ucieknie, a to byloby zle dla regionu
          • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 21:28
            reszta pisalem wielokrotnie ze doszlismy do sciany i j

            Tak czytałem z uwagą i zainteresowaniem. Nie komentowałem z wiadomych względów - wątek nie dotyczył Bydgoszczy.

            > Do Torunia dolacza nazwe to "przyroda kuj-pomu" dzialajaca jako magnes jak gory
            > dla Krakowa czy wroclawia. Ja We Wroclawiu bylem dzieki gorom. Oczywiscie u na
            > s byloby to na mniejsza skale.


            Ja tak odwiedziłem Jelenią Górę

            > Bydgoszcz potrzebuje prawdziwych ztrakcji. Pole do popisu jest potezne.
            > Ja w rozmowach z twoimi ziomkami (ale bez kompleksow nie jak ty) zawsze powtarz
            > am co bym widzial.

            Mógłbyś sobie darować. Nie mam kompleksów. Uważam jedynie, że nie tylko stare domy są atrakcjami turystycznymi, stąd nie dziwi mnie wynik badań.

            > ja Bydgoszczy zycze dobrze a ty Toruniowi zle
            masz na to jakiś przykład? Ja tylko nie mogę się zgodzić z rozdawnictwem 3:1 kasy w regionie. A to przecież nie jest tożsame z życzeniem jakiemuś miastu źle. Nie znajdziesz ani jednego wpisu z życzeniem źle.

            > Dlatego uwazam ze z Zydowiczem trzeba sie dogadac aby za wszelka cene zatrzymac
            > festiwal i wniesc go na kolejny poziom rozwoju.


            Być może tak i zapewne sam Żydowicz też byłby zadowolony, ale jey chodzi o coś więcej on chce mieć stałem miejsce z jednym dużym centrum festiwalowym. W Łodzi go wycykali urzędasy a w Bydgoszczy nie ma pieniędzy, Marszałek na takie wzmocnienie Bydgoszczy pieniędzy w żadnym wypadku nie da. Pozostaje więc co? Nie wiem. Rozdrobnienie na dwa centra? To nie jest dobre rozwiązanie w żadnym wypadku niepasujące do takiej imprezy.
            • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 22:34
              > Mógłbyś sobie darować. Nie mam kompleksów.

              nalezysz do grona ludzi ktorzy mysla w stylu
              "torunskie rudery"
              "Torun miasteczko, Bydgoszcz metropolia"
              "Calbecki jest be bo nie z Byd"
              "Torun okrada biedna sile pociagowa regionu"

              tak mowisz albo taki jest sens twoich wypowiedzi a to swiadczy o kompleksach

              > Ja tylko nie mogę się zgodzić z rozdawnictwem 3:1

              tysiac razy napisalem
              odejmij Toruniowi kase ministerialna i kase na wojewodzkie sprawy
              I wychodzi zaleznie od roku mniej wiecej wg ilosci mieszkancow, a jakby sie doliczyc dokladnie to mysle ze wyjdzie na wasza korzysc

              > Być może tak i zapewne sam Żydowicz też byłby zadowolony, ale jey chodzi o coś
              > więcej on chce mieć stałem miejsce z jednym dużym centrum festiwalowym. W Łodzi
              > go wycykali urzędasy a w Bydgoszczy nie ma pieniędzy, Marszałek na takie wzmoc
              > nienie Bydgoszczy pieniędzy w żadnym wypadku nie da. Pozostaje więc co? Nie wie
              > m. Rozdrobnienie na dwa centra? To nie jest dobre rozwiązanie w żadnym wypadku
              > niepasujące do takiej imprezy.

              kasy nie dostaniecie bo kazy na to sami nie macie. Teraz podzial wyklucza takie inwestycje wiec obiekt taki nie powstanie
              Czy robienie tego na 2 miasta to rozdrobnienie? w zadnym wypadku
              To nie Oskary, to nie swieto rezyserow ani aktorow
              nigdy nie bedzie ten festiwal festiwalem czysto takim jak inne
              Odleglosc miedzy miastami jest minimalna i juz dzisiaj uczestnicy kraza po obu miastach
              Camerinage jest wzorcowym przykladem ze mozna cos zrobic razem dobrze i zatrzymac impreze w regionie
              Ten festiwal de facto nie potrzebuje wielkiego obiektu i mysle ze o tym wiesz
              Magnesem i waznoscia imprezy nigdy nie jest kubatura obiektu
              • arafat11 Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 23:24
                tysiac razy napisalem
                > odejmij Toruniowi kase ministerialna i kase na wojewodzkie sprawy
                > I wychodzi zaleznie od roku mniej wiecej wg ilosci mieszkancow, a jakby sie dol
                > iczyc dokladnie to mysle ze wyjdzie na wasza korzysc


                tak tak...z rpo torun dostal wiecej( sam calbecki to w swoich materialach przyznaje) a przeciez jestescie 1,75 razy mniejszym maistaem...czyli na osopbe dostaliscie jakeis 2 razy wiecej...
                to jets ta nasza korzysc?



                Czy robienie tego na 2 miasta to rozdrobnienie? w zadnym wypadku
                > To nie Oskary, to nie swieto rezyserow ani aktorow
                > nigdy nie bedzie ten festiwal festiwalem czysto takim jak inne
                > Odleglosc miedzy miastami jest minimalna i juz dzisiaj uczestnicy kraza po obu
                > miastach
                > Camerinage jest wzorcowym przykladem ze mozna cos zrobic razem dobrze i zatrzym
                > ac impreze w regionie
                > Ten festiwal de facto nie potrzebuje wielkiego obiektu i mysle ze o tym wiesz
                > Magnesem i waznoscia imprezy nigdy nie jest kubatura obiektu

                bredzisz starsznie...jaki sens jest oragnizowac festiwal w 2 maistach odleglych o 50 kilometrow?
                jakos na razie wszystkie amisat przez kilkanscie edyscji robily festiwal samodzielnei i problemu nie bylo...torun nic nie doda do tego festiwalu...ejaki sens jest jego rozdrabnianie? poza podniesieneim waszego ego?
              • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 07:58
                Nieprawda, jestem zagorzalym przeciwnikiem rzadow marszala utozsamiajacego region z Toruniem. Nie znajdziesz ani jednej wypowiedzi na temat o ktorym piszesz

                Z podzialem nie masz racji. Ja pisze tylko o rpo. Reszta to tez przeciez nie zasluga zalesia tylko lobbingu torunskiej po z poparciem marszalka. Wiesz a powtarzasz farmazony gazety.

                Gdyby politycy zadbali o rozwoj bydzi nie byloby nas wszystkich na dnie. Widac jak na dloni, ze pompowanie kady , naet tej na wojewodzkie sprawy, w niwielki w skali kraju organizm miejski, daje mizerne wyniki. Patrz stopka

                Jak odzruciles plugawy jezyk to nawet da sie dyskutowac
                • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 09:13
                  > Z podzialem nie masz racji. Ja pisze tylko o rpo

                  ale z rpo do torunia szly tez pieniadze na regionalne a nie torunskie inwestycje ktore tylko fizycznie czy dokumentacyjnie przyporzadkowano Toruniowi

                  > Gdyby politycy zadbali o rozwoj bydzi nie byloby nas wszystkich na dnie.

                  opowiadasz glupoty
                  jak chcesz porownywac bezrobiocie i place w regionie silnie rolniczym z regionami silnie przemyslowymi i potem psioczysz i wykorzystujesz to na "winy torunskie" to nie mamy o czym mowic.
                  Region jest scisla rolnicza czolowka kraju i do tego proporcjonalnie silnie zaludniony.
                  To ma wplyw na bezrobocie i oczywiscie place
                  Ja nie mowie ze nie mozna zrobic cos wiecej, nie mowie ze urzad marszalkowski nie popelnia bledow w wydawaniu kasy.
                  Generalnie Polska marnotrawi pieniadze z UE
                  Nie umie ich wykorzystywac Torun i Bydgoszcz tez oczywiscie i inne miasta robia dokladnie to samo. To jest tragedia, z tym sie zgodze. Problem w tym ze ty i tobie podobni widza brak rozsadku w torunskich inwestycjach a nie widza tego w bydgoskich. A roznicy nie ma zadnej.
                  Lwia czesc inwestycji to POKAZOWKA politykow ktorzy tymi dzialaniami robia z plebsu idiotow
                  Narzekacie na torunskie zabytki - one akurat sa i powinny byc priorytetowe i jednoczesnie jestes zachwycony Wyspa Mlynska.
                  Sory Vinetu ale Wyspa Mlynska do torunskich zabytkow jest jak kupno chleba i kawioru dla glodujacego ktory ma 5 zlotych
                  Oczywiscie zganiasz wine na Calbeckiego w sytuacji gdy to bydgoszczanie maja najwieksza liczbe ludzi w UM. Pomijam juz to ze to bydgoszczanie optowali za wszystkimi bydgoskimi inwestycjami. I dokonaj analizy jakie z nich daja prace czy wzrost
                  • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 16:42
                    Z wiekszoscia sie zgodze ale mozesz wyniebic choc jedna bydgoska inwestych0je za unijne od marszalka jak hala i sala? Znaczy chodzi o drogie i kompletnir nie uzasadnione ekonomicznie?

                    I nie porownuj starych domow do innych atrac0kcji. Bo te inne przy dobrym prowadzeniu i reklamie generuja niejednokrotnie aiekszy ruch turystyczny niz starownki.
                    Wy ciagle liczycie atrakcje wedlug wieku, a to wielki blad.

                    I prosze nie pisz mi podobni bo nie wiem o kogo ci chodzi. Juz raz ci pisalem albo mylisz mnie z kims albo plaplasz bo tak ci sie kojarzy
                    • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 17:54
                      > Z wiekszoscia sie zgodze ale mozesz wyniebic choc jedna bydgoska inwestych0je z
                      > a unijne od marszalka jak hala i sala? Znaczy chodzi o drogie i kompletnir nie
                      > uzasadnione ekonomicznie?

                      np Wyspa Mlynska - to cukiereczek w czasie glodu
                      Nie rozsmieszaj mnie, marnujecie pieniadze tak jak my

                      > I nie porownuj starych domow do innych atrac0kcji.

                      zrozum jedno. Polskie miasta za atrakcje maja jedynie stare miasta
                      Praktycznie jedyna metropolia jest Warszawa, ale te uboga jak diabli w stosunku do innych metropolii europejskich
                      Oczywiscie ze sa inne atrakcje. Kilka moge mymienic tak na szybko
                      Wieliczka, gory, morze, jeziora, Centrum Kopernik, Muzeum Powstania Warszawskiego
                      To sa prawdfziwe atrakcje ktore w moim rozumieniu atrakcji w pojedynke sa w stanie zachecic kogod do przyjazdu niech bedzie 200km
                      To teraz wymien mi te atrakcje w Bydgoszczy?
                      Zauwaz ze nawet torunskiego planetarium nie wymienilem jako poteznego magnesu choc jest dzielem zrobionym WYBITNIE, mysle ze stanowi ono wartosc dodana
                      Sorki Winetu, nie macie ZADNEJ atrakcji i to chyba nawet na skale wojewodzka

                      Czego ja oczekuje od dawna od urzedu marszalkowskiego w temacie turystyki?
                      Takiej polityki ktora wymusi dzialania w poprawe infrastruktury czy stanu obiektu.
                      to wspaniale wyszlo z torunskimi zabytkami, dzieki temu kupe kasy dal minister.
                      ale brakuje wg mnie jednej sprawy, troche byla ale nie zrobiona idealnie.
                      Mianowicie pomyslem Calbeckiego bylo wspomozenie hoteli (tu skorzystali bydgoszczanie, nie przeszedl zaden torunski projekt)
                      Ale to powinno byc rozszerzone na letni wypoczynek i motywowanie przedsiebiorcow do inwestowania w nature woj. kuj-pom
                      Cos w tym rodzaju. Stworzysz miejsca pracy w obsludze ruchu turystycznego to dolozymy ci kase na utrzymanie obiektu/modernizacje/budowe
                      I Calbecki o czyms takim mysli tylko ograniczyl sie do drog wodnych
                      • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 18:21
                        > np Wyspa Mlynska - to cukiereczek w czasie glodu
                        > Nie rozsmieszaj mnie, marnujecie pieniadze tak jak my

                        i ten placyk porównujesz do inwestycji w hale i sale? No weź. To jest w rakach rewitalizacji miast dokładnie tak samo jak zrewitalizowano zapuszczone bydgoskie w Toruniu.
                        Zły przykład. Podaj inwestycję za grube miliony OK?

                        Wszystko OK. Wystarczy jeszcze tylko, że jeszcze bardziej rozjaśnisz umysł i dojdziesz do wniosku, że skoro tak niewiele, jak piszesz, atrakcji turystycznych potrafi wygenerować kilkaset tysięcy turystów to ich rozwój ma sens.
                        W sumie mało interesujesz się turystyką współczesnych Europejczyków. Już nie zwiedzają starych miast. Już nawet Polacy nie jeżdżą do Włoch tylko po to. Chą oglądać np. Toscanię. Zabytki są magnesem do pewnego pułapu. Obecnie jest duże zapotrrzebowanie na atrakcje innego rodzaju i ten turysta nie jest gorszy od tego który lubi starówki. Ma tę samo kasę i jest ich tyle samo. Przecież do Wawy nie jeździ się dla zabytków a dla muzeum powstania, techniki, Centrum Nauki Kopernik, Powąski itp. Zwiedzałeś coś innego? Tam oprócz Łazienek niewiele jest zabytków. Spacer po Starówce i wszystko. Wycieczki walą do tych instytucji. W Bydgoszczy jest kilka takich na mniejszą skalę od Eksplozeum, po muzeum wojska. Po drodze masz turystykę muzyczną ElJazz, Opera do której zjeżdżają melomani z całego kraju trak jak my jeździmy do Gdyni, Wrocławia i Warszawy. Na prawdę warto byś spojrzał szerzej, nie tylko z perspektywy Starego Miasta. Z resztą sam piszesz, że toi już nie starcza.
                        • naubyd powązki sory. 16.03.13, 18:23
                          Efekt tabletu
                        • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 17.03.13, 09:24
                          > i ten placyk porównujesz do inwestycji w hale i sale?

                          nie zauwazasz najwazniejszego, po prostu wybudowaliscie swoje obiekty szybciej czyli Luczniczke i Opere
                          Jezeli uwazasz budowe opery w byd za wzor inwestowania to Zaleski jest geniuszem menagerskim
                          I nie mow mi tylko ze tamto nie bylo z UE bo byly to tez pieniadze regionalne

                          > Wszystko OK. Wystarczy jeszcze tylko, że jeszcze bardziej rozjaśnisz umysł i do
                          > jdziesz do wniosku, że skoro tak niewiele, jak piszesz, atrakcji turystycznych
                          > potrafi wygenerować kilkaset tysięcy turystów to ich rozwój ma sens.

                          widze masz problem ze zrozumieniem tego co napisalem juz wczesniej.
                          Podana liczba 600tys (w sumie nie wazne czy bliska prawdy czy nie bo nie o to chodzi) wziela sie z pewnej metodologii badania. Zapewne goscie wypelniali papierek w hotelach w CH i na jakis tam imprezach kulturalnych
                          Kim sa wiec goscie ktorzy to wypelnili
                          - rodziny i znajomi bydgoszczan
                          - goscie biznesowo-konferencyjni
                          - kibice sportowi
                          - widzowie kulturalni
                          - czlowiek z Solca ktory przyjechal kupic zakupy w jakims kolchozie

                          Co z powyzszego wynika? Dokladnie to co wyszlo ze 85% i jedyny cel wizyty.
                          Pryjechal ktos na mecz, inny do opery, inny podpisac kontrakt w Pesie itd
                          I z tego wyciagnij wnioski czy to de facto miasto sciagnelo tych ludzi czy znajomy ktory chcial sie napic piwa, grand prix na zuzlu, przedstawienie w operze czy wyprzedaz w sklepie itd
                          Odpowiedz sobie na pytanie czy to tkanka miejska sciagnela tych gosci czy inny czynnik
                          Jestes naiwny mowiac ze Bydgoszcz ma turystow tylko 2,5 raza mniej a jaka jest prawda mozesz zobaczyc na ulicach
                          Nie mozesz wyciagac wnioskow tak liniowo jak to uczyniono w artykule bowiem moglbys przytoczyc tez liczbe noclegow w ktorej roznica jest jeszcze mniejsza

                          > Obecnie jest duże z
                          > apotrrzebowanie na atrakcje innego rodzaju i ten turysta nie jest gorszy od teg
                          > o który lubi starówki.

                          ale poki co takiej atrakcji nie macie ktora jest powodem przyjazdu a o to mnie chodzi
                          a pojedynczy przyjazd na mecz czy na przedstawienie czy koncert jednak nie jest w moim mniemaniu czynnikiem pokazujacym atrakcyjnosc miasta
                          No nie powiesz mi chybba ze ktos kto do was przyjechal na grand prix powie ze Bydgoszcz jest atrakcyjna, o o to chodzi w moich wywodach
                          Atrakcyjnosc to prawdziwe atrakcje ktore juz wymienilem wczesniej lub cala masa mniejszych atrakcji stanowiaca wartosc dodana
                          Sory Vinetu, ale gosc przyjezdzajacy na GP idzie na zawody potem gna do domu
                          Tak jak wczesniej napisalem, Planetarium w Toruniu nie zaliczam do poteznych atrakcji ale ono stanowi wartosc dodana.
                          Nikt np z Olsztyna czy Lodzi nie przyjedzie do torunskiego planetarium tylko na seans. Ono jest swietne, swietnie zarzadzane ale w pojedynke nie ma takiej mocy jak np Wieliczka
                          Postaraj sie zrozumiec to co pisze bo w moim mniemaniu jest to proste do zrozumienia. Dlatego wlanie rze ze smiechu jak mowicie o wyspie Mlynskiej atrakcja.
                          To wspaniale miejsce wypoczynku dla bydgoszczan. Ja tego atrakcja bym nie nazwal a jak juz to dodal "jako miejsce wypoczynku dla bydgoszczan"
                          I zebys dobrze mnie zrozumial - to nie znaczy ze nie mozna sie zachwycic tym miejscem JAK SIE TAM JEST
                          Ale czym innym jest czynnik powodujacy ze ktos chce przyjechac do Bydgoszczy
                          • bydgoski_pastuch Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 17.03.13, 09:40
                            szlachcic napisał:

                            > > i ten placyk porównujesz do inwestycji w hale i sale?
                            >
                            > nie zauwazasz najwazniejszego, po prostu wybudowaliscie swoje obiekty szybciej
                            > czyli Luczniczke i Opere

                            do ktorych , uczciwie dodajmy , bydgoszcz otrzymala dofinansowanie:
                            - luczniczka- od totalizatora sportowego
                            - opera- od samorzadu wojewodztwa (blisko 60 mln zl)
                            • szlachcic Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 17.03.13, 20:27
                              > - luczniczka- od totalizatora sportowego

                              a to nie jest dofinansowanie?
                              totalizator doplacal do inwestycji wg klucza wojewodzkiego

                              > - opera- od samorzadu wojewodztwa (blisko 60 mln zl)

                              czyli wiecej niz do sali w Toruniu. Pomijam juz to ze wczesniejsze doplaty tez byly z urzedu wojewodzkiego
                              Opera to inwestycyjna nieudolnosc topowa w tym kraju
                              Koszty wybudowania byly ogromne, nie bylo was stac na nia i budowaliscie ja 20 lat?
                              • bydgoski_pastuch Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 17.03.13, 20:51
                                > a to nie jest dofinansowanie?

                                oczywiscie,ze jest...
                                tyle ze bydgoszczanie juz tego nie pamietaja (lub nie chca pamietac) , dlatego o tym wspomnialem

                                > > - opera- od samorzadu wojewodztwa (blisko 60 mln zl)
                                >
                                > czyli wiecej niz do sali w Toruniu

                                pewnie , ze tak.... moze tylko dodam , iz byly to srodki tzw wojewodzkie a nie unijne

                                > Pomijam juz to ze wczesniejsze doplaty tez byly z urzedu wojewodzkiego

                                o wlasnie ! ....popatrz....zapomnialem
                                wszak jej realizacje rozpoczeto jezcze na poczatku lat 70-tych , czyli za tzw "duzego" wojewodztwa bydgoskiego

                                > Opera to inwestycyjna nieudolnosc topowa w tym kraju

                                trudno mi sie z Toba i w tej sprawie nie zgodzic , wiec pozostawie ja bez komentarza :)

                                ps
                                moze dodam przy okazji jeszcze jeden fakt , o ktorym w ogole nie pisze sie na forum
                                mianowicie- sfinansowanie w calosci przez samorzad wojewodztwa budowy w Bydgoszczy Wydzialu Farmacji CM (jak pamietam , kwota ta wyniosla niemal 24 mln zl !)
                          • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 18.03.13, 07:57
                            jak głupota prześwitywała z Twoich wpisów tak prześwituje.

                            Przykład:
                            Kim sa wiec goscie ktorzy to wypelnili
                            > - rodziny i znajomi bydgoszczan
                            > - goscie biznesowo-konferencyjni
                            > - kibice sportowi
                            > - widzowie kulturalni
                            > - czlowiek z Solca ktory przyjechal kupic zakupy w jakims kolchozie

                            załamka. To przecież tylko Twoje wyobrażenie. Nie wiesz nic, nie znasz tej metodologii, nie wiesz jak były prowadzone badania itp itd.

                            macie onas takie wyobrażenie i chyba z 10 pokoleń tego nie zmieni. Z niewiadomych przyczyn uważacie się za lepszych, kulturalniejszych etc.

                            Już chyba w tym wątku nie pogadamy.
                      • arafat11 Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 22:17
                        ale z rpo do torunia szly tez pieniadze na regionalne a nie torunskie inwestycje ktore tylko fizycznie czy dokumentacyjnie przyporzadkowano Toruniowi

                        to prosze wymien te inwestycje z rpo, ktore wliczono do puli toruskiej a nie dotycza tego miasta...czekam...
                        • bydgoski_pastuch Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 17.03.13, 09:34
                          > to prosze wymien te inwestycje z rpo, ktore wliczono do puli toruskiej a nie do
                          > tycza tego miasta...czekam.

                          moze ja odpowiem...
                          Tekst linka
                        • bydgoski_pastuch Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 18.03.13, 07:21
                          arafat , jako ze udzielilem odpowiedzi na twoje pytanie (wymieniajac zreszta i tak nie wszytkie realizowane w ramach rpo projekty , ktore przyporzadkowano Toruniowi), moze odniesiesz sie teraz do podanych danych , co ?
                          • arafat11 Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 28.03.13, 01:08
                            ODPOWIEDZIALEM NA TWOJE PYATNEI ALE TY ZNIKLES...DLACZEGO?
                            • buttheadslayer Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 28.03.13, 02:09
                              arafat11 napisał:

                              > ODPOWIEDZIALEM NA TWOJE PYATNEI ALE TY ZNIKLES...DLACZEGO?

                              Poszedł po dyrektywy do I-go sekretarza w trolluńskim KW, tzn. miałem na myśli Wielkiego Gąsiora w urzędzie marszałkowskim, i do tej pory je odbiera, razem z jobami.
    • belphegor-pisu Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 18:35
      My mamy w Bydgoszczy za to silny Klub Gazety Polskiej, którego członkowie stanowią główny trzon dyskutantów na forum bydgoskim GW. Mamy w Bydgoszczy również aktywne (także na tym forum) Koło Przyjaciół Radia Maryja. Najwybtniejsi dyskutanci na bydgoskim forum mogą wykazać się dyplomem ukończenia elitarnego kursu zaocznego na WSP, kierunek pedagogika specjalna.
      • nikon-f4s Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 27.03.13, 01:39
        belphegor-pisu napisał:

        > My mamy w Bydgoszczy za to silny Klub Gazety Polskiej, którego członkowie stano
        > wią główny trzon dyskutantów na forum bydgoskim GW. Mamy w Bydgoszczy również a
        > ktywne (także na tym forum) Koło Przyjaciół Radia Maryja. Najwybtniejsi dyskuta
        > nci na bydgoskim forum mogą wykazać się dyplomem ukończenia elitarnego kursu za
        > ocznego na WSP, kierunek pedagogika specjalna.

        Zrobię im zdjęcia, co? proooszę. Jest na automacie, musisz tylko nacisnąć. Auu, nie to, tu się wyjmuje kartę, zapomniałeś? Pomyliłeś się? To teraz masz INNY APARAT? Rozczarowałeś mnie, mój właścicielu.
    • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 18:58
      ja też Cię kocham
    • thornwald Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 15.03.13, 22:40
      1avalon napisał(a):

      > No jestem z CB i nie wierzę - zrewitalizowane śródmieście?
      > Mieszkam kilka km od tego obrzydliwego miejsca i jak nie musze to tam nie zaglądam...

