Gość: Romeo
IP: 217.96.43.*
25.09.02, 19:12
Czy ktoś z Was był może świadkiem lub uczestnikiem policyjnej akcji w
miniony, piątkowy wieczór? "Granatowi" razem z "czarnymi" urządzili sobie
blokadę na ulicy Polnej, w miejscu, w którym co weekend odbywają się
wyścigi "tuningów". Czy uważacie, że policja słusznie zrobiła mobilizując
się, po to tylko, żeby utrudnić ludziom życie? Nie tylko tym ścigającym się,
ale również przypadkowym. Moim skromnym zdaniem innego wymiernego efektu
całej akcji nie było.
Pozdrawiam!