niclos_czan 31.01.09, 18:18 Bardzo zuchwałe izarozumiałe wypowiedzi pp. Glonka i Pietrucienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bormeusz Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 31.01.09, 19:33 Panowie – jakie rzeźby, o czym Wy rozmawiacie? A gdzie chociażby place zabawa dla dzieci? Czy już nie pamiętacie jak latem nowa fontanna przed harmonijką zamieniła się w kąpielisko? Czy w planach rewitalizacji Bydgoskiego Przedmieścia miasto planuje założyć lub wyremontować jakieś publicznie dostępne i bezpieczne place zabaw dla najmłodszych mieszkańców dzielnicy? Super, że na Bydgoskim będzie Orlik, nb. ta lokalizacja to zasługa społeczników z Porozumienia na rzecz Bydgoskiego Przedmieścia, ale co z najmłodszymi? Zapraszam urzędników na spacer po Bydgoskim, żeby przekonali się jaki jest standard placów zabaw i piaskownic miejskich, na których bawią się dzieci. Dla wielu z nich zresztą jedynym miejscem zabaw jest ulica, bo nowo wyremontowane place zabaw w Parku Miejskim, czy też te na okolicznych osiedlach należących do spółdzielni mieszkaniowych, jest za daleko i nie ma kto ich tam zaprowadzić. Może wzorem Piernikowego Miasta na Starówce, lub kilku miejskich placów w różnych częściach Bydgoszczy, dałoby się zorganizować na Bydgoskim jakiś plac zabaw z dyżurami opiekunów? Taka forma opieki przydałaby się zwłaszcza dzieciom z tych najbardziej zaniedbanych obszarów. Czy nie ma na nią miejsca w koncepcji rewitalizacji opracowanej przez miasto? A propos czwartkowych (29 stycznia 2009r.) konsultacji społecznych zorganizowanych przez U.M. – to był po prostu monolog urzędników. Przez godzinę słyszeliśmy uzasadnienie wyboru Starówki i Bydgoskiego Przedmieścia do Regionalnego Programu Rewitalizacji. Jest to rzecz znana, oczywista i nie podlegająca dyskusji. Ale w ten sposób na pytania nie zostało już dużo czasu, tym większa więc szkoda, że odpowiedzi były tak lakoniczne i ogólnikowe. Gdzie jest lista propozycji do rewitalizacji zgłoszonych przez miasto, którą można byłoby konsultować? Jaki jest tryb zgłaszania wniosków i uwag mieszkańców? Czy rola mieszkańców na takich spotkaniach ma się sprowadzać tylko do podpisania listy, która będzie pozwalała zaliczyć władzom wypełnienie tego obowiązku, nałożonego przez procedury unijne? Zadaniem rewitalizacji ma być szeroko rozumiana poprawa jakości życia mieszkańców. Komu na ulicy Mickiewicza będą służyły te rzeźby? Rewitalizacja to również odtworzenie tego, co zostało zniszczone. Jak te instalacje mają nawiązywać do charakteru dzielnicy i otaczającej je architektury? Zwłaszcza, że wiele zabytkowych (!) budynków przy ulicy Mickiewicza jest w tak fatalnym stanie. Czy wobec tego rewitalizując ulicę Mickiewicza nie mamy innych, ważniejszych problemów, które powinny być rozwiązane w pierwszej kolejności? ----------------------------------------------------- „Celem pracy urzędnika magistratu powinno być dobro miasta i jego mieszkańców. Ten, który tego nie akceptuje powinien się zwolnić z pracy, a ten który tego nie rozumie powinien zostać zwolniony.” - Antoni Bolt (1891-1941). ----------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
yild Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 31.01.09, 21:30 moze i tak ale p. Kolacz klasy tez nie pokazal - monotematyczny jest apropo malej architektury na bydgoskim - lepiej sobie to darowac i zaoszczedzic kase - znajac zycie miejscowi tybulce rozpieprza to w mak, "grafficiarze" (aka wandale) tez beda mieli uzywanie... wiec po co cos stawiac zeby zaraz to trzeba bylo naprawiac (patrz slawetna juz fontanna) (ps sam mieszkam na bydgoskim) Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 31.01.09, 22:28 Kołacz jest bardzo twórczy i konkretny. Podoba mi się to co mówi, mam podobny punkt widzenia na wiele spraw. Pietrucień się pyta jaki mandat społeczny ma stowarzyszenie bydgoskie przedmieście. A jaki ma on mandat? Konsultacje wg pana Pietrucienia polegają chyba na tym że władza przedstawia program, ktoś może zgloscić kilka zastrzeżeń, władza ewentualnie je rozważy - i na tym koniec. Dlaczego mają przebiegać tak że: my przedstawiamy koncepcję a wy możecie tylko jej przyklasnąć? Co za nieporozumienie... A przykład remontu Sienkiewicz w inny sposób niż Bydgoskiej jest bardzo dobry - podobnie 100 metrów Mickiewicza - gdzie tu koncepcja? Nie ma koncepcji, są luźne, niekonsultowane pomysły. Remont Sienkiewicza tak jak Bydgoskiej to Rolls-royce?? Kuźwa, to dopiero konstrukcja: przód rolls-royca a tył malucha. To sobie pan Pietrucień koncepcję wymyślił... Ale 200 tys. na rzeźby Rony by przeszło - niezauważone, wychwycone dopiero na etapie realizacji. Zgadzam się z kimś kto powyżej napisał o placach zabaw - moim zdaniem ładna ulica to skwery, ławki, stoliki, miejsca gdzie można sobie przycupnąć przy fontannie, poczytać gazetę, wypić kawę. Albo plac zabaw, piaskownica - ale nie jakieś poczwarki. Cały ten wywiad pokazuje arogancję urzędników dla których grupa mieszkańców prezentująca aktywne zaangażowanie w tworzenie przestrzeni wokół własnych domów - to wrogowie, "grupy protestujące przeciw łaskawej woli urzędników by wyremontować ulicę" Najpierw myśli się o tym jak rewitalizować - a potem remontuje ulicę, tworzy mała architekturę. Jak można rewitalizować parking dla mieszkańców wzdłuż ulicy?? ---------------------- Mickiewicza ma ryneczek z warzywniakiem i innymi sklepami. Czy jest koncepcja zakładająca jego rewitalizację?? Mickiewicza to zagłębie lumpeksów - nie można by wspomóc tę inicjatywę, stworzyć ulicę z "butikami z odzieżą różnej kategorii"?? Zamiast budować parkingi - można było zmniejszyć nieco liczbę miejsc parkingowych (parking wzdłuż ulicy) i puścić tramwaj - przystanki dla mieszkańców Mickiewicza wzdłuż ulicy - bezpłatne (2-3 przystanki). I można parkować kawałek dalej - do czasu nim powstaną parkingi podziemne, co nie jest problemem bo jest wielka liczba bram w które można wjechać. Dużo miejsc jest na bocznych ulicach, sąsiednich. Arogancja i brak koncepcji, marne wymówki - tyle w temacie, szkoda słów. Budujcie ten most, ja już spadam bo mam dosyć - atomosfera zdecydowanie nie sprzyja kreatywności w tym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 31.01.09, 22:34 Glonek: - To koncepcja, a nie plan. Pan nie rozróżnia koncepcji od planu. Jasne - bo w koncepcji znajdują się rzeczy których nie ma potem w planie:) ciekawa koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
yoric Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 02:26 Zgadzam się, że urzędnicy wypowiadali się arogancko, ale to jeden z nich wspomniał o sprawie najważniejszej. NAJPIERW LUDZIE, POTEM BUDYNKI Podoba mi się dyskusja wokół Bydgoskiego, ale nie podoba mi się, że skupia się ona na sprawach estetycznych. Wartości historyczne i estetyczne są sprawą drugorzędną względem czynnika ludzkiego; a jeśli ktoś myśli inaczej, to 'czynnik ludzki' mu bardzo szybko udowodni, że się myli (jak już w tym wątku zauważono). > bo jest wielka liczba bram w które można wjechać. warto też za jedną z takich bram zajrzeć. To świetny sposób, by przekonać się na własne oczy, co jest prawdziwym problemem tego osiedla. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 12:38 jest wiele pięknie odnowionych kamienic - wykupionych w całości, świetnie odremontowanych. Gdyby miasto wspierało budowę parkingów podziemnych przy okazji remontu - miałoby potem oszczędności i więcej terenów pod inwestycje i rekreacje. Akurat tam, na Bydgoskim, parkowanie jest bardzo dużym problemem i prędzej czy później okaże się że najlepszym rozwiązaniem byłyby ze 2 parkingi podziemne. Łatwo je ukryć, jako wjazd do bramy. Odpowiedz Link Zgłoś
