panfilutek1
14.04.08, 19:43
Redaktorze Gierdys,
naprawdę nie odnalazł Pan odniesień do literatury Doris Lessing, a
także, co i mnie zdziwiło, pewnego wtrętu narodowo-wyzwoleńczego?
Ten ostatni to mój szczególnie ulubiony, Kopciuszek wtrącony do
konradowej celi naprawdę zrobiłby wrażenie, szkoda, że z tego akurat
zrezygnowano (podobno były plany). W postaci Kopciuszka odnalazłem
za to elementy jako żywo zaczerpnięte z Lubiewa. Koń Pippi to tak
naprawdę nawiązanie do "W pustyni i w puszczy", bo ten koń to był
wielbłąd. Moim zdaniem to jest wyśmienity teatr fusion.
Panie redaktorze, śmiem twierdzić, że nie dla Pana teatr lalkowy,
skoro tak Pan chciał tyle zobaczyć, a tego nie dostrzegł.
No i niech Pan Bóg chroni nasze dzieci przed Pana pomysłami, gotów
Pan jeszcze dziecku zabawki powyrzucać, bo są takie przecież mało
zabawne.
Z serdecznymi pozdrowieniami.