krysmat
13.11.08, 22:41
Tak jest niestety .W dyscyplinach niszowych takich jak kajaki czy
wioslarstwo nie ma szans na ustawienie sie na zycie.Dopoki jestes
mlody mozna wycisnac sok jak z cytrtryny jestes ok .Pozniej to juz
tylko smietnik .Na zachodzie dziala to troche inaczej (UK czy USA)
takie dyscypliny jak wiosla to raczej tylko w szkolach za ktore
placa rodzice ewentualnie panstwo jak jestes dobry .Chodzi o to ze
tam to nie jest sposob na zycie to tylko dodatek .WPolsce mami sie
mlodziez o zarobkach obiecuje sie wszystko a rzeczywistosc jest inna
i delikwent budzi sie w wieku 30 lat nie majac nic tzn .pieniedzy na
zycie oraz tak faktycznie nic nie umie.Przykre to ale prawdziwe