felippee
27.10.06, 07:45
Ale burdel. Na moje bylo tak: Kwiatkowskiemu pewnie rzeczywiscie powiedzieli
ze most jest wpisany (nie wyobrazam sobie zeby gosc ktory jednak sporo dla
miasta zalatwil po prostu klamal). A teraz ministerstwo zeby tylko nie zrobic
zle PiSowi w kampanii wyborczej schowa glowe w piasek. PiSowi nie mozna ufac w
zadnej kwestii (tego juz dowiedli wielokrotnie). Beda udawac ze nie, nie da
rady, po czym za pol roku sie okaze, ze jednak most dostal dofinansowanie (bo
na szczescie konkursy beda rozstrzygane pod bacznym okiem UE), i wtedy
politycy PiSu powiedza ze prezydent mial "szczescie". Gotow jestem pojsc o
zaklad ze tak bedzie.