anty_gw1
06.02.09, 10:42
Tekst jest wspomnieniem o młodości (nawet ciekawym), ale nie mogło zabraknąć
deklaracji "Skręca mnie, jak słyszę o pomysłach PiS-u na rozbudzanie patriotyzmu".
Wszyscy przyjęliśmy do wiadomości deklarację autora, wiemy że stoi on po
słusznej stronie, nie mniej jednak to ważne jak widać by stale podkreślać swą
nieakceptowalność dla partii, która od 2 lat jest w defensywie.
Autor się uwiarygodnił, rozumiem że takie podkreślanie, że przez "PiS skręca
go" działa na niego leczniczo i jest sygnałem dla otoczenia, że stoi się po
właściwej stronie. To wzruszające, banalne i bardzo śmieszne w istocie....