Gość: Wiech
IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.*
26.07.03, 15:15
Ciekaw jestem ile jeszcze będzie straszyć 'szykana' przy wlocie do miasta od
strony Gdańska (tuż przed Geantem)?
O ile dobrze pamietam, wlasciciel posesji przegral sprawe w sadzie i jest
zdaje się prawomocny wyrok pozwalajacy na zajecie częsci jego ogrodu
i 'wyprostowanie' drogi.
Czas by chyba już było dokończyć inwestycję, która stoi tak rozgrzebana od
paru ładnych lat..
Inna sprawa to fatalne oznakowanie tego miejsca - tak naprawde nie wiadomo
komu sie tam konczy pas, nie ma żadnych znakow poziomych, a pionowe są jakie
są..
Na upartego, gdyby wywalic te toporne 'barierko-pacholki' na przewężeniu, to
spokojnie zmiescilyby sie (jak rozwiazanie tymczasowe oczywiscie) obydwa pasy
ruchu. MOze z lekkim przeweżeniem, ale zawsze..