Gość: adam Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.09.03, 11:50 Dyrektorkę, wychowawcę i tego gliniarza powinni surowiej ukarać niż samych uczniów bo to oni powinni być przykładem dla młodzieży i mieli zadziałać wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: 157.25.139.* 10.09.03, 11:52 I jak taki policjant może pracować, powinien być pociągnięty do odpowiedzialności przez prokurature, jak również dyscyplinarnie, bo na „moje oko” to nadużył swoich uprawnień z racji bycia komisarzem policji. No, ale już nic mnie nie zdziwi, gdy słyszę o zdegenerowaniu policji, to jest czysty jej przykład. Więc nie dziwmy się, że zachowanie jego synalka daleko od idiotyzmu tatusia nie padło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.era.pl 10.09.03, 12:19 Z tej całej historii dwie rzeczy są pewne: 1. jeżeli rada pedagogiczna nie reagowala na krzywdę nauczyciela to tym bardziej nie reagowala na krzywdę dzieci, jeżeli w tej szkole występowało zjawisko fali lub coś w tym rodzaju. Nie wspomnę o alkoholu i narkotykach. Wniosek: rada pedagogiczna nie spełnia pokładanych w niej nadziei, pani dyrektor do zwolnienia nauczycieli przenieść do innych szkół lub zwolnić, szkołę zamknąć bo strach posyłać tam dzieci. 2. Pani dyrektor czekała aż wygaśnie umowa z nauczycielem. Wniosek: dzieciaki rok nauki mają w plecy, powinno cofnąć się im promocję do następnej klasy, bo z angielskiego nic się nie nauczyły. Pani dyrektor jeśli wiedziała o całej sytuacji do zwolnienia bo: swoim zachowaniem jako pracodawca, dopuściła do tego by nauczyciel nie wykonywał swoich obowiązków służbowych i jeszcze za to płaciła zamiast od razu rozwiązać z nim umowę. Mam nadzieję, że spotka ją podobny los... Co do policjanta to można mu skoczyć, chyba że udowodni mu się, że próbował wpłynąć na dochodzenie. Co do winowajców to broń boże wysyłać ich do wojska. To na rękę wszelkim degeneratom, bo jeszcze by mieli dostęp do niebezpiecznych narzędzi. Zresztą jak mi opowiadał szew sztaby jednej z doborowych dywizji mają dość problemu z elementem wcielonym w ramach normalnego poboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciowa Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: 212.126.20.* 10.09.03, 11:57 Doskonale rozumiem tego nauczyciela i jego sytuację. Być może jest on człowiekiem słabszym psychicznie, ale przecież nie wszyscy jesteśmy mocni. Ja również byłam nauczycielką w jednej z podpoznańskich szkół i uczyłam w I klasie gimnazjum, w której znajdowała sie 7-osobowa grupa uczniów 17-letnich!!! Totalnie niereformowalni recydywiści, którzy również znęcali się nade mną psychicznie. Nie reagował wychowawca, dyrekcja wydawała się zupełnie obojętna. Najważniejsza była kwestia nowego i pięknego budynku szkoły. Byłam tam najmłodszym nauczycielem i kiedy kilka razy usłyszałam: "Jesteś pojebana dziwko" albo "Wyruchać Cie" zrezygnowałam z pracy po pierwszym półroczu. Ja także bałam sie tej klasy. Kradzieże, narkotyki, rozboje były tam na porządku dziennym i żadnej reakcji. Często uczniowie grozili nauczycielom. Wiem, że przypadek z Torunia nie jest odosobnionym w naszej polskiej rzeczywistości, ale stało się tak, że uczniowie mają prawa, a nauczyciel powinien siedzieć cicho. Z tym coś trzeba zrobić!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: 157.25.139.* 10.09.03, 12:07 Ma Pani zupełną rację. Z tym rzeczywiście trzeba coś zrobić. Dyskusja na temat takiego zachowania się uczniów powinna być rozciągnięta na całą Polskę. Powinien powstać specjalny kodeks, który regulowałby prawa i OBOWIĄZKI ucznia (mam na myśli kodeks norm życia w społeczeństwie oraz jasno określone sankcje i kary, na których mogliby się oprzeć nauczyciele bez szwanku dla własnej osoby, skoro rodzice nie mają czasu na wychowanie dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronisław Morawski FINAł HISTORYCZNYCH TENDENCJI IP: *.pl 10.09.03, 12:09 FINAł HISTORYCZNYCH TENDENCJI Tak należy skwitować bandyckie zajścia w toruńskiej szkole. Historyczne tendencje, ponieważ zjawisko maltretowania w szkole jest tak stare jak szkoła. Jest może ono nawet tak stare jak ludzkość. Występowało i występuje zresztą nie tylko w szkołach lecz we wszystkich grupach społecznych. Mam 53 lata i od dzieciństwa z zażenowaniem obserwowałem w szkole, w pracy, na uczelni, i właściwie wszędzie, gdzie bym się nie znalazł zjawisko mniej lub bardziej nasilonego znęcania się grupy nad jednym z jej członków. Każda grupa znajduje prawie zawsze “słabego”, “ innego”, “obcego” itd. którego się dręczy, a dręczenie jest przedmiotem radości, zabawy, czerpaniem siły z pastwienia się nad ofiarą. Jest to zjawisko socjopsychologiczne, które można nazwać “grą w ofiarę”. Grę w ofiarę można zaobserwować nawet w grupa towarzyskich .“Ludzie“ najlepiej się bawią, jeśli znajdą kogoś, z kogo można się pośmiać, wyszydzić. Nigdy zabawa nie jest tak dobra, jak w grupie, która zorganizuje swoją inwencję wokół ofiary. Taka jest natura ludzka, że osobnicy tego gatunku czerpią energię z poniżania drugiego i ten sadystyczny instynkt jest ważnym czynnikiem integracji społecznej. Tylko ludzie wysoce ucywilizowani potrafią opanować swoje drapieżne instynkty. Socjalizacja, jeśli przebiega pomyślnie, powinna doprowadzić do okiełznania tej pierwotnej skłonności. Obecnie, gdy nastąpiło ogólne zdziczenie, w sytuacji silnej alienacji i anomii społecznej, występujących w połączeniu z ogólną brutalizacją kultury rytuał pastwienia się nad grupowymi ofiarami nasilił się i coraz częściej ma bardzo brutalne formy. I tendencja ta będzie się w najbliższym czasie nasilała, ponieważ mało kto to rozumie i nie ma prostych środków, aby temu przeciwdziałać. Fala w wojsku, fala w szkole ..... Proceder ten jest uprawiany w małych grupach i na wielkich forach np. w polityce. W Polsce politycy i dziennikarze próbują zrobić obecnie z Lepera taką publiczną ofiarę. Już niemal do dobrego tonu należy publiczne obrażanie i poniżanie tego polityka. Zżyma mnie to, choć nie należę do fanów tego Pana. Wracając do szkoły. Współczesna szkoła traci zdolność do zadań wychowawczych z powodu postępującej dewastacji stosunków społecznych na zewnątrz szkoły i w samej szkole. Przełomowym momentem psucia szkoły była organizacja w szkole strajków w latach osiemdziesiątych, a zwłaszcza moment, gdy upowszechniły się strajki organizowane przez studentów a później przez uczniów. Pamiętam, że doświadczeni pedagodzy błagali o zaprzestanie tego procederu i przestrzegali przed negatywnymi konsekwencjami. I stało się. To w tych praktykach trzeba upatrywać jednej z ważnych przyczyn, która doprowadziła do odwrócenia tradycyjnej hierarchii społecznej szkoły, w której uczeń jest całkowicie podporządkowany nauczycielowi. To właśnie w latach 80-ych stosunki w szkole zaczęto określać przy pomocy terminu “pajdokracja”. Z praktycznym wyrazem pajdokracji miałem do czynienia dziś rano. Po informacji w radiu o karach uchwalonych przez “radę pedagogiczną”, padło stwierdzenie, że uchwała będzie zatwierdzana przez samorząd uczniowski! Jest to symboliczny przykład, obrazujący jak ideologia rewolucji antysocjalistycznej została przekuta w struktury. Upodmiotowiono ucznia, ale zdegradowano nauczyciela. Dziś widać, jak dalece można posunąć się w tej degradacji. Ale szkoła jest chora nie tylko z tej przyczyny. Szkoła ma kiepskie kadry, co w omawianym incydencie widać w wypowiedziach, np. pań dyrektorek. Obie wykazują brak zdolności do oceny zaistniałego dramatu. Obie w jakiś sposób usprawiedliwiają uczniów. Winny jest nauczyciel, bo jest słaby. Cóż to oznacza, że nie jest podlecem lub chamem w stopniu, którym dorównywał by uczniom, a może i nauczycielom. Nie wykluczam, że ów nauczyciel mógł być ofiarą i dla grona nauczycielskiego tej szkoły. Jeśli prokuratura potraktuje tę sprawę poważnie (a powinna) to podejrzewam, że będzie miała długo co robić. Co sądzić też o nowej dyrektorce, która nie umie poprawnie niczego zwerbalizować. Jeśli ta pani ma elementarne problemy z mówieniem w języku polskim, to pytam, w jakim języku ona myśli o problemach wychowawczych podopiecznych? Kończę, bo czuję, że zaraz wybuchnę. Dr Bronisław Morawski Pabianice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonik Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.ropczyce.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 12:22 Tolerowanie przez wychowawcę klasy bandyckich wyczynów jego pupili dyskredytuje tego człowieka jako pedagoga.Tu nawet można wysnuć wniosek, że tolerowanie przez niego , było wręcz zachęcaniem tych chuliganów do dalszych wyczynów.A conajmniej parę osób z tego całego ,,grona pedagogicznego ,, jest również nie w porządku i w niczym nie odstaje od wychowawcy.Jeżeli ludzie którzy powinni świecić przykładem kłamią -nie powinni znależć pracy w oświacie,w końcu w tym sektorze jest duże bezrobocie i wielu u c z c i w y c h ludzi czeka na zatrudnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karo35 Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:27 w klasie mojego syna (obecnie III klasa szkoły podstawowej) w ubiegłym roku , uczniowie -8lat- zachowywali się skandalicznie na lekcji języka francuskiego -skakali po ławkach w trakcie lekcji ;pod adresem nauczycielki padały wyzwiska typu "stara francuska krowa " , "głupia pani" ,"200 kg tłuszczu"(pani nauczycielka była szczupłą osobą) .Jedynym "grzechem " nauczycielki było to , że nie była taka ,jak poprzednia nauczycielka ucząca tego przedmiotu (która nic nie wymagała i pozwalała na wszystko). Natomiast rodzice tychże uczniów , zaczęli skarżyć wychowawczyni ,że "nowa pani" jest wymagająca ....Uczniowie, bardzo aktywni w dokuczaniu nauczycielce, nie zostali nigdy ukarani... niektórzy zostali na koniec roku szkolnego wręcz wyróznieni za zachowanie . W tym roku ta nauczycielka nie uczy już w szkole ... Strach pomyśleć ,jak zachowają się ci uczniowie ,kiedy będą już w gimnazjum ,czy liceum ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gajowy Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:30 Co to znaczy ze nauczuciele i rodzice maja zakaz (??!!) udzielania informacji i kontaktoof z dzienikarzami ???? Od kiedy to "cnota" krytyki sie boji ?? Juz taki komunikat swiadczy ze taka osoba\y , ta\e ktora\e go wydala\y, jest winna i zdeskredytowana. Reszta No commets. "Pan Policjant". Ciekawe jak dzisiaj dzieci maja bawic sie w policjantoof i zlodzieji ??? W bandytoow i przestepcoof ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glox Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.fbx.proxad.net 10.09.03, 12:31 Brawo dla "Gazety" .Tylko silne media moga zaatakowac "uklady" miejscowych "nietykalnych".Ci nastoletni bandyci powinni isc do wiezienia albo najlepiej do "dobrego" pulku z fala , a tatusiowi to bym sie blizej przyjrzal , bo niedaleko pada jablko od jabloni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr APEL DO PANI MINISTER IP: *.chello.pl 10.09.03, 12:43 Bardzo proszę dopilnować, by wszyscy winni ponieśli karę. Wszyscy: zezwierzęceni uczniowie oraz obłudne i zakłamane grono pedagogiczne. Proszę też o inicjatywę w sprawie zmian w uprawnieniach nauczycieli względem uczniów, tak, aby mogli się bronić przed chamstwem i bezczelnością. Uczniom wolno już zbyt wiele i najwyższa pora odebrać im dobre samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuk ryba psuje się od głowy.BRAWO MINISTRZE WIATR !!! IP: 213.77.40.* 10.09.03, 12:46 kto z kim przestaje takim sie staje. Policja, prokuratura działa tak samo i stąd bandyci zwykli, gospodarczy i parlamentarni czują się tak bezkarni iż ten bandytyzm jest prowadzony na oczach wszystkich i w świetle dnia. Jedynie ukazanie nielicznych tych spraw w mediach, na szerokim polu, nie tylko dla krajan, spotyka się z powolnym, lecz właściwym odzewem osób za to odpowiedzialnych i przez nas dla tych celów utrzymywanych z podatków, bo takie fakty obnażają niekompetencje, arogancje i ośmieszają nasze władze "kolesiów" na forum międzynarodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: ryba psuje się od głowy.BRAWO MINISTRZE WIATR IP: *.gdynia.mm.pl 10.09.03, 13:08 Gość portalu: ziuk napisał(a): > kto z kim przestaje takim sie staje. Policja, prokuratura > działa tak samo i stąd bandyci zwykli, gospodarczy i )...) Tak, to efekt społecznego przyzwolenia na działania niegodne ludzi cywilizowanych. Uczniowie, którzy dopuścili się maltretowanie nauczyciela są winni. Ale czy tylko oni? Prawie każda grupa młodych ludzi dopuści się podobnych działań, jeśli nie będzie trzymana w ryzach i będzie miała przyzwolenie szkoły i rodziców. Czytałem kilka opinii, których autorzy stawiali tezę, że anglista sam jest sobie winien. A ja się pytam: czy tego typu opinie mogą mieć miejsce w cywilizowanym kraju? Czy fakt, że ktoś jest mniej zaradny życiowo, czy też ma słabszą konstrukcje psychczną, to jest powód, żeby go szykanować i nad nim się znęcać? Grono nauczycielskie, a dyrektor technikum w szczególności muszą ponieść konsekwencje swojego braku odpowiedzialności. Bo to oni są głównym sprawcami tej żenującej afery. Ale, jak znam życie, to niedługo się okaże, że o sprawie wiedziało kuratorium itd. Odpowiedz Link Zgłoś
rosin Re: ryba psuje się od głowy.BRAWO MINISTRZE WIATR 10.09.03, 13:54 > Czy fakt, że ktoś jest mniej > zaradny życiowo, czy też ma słabszą konstrukcje psychczną, to > jest powód, żeby go szykanować i nad nim się znęcać? Niestety ale tak.... Zazwyczaj tak było jest i będzie a u dzieci akurat jest to najlepiej widoczne. Nie pochwalam tutaj takiego zachowania uczniów, ale takie są fakty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmk Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:53 Kolejny menel policyjny!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek To sie dzieje we wszystkich szkolach w Toruniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:53 W mojej szkole ( IV LO w Toruniu) to samo sie dzialo na lekcjach angielskiego. Oczywiscie zwolniona faceta , bo nie mogl sobie poradzic z uczniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obek Niedaleko pada jabłko od jabłoni IP: *.lanet.wroc.pl 10.09.03, 13:08 Niektórzy rodzice też są "nieźli". Nic dziwnego że mają takie dzieci. Same nasuwają się pytania: 1. Jak to możliwe, że oficerem Policji jest człowiek, który po oglądnięciu takiego filmu uważa, że tam nic poważnego się nie działo? 2. Czy osoba, która najwyraźniej deklaruje chęć tuszowania tej sprawy może być dalej policjantem wyższej rangi? 3. A może potrzeba panu oficerowi przeniesienia w mniej zurbanizowane rejony, gdzie świerze powietrze poprawiłoby mu postrzeganie takich spraw? To właśnie jest przykład wykorzystywania (jakże nagminnego w Polsce) własnego stanowiska do prywatnych celów (to samo co robią politycy). Gdyby ktoś przynajmniej spróbował dobrać się do tego pana, przynajmniej ja poczułbym się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatniczka Re: Niedaleko pada jabłko od jabłoni IP: *.ziel.gazeta.pl 10.09.03, 13:31 Nie bardzo rozumiem - z czego wynika trzymanie w publicznej szkole dorosłych ludzi, którzy nie mają ochoty się uczyć? Relegowanie nie powinno być karą, lecz oczywistością w podobnych przypadkach, karę orzeka dopiero sąd. Permisywność raczej nie uczy odpowiedzialności za siebie. Niż demograficzny niżem - z pewnością utrzymujemy co najmniej o jedną, toruńską szkołę za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Re: Niedaleko pada jabłko od jabłoni IP: 157.25.139.* 10.09.03, 13:34 Popieram, Wyślijmy M-eil o doniesieniu o przestępstwie, jeżeli sprawa jest publiczna wówczas prokuratura z obowiązku winna zająć się tą sprawą. Może też być np. Art. 63. § 1(1tylko trochę odpada po trzeba podać dane). Z drugiej strony To jest jedna wielka rodzina i swojego będą kryli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta RODZICE AKTYWNYCH UCZNIÓW... IP: *.csk.it.pl 10.09.03, 13:46 sami wychowali takie bydło, dali przykład! Nie mówię, że uczyli poniżania nauczycieli ale jestem pewna, że dawali wiele okazji do nauki chamskiego zachowania! To BYDŁO trzeba nauczyć pokory. DRESIARSTWO przeklęte, zdemoralizowane szczeniaki. Aha i jeszcze jedno policjant zachował się jak bałwan. Bał się, że przez synalka będzie miał problemy w pracy ... Nie warto bronić tych gówniarzy oni już wybrali drogę życia...Życzę im wszystkiego najgorszego! Odpowiedz Link Zgłoś
mama84 Re: RODZICE AKTYWNYCH UCZNIÓW... 10.09.03, 14:07 Z dziką satysfakcją myślę, że smerf będzie dopiero miał kłopoty po swoich wypowiedziach, jako tatulek rozwydrzonego szczeniaczka,bezpośrednio zaangażowany w ten wyczyn. Ćhyba,że kumple z szeregu solidarnie będą podtrzymywać jego opinię o zdarzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Dziewczyno, szczesliwie policyjne "dziecie" jest i 10.09.03, 15:08 bylo w czasie zajsc PELNOLETNIE (III klasa technikum, ponoc drugoroczny) i jesli prokuratura sprawie karku nie ukreci, to powinien stanac przed normalnym, "doroslym" sadem i otrzymac "dorosly" wyrok (od 17 lat wlacznie). Mysle, ze grzywna i jakas mala odsiadka w zawieszeniu bylaby najbardziej sprawiedliwa. I najbardziej wychowawcza - chlopak musialby sie kontrolowac, by starego wyroku mu nie odwieszono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karlik Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.ula7.1000lecie.pl 10.09.03, 14:05 Dyrektorów szkoły i wychowawcę klasy należy zwolnić dyscyplinarnie tacy ludzie nie powinni wychowywać młodzierzy.Ciekawe co na popisy ojca policjanta jego przełożeni,trzymanie takiego człowieka w policji to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silver Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.demon.co.uk 10.09.03, 14:06 ja powiem tu jedno!to akurat wyszlo na jaw, a ile takich akcji nie wychodzi! to jest straszne-w szkole ludzie ucza sie jak byc bydlakami!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.mr.com.pl 10.09.03, 14:11 Odnoszę wrażenie, iż ojciec jednego z tych g....., notabene oficer, ponoć PP, pracuje na strzelnicy. Zwrot "na moje oko", może również sugerować, że jest okulistą. Dam mu radę (bezpłatnie) - ponoć oficerze, weź do ręki prawej, pas główny, złap za łeb, tego którego spłodziłeś i wp..... mu po prostu, po ojcowsku. Tylko się nie uderz w ten swój głupi łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.hultz-73.ndsu.NoDak.edu 10.09.03, 14:20 Przez ta pierdolona tolerancje dla chamstwa wyjechalem z Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stenia Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 21:51 i dobrze zrobiłeś - powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anglistka Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.netlandia.pl 10.09.03, 14:22 Kiedy ja odbywałam praktyki w dobrym warszawskim Lo, nie mogłam liczyć na żadną sensowną pomoc "ciała". A jako młoda, niedoświadczona nauczycielka, w dodatku określana przez resztę grona jako "studentka" , miałam pewne /muszę przyznać, że b. drobne w porównaniu z tym, czego doświadczył mój kolega po fachu/ problemy z dyscypliną... Jedyne, co doradziła mi wychowawczyni kłopotliwej klasy to "stawiać jedynki". Oni mieli te jedynki w nosie, zresztą wolałam próbować innych metod. W każdym razie pomoc doświadczonych kolegów i dyrekcji była żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenig Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.sap-ag.de 10.09.03, 14:28 Moim zdaniem anglista minal sie z powolaniem, albo sam ma jakies klopoty psychiczne np. socjofobie. Jak sobie nie umial poradzic z gromadka rozbrykanych dzieci, to powinnien jak najszybciej poszukac sobie nowego zawodu. Z drugiej strony dyrekcja szkoly powinna miec srodki i sposoby, zeby takie przypadki jak najszybciej wychwycic i faceta wraz z kilkoma najgorliwszymi uczniami wyrzucic ze szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lancet Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.telia.com 10.09.03, 15:20 Gość portalu: Kenig napisał(a): > Moim zdaniem anglista minal sie z powolaniem, albo sam ma jakies > klopoty psychiczne np. socjofobie. > Jak sobie nie umial poradzic z gromadka rozbrykanych dzieci, to > powinnien jak najszybciej poszukac sobie nowego zawodu. > Z drugiej strony dyrekcja szkoly powinna miec srodki i sposoby, > zeby takie przypadki jak najszybciej wychwycic i faceta wraz z > kilkoma najgorliwszymi uczniami wyrzucic ze szkoly. ============== Nie ma tam u ciebie w poblizu np... lasu? - na grzybki bys lepiej chlopcze poszedl i ususzuyl na zime zamiast glupoty wypisywac.. Ze nie umiesz? Nie potrafisz? - A jest cos co bys potrafil? - Moze smiecie mamusi wynies.. mieszkanie sprzatnij.. umyj zabki i uczesz sie.. Noooo??? - Zacznij "od siebie" i "kolo siebie" mlodziencze - z korzyscia ci to wyjdzie. Uwierz mi.. (Swoja droga, zabawny eufemizm: - "rozbrykane dzieci") lancet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.lipsko.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 14:43 Tak wychowuje szkoła i rodzice!!! Gdybym sie dowiedziała,ze moje dziecko poniża kogokolwiek,znęca się psychicznie nad innymi,( mimo iż nie jestem zwolenniczką kar cielesnych) użyłabym dobrego pasa!!! Jestem oburzona postawą ojca- policjanta jednego z tych wyrzutków! Myślę że i jemu i synalkowi należy się kilka pał po siedzeniu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senia Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 14:47 Gratuluję policji takich oficerów, Ministerstwu Edukacji Narodowej takich nauczycieli, a szkole takich uczniów. Bezkarność tych szkolnych bestii gwarantował ojczulek - policjant. Pozorny spokój w szkole gwarantowała ślepota i głęboka głuchota czyli upośledzenie całego grona nauczycielskiego. Zastanawia dobre samopoczucie byłej super dyrektorki tej szkoły. Młodzież - no cóż, bezkarność gwarantował super gliniarz - tatuś jednego z uczestników tego karygodnego widowiska. Myślę, że Prokuratura będzie w tym wypadku bezstronna! Na koniec można tylko westchnąć - a to Polska właśnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel praktyczne rady IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 14:59 Minister Łybacka jest niebezpieczna. Tworzy naiwnie dekretujące akcje, które tylko dociążają nauczycieli demoralizującą bezsensownością biurokracją. W 3ce pochwaliła się, że chciała dodać nauczycielom 2 godziny na osobiste kontakty z uczniami, pewnie i pisać sprawozdania z tego. Ta księżycowość pomysłów- pozwolę sobie zauważyć- pasuje nawet do pretensjonalnego wyglądu zewnętrznego, fryzury itd. Ile czasu nauczyciele potracili na te legendarnie tłuste tomiska dokumentacji awansu zawodowego- na pewno kosztem uczniów. Nauczyciel jest obrońcą praw ucznia w czasie lekcji a nie kiedy tworzy fikcyjną górę papierów. a propos torunia, znęcania się nad nauczycielem 1. ZLIKWIDOWAĆ PLANY WYNIKOWE I INNĄ KŁAMLIWIE DEMORALIZUJĄCĄ FIKCJĘ, WYMAGANIA EDUKACYJNE TEŻ NIĄ SĄ powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w normalnym przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"... pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną biurokracją 2. PRZYWRÓCIĆ OBOWIĄZEK ZWOLNIEŃ LEKARSKICH JAKO USPRAWIEDLIWIEŃ NIEOBECNOŚCI 3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się uczniów- to jest uwłaczające dla nauczycieli 4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za uczniem idą pieniądze z powiatów a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki ze szkoły średniej 5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych nic się nie zmieni: pani Łybacka będzie tylko dostosowywać do UE i pilnować z charyzmą urzędasa kuratorium aby "nie umoczyć" NAUCZYCIELE UWAŻAJĄ, ŻE KURATORIA I MINISTERSTWO W OGÓLE NIE CZUJĄ PRAKTYKI ŻYCIA SZKOŁY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: 80.51.240.* 10.09.03, 15:01 Bardzo mnie zainteresował ten ojczulek jednego z młodocianych "zartownisów". A własciwie jego doświadczenia w kryciu. Któż wie, kogo on, być może jeszcze kryje? Ma synalka majacego dobre widoki na zostanie menelem i drobnym złodziejskim śmieciem. I, gdybym miał się zakładać, to bym postawił niemałą kasę na to, że ten policur od niejednego bandyty wziął łapówkę za uwalenie dochodzenia przeciw niemu. W końcu, już podobne rzeczy się o Toruniu słyszało. Toruń miastem bandytów (w mundurze też) i korupcji? Chłopaczków i dziewczynki proponuje porozszadzać do innych klas i szkół - plus powiedzmy półroczna praca społeczna dla wszystkich "aktywistów". 4 godziny dziennie. Po szkole, w soboty, niedziele i święta. Sprzątanie ulic, parków, pilnowanie dzieciaków, i tak dalej. Co do innych nauczycieli i dyrektorki - myślę, że pasanie świń będzie dla nich w sam raz pracą. Chociaż nie, jeszcze im pouciekają. Myślę, że wywalenie z zawodu wraz z zakazem jej wykonywania dozywotnio będzie ok. Niech szukają roboty jako "technicy powierzchni poziomych". Acha, anglista lepiej, jak sądzę, sprawdzi się w innym zawodzie. Choćby tłumacza. Też pożyteczny zawód. Ostatnia sprawa... co do kar cielsnych, mam ambiwalentne uczucia. Uważam, że to powinno być stosowane w ostateczności (innymi słowy, gdyby wczesniej DOBRZE się robiło, nie powinno być NIGDY nawet najmniejszej konieczności wymierzania takiej kary...). Ból jest dobrym nauczycielem. Ktoś przy innym artykule dotyczącym tej samej sprawy napisał, że nauczyciel, który na poczatku istnienia nowej klasy trzasnie największego "rozrabiakę", jak ten przekroczy granicę, nie będzie miał poźniej z nia problemów. Jeden dobrze wymierzony klaps teraz może oszczędzić krwi, zbrodni i SWATu kilkanaście, -dziesiąt lat później. Człowiek, to cwany zwierzak - ale zwierzak. Gdy mój pies nasika mi na łóżko, wiem, że powinienem go zlać w jego futrzasty tyłek NATYCHMIAST po tym, albo nie skojarzy sobie. A tu? Procesy ciągną sie latami, często udaje się uniknąć kary... jesli oczywiście w ogóle zostanie gość złapany. No i mamy to, co mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel syn tego gliny też zostanie gliną- po protekcji IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 15:09 syn tego gliny też zostanie gliną- po protekcji tak się wchodzi w klany mundurowych zawodów Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Moze bedzie w rejestrze skazanych - przy tym i z 10.09.03, 15:13 protekcja powinno byc trudno. Odpowiedz Link Zgłoś