tryg.sk 20.10.08, 10:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shlojme Gotycki kościół św. Jakuba woła o pomoc 20.10.08, 15:41 Ten cudny kościół niestety nie ma tego szczęścia co jego staromiejski odpowiednik - kościół świętych Janów. Wszystko rozbija się o gospodarza. Proboszcza parafii św. Jakuba bardziej obchodzi wskrzeszanie liturgii trydenckiej niż ratowanie perły. I smutne i straszne zarazem! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek-jacenty Re: Gotycki kościół św. Jakuba woła o pomoc 20.10.08, 17:39 shlojme napisał: > Ten cudny kościół niestety nie ma tego szczęścia co jego staromiejski > odpowiednik - kościół świętych Janów. Wszystko rozbija się o gospodarza. > Proboszcza parafii św. Jakuba bardziej obchodzi wskrzeszanie liturgii > trydenckiej niż ratowanie perły. I smutne i straszne zarazem! Z tym "brakiem szczęścia" to bym polemizował. Nie przeczę, że zewnętrzne mury się sypią, ale z katedrą jest niewiele lepiej pod tym względem. A kościół św. Jakuba przeszedł w tym roku kompleksowy remont wieży. To pewno wszystko za mało, ale nie mów, że owa gotycka perełka nie jest ratowana. Jest w miarę możliwości. (Widoki z remontowanej wieży kościoła zapamiętam na zawsze) Odpowiedz Link Zgłoś
anty_gw1 @shlojme 23.10.08, 10:25 "Proboszcza parafii św. Jakuba bardziej obchodzi wskrzeszanie liturgii trydenckiej niż ratowanie perły. I smutne i straszne zarazem" --------- Kolego... Bo ten Proboszcz jest kapłanem kościoła katolickiego, prawdziwym i z powołania. Takim, których już dzisiaj niestety coraz mniej. A nie jest menadżerem, trzepaczem kasy, organizatorem wszystkiego tylko nie życia religijnego. Nie rozumiesz - trudno. Nikt od ciebie nie wymaga byś pojmował rzeczy zbyt trudne dla siebie. Ale miej trochę autorefleksji i zamilknij następnym razem kiedy przyjdzie Ci ochota na pisanie takich głupot. PS: A co masz konkretnie przeciw mszy trydenckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk dalsze losy stolicy kultury 20.10.08, 18:45 ...systemem konstrukcyjnym. Polega on na przeniesieniu ciężaru sklepień nawy głównej za pomocą łuków oporowych na skarpy naw bocznych. Dla nadania im większej statyczności, obciążono je sterczynami, które zależnie od ich kształtu zwane są pinaklami lub fialami... Ale czy nie za bardzo dziś ufamy tamtejszym wolnomularzom operatywnym i ich konstrukcji? Czy nie umiemy docenić, że ani Szwedzi, ani Prusacy ani Ruscy nam nie wyburzyli tego kościoła, tylko umiera on na naszych oczach w wolnym kraju ? Odzywam się, żebyście wiedzieli, że dla mnie nie istnieje TYLKO okres międzywojenny. Tak jak inni, tak jak Sine.ira, martwię się o naszego Jakuba. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-44 Kościół św.Jakuba 20.10.08, 19:10 Jednym z ważnych elementów jest KONIECZNE odsłonięcie zarośniętego otoczenia kościoła.Na starej pocztówce drzewa ledwie wyglądają zza muru.Dzisiaj zasłaniają wieżę.Mocne ocienienie nie tylko ukrywa wspaniałości architektury,ale także utrzymują wilgoć z opadów.Tak być nie może, to takie abecadło które zna każdy konserwator .Ale widać,że to grochem o ścianę. Popatrzcie co widać wjeżdżając od strony ul.św.Jakuba.NIC NIE WIDAĆ. Wysoki mur i wysoką zieleń.Ciemna,okropna uliczka.A może być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
onanes Re: Kościół św.Jakuba 22.10.08, 09:50 Zalesianie, zasłanianie drzewami zabytków to specjalność Torunia. Katedra, kościół św. Jakuba, Ratusz Staromiejski... Każdy z tych obiektów i wiele innych skuteczie zasłonięty jest gęstymi drzewami, uniemożliwiającymi podziwianie architektury, uniemożliwiającymi odbiór dzieła w całości, nie widać jego rozmachu i monumentalizmu. Zasłania się drzewami najważniejsze zabytki w Toruniu, zamiast je jeszcze bardziej eksponować. Taka polityka urzędasów. Wystarczy zobaczyć jak wygląda ekspozycja najważniejszych zabytków w innych miastach. Tam drzewami się ich nie zasłania. Owszem, zieleń przydaje uroku, ale nie w momencie, kiedy ona dominuje i całkowicie zasłania to, co ma upiększać. Zasłaniać drzewami można szpetoty, ale nie zabytki o wyjątkowej architekturze. Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk To jest normalne, niestety... 22.10.08, 09:35 ...że to, co najcenniejsze jest pomijane, zaniedbane. Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk p.s. 22.10.08, 09:36 Martwi mnie jedno - władza nie zna i nie kocha Torunia. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: p.s. 22.10.08, 12:28 tryg.sk napisał: > Martwi mnie jedno - władza nie zna i nie kocha Torunia. Władza nie kocha Torunia ale i Toruń nie pozwala się kochać. Nie chcę wyliczać wszystkich bzdur opisywanych na tym form i mających przyczynę w "profesjonalnym" rozwiązywaniu problemów przez fachowców. Miasto ma zwartą architekturę i bardzo starannie projektowaną. Miasto nie może mieć sadzonej zieleni byle jak i byle gdzie bo rośnie sobie las- czy w Toruniu za to wszystko odpowiada sam szef administracji państwowej? Płacicie komuś tam za gó...aną robotę. Nie tylko w Toruniu, niestety, tak się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
bajubongo Ten apel nalezy skierowac do Eiskopatu Polski, 16.11.08, 00:27 ...ktory spi na pieniadzach. Ostatnio w ramych akcji "Miliard € dla Papieza od Kardynalow" rowniez dorzucil swoja niemala dole. Zrodlem mamony Krk jest nie tylko "co laska, ale nie mniej niz...", ale przede wszystkim ewenement na skale swiatowa - nie podlegajaca zadnej panstwowej kontroli tzw. komisja wspolna Episkopatu i Rzadu ds. przejmowania majatku. Za kazdym razem chodzi o wiele milionow zl. Sprytny "duchowny komisyjny prezio" natychmiast w cudowny sposob, bo jakzeby inaczej, zamienia ziemie i obiekty na dudki. Druga mozliwoscia bylaby pomoc torunskiego grzyba. Ale ten bussinesman woli inwestowac w przyszlosc, a nie paprac sie utrzymywaniem staroci. Tak wiec miasto musi beknac i - rezygnujac z inwestycji dla potrzeb mieszkancow - wyremontowac zaniedbany przez Krk zabytek. Szczesc Boze. Odpowiedz Link Zgłoś