Gość: damcio
IP: 213.17.208.*
11.10.01, 08:01
Czy oglądaliście wczoraj wieczorem "linię specjalną"? Jej gościem był Lepper.
Początkowo nie miałem zamiaru tego oglądać, jednak zmusiłem się. I nie żałuję.
Nie od dziś wiadomo, że jegomość ma poglądy, nazwijmy to "oryginalne", jednak
wczoraj to co usłyszałem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie dość, że
facet praktycznie nie odpowiadał na zadawane mu pytania tylko wygłaszał swoje
tezy, to jeszcze jakie to były tezy... Otóż stwierdził, że w Polsce
powinniśmy "przejść przez anarchię do dyktatury". Łatwo można się domyślić, kto
najlepiej zdaniem pana Leppera nadawałby się na imperatora. Poza tym "należy
pomóc inteligencji opuścić ten kraj". Padło nawet stwiedzenie "my ich
wyeksportujemy, nawet do tego dopłacimy"... Żeby tego było mało, to
dowiedziałem się także, że takie dzienniki jak Rzeczpospolita piszą kłamstwa i
same pomówienia, za to pan przewodniczący zachęcał do lektury
urbanowskiego "Nie".
Ręce same opadają. I tak ma być przez najbliższe cztery lata. Chyba pozwolę się
panu Lepperowi "wyeksportować" z tego kraju.