mayton
01.03.03, 19:59
Piszecie o swoich ulubionych knajpach na Starowce, a ja ciagle nie moge
znalezc takiej, w ktorej mozna posiedziec przez 2-3 godziny (niekoniecznie
przy piwie) i po powrocie do domu nie wrzucac ciuchow do pralki, a kurtki na
balkon, bo WSZYSTKO smierdzi papierochami... B( Niedawno bylem w sali dla
niepalacych w grocie - palili tam doslownie wszyscy, wiec siekiera byla
gorsza niz w sali dla palacych - koszmar! Czy naprawde nie ma w Toruniu
kafejek nie "pachnacych" papierochami???