Gość: tip1
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.10.04, 09:56
Czy ktoś coś więcej słyszał o firmie (chyba - Progress) zajmującej się w mało
przejżysty sposób "sponsorowaniem" domów dziecka ?
Ponoć polega to na domokrążeniu i wciskaniu ludziom gąbek (do mycia) za 9 zł
- z czego 1 zł idzie na prowizję dla sprzedającego, 1 zł faktycznie dla domu
dziecka, a 7 zł dla właścicieli firmy.
Ponoć sprzedający są szkoleni, mają codzienne odprawy, są rozwożeni busami do
miejsca działania zwykle w mniejszych miejscowościach, by zjednać sobie
sympatię i zaufanie - mają przedstawiać się jako ...studentki(-ci), którzy
pracują ...społecznie dla potrzeb domów dziecka itp....
Czy ktoś spotkał się z czymś takim ?