Gość: Karol
IP: 213.146.61.*
11.10.02, 08:52
No fajnie! Przytaczam za Stopklatka.pl:
"30 listopada w Teatrze Wielkim w Łodzi po raz dziesiąty zabrzmi sygnał
otwierający Festiwal Sztuki Operatorów Filmowych CAMERIMAGE. Na siedem dni
Łódź stanie się stolicą nie tylko polskiego kina. I nie ma w tym wielkiej
przesady. W najbardziej filmowym z polskich miast pojawi się bowiem
kilkunastu laureatów Oscara, a obejrzeć można będzie kilkadziesiąt
najpiękniejszych filmów świata. Najpiękniejszych, bo polski Camerimage, jako
jedyna taka impreza na świecie ocenia film pod kątem efektów pracy
operatorów – mistrzów kamery.
Wśród gości 10 edycji CAMERIMAGE wymieniani są Irene JACOB, Volker
SCHLONDORFF, Dante SPINOTTI [zdjęcia do: „Ostatniego Mohikanina”, „Gorączki”
i „Pinokia”] czy też doskonały reżyser angielski Ken LOACH i jego ulubiony
operator Barry ACKROYD [odbiorą nagrodę za współpracę duetu reżysersko –
operatorskiego]. Gościem specjalnym będzie Freddie FRANCIS – laureat
honorowej nagrody za całokształt twórczości, autor zdjęć do takich obrazów
jak: „Prosta historia”, „Chwała”, „Człowiek – słoń” czy „Kochanica
Francuza”. Towarzyszyć będzie mu dziesięciu dotychczasowych laureatów nagród
za całokształt twórczości, a wśród nich m.in. Vittorio STORARO, Vilmos
ZSIGMOND, Conrad HALL czy polski mistrz kamery - Witold SOBOCIŃSKI.Wstępnie
zaproszenie przyjął też Francis Ford COPPOLA, który ma zostać uhonorowany
nagrodą dla reżysera o szczególnej wrażliwości wizualnej w całokształcie
twórczości oraz przez łódzką Filmówkę doktoratem honoris causa."
I co? A Toruń? Rada Miejska odejdzie i nikt nic nie powie, że to dzięki nim
Coppola jedzie do Łodzi nie do nas!