dupawolowaijeszczeraz
22.08.06, 21:45
A może mnie i moje dzieci poleczycie (niekoniecznie na siłę). Ja mam
ubezpieczenie i płacę co miesiąc. A jednak na wizytę u specjalisty muszę
czekać 3-4 miesiące. I muszę iść prywatnie i zapłacić żeby np. nie oślepnąć,
(w szpitalu przyjmują-cytuję "w razie nagłego zaniewidzenia" :):):)) albo
jeszcze coś gorszego. Ku...a niech ta cała "SŁUŻBA" se najpierw cała sama
oślepnie albo wykituje. To coś ma tyle wspólnego ze służbą co słoń z
zasiedleniem Marsa np. Tyle.