Gość: Michał
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.11.04, 19:59
Bo to jeden z lepszych odcinków, gdzie idioci mogą pomknąć swoimi furami po
150 km/h i więcej. Jeżdżę tą trasą często i często ze zdumieniem obserwuję
kompletnych wariatów wyprzedzających " na trzeciego" (a ostatnio widziałem
nawet jak nasz najlepszy żużlowiec W.J. wyprzedzał swoim czarnym
folksdojczem "na czwartego!!!) po to aby nadrobić na trasie kilka minut. A
wierzcie mi że nie nadrobicie więcej niż 5-10 minut. Czy warto narażać życie
za te kilkaset sekund? Sam jeżdżę szybko, ale to co wyrabiają niektórzy,
przechodzi wszelkie pojęcie.