Gość: ciekawy
IP: *.tzmo.com.pl
18.07.02, 16:16
Przeczytalem posty na ten temat i tak sie zastanawiam :Co mozna by wtej
sytuacji zrobic? Przychodza mi na mysl dwa rozwiazania:
1 Zlkwidowac calkowicie ograniczenia w parkowaniu na starowce.Czy to jest
dobry pomysl? Jakie sa plusy i minusy takiego rozwiazania?
2. Zakceptowac pewne ograniczenia wzorem np poruszonej tutaj Kanady i
jednoczesnie strac sie wypracowa jak najlepsze rozwiazanie dla naszej
starowki i dla nas.
Chce sie pochwalic iz wypracowalem prawie bez problemowa metode zakupu biletu
parkingowego. Wjezdzajac na ulice gdzie trzeba taki bilet posiadac
przejzdzajac obok parkingowego kupuje bilet i pozniej parkuje.Parkingowi na
ogol stoja w takich miejscach ze maj widok na wjezdzajace samochody wiec
wystarczy sie kolo nich zatrzymac.
Jeszcze jedno, czyta sie tutaj utyskiwania na to ze ze nikt z MZd nie czyta
postow .Jezeli nikt nie ma nic przeciwko to moge wyslac je Faksem.