niestety mam problem,który mi mocno doskwiera

mam upławy i nie moge tego
wyleczyć,byłam u lekarza - ginekologa i przepisywał mi przeróżne
maści,globulki i jakies płyny do podmywania,pomaga na chwile a potem znowu
wraca

(do tego chyba mam problem z pęcherzem bo zawsze musze isc do ubikacji
przed i po stusunku.Zaczyna mi to naprawde przeszkadzac,bo nie moge sie nawet
normalnie kochac,"zlewa"mi sie jakbym mocz oddawała..a wtedy mi sie akurat
nie chce

brak podniecenia..w czym tkwi porzyczyna?gdzie sie udac?do
ginekologa czy seksuologa..jak to wyleczyć??to na prawde staje sie dla mnie
juz uciążliwe,trwa to kilka lat

((satysfakcja seksualna zero ,kilkakrotna
zmiana bielizny w ciągu dnia..poradźcie coś..