      Jak ty jesteś z CB to ja jestem z XYZ :)
      Odpowiedz na pytanie: Co to jest Balaton i co to jest Londynek?
      To pierwsza próba :)
      • and-ref Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 07:56
        Balaton to kałuża na Bartodziejach, a Londynek to takie slumsy przy Pomorskiej. Gollob się tam wychował. Dlatego taki charakterny chłop jest. :)
    • martens7 Niemal samouwielbienie ! 15.03.13, 23:54
      Takie badania robi się "pod publiczkę", a na wynik badań wpływa ten, kto płaci - zazwyczaj, jeżeli zleceniodawca chce się trochę "odkompleksić". Ich przydatność merytoryczna jest żadna.
      • naubyd Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 17:32
        Bla bla bla bla i 2 mln turystow w TORUNIU i tysiace Irlandczykow heheheheh. Tamte badania sa ok?
        • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 18:49
          O Toruniu mówią nie badania "rozpisane na zamówienie" za pieniądze, a dane z PTTK, hoteli itd. no i oczywiście kasa pozostawiona przez gości. To widać gołym okiem. Przejdźcie się po 22 przez śródmieście Bydg. - powieje grozą i rykiem nawołujących się tubylców, o tej samej porze w sezonie w Toruniu są tłumy mówiące w różnych językach. TO JEST RÓŻNICA JAK POMIĘDZY FILMEM CZARNO BIAŁYM A KOLOROWYM. TORUŃ ma swoją bardzo silną "markę" - nie potrzebóje leczenia kompleksów na tak niskim poziomie.
          ..............................................................
          postawmy sprawy z głowy na nogi
          Padająca szkapa nie pociągnie ciężkiego wozu, choćby była najbardziej okrzyczaną szkapą na Świecie. Sama potrzebuje ratunku i chce tego kosztem wszystkich wokół, żeby pompowalki w nią zastrzyki i kroplówki. Czy to ma być rozwiązanie???
          • naubyd Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 19:26
            jesteś jednak chory. Radzę iść po poradę do poradni zdrowia psychicznego i jak najszybciej rozpocząć kurację.
          • naubyd Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 19:28
            nikt tak jak Ty nie umie tak wku...ć człowieka swoją bezczelnością i chamstwem
            • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 23:38
              Beszczelnością, chamstwem.. i kto ot mówi? Zauważ, że poziom wypowiedzi bydgoskich sięga emocji i na nich opiera się niemal w całości - jest bardzo niski. Zazwyczaj jest to ich wyróżnikiem. To nie jest żadna złośliwość. Rozśmieszając czasami przypomina bardziej miejscowy bydgoski folklor - zamknięty w wąskim sposobie myślenia ukutym na stereotypach centralnego rozdzielnictwa - gdy wszystko było rzeczywiście postawione na głowie i się należało. A jakiej odpowiedzi spodziewałeś się na Twoje "podwórkowe" impertynencje? W Europie nikt nie jest ważniejszy od nikogo - tak samo w Kujawsko - Pomorskim. Ty z kolei powinieneś iść do przedszkola, żeby załapać podstawowe elementy samorządności Europejskiej, bo wasza retoryka z Korei Północnej pochodzi w najlepszym razie.
              ..............................................................
              postawmy sprawy z głowy na nogi
              Padająca szkapa nie pociągnie ciężkiego wozu, choćby była najbardziej krzyczącą szkapą na Świecie. Sama potrzebuje ratunku i chce tego kosztem wszystkich wokół, żeby pompowali w nią zastrzyki i kroplówki. Czy to ma być rozwiązanie???
            • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 17.03.13, 18:33
              naubyd napisał:

              > nikt tak jak Ty nie umie tak wku...ć człowieka swoją bezczelnością i chamstwem
              >
              A u mnie on nie wywołuje żadnych uczuć bo gdyby było inaczej to byłoby tak jakbym miał pretensję do gówna, że śmierdzi. To jest jego immanentna cecha i już. Podobny jest związek bezczelności i chamstwa z tym trolluńskim kołkiem.

              Btw, trochę jesteś sam sobie winny bo wchodząc z takim śmieciami w polemikę dajesz im złudzenie, że są tobie równi co jest zjawiskiem przyrodzonym wiejskiemu prostactwu. To coś, co obstukuje klawiaturę jest w ten sposób przez ciebie dowartościowywane i się puszy oraz nadyma a za najlepszy dowcip uważa ten, który sam sprokuruje, np. zebździ się i wzruszony tym faktem zaśmiewa do rozpuku nie zauważając, iż jest jedynym, którego to bawi. Co gorsza, wcale mu to nie przeszkadza.
              • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 11:24
                Poklepnij się z "naubyd" na zaplutym, ob.....ym bydgoskim podwórku i przy piwku udawadniajcie sobie swoją wyższość nad bezczelnym hamstwem, gównem i kołkami. Pasujecie do siebie ... i ta bydgoska sceneria starych ruder - jak ulał ..... brrr.. a kyszz.
                • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 11:31
                  martens7 napisał:

                  > Poklepnij się z "naubyd" na zaplutym, ob.....ym bydgoskim podwórku i przy piwku
                  > udawadniajcie sobie swoją wyższość nad bezczelnym hamstwem, gównem i kołkami.
                  > Pasujecie do siebie ... i ta bydgoska sceneria starych ruder - jak ulał .....
                  > brrr.. a kyszz.


                  "Poklepnij", "hamstwem" ......myślałem, że nawet w trolluniu istnieją jakieś granice prostactwa i głupoty ale wówczas pojawił się pepeg7 i wyznaczył nowe standardy wiejskiego poziomu.
                  • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 12:10
                    Standardy bydgoszczowa - buttheadslayer-ze obrażając wieś obrażasz sam siebie - bo z niej komuna was tam ściągnęła w latach 50-tych do nieistniejących obecnie zakładów. Teraz zostało grono bezrobotnych podpijających "chłopskich doradców" co zgrzytając zębami miauczą o "hamstwie".
          • arafat11 Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 22:19
            Toruniu mówią nie badania "rozpisane na zamówienie" za pieniądze, a dane z PT
            > TK, hoteli itd

            czyli dokaldnei to samo co o turystach w bydgoszczy...takie badania wszedzie opiera sie an tych wskaznikach...


            Przejdźcie się po 22 przez śródmieście Bydg. - powieje grozą i rykiem naw
            > ołujących się tubylców, o tej samej porze w sezonie w Toruniu są tłumy mówiące
            > w różnych językach. TO JEST RÓŻNICA JAK POMIĘDZY FILMEM CZARNO BIAŁYM A KOLOROW
            > YM. TORUŃ ma swoją bardzo silną "markę" - nie potrzebóje leczenia kompleksów na
            > tak niskim poziomie.


            albo dyskutujemy o liczbach albo o twoich wyobrazenaich...nikt nie przeczy, z etorun ma wiecje turystow, dodajac do tego male centrum faktycznie sa widoczni, ale to nie zmienai faktu, z ebyla potege morska odwiedza tylko miliohn turystow wiecej niz bydgoszcz...i to cie boli...
            • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 16.03.13, 23:49
              Ee tam, w Bydg. jest mniejsze centrum (powierzchniowo). Balsam na kompleksy przyda Ci się z pewnością....
              • arafat11 Re: Niemal samouwielbienie ! 02.04.13, 22:34
                Ee tam, w Bydg. jest mniejsze centrum (powierzchniowo). Balsam na kompleksy prz
                > yda Ci się z pewnością....

                a to ciekawe.. u nas centrum to trochę więcej niż rynke i kilka uliczek wokół...a slyszales o gdańskiej, placu wolności itp.? to dużo więcej niż centrum torunia, które ogranicza się do starówki...
          • joachimzwielkim Re: Niemal samouwielbienie ! 17.03.13, 10:06
            martens7 napisał:

            > O Toruniu mówią nie badania "rozpisane na zamówienie" za pieniądze, a dane z PT
            > TK, hoteli itd.

            Nie wspominaj o PTTK, bo to skostniała instytucja emerytów niereformowalnych, mających standardy i rutynę z lat 70., która ze współczesną turystyką ma niewiele wspólnego. Z usług PTTK - nie tylko w Toruniu, ale i innych miastach - korzysta na szczęście coraz mniej świadomych klientów.
          • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 17.03.13, 18:22
            martens7 napisał:

            > O Toruniu mówią nie badania "rozpisane na zamówienie" za pieniądze, a dane z PT
            > TK, hoteli itd. no i oczywiście kasa pozostawiona przez gości.

