Gość: ct
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.12.05, 14:07
Chełmża. Tajemnice katedry
W czasie prac konserwatorskich rzeźb z chełmżyńskiej katedry naukowcy
dokonali zdumiewającego odkrycia.
Konserwatorzy najpierw wzięli się za odnowienie nagrobka biskupa Piotra
Kostki znajdującego się w prezbiterium. Oczyścili cały pomnik, usunęli wtórne
uzupełnienia cementowe. Udało im się także zrekonstruować brakujące detale.
Pomnik biskupa ma być gotowy w połowie grudnia. Pieniądze na ten cel wyłożył
wojewódzki konserwator zabytków.
Do pracowni konserwatorskiej trafiła także grupa ukrzyżowania, mająca
swoje stałe miejsce w północnej nawie kościoła. Przy pracy nad trzema
rzeźbami dokonano zaskakującego odkrycia.
- Okazało się, że figury Marii i Jana są odziane w szaty, które
częściowo zostały wykonane z prawdziwego materiału, następnie odpowiednio
zagruntowanego i pokrytego polichromią. Co więcej rzeźba Chrystusa pokryta
została odpowiednio spreparowaną skórą zwierzęcą, której zadaniem było
imitować jak najwierniej skórę Jezusa. Prócz tego odkryto prawdziwe włosy na
głowie, wskazujące na to, iż cała postać miała być ukazana bardzo
naturalistycznie. Celem było wywarcie odpowiedniego wrażenia na wiernych,
którzy przez obserwację "prawdziwego" Zbawiciela mieli intensywniej przeżywać
Jego mękę - tłumaczy znający dzieje rzeźby dr Piotr Birecki historyk sztuki z
UMK.
Kolejną ciekawostką jest to, że liczące niemal 600 lat dzieło zostało
wykonane w toruńskim warsztacie tzw. Mistrza Pięknej Madonny Toruńskiej.
Zabytki, które wyszły spod jego ręki znajdują się w kościele w Nowym Mieście
Lubawskim, Niedźwiedziu, Kijewie Królewskim i w zbiorach Muzeum Diecezjalnego
w Pelplinie. Za renowację grupy ukrzyżowania zapłaci miasto.