Dodaj do ulubionych

bezrobocie?

08.01.09, 19:44
W październiku br. wróciłem z Wielkiej Brytanii z nadzieją na znalezienie
dobrej pracy w Polsce. Co się okazuje byłem jedynie głupcem. Dokładnie od
pierwszej rejestracji zastanawiam się po co istnieje placówka Urzędu Pracy na
ul. Mazowieckiej? Od daty zarejestrowania nie słyszałem nic oprócz: nie mamy
żadnej oferty pracy oraz proszę napisać brak dochodu i podpisać. Na plakatach
napisy: PRACA ZA GRANICĄ, PRACA W HISZPANII itp.

Październik, Listopad, Grudzień, Styczeń - 4 miesiące bez złotówki. W końcu
kilka dni temu został przyznany mi zasiłek w kwocie 441zł BRUTTO, na świeczki
i energię, co z jedzeniem i innymi opłatami? 441zł, na wyspach dostawałbym
większą tygodniówkę. Za granicą z zasiłku można żyć lepiej niż w Polsce z
przeciętna pensją.

Nic. Pozostaje mi tylko czekać do 4.02.09 - następnego podpisu w Urzędzie
Pracy.. a może do tego czasu znajdę pracę w Realu za 800zł netto ...

Pozdrawiam!

btw. Przeciętna osoba w supermarkecie na wyspach zarabia od 1200funtów...
Obserwuj wątek
    • kizhook Re: bezrobocie? 08.01.09, 19:49
      pytanie - bez złośliwości, tylko z ciekawości czystej: czemu wróciłeś?
      • sdb Re: bezrobocie? 09.01.09, 00:02
        hahahaha z tego co napisal to po to zeby odhaczyc sie w urzedzie
        wlozyc rece do kieszeni i czekac az robota sama przyjdzie obrazajac
        sie na caly swiat. powodzenia w oczekiwaniu.
      • malepiffko Re: bezrobocie? 09.01.09, 09:47
        uwierzyl w cuda. najpierw trzeba bylo sie zapytac zanim wrocil.
    • stokrootka40 Re: bezrobocie? 09.01.09, 08:05
      Faktem jest, że urząd pracy nie proponuje nic, oprócz ogromnych kolejek.....
      Czemu musimy utrzymywać całą rzeszę nieskutecznych urzędników???!!!
      • kid_cassidy Re: bezrobocie? 09.01.09, 10:08
        dlaczego musimy utrzymywać cwaniaków, którzy bedą ubezpieczeni, jako
        bezrobotni, wyjechali zarabiac pieniadze za granicę, a gdy tam
        koniunktura siadła, to niczym synowie marnotrawni wracaja do kraju,
        by dalej kisić się jako bezrobotni na państwowym garnku
      • malepiffko Re: bezrobocie? 09.01.09, 10:35
        rozumiem ze wedlug ciebie maja oni wysylac za delikwenta cv i
        chodzic na rozmowy kwal.? praca sama sie nie znajdzie a jakie niby
        wieksze mozliwosci jej znalezienia ma pani w pup-ie? ma dzwonic po
        firmach i pytac czy nie chca zatrudnic bezrobotnego? przeciez bazuje
        na tych ofertach ktore do niej wplywaja. a ze torun to zad**pie to
        duzo tych ofert niestety nie ma.
        • jarsem Re: bezrobocie? 09.01.09, 11:17
          Co Ty gadasz ?
          Wez sie przejdz. Popytaj panie o prace, albo o kursy, albo o doradce zawodowego.

          Potem przyjdz i powtorz to, co napisales.

          Maja pomagac znalezc prace, nie znalezc za nas.
          Pojdz i popros o pomoc w sporzadzeniu : CV listu czy biznesplanu (bo chcesz swoj
          biznes otworzyc za kase z RUP) - watpie, zeby Ci ktos tam pomogl.
          • jaziun Re: bezrobocie? 09.01.09, 12:05
            ..bo pewnie tego nie robiłem miśku
            • jaziun Re: bezrobocie? 09.01.09, 12:08
              Job Center odpowiednik Urzędu Pracy w UK, prace dla każdego znajdzie w ciągu
              7dni. PYTAM PO CO JEST UP? Job Center dzwoni, załatwia formalności idziesz na
              gotowe. Dobry, Ja miałem dziś do pracy przyjść...
              • kid_cassidy Re: bezrobocie? 09.01.09, 12:19
                nie masz wyjscia- wracaj do Anglii i czekaj az JobCenter znajdzie ci
                prace (faktycznie, zajebi..., zaradne podejście do zycia)
                bo tu chłopie bedziesz musiał przejrzec net i gazety w poszukiwaniu
                ofert, zmeczysz się dzwioniac do pracodawców i wysyłajac CV, a potem
                sie styrasz na rozmowach kwalifikacyjnych, na których mozesz o
                zgrozo okazac się nieprzydatny dla pracodawcy
                pędz do anglii, tam w cieple i spokoju ułozysz sobie reszte zycia, a
                JobCenter zadba o twoja kareierę zawodową...
                • uszaty25 Re: bezrobocie? 09.01.09, 12:37
                  Kid nie ironizuj, tez sie nie raz zastanowialem czy urzedy pracy istnieja same
                  dla siebie, jak to dziala zadzwon tam powiedz ze jestes przedsiebiorca i
                  potrzebujesz dwoch ludzi do pracy na produkcji, na 99% zostaniesz potraktowany
                  jak natrent.
                  • kid_cassidy Re: bezrobocie? 09.01.09, 12:45
                    wierzę w samodzielne kształtowanie swojego losu.
                    na twory typu UPracy nie ma w nim miejsca.
                    Wiem, że UP działa tylko po to, by polityka socjalna mogła byc
                    realizowana i ktoś miał wyniki w rubrykach, ale nie popadajmy w
                    absurd- czy jak UP nie znajdzie komus pracy, to znaczy, że ma być do
                    końca zycia bezrobotny?
                • jaziun Re: bezrobocie? 09.01.09, 14:09
                  nie chodzi o moją karierę zawodową czy będę bezrobotny czy nie, chodzi o
                  placówkę jaką jest UP, po co istnieje jeśli dla nas jest nieprzydatna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka