gallagher
20.11.02, 14:37
Central ma już 5 lat. Nie byłem tam już od bardzo dawna, zresztą kiedyś też
nie chodziłem zbyt wiele. Wśród moich znajomych panuje opinia że to już nie
jest ten klub, co kiedyś. A Wy jak myślicie?
Szczerze mówiąc "trochę" mi tam przeszkadzali małpiaści (czyli dresiarze),
którzy lubili tam bywać. Dlatego wolałem kluby studenckie, choć w nich też
można było spotkać ww. gatunek osobników. No ale zawsze warto było iść żeby
pobajerować dziewczyny i popatrzeć na fajne barmanki (czasami były fajnie
odziane lub raczej rozdziane...).
A teraz chodzicie gdzieś na impry? Bo mi się już raczej nie chce. Może już
jestem starym wapniakiem?...