            Kolejna wypowiedź trolluńskiego tłuka na "wysokim", wiejskozadupnym poziomie. Gdyby próbować ją traktować serio to żadne badania opinii realizowane przez wyspecjalizowane ośrodki nie mają sensu bo ""rozpisane na zamówienie" za pieniądze". Zaprawdę, wypowiedź imbecyla przy takim bełkocie to wzorzec spójności i logiki.

            >Przejdźcie się po 22 przez śródmieście Bydg. - powieje grozą i rykiem naw
            > ołujących się tubylców
            Robię to dość regularnie i nie odbiega ono od innych miast (nie mówię o wioskach) w Polsce i nie tylko. Także w pierdziszewie bez problemu można napotkać nie tyle turystów ale wielu dobrze nabęckanych autochtonów, którzy tęsknotę za rozumem wyrażają w różny, najcześciej jedynie im dostępny sposób. Kłopot dodatkowy w tym, że trzeba się tam wystrzegać nie tylko ich ale także bacznie patrzeć pod nogi bo ilość psich gówien jest zastraszająca a nie wygląda na to, że przedstawiciele potęgi morskiej chcą i w ogóle wiedzą, że powinno się sprzątać po swoich kudłatych ulubieńcach. "Musi ksiundz nic nie mówił na mszy" i wystarcza mo kontakt z parafianami poprzez tacę i antenkę w moherowym bereciku.

            , o tej samej porze w sezonie w Toruniu są tłumy mówiące
            > w różnych językach. TO JEST RÓŻNICA JAK POMIĘDZY FILMEM CZARNO BIAŁYM A KOLOROWYM. TORUŃ ma swoją bardzo silną "markę"
            Jaki to sezon? Chodzi o ten czas kiedy psie gówna najmocniej śmierdzą? Wybitna to reklama dla pierdziszewa izaludniających go megalomańskich ćwoków. Właśnie na poziomie wioski.

            >nie potrzebóje leczenia kompleksów na tak niskim poziomie.
            Z pewnością jednak potrzebu]je bardzo intensywnego kontakty ze słownikiem ortograficznym. Widać polonistyka na wybitnym uniwerku nie kształci zbyt dobrze albo to raczej materiał jaki dostaje do obróbki jest coraz pośledniejszego sortu.

            > ..............................................................
            > postawmy sprawy z głowy na nogi
            > Padająca szkapa nie pociągnie ciężkiego wozu, choćby była najbardziej okrzyczan
            > ą szkapą na Świecie. Sama potrzebuje ratunku i chce tego kosztem wszystkich wok
            > ół, żeby pompowalki w nią zastrzyki i kroplówki. Czy to ma być rozwiązanie???

            O widzę, że wreszcie trolluńska żuleria zaczyna postrzegać swój grajdołek w bardziej realny sposób a nawet pozwala sobie na małą metaforyczność.

            PS. martens7 taki nick kojarzy mi się jednoznacznie z marką obuwia z grubym protektorem a poziom wypowiedzi właściwy topornym trepom jeszcze bardziej mnie w tym skojarzeniu utwierdza.
            • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 17.03.13, 20:33
              Wizytówkę dla "pierdziszewa" "b" sam wystawiasz swoim prostactwem - nic dodać nic ująć. Jak ktoś z zewnątrz posługa agresywnego, zakompleksionego prymitywa mówiącego podwórkowym żargonem z wulgarnymi skojarzeniami, to jaki obraz bydgoskiego centrum będzie miał (rudery, ob......ne mury i chuligaństwo) - DOKŁADNIE TAKI JAK NAPISAŁEM (bardzo delikatnie) - A TY TO TYLKO BEZŁADNIE POTWIERDZASZ. Widać trafione w samo sedno, bo wywołało zgrzyt zębami - bez wątpienia. Ale mimo wszystko nie o opluwanie chodzi - bo to każdy głupek potrafi.
              Nie da się zestawić pod względem walorów obrazu Śródmieścia Poznania, Wrocławia, Gdańska, Torunia, Krakowa, Warszawy czy Sandomierza z bydgoskim - to nie jest ta liga, czy będziesz mamrotał czy nie. W tym Bydgoszcz odpada w przedbiegach. Ma inne predyspozycje i to na nich powinna się skupić, zamiast leczyć kompleksy jakimiś ankietami, które tak naprawdę tylko ona sama czyta. Żyjesz później w skojarzeniach oderwanych od rzeczywistości sycząc i zgrzytając zębami.
              Swoje "głębokie" przemyślenia możesz spisać i rozprawiać o nich przed nocnym z alkoholami 24h - tam na pewno znajdziesz poparcie, uznanie i braterską solidarność w opluwaniu "wiejskozadupia". Może jeszcze jakąś "wyspecjalizowaną" ankietę strzelisz ??? Ku chwale nauki - bydgoskiej rzecz jasna.:).
              • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 17.03.13, 22:03
                martens7 napisał:

                > Wizytówkę dla "pierdziszewa" "b" sam wystawiasz swoim prostactwem - nic dodać n
                > ic ująć.

                Wielokrotnie już informowałem ciołków bytujących pod Lubiczem, że zarówno słownictwo jak i argumentację precyzyjnie dostosowuję do poziomu odbiorcy. Ciebie i twój "yntelekt" właśnie tak a nie inaczej odbieram stąd i adekwatny wokabularz. Jak widać trafnie dobrany bo udało ci się skojarzyć co w odniesieniu do przyrodzonego wam, powiem grzecznie, braku nadmiernego skomplikowania umysłowego, nie jest rzeczą ani powszechną ani łatwą.
                • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 10:55
                  "wokabularz" precyzyjnie skompletowałeś i dostosowałeś pod nocnym do poziomu swojego otoczenia - to widać, słychać i czuć. JEŻELI KTOŚ JEST NA POZIOMIE, TO NIGDY Z NIEGO NIE ZEJDZIE, ŻEBY "DOSTOSOWYWAĆ" SIĘ DO KOGOŚ CZY CZEGOŚ NIŻSZEGO. Ty najwyraźniej zamiast niego masz po prostu hamskie nawyki - typowe dla "podwókowych filozofów" tak ochoczo przedstawianych przez Was. Bydg. nigdy nie była i nie jest miastem intelektu z chłopo - robotniczym osadzeniem. Zostały rudery i zgrzyt.
                  • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 11:22
                    martens7 napisał:

                    > "wokabularz" precyzyjnie skompletowałeś i dostosowałeś pod nocnym .......
                    > Ty najwyraźniej zamiast niego masz po prostu hamskie nawyki ............


                    Właśnie przechodząc koło tego "nocnego" napotkałem dziurawego pepega7 z "hamskimi" nawykami (pewnie po wydziale konserwacji powierzchni płaskich wydziału polonistyki UMK) i zdecydowałem, że dopóki on będze mi te "hamskie" nawyki objawiał, to muszę do niego i jemu podobnych rozłazłych trepów dostosowywać nie tylko swój wokabularz ale i poziom retoryki. Idź do szewca trolluński ciulu.
                    • martens7 Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 11:46
                      No tak, główna atrakcja turystyczna Bydg. - Alkohole 24 H - i grono "twórców ludowych" do nich dopasowanych i starannie "DOSTOSOWANYCH" - o CHŁOPO - ROBOTNICZYCH KORZENIACH z PRL-u. Świat według bydgoskich tubylców "DOPASOWANYCH" do swojego ograniczonego horyzontu. Dostosowuj się dalej prymitywny nieszczęśniku. A rudery bydgokie dalej niech się sypią, płoty oklejone paskudnymi reklamami straszą, ludność ubywa w zastraszającym tempie.
                      • buttheadslayer Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 11:55
                        martens7 napisał:

                        > No tak, główna atrakcja turystyczna Bydg. - Alkohole 24 H - i grono "twórców lu
                        > dowych" do nich dopasowanych i starannie "DOSTOSOWANYCH" - o CHŁOPO - ROBOTNICZ
                        > YCH KORZENIACH z PRL-u. Świat według bydgoskich tubylców "DOPASOWANYCH" do swoj
                        > ego ograniczonego horyzontu. Dostosowuj się dalej prymitywny nieszczęśniku. A r
                        > udery bydgokie dalej niech się sypią, płoty oklejone paskudnymi reklamami stras
                        > zą, ludność ubywa w zastraszającym tempie.


                        Martw się raczej o swoją ortografię pepegu7 i psie gówna na pustoszejącej Szerokiej.
                    • belphegor-pisu Re: Niemal samouwielbienie ! 26.03.13, 12:19
                      Ty (nie) napisałeś parę książek, skończyłeś elitarne liceum ogólnokształcące w peerelu więc masz prawo pouczać innych.
    • andpel Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 10:18
      RYDZYKI ZAZDROSZCZĄ
    • manczesta Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do To... 16.03.13, 10:59
      A ja wam po raz kolejny przypomnę czym reklamuje się Bydłoszcz w ulotce Ryanaira. Jest to JEDNO ZDANIE z informacją o istnieniu hotelu orzeł. :)))
    • pajak_tez_krzyzak Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 11:02
      Do 1avalon- podziwiam twoja odwage (ale i szkoda mi ciebie)- miales chlopie odwage napisac co naprawde myslisz o metropolitalnej Bydgoszczy, ze w gruncie rzeczy to brzydkie i smutne miasto, ale pamietaj, ze to nie jest wersja do publikacji.Wresja "kanoniczna" jest taka: Bydgoszcz jest jedyna, przepiekna, wielka i w ogole och i ach a kazdy kto ma czelnosc pisac inne bzdury jest napewno agentem wplywu Torunia.Ja mam odwage powiedziec, ze Bydgoszcz mi sie nie podoba i nie ma na to wplywu fakt, ze jestem torunianinem- tak samo byloby gdybym mieszkal w Grudziadzu, Chelmnie, Katowicach czy... Bydgoszczy.
      • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 17:36
        Przepraszam za wyraze ie
        Pierdolisz jak porabany
        • pajak_tez_krzyzak Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 16.03.13, 22:40
          naubyd napisał:

          > Przepraszam za wyraze ie
          > Pierdolisz jak porabany
          >
          Zmienie temat, ale mam do ciebie (jak i do Arafata 11) prosbe- zrobcie cos z waszym sprzetem bo naprawde trudno mi tlumaczyc wasze posty na polski.Rozumiem jedna- dwie literowki na post, ale u was to juz notoryczne.a z okreslenia "bydgoskie inwestych0je" to sie juz calkiem usmialem- przypadkiem prawde napisales?
          • naubyd Re: Bydgoszcz nie jest przystankiem w podróży do 18.03.13, 08:01
            nie każdy, jak ty pisze na blaszaku :))
    • bydgoski_pastuch @arafat 17.03.13, 09:12
      powyzej napisales....

      > to prosze wymien te inwestycje z rpo, ktore wliczono do puli toruskiej a nie do
      > tycza tego miasta...czekam...

      prosze , oto one:

      beneficjent: kujawsko-pomorski fundusz poreczen kredytowych sp. z o.o
      projekt: „zwiekszenie dostepnosci mikro, malych i srednich firm z wojewodztwa kujawsko-pomorskiego do kredytu bankowego poprzez pereczenia kujawsko-pomorskiego funduszu poreczen kredtrowych sp. Z.o.o”
      dofinansowanie: 38.368.721,33

      beneficjent: kujawsko-pomorski fundusz pozyczkowy sp. z o.o
      projekt pt. „zwiekszenie dostepnosci przedsiebiorstw z regionu wojewodztwa kujawsko-pomorskiego do kapitalu w ramach funduszu powierniczego JEREMI”
      dofinansowanie: 39.806.000,00

      beneficjent: kujawsko-pomorski fundusz pozyczkowy sp. z o.o
      projekt: „zwiekszenie dostepnosci przedsiebiorstw z regionu wojewodztwa kujawsko-pomorskiego do kapitalu pozyczkowego”
      dofinansowanie: 36.204.408,84

      beneficjent: samorzad wojewodztwa kujawsko-pomorskiego
      projekt: „wsparcie promocji rozwoju markowych produktow dla przedsiebiorcow wojewodztwa kujawsko-pomorskiego”
      dofinansowanie: 7.716.883,60

      beneficjent: torunski fundusz poreczen kredytowych sp. z o.o.
      projekt: „zwiekszenie kapitalu poreczycielskiego TFPK sp z o.o. – szansa rozwoju sektora MŚP w regionie”
      dofinansowanie: 8.329.913,59

      beneficjent: wojewodztwo kujawsko-pomorskie
      projekt: „promocja marki wojewodztwa kujawsko-pomorskiego poprzez organizacje na jego obszarze wydarzen promocyjnych oraz rocznicowych w latach 2009-2010”
      dofinansowanie: 4.014.493,36

      beneficjent: wojewodztwo kujawsko-pomorskie
      projekt: „promocja walorow gospodarczych, w tym ofert inwestycyjnych i turystycznych wojewodztwa kujawsko-pomorskiego podczas imprez targowo-wystawienniczych oraz misji gospodarczej w 2010 r.”
      dofinansowanie: 391.200,27

      beneficjent: wojewodztwo kujawsko-pomorskie
      projekt: „ochrona dziedzictwa kulturowego wojewodztwa kujawsko-pomorskiego”
      dofinansowanie: 7.742.042,26

      beneficjent: wojewodztwo kujawsko-pomorskie
      projekt: „zatrudnienie osob zaangazowanych we wrdazanie, zarzadzanie, promocje i informacje RPO WK-P w latach 2011-2013”
      dofinansowanie: 34.865.773,67


      sa tez i takie kwiatki:
      bydgoskie zaklady elektromechaniczne BELMA s.a.
      dofinansowanie: 20.556,78

      podalem tylko kilka przykladowych projektow ,ktore w opracowanych zastawieniach "zapisano" Toruniowi.........

      Zrodlo
      • bydgoski_pastuch Bydgoszcz otrzymala najwieksza kase w ramach RPO ! 18.03.13, 07:24
        tak wynika z powyzszych danych
        czekam arafat na twoj komentarz w tej sprawie
        odwagi ! :)
      • naubyd Re: @arafat 18.03.13, 08:00
        no niestety kolego. Ja pytam czy je przypisano Toruniowi a kasa trafiła do innych miast czy przypisano Toruniowi i kasa została w Toruniu?

        Odpowiesz?
        • bydgoski_pastuch Re: @arafat 18.03.13, 09:04
          po pierwsze , nie Ty pytales lecz arafat- to tak gwoli scislosci :)

          po drugie zas , jesli juz pytasz :), to- tak , wymienione projekty (jakkolwiek nie sa to wszystkie projekty; mozna by jeszcze kilka dodac ) zostaly przyporzadkowane Toruniowi , a jak sam widzisz , realizowane sa wlasciwie na terenie calego wojewodztwa....
          natomiast jesli chodzi o kase , to- moim zdaniem- zsoatla ona rozdysponowana na cele niezwiazane wprost z jednym , dwoma czy trzema miastami , lecz wydatkowano ja na zaspokojenie potrzeb wszystkich mieszkancow kuj-pomu (vide: fundusze pozyczkowe , kampania promocyjna wojewodztwa , etc...)... nie sposob wiec powiedziec , czy z uslug owych funduszy poreczeniowych/pozyczkowych skorzystalo wiecej podmiotow , ktore prowadza dzialalnosc gospodarcza w Bydzgoszczy czy w Toruniu , Wloclawku czy Grudziadzu.... a moze jeszcze gdzie indziej....
          Stad metodologicznym bledem jest przypisywanie ich Toruniowi.....a jak zauwazyles , jest to wcale niemala kasa (lacznie wynoszaca pewnie gdzies z 200 ml zeta)
          Reasumujac, po jej odliczeniu Toruniowi , wychodzi , iz to wlasnie Bydgoszcz z RPO otryzmala najwiecej !
          • naubyd Re: @arafat 18.03.13, 15:35
            Nie kolego. Kasę zarobiły toruńskie instytucje i firmy. Weźmy na przykład projekt www.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_contact&catid=237&Itemid=70
            za który niewątpliwie ktoś do ciupy trafi. Kolego wszystkie pieniądze spożytkowała toruńska firma. Owszem jakieś tam maszty postawiła w gminach ale to nie jest zysk tych gmin bo złotówki z tego nie widziały. Cała kasa w Toruniu została i tyle. Ten projekt est sztandarowym przykładem marnotrawienia miliardów. Zbudowano a jak darmowego netu w gminach nie było tak nie ma i nigdy nie będzie. To co obecnie działa to strony urzędów których zrobienie i utrzymanie na rok nie powinno kosztować więcej niż 2 miliony. To jest największa przewałka urzędu marszałkowskiego o której cisza wszędzie.
            • bydgoski_pastuch Re: @arafat 19.03.13, 08:27
              co Ty chlopie za bzdury wypisujesz ?!
              wklejasz link , gdzie jest mowa o tym , jakimi projektami zarzadza departament społeczenstwa informacyjnego , a ktore to realizaowane sa na terenie kuj-pomu , chcac udowodnic swoja chora teze ?
              powtarzam Ci wiec , spokojnie i powoli , ze zadnego z tych trzech projektow , ktorymi zarzadza ow departament , ja nie wymienilem !!!
              co wiecej , mylisz naubyd sprawy i projekty..... poczytaj troche na ten temat , a jesli tematu nadal nie bedziesz ogarnial i generalnie mial klopot z przyswojeniem w sumie dosc prostej wiedzy , to popytaj tu i owdzie- taka moja rada

              i jeszcze raz- najwieksza kase z rpo otrzymala Bydgoszcz , i to jest fakt !
              a Ty i tobie podobni zabrneliscie w tych swoich fantazmatach juz tak daleko , ze nie potraficie obecnie rozroznic rzeczywistosci , ktora was otacza , od zwyklych urojen...
              no chyba ze palisz glupa ? bo jesli tak , to nie mamy juz o czym ze soba gadac

              ps
              jak sadzisz , ten chlop malorolny arafat odezwie sie w tym watku jeszcze , czy nie ?
              cykor jeden... :)
              • naubyd Re: @arafat 19.03.13, 16:00
                wkleiłem co trzeba. Cały wielomilionowy kontrakt realizuje toruńska firmina nie znana nikomu w Polsce. Reszta projektów też jest realizaowana przez toruńskie agendy i firmy i to tu jest zarobek mimo, że efekt np. budowa masztów jest w gminach. Tu jest zarządzanie i tu jest prawdziwa kasa. I nie przecz danym które sa na oficjalnej stronie marszałka. Liczby nie kłamią choćbyś nie wiem jak interpretował.

                NaPISAŁEM COŚ JESZCZE O TYM PROJEKCIE INFORMATYCZNYM ALE WYBACZ. pRZY PIWIE MOŻEMY POGADAĆ TU NIE. bOJĘ SIĘ. Kurde. Nie poprawiam capsa :)
                • martens7 Re: @arafat 26.03.13, 11:12
                  Znowu tropie kasy ??? .. bez wodki nie rozbierosz.
                  ..............................................................
                  postawmy sprawy z głowy na nogi
                  Padająca szkapa nie pociągnie ciężkiego wozu, choćby była najbardziej krzyczącą szkapą na Świecie. Sama potrzebuje ratunku i chce tego kosztem wszystkich wokół, żeby pompowalki w nią zastrzyki i kroplówki. Czy to ma być rozwiązanie???
      • arafat11 Re: @arafat 20.03.13, 00:24
        a to z puli bydgoskiej:


        program pilotazowy w wojewodzkie kujawsko pomorskim Voucher badawczy

        kujawsko pomorski zarzad polskiego komitetu pomocy spolecznej...
        i tak dalej i tak dalej...

        a w ostatecznym rozrachunku i tak wiecej dostaje torun...
        • arafat11 Re: @arafat 21.03.13, 18:23
          pastuchu gdzie jestes?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka