Dodaj do ulubionych

Baj: "Kopciuszek" zbyt zgodny z oryginałem

14.04.08, 19:43
Redaktorze Gierdys,
naprawdę nie odnalazł Pan odniesień do literatury Doris Lessing, a
także, co i mnie zdziwiło, pewnego wtrętu narodowo-wyzwoleńczego?
Ten ostatni to mój szczególnie ulubiony, Kopciuszek wtrącony do
konradowej celi naprawdę zrobiłby wrażenie, szkoda, że z tego akurat
zrezygnowano (podobno były plany). W postaci Kopciuszka odnalazłem
za to elementy jako żywo zaczerpnięte z Lubiewa. Koń Pippi to tak
naprawdę nawiązanie do "W pustyni i w puszczy", bo ten koń to był
wielbłąd. Moim zdaniem to jest wyśmienity teatr fusion.
Panie redaktorze, śmiem twierdzić, że nie dla Pana teatr lalkowy,
skoro tak Pan chciał tyle zobaczyć, a tego nie dostrzegł.
No i niech Pan Bóg chroni nasze dzieci przed Pana pomysłami, gotów
Pan jeszcze dziecku zabawki powyrzucać, bo są takie przecież mało
zabawne.
Z serdecznymi pozdrowieniami.
Obserwuj wątek
    • amdrzej11 Baj: "Kopciuszek" zbyt zgodny z oryginałem 15.04.08, 10:21
      Co za idiota napisal ten tekst!
    • jestembelgiem solidarny z Giedrysem 21.04.08, 14:50
      Solidarny z Giedrysem !

      Redaktor ma rację. Wiem, co mówię, bo mam dziewięcioletniego syna,
      Karola. I naprawdę, nie mam pojęcia, dokąd zabrać mojego szkraba, by
      nie poczuł się zażenowany miałkością intelektualną - pożal się boże -
      reżyserów. "Księżniczka na ziarnku grochu" - Jezus Maria, totalna
      infantylizacja, Karol i jego klasowi koledzy wzdychali przez cały
      spektakl - "Tu zmarnowana szansa, tam niewykorzystany potencjał,
      kurcze przecież ta baśń idealnie koreluje z pracami Agnieszki Graff
      i Kazimiery Szczuki o ustereotypowieniu kobiety we współczesnej
      popkulturze", potem wziąłem dzieciarnię na "Odyseję" w reż. Ondreja
      Spisaka. I co ? No trochę odważniej, jakaś tam leciutka
      dekonstrukcyjka była grana, ale, naprawdę, wypełniona dziećmi
      publiczność przez cały czas sykała: "A gdzie polemika z archetypem
      mężczyzny ukształtowanym w pracach Michała Witkowskiego ? Gdzie nowa
      francuska filozofia ciała ?" Poddałem się. Nie zabieram już malucha
      do teatrów lalkowych.

      Panowie inscenizatorzy !!!

      Nie traktujcie naszych latorośli jak idiotów ! Pomyślcie,
      poczytajcie, poegzegezujcie ! Bo przez waszą tępotę cierpią jak
      zwykle te bezbronne, niewinne istoty - DZIECI ! Jeden Giedrys się o
      nie upomniał.
      Myślenie ma kolosalną przyszłość.
      • elstongunn Re: solidarny z Giedrysem 21.04.08, 17:39
        Zgadzam się również z redaktorem Giedrysem! Gdzie Freud, gdzie Jung, gdzie
        filozofia egzystencjalistów? A tu nic, tylko baśniowość, wyobraźnia i zabawa.
        Dzieci mojej sąsiadki (6 i 8 lat)wolą czytać Ginsberga niż Perrault. Szkoda,że
        ja,jako dziecko, uwielbiałem dziecięcą literaturę...
      • jerubbal Re: solidarny z Giedrysem 22.04.08, 13:44
        Karol jest głupi i nie umie grać w kosza a jego ojciec to szarlatan!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka