Gość: Morciasz
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
11.02.03, 20:53
Juz bardziej idiotycznej nazwy nie mozna wymyslec "Slimak
Getynski". To moze jeszcze dodac cos do Kaszownika i zrobic z
niego "Kaszownik Czadczański" albo jeszcze lepiej "Kaszownik
Czadowy" - na czesc przyjazni z Czadcą. Do Carefura pasowalby
przymiotnik "Kaliningradzki" - a co! Głowna zaś ulice Nieszawki
można by nazwać "Lejdą" (istotnie tam teraz lej za lejem). I
mielibyśmy Nieszawke Lejdzką - ale piknie brzmi :-) Bulwar już
mamy - filadelfijski.
Lepiej niech ktos napisze ile to Torun co roku wydaje na
przyjaznie z tzw. miastami blizniaczymi i czy cos z tego ma -
poza turystycznymi podróżami urzędników za nasze pieniądze... bo
z naszych podatków.