Dodaj do ulubionych

lot do Australii- pomocy!!!

02.01.08, 19:41
Niedługo lecę liniami British Airways, do Australii z przesiadką w
Londynie. Ponieważ prawie nie znam angielskiego proszę o pomoc z
zakresie:
1. jak przemieścić się pomiędzy terminalami w Londynie (metro?
bilety?)
2. jak przebiega śródladowanie?
3. posiłki w trakcie lotu (jest coś na gorąco?, wybór spośród dań?)
4. bagaż podręczny - w zakresie kosmetyków (lecę dobę, nie bardzo
siebie wyobrażam, że mogę być pozbawiona pasty do zębów, kremu, czy
dezodorantu)
5. czy zakupy ze strefy bezcłowej w Warszawie nie będą stanowić
problemu przy odprawie w Londynie?

Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.aster.pl 04.01.08, 00:18
      Pytasz trochę chaotycznie i bez konkretów, ale spróbuję
      odpowiedzieć.
      1/Zmieniasz tylko terminal na tym samym lotnisku, czy zmieniasz
      lotnisko na inne (masz to na wydruku bietu)?
      2/masz chyba na myśli międzyladowanie dla zatankowania paliwa - w
      ogóle się nie przejmuj: bagaż nadajesz już w Polsce do portu
      docelowego. Przy międzylądowaniu tylko wychodzisz z samolotu,
      rozprostowujesz nogi i wracasz do tej samej maszyny.
      3/Na takiej trasie są posiłki gorące z wyborem dań (z dwóch).
      4/ Jak wszedzie: 200 ml płynów/żeli (pasta + krem + dezedorant w
      kulce = 200 ml).
      5/ Nie będą, pod warunkiem, że zafoliowane w Polsce nie będą
      otwierane w czasie lotu. Czyli tak: kupiłaś butelkę i wypiłaś na
      pokładzie - nie ma problemu; wypiłaś połowę i resztę chcesz zabrać
      na dalszą podróż - nie ma szans (dotyczy wszystich artykułów
      zakupionych w strefie wolnocłowej - nie tylko alkoholu).
      • mini77 Re: lot do Australii- pomocy!!! 09.01.08, 19:40
        Zuza, pozwól że zapytam Cię o szczegóły:
        1. ma przesiadkę w Londynie na Heathrow, musze przemieścić się z
        terminala 1-ego na 4-y, czy przemieszczam się autobusem? czy to
        połaczenie jest bezpłatne?
        2. międzylądowanie jest w Hongkongu - czy opuszcza się na ten czas
        samolot, bojesiężebym nie wysiadła z tymi do lecieli docelowo do
        Hongkongu :)) i czy to długo trwa?
        Wielkie dzięki za inf. dot. bagażu i posiłków. Pozdrawiam :)
        -
        • Gość: emka26 Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:34
          Zuza nic sie nie martw, co prawda nie lubie Heatrow, to paskudne wielgachne
          lotnisko, ale jak bedziesz wzglednie trzezwo myslała i nie dasz sie stresowi nic
          sie nie powinno stac.
          Po pierwsze: podczas miedzyladowanie idz JAK NAJSZYBCIEJ do bramki. Numery
          bramek (gate) bedziesz miala podwiedzone na planszach ze strzałkami. Nie sugeruj
          sie tym, ze masz duzo czasu- Heatrow to olbrzymie lotnisko, czasami sie idzie i
          idzie i idzie, moj pierwszy przelot tamtedy zapamietalam jako horror i
          niekończace sie korytarze..
          Tak wiec kieruj sie wskazówkami na planszach. Beda tam ruchome chodniki, chyba
          nie ma tam metra, przynajmniej ja z niego nie korzystałam.
          Bagaz nadajesz raz, chyba, ze międzylądowanie trwa kilka godz, wtedy zapytaj czy
          nie odbierasz wczesniej bagazu na miedzylądowanie (tam gdzie kupowalas bilet).
          Na pokładzie zapytaja Cie prawdpodobnie czy wolisz kurczaka czy inne mieso
          (chicken or beef?), zapytaja tez czasami co chciałabys pic (zimne napoje
          alkohole.- herbate i kawe woza w innym czasie niż napoje zimnych)).
          Nie wiem co Ci podadzic z Honkongiem- jesli sie nie przesiadasz- zapytaj czy
          wysiadac tam dzie kupowałas bilet.
          • cornish1 Re: lot do Australii- pomocy!!! 12.01.08, 00:08
            Pomiędzy terminalami 1,2,3 można przemieszczać się z buta, na 4 jeździ pociąg (darmowy).
        • Gość: frequentflyer Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.acn.waw.pl 10.01.08, 01:09
          zara zara, BA nie lata do Australii przez HK! można lecieć przez Hongkong
          VirginAtlantikiem albo Qantas, można lecieć BA do HK i dalej np Cathay Pacific
          albo Qantas. British do australii lata przez Singapur. jeśli tak, w hongkongu
          masz zmianę samolotu, ergo przesiadkę, a nie międzylądowanie, jak miałabyć w
          Singapurze. W Londynie zresztą też masz przesiadkę a nie międzylądowanie - to
          drugie jest gdy dalej lecisz tym samym samolotem, po zatankowaniu i pobieżnym
          posprzątaniu.
          • Gość: airline employee Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.eastwest.com.pl 11.01.08, 22:24
            Na tym forum panuje pewna zasada. Niezorientowanie osoby zadają pytania, na
            które odpowiedzieć najbardziej fachowo powinien przewoźnik (a czasem nawet leży
            to w jego obowiązkach). Następnie kilka osób stara się za wszelką cenę
            odpowiedzieć na pytania, głównie na bazie autopsji lub tego co gdzieś tam (!) od
            kogoś (!) kiedyś tam (!) usłyszeli czy przeczytali. Efekt jest taki, że
            wprowadzają niekiedy pytającego w większe zamieszanie i zakłopotanie niż przed
            zadaniem pytania. Jeśli odpowiadające osoby nigdy nie leