szlachcic
07.07.09, 17:42
Nie tak dawno na forum glowny forumowicz bydgoski muvon pial z
zachwytu i pisal o olbrzymiej przewadze miejsc w hotelach wyzszej
polki W tym watku delkatnie zasugerowalem ze wielkiej przewagi nie
ma i poprosilem muvona o przedstawienia liczb. Oczywiscie daremnie
Az tu nagle pojawia sie artykul w GW a w nim
"W toruńskich hotelach czterogwiazdkowych mamy niespełna 390 miejsc,
w bydgoskich niemal 340 plus miejsca w hotelu pięciogwiazdkowym nad
Brdą - wyliczał w marcu prezydent Zaleski."