yoric Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 19:10 Owszem, byłoby miło, gdyby powstały parkingi podziemne, ale jak widać na przykładzie Torunia i innych miast są to skomplikowane i kosztowne inwestycje. A póki co należy raczej pamiętać o tym, o czym pisałem wyżej, tj. że to nie brak miejsc parkingowych jest największym problemem Bydgoskiego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 02:33 i jeszcze jeden komentarz do narzekania "że nikt nie przedstawił koncepcji gdy urząd zgłosił zapotrzebowanie" - jak się tak arogancko rozmawia i tyle osób zniechęciło i zniechęca dalej, to jak można oczekiwać aktywnego zaangażowania? - poza tym, brak odzewu to też sygnał - żeby wzmóc wysiłki na rzecz większej partycypacji w prace nad rewitalizacją. W wypowiedziach urzędników te narzekania to wymówka. - może warto finansować koszty pracy społecznej jaką wykonują osoby zaangażowane w starania o poprawę atrakcyjności bydgoskiego? Może ludzie tak aktywnie prowadzący ciekawe blogi wykazaliby odważną inicjatywę próbując nawiązywać kontakty z artystami, ludźmi sztuki... gdyby tylko zyskali jakieś referencję i "mandat" od prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś
fado_lisboa Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 10:05 Aroganckie wypowiedzi i działania urzędników, poniżanie artystów, promowanie miernoty - oto panie urzędniku odpowiedź na pytanie: dlaczego toruńscy twórcy nie chcą brać udziału w konkursach ogłaszanych przez miasto. A jak już ten udział wezmą i nie daj Boże konkurs wygrają, to i tak urzędnicy lepiej wiedzą jak ma ich dzieło wyglądać i odsuwają ich od realizacji. Eeech nie chce się gadać... Ile można dawać się upokarzać. Artyści z tego miasta pracują na chwałę innych miast. Odpowiedz Link Zgłoś
wiechl z innej bajki.. (?) 01.02.09, 12:43 cytat: "Uwaga mieszkańcy Ziemi - powiedział jakiś głos. (...) - Mówi proteźnik Vogon Jeltz z galaktycznej rady planowania hiperprzestrzeni. Jak z pewnością wiecie, plany rozwoju zewnętrznych regionów Galaktyki przewidują budowę przez ten system słoneczny hiperprzestrzennej trasy szybkiego ruchu i niestety wasza planeta przeznaczona jest do wyburzenia. (...) Niepojęty lęk ogarnął przysłuchujących się mieszkańców Ziemi. Fala lęku sunęła powoli przez tłumy (...). Znów wybuchła panika, wszystkich ogarnęła rozpaczliwa chęć ucieczki, ale nie było dokąd uciec. Widząc to Vogoni znów właczyli swój supersprzęt. Znów rozległ się głos: Nie ma powodu, aby udawać aż tak wielkie zaskoczenie. Wszystkie projekty i instrukcje dotyczące wyburzenia były wywieszone przez pięćdziesiąt waszych lat w rejonowym urzędzie planowania na Alfa Centauri, mieliście więc mnóstwo czasu na złożenie formalnej skargi. Teraz jest zbyt późno, aby wszczynać raban. (...) Przykro mi, ale jeśli nie obchodzą was sprawy waszego regionu, to wasz problem. Włączyć promienie niszczące!" (...) Tyle cytatu. Douglas Adams, sprzed trzydziestu lat. Niby groteskowa fantastyka, a ile w tym życiowej prawdy! Panowie z Magistratu, z wrodzonym sobie wdziękiem oraz tonem wszechwiedząco-aroganckim 'pojechali' po oponentach. Ujął mnie tez niezwykle kulturalny sposób odnoszenia się do rozmówców - "kolego" to chyba jedna z ładniejszych figur stylistycznych, stosowanych na salonach.. :-/ Tak właśnie wygląda spersonifikowana arogancja władzy. Szkoda, że znowu Panowie wiedzą lepiej i nie chcą nikogo słuchać, bo wyglada na to, że znowu coś spieprzą.. Odpowiedz Link Zgłoś
man35 To całkiem proste!! Krasnal ogrodowy kosztuje 50 01.02.09, 12:59 zeta. Przy zamówieniu publicznym producent zejdzie chyba z połowę. Na przykład: www.elmaro.pl/elmaro/krasnale/krasnale.php Za te 60 tys. wydanych na projekt można kupic 2400 krasnali, czyli po jednym na każdy metr ulicy (no, tylko z jednej strony). Ale można marzyć dalej: 10 mln PLN na rewitalizację to 400 tys. krasnali, czyli 40 krasnali na każdym metrze po każdej stronie ulicy!!! To byłby dopiero pomnik dla Toruniu, dużo lepszy, niż wózek, osioł i słomiany łabędź razem wzięte ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sine.ira Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 01.02.09, 20:01 Ja mam tylko jedno pytanie (nawiązując do tytułu): Dlaczego "trzeba"? Czego potrzebuje ta ulica, oprócz uporządkowania, zainteresowania się takimi domami jak niszczejąca willa pod numerem 20, znalezienia sposobu na wesołe towarzystwo które tam mieszka, itp.? Ta nieszczęsna historia z rzeźbami tylko odwraca uwagę od istotnych problemów, a obu panom biorącym udział w dyskusji wcale się nie śpieszy żeby je rozwiązywać. Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 02.02.09, 13:30 Bo to typowe - zamiast zrobić cokolwiek pożytecznego, funduje się kolejną durnostojkę. Kapliczkę, zajączka :/ Arogancja p. Glonka po prostu poraża. Nadąsany jak indor, że mu za przeproszeniem społeczeństwo na ręce spogląda. Tego społeczeństwa zakichane prawo spoglądać i krytykować, to w końcu za pieniądze z podatków realizuje się "koncepcje", zrodzone w urzędniczej łepetynie. Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 00:07 A jak ci ludkowie typu Glonek się wściekli, bo tym razem udała się interwencja przed faktem dokonanym! Jednak od tej pory będą jeszcze szczelniej ukrywać przed opinią publiczną takie rarytasy. Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 00:39 O. Rany. Nieboskie. Przywrócili. Pogróżki pana na literkę "S" okazują się niegroźne ? Bo są niegroźne. W przeciwieństwie do działalności Menedżera, sponsora i mecenasa "małej architektury". #wyraz Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 01:07 I zaryzykuję nawet bardzo kontrowersyjne stwierdzenie, a co. Wolność słowa. Uber alles. Menadżer udaje, że o niczym nie wiedział. Powiedzcie to komuś innemu. P. Andrzej Szmak, urzędnik publiczny, jest dowodem na słuszność myśli Lenina. Włodzimierz Lenin, nawiasem mówiąc, nie był członkiem PZPR (organizacji prawdopodobnie przestępczej, ale jakoś nie widzę w tej sprawie prawomocnego wyroku sądu), ośmielił się bodajże stwierdzić, że "socjalistycznym państwem mogłaby rządzić nawet kucharka". Koniec cytatu. Zgadza się. Kucharka jak widać może zarządzać nawet paroma dzielnicami miasta, bez żadnych kompetencji po temu. Co więcej, również bez społecznego mandatu, a jedynie z nadania władzy (polecam przeczytanie tekstów Webera o prawomocnym panowaniu). Równie dobrze mogę stwierdzić, że ja nadaję się na stanowisko Menedżera lepiej. Dlaczego ? Mam dyplom z socjologii, a obecnie zajmuję się logistyką. Otarłem się też o dziennikarstwo. Z historii miasta każdego nie zagnę, ale mogę próbować. Wyłącznie brak wieloletnich znajomości przekreśla mnie jako wiarygodnego i kompetentnego kandydata na to stanowisko, no bo przecież nie seplenię. Ekonomia ? Wymysły masonów. Nie pcham się na stanowisko, bo trzeba by naprawdę wielu lat przygotowań, by merytorycznie wziąć się za temat. Ale niektórym wystarcza poczucie, że znają się na wszystkim. Pozdrawiam i życzę wciąż dobrego samopoczucia. Zawsze i wszędzie. Niech Moc będzie z Menedżerem. Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk2 Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 15:05 Bo Menedżer jest megalomanem i ma mniemanie o sobie, ze zacytuję: "Mam jednak silne przekonanie, że na pewnych sprawach po prostu się znam a to doprowadza towarzystwo do wściekłości." Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk2 Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 15:08 Racja, właśnie to silne przekonanie doprowadza... Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk2 Re: Trzeba ożywić Mickiewicza. Ale jak to zrobić? 03.02.09, 15:17 - Podkreślam jednak, że podstawą tych wszystkich działań musi być wspólna wola mieszkańców i instytucji działających w obszarze naszego biura - powiedział na koniec dyrektor Szmak. Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Trzeba zabić "tyn trynd". 03.02.09, 19:55 "Przypominamy również, że późniejsza ingerencja w wyremontowane pasy drogowe nie będzie możliwa." Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Re: Trzeba zabić "tyn trynd". 03.02.09, 21:30 gumka7 napisał: > "Przypominamy również, że późniejsza ingerencja w wyremontowane pasy drogowe > nie będzie możliwa." "tyn trynd" - cytat z tow. Decymbera natomiast zdanie: "Przypominamy również, że późniejsza ingerencja w wyremontowane pasy drogowe > nie będzie możliwa." kończy każde pismo informujące, że my, miasto, teraz naprawimy po swojemu ulice. Do wiadomości otrzymują ; - Toruńskie Wodociągi ............... - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ........ - "Energa Operator" S A Oddział Toruń ..... - "Energa Operator" Rejon Dystrybucji .... - "Multimedia Polska" .... - TP SA Oddział Bydgoszcz ... - Netia Telkom .... - Garnizonowy Węzeł Łączności ... - Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej ... - Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego .... - Wojewódzki Konserwator Zabytków ... - Miejski Konserwator Zabytków ... - Urząd Miejski, Wydział Środowiska i Zieleni .. i tyle A obywatelom w a r a ! Wynika z tego tylko jedno, możemy zlokalizować gdzie samorządowi urzędnicy /po wodzą/ mają samorząd. Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Aż si e prosi dodac z Niclosem 03.02.09, 22:17 „Celem pracy urzędnika magistratu powinno być dobro miasta i jego mieszkańców. Ten, który tego nie akceptuje powinien się zwolnić z pracy, a ten który tego nie rozumie powinien zostać zwolniony.” - Antoni Bolt (1891-1941). Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Aż się prosi dodac za Niclosem 03.02.09, 22:23 „Celem pracy urzędnika magistratu powinno być dobro miasta i jego mieszkańców. Ten, który tego nie akceptuje powinien się zwolnić z pracy, a ten który tego nie rozumie powinien zostać zwolniony.” - Antoni Bolt (1891-1941). Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zajrzałam tam dzisiaj i 03.02.09, 22:53 wąska niteczka jezdni prowadząca do ronda latarniowego wygląda tragicznie. Cała nadzieja w tym, że zatoczki zostaną wypełnione wspomnianymi wyżej krasnalami w ilości 400 tys. Jeżeli jednak krasnale mają być kupowane z moich podatków to ja sobie życzę aby 2 na mnie przypadające postawić przed moim domem. Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Re: zajrzałam tam dzisiaj i 03.02.09, 22:55 rozczarowana-torunianka napisała: > wąska niteczka jezdni prowadząca do ronda latarniowego wygląda tragicznie. Cała > nadzieja w tym, że zatoczki zostaną wypełnione wspomnianymi wyżej krasnalami w > ilości 400 tys. > > Jeżeli jednak krasnale mają być kupowane z moich podatków to ja sobie życzę aby > 2 na mnie przypadające postawić przed moim domem. "Przypominamy również, że późniejsza ingerencja w wyremontowane pasy drogowe nie będzie możliwa." Z poważaniem Leon Naczelny Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 W kolejnej kadencji ..... 04.02.09, 00:19 "Przypominamy również, że późniejsza ingerencja w wyburzone kwartały Bydgoskiego Przedmieścia nie będzie możliwa." Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: W kolejnej kadencji ..... 04.02.09, 14:04 smutne i prawdziwe. - weźmy na przykład "strefę buforową starówki" www.most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=67 jakoś dziwnie sięga aż na Rudak a tym samym kolorem zaznaczono Ratusz co krzaki na Kępie. Chyba strefa buforowa starówki i starówka to dwie różne rzeczy -dworzec PKS - dziwnym trafem znalazł się w...strefie buforowej starówki. To go nie uchroniło przed wyburzeniem. Natomiast wysadzony kilkadziesiąt lat temu fort kolejowy to "konflikt na trasie mostowej - czynniki kulturowe" - szef Toruń Town Center stawia wózek na rynku. A na miejscu dworca PKS powstaje blaszak netto i stacja benzynowa. Też w strefie buforowej. - drzewa pod Cinema City wycięte. W Parku Glazja - wykluczone. Drzewa pod CSW - przesadzone. Drzewa w Parku Glazja - eee... Odpowiedz Link Zgłoś
niclos_czan Re: W kolejnej kadencji ..... 06.02.09, 01:43 Szmak tak naprawdę nie kontroluje i nie ogarnia tematu. To nie jest człowiek, który mógłby stworzyć jakąś większą, szerszą koncepcję. Lubi zaskakiwać nagłymi wybuchami radosnej twórczości, pojedynczymi pomysłami, zresztą bardzo cienkimi lub wykradanymi komu innemu. W bliższej współpracy jest nie do zniesienia. Ma różne fochy, odstawia w biurze histeryczne sceny, jest nieobliczalny. Wszystko zależy od jego aktualnego humoru i tego, czy akurat magistrat mu zablokował kasę na coś czy nie. Poza tym, jak już wspomniano, jest świetnie przygotowany do tzw. propagandy sukcesu przez PZPR (którego wcale nie musiał być członkiem). przypomnę, czym jest peopaganda sukcesu, uzupełniając cytatami Propaganda sukcesu to rodzaj propagandy wyolbrzymiający sukcesy ekipy rządzącej. Wszystkie problemy zostają zminimalizowane (A.Sz: - Rzeczywiście, było z fontanną trochę kłopotów, ale przecież to efektowne widowisko dla ludzi o różnych gustach) a odpowiedzialność za nie zrzuca się na poprzednią ekipę, wrogie siły itp. (A. Sz: Fontanna jest kontestowana głównie przez wyrafinowanych estetów, których w Toruniu mamy zatrzęsienie) W pewnym stopniu propaganda sukcesu uprawiana jest przez wszystkich rządzących, lecz zwykle skuteczną przeciwwagą są dla niej wolne media (- Czyta pan o sobie na forach internetowych? A.Sz. - Od czasu do czasu) które nie tylko prezentują stanowisko odmienne od rządowego, ale zajmują się raczej porażkami niż sukcesami rządów. (red. - dał pan plamę w dosłownym tego słowa znaczeniu...) Skutecznie uprawiana propaganda sukcesu może zostawić wśród ludzi pozytywną opinię o epoce, która nie była uznawana za tak dobrą. Właśnie, tak w pamięć wryją się Torunianom dwie kadencje Zaleskiego, które akurat przypadły na czasy koniunktury i wstąpienia do UE. Cytuję dalej: "problemy wynikają z okresowych trudności" - A.Sz: Na wiosnę software zostanie poprawiony i wówczas pełniej będzie można wykorzystać możliwości urządzenia. Wprowadzimy kolejne utwory, być może na zasadzie konkursu. Odpowiedz Link Zgłoś
niclos_czan Re: W kolejnej kadencji ..... 06.02.09, 01:51 Cechą charakteryzująca propagandę sukcesu był przesyt niezrozumiałych liczb, wykresów, zestawień. W odpowiednio skonstruowanej wypowiedzi czy haśle, wyglądały one imponująco, choć zazwyczaj nie przedstawiały żadnej istotnej wartości. Żerowano tu oczywiście na niewiedzy ludzi i ich podatności na łatwe chwyty. Odpowiedz Link Zgłoś
niclos_czan Re: W kolejnej kadencji ..... 06.02.09, 01:55 Zupełnie inaczej pokazywano sekretarza Partii. Stał się on nie tyle wodzem, ale gospodarzem państwa. Tak zwane „wizyty gospodarskie” stały się stałym elementem propagandy sukcesu. Gierek w czapce górnika, kapeluszu z góralskim piórkiem, skafandrze hutnika, kitlu mleczarza, miał być bliższy ludziom, pokazywać, że faktycznie dba o społeczeństwo i jego problemy. Odpowiedz Link Zgłoś