Gość: z torunia
IP: *.astri.uni.torun.pl
12.04.05, 14:20
Mieszkam tu od roku. Moze w innym miejscu nie zwracalam na to uwagi, teraz tak
bo chodze z dzieckiem na spacerki i..........
widze jakie te osiedle jest zasrane (przepraszam za wyrazenie). Generalnie
widze ze eleganccy ludzie z eleganckich domkow wychodza z pieskami na spacerek
a pieski sraja sasiadom pod oknami, na chodnikach na ulicach. Wychodza z
dziecmi i dzieci sie ucza ze tak jest ok.
Jest to widoczne najbardziej teraz po zimie. Doslownie miejscami nie ma gdzie
stopy postawic.
Tak sobie mysle ze moze ja bede takim wlascicielom podrzucac pod dom zawartosc
pampersow mojego dziecka?
Ciekawe jak zareaguja?
Na zwracanie uwagi ludzie sie smieja stukaja w glowe.
Nigdy nie bedzie dobrze w tym kraju z takim nastawieniem w stylu inni robia
zle to ja tez tak bede.
Dodatkowo wolne parcele (niezabudowane) wygladaja jak wysypisko smieci.
Ochyda.
Wstyd mi jak przyjezdzaja goscie i smutno ze mieszkam w takim miejscu.
Zwlaszcza piekne wrzosowiska na poligonie gdzie gnija stare meble, rdzewieja
lodowki, pralki i inne.
Drazni mnie to strasznie.
Zastanawiam sie moze jakies sprzatanie w jakis dzien ziemi?....
Myslicie ze bylby jakis odzew?
Jak to zorganizowac?