Dodaj do ulubionych

Czy był ktoś na grzybobraniu

IP: gateway.d* / 10.3.36.* 19.09.02, 09:11
Zaczyna się deszczowa jesień i niedługo winny sie zjawic jak to po deszczu
grzyby - czy juz może ktoś był i gdzie jest ich najwięcej - chodzi mi o te
jadalne. Muchomory i purchawy mnie nie interesują.
Obserwuj wątek
      • Gość: Hubert Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 20.09.02, 12:19
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Czy tym pytaniem chcesz nas znowu zmobilizowac do.........wekowania, jak juz
        > robowal to robic Hubert :))?? A swoja droga, to wciaz nie wiemy czy Hubcio
        > skonczyl juz wekowanie tych swoich trojkolorowych papryk ? Czy tez
        > przeszkodzila mu w tej misji Wanilia z ktora, wg domyslow czesci
        > forumowiczow,znikal gdzies na dluzej !!
        Misja jak najbardziej się udała - smak wyborny (ostra jak lubię)- struktura zachowana tj. papryka jest twarda - strona estetyczna też zapewniona - weki sa kolorowe. Jak na debiut oceniam się wysoko. I w BIEDRONCE takiej nie dostaniecie :))))))))))
      • Gość: Hubert Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 20.09.02, 12:29
        A teraz kilka słów o grzybach. W tym goracym okresie i mnie udaje się wybrac na taka imprezę do lasu. Niestety nie znam się na grzybach tzn. znam ze dwie może trzy odmiany jadalne i jeśli już mi się uda coś zebrac to susze je. Obecnie mam już takich suchych grzybków z kilku sezonów, jednak jak przychodzi do wykorzystania ich w potrawach to trzymajac słoik w ręku zastanawiam się nad nimi i odstwiam go na miejsce zachowujac jego zawartosc w stanie nienaruszonym. Tak więc pełnia one jedynie rolę ozdobna w mojej kuchni. To tyle jeśli chodzi o relację Hubert i grzyby.
        • Gość: KAB Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 12:43
          Gość portalu: Hubert napisał(a):

          > ...jeśli już mi się uda coś zebrac to susze je. Obecnie ma
          > m już takich suchych grzybków z kilku sezonów, jednak jak przychodzi do
          wykorzy
          > stania ich w potrawach to trzymajac słoik w ręku zastanawiam się nad nimi i
          ods
          > twiam go na miejsce ...

          Suszone grzybki w słoiku? Czy to czasem nie jakieś halucynogeny?:-) Bądź kolegą
          podziel się na forum:-)
          • Gość: Hubert Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 20.09.02, 12:49
            Gość portalu: KAB napisał(a):


            > Suszone grzybki w słoiku? Czy to czasem nie jakieś halucynogeny?:-) Bądź kolegą
            >
            > podziel się na forum:-)
            Już tłumacze - piszac to wiedziałem, że zostanie to podniesione na forum - otóż jak grzybki sa już suche na pieprz to umieszczam je w słoikach, w takich ładnych słoikach (oczywiści nie pasteryzuje ich) i jak pisałem wcześniej sa niezła ozdoba w kuchni. I to cała tajemnica.
    • Gość: KAB Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 09:06
      Gość portalu: PEGAS napisał(a):

      > Zaczyna się deszczowa jesień i niedługo winny sie zjawic jak to po deszczu
      > grzyby - czy juz może ktoś był i gdzie jest ich najwięcej - chodzi mi o te
      > jadalne. Muchomory i purchawy mnie nie interesują.

      Sezon grzybowy rozpoczął się od wczoraj. A mianowicie w autobusie miejskim
      kończącym kurs w Czerniewicach pojawili się pierwsi wiaderkowcy (dzisiaj
      zresztą też). Niestety do domu wracam inaczej i nie mogę stwierdzić jakie były
      efekty ich pracy, fakt jednak, iż zachrzaniali o 6.30 rano daje wiele do
      myślenia (oczywiście na temat liczebności grzybów)...
    • Gość: PEGAS Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: *.Wabrzezno.com.pl 21.09.02, 10:17
      Wczoraj rozmawiałem z grzybiarzami - są ogólnie załamani, po pierwsze sucho, po
      drugie zimno, po trzecie chroniczny brak grzybów. To wszystko.
      Acha wpadła mi taka sugestia: można sobie wychodowac w piwnicy (oczywiście
      jeżeli ktoś ma) boczniaka - grzybnie gdzieś tam sie kupuje, zasadza, a później
      zbiera owoce-grzyby i konsumuje.
      • Gość: NIN Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 23.09.02, 08:43
        Temat grzybki ???
        Chłopaki pojechali w Gorce, wleźli na Turbacz (do schroniska) i wybrali się na grzybobranie. Zebrane tzw. grzybki postanowili wieczorem wypróbowac, a ponieważ same grzybki jak im się wydawało to zbyt mały kop, więc dodali do menu trochę haszu i browarku. Zwłoki jednego z gości znaleźli w kibelku, natomiast z dwoma następnymi załapali kontakt dopiero po dwóch dniach w szpitalu.

        Miłego grzybobrania.
        • wanilia1 Re: Czy był ktoś na grzybobraniu 24.09.02, 10:31
          Właściwie po ostatnim wpisie wątek należałoby zakończyć, ale ja jednak coś
          dodam. Otóż nie ma nic przyjemniejszego niż jak szukasz w tych liściach, a tu
          nagle, gdzieś, niespodziewanie widzisz jakiś kapelusik. Sama radość.
          Grzybków wspomnianych przez NINa nie polecam (patrz: skutek), proponuję
          pozostać przy klasyce, czyli sama marycha...
          • Gość: NIN Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 24.09.02, 10:46
            wanilia1 napisała:

            > proponuję pozostać przy klasyce, czyli sama marycha...

            W trakcie zbierania grzybów w lesie nie polecam. Mimo ostatnich opadów wilgotnośc ściółki spadła poniżej 10%, a to grozi łatwym zapruszeniem ognia.
            Jak grzyby to tradycyjnie - po kielichu. Nie ma to jak wrześniowy poranek. Aktyw zakładowy ładuje się do podstawionej Nyski i w Bory Tucholskie. Po drodze zchodzi flaszeczka na łeb. Na stacji benzynowej zaopatrzenie w alkohol i w las. Po stwierdzeniu, że grzyba nie widac, na pobliska polanke i biesiada do późnego wieczora. Czyż można milej spędzic wrześniowa sobotę?
            • Gość: Hubert Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 24.09.02, 11:37
              Gość portalu: NIN napisał(a):

              > wanilia1 napisała:
              >
              > > proponuję pozostać przy klasyce, czyli sama marycha...
              >
              > W trakcie zbierania grzybów w lesie nie polecam. Mimo ostatnich opadów wilgotno
              > śc ściółki spadła poniżej 10%, a to grozi łatwym zapruszeniem ognia.
              > Jak grzyby to tradycyjnie - po kielichu. Nie ma to jak wrześniowy poranek. Akty
              > w zakładowy ładuje się do podstawionej Nyski i w Bory Tucholskie. Po drodze zch
              > odzi flaszeczka na łeb. Na stacji benzynowej zaopatrzenie w alkohol i w las. Po
              > stwierdzeniu, że grzyba nie widac, na pobliska polanke i biesiada do późnego w
              > ieczora. Czyż można milej spędzic wrześniowa sobotę?
              NIN tak się wzruszyłem tym co napisałeś - oczywiście, że jest to wspaniały sposób na spędzenie wrześniowej soboty - Boże jakie to romantyczne - Ty to potrafisz tak opisac, że aż w klatce zaciska oh......
                  • Gość: NIN Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 24.09.02, 13:01
                    Gość portalu: Hubert napisał(a):

                    > A więc o.k. spotkamy się w Zakładowej Nysce w jakiś zimny sobotni poranek.

                    A sam czegoś nie potrafisz zorganizowac? Liczysz, że inni zrobia to za ciebie? Akcje socjalne to już przeszłośc, nikt nie ma kasy na takie rzeczy.
                    Czekam na samochód, krzynę gorzałki i ciebie za kierownica w sobote na parkingu na Sikorskiego. Pojedziemy.
                    • wanilia1 Re: Czy był ktoś na grzybobraniu 24.09.02, 15:03
                      Gość portalu: NIN napisał(a):

                      > Gość portalu: Hubert napisał(a):
                      >
                      > > A więc o.k. spotkamy się w Zakładowej Nysce w jakiś zimny sobotni poranek.
                      >
                      > A sam czegoś nie potrafisz zorganizowac? Liczysz, że inni zrobia to za
                      ciebie?
                      > Akcje socjalne to już przeszłośc, nikt nie ma kasy na takie rzeczy.
                      > Czekam na samochód, krzynę gorzałki i ciebie za kierownica w sobote na
                      parkingu
                      > na Sikorskiego. Pojedziemy.

                      Czy ja się mogę dołączyć???? Czuję w sobie duszę kaowca, więc mogłabym
                      zorganizować część artystyczo-rozrywkową na tej polance, np występy miejscowych
                      artystów ("hej młody junaku"), okolicznościowe przemówienia przedstawicieli
                      aktywu ("czymże jest grzyb wobec naszego tu i teraz zjednoczenia"), wybory
                      starego grzyba, moglabym też zawiązać kolorowe wstążeczki na flaszkach dla
                      nadania akcji podniosłego nastroju. Uprasza się o włączenie mnie do komitetu
                      organizacyjnego.
                      • Gość: Hubert Re: Czy był ktoś na grzybobraniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 24.09.02, 15:30
                        Majac na uwadze powyższe dwa posty oraz zaangażowanie tych forumowiczów oświadczam, że zorganizowanie wspólnego grzybobrania jest możliwe pod warunkiem, że znajdzie się kierowca, który nie będzie miał ochoty na spożywanie alkoholu i wytrzyma do konca wsłuchujac się w prowadzone dyskusje pozostałych uczestników wyprawy oraz weźmie czynny udział w części artystycznej zorganizowanej przez Wanilię. CV i list motywacyjny kandydatów proszę publikowac na forum.
                        Kierownik
                        • wanilia1 Re: Czy był ktoś na grzybobraniu 25.09.02, 13:57
                          Gość portalu: Hubert napisał(a):

                          > Majac na uwadze powyższe dwa posty oraz zaangażowanie tych forumowiczów
                          oświadc
                          > zam, że zorganizowanie wspólnego grzybobrania jest możliwe pod warunkiem, że
                          zn
                          > ajdzie się kierowca, który nie będzie miał ochoty na spożywanie alkoholu i
                          wytr
                          > zyma do konca wsłuchujac się w prowadzone dyskusje pozostałych uczestników
                          wypr
                          > awy oraz weźmie czynny udział w części artystycznej zorganizowanej przez
                          Wanili
                          > ę. CV i list motywacyjny kandydatów proszę publikowac na forum.
                          > Kierownik

                          I prosze o zaznaczenie, czy śpiewać potrafi, ew. recytować (udokumentowane
                          występami w konkursach recytatorskich.)
                          Wasza Oddana Kulturalno-Oświatowa W1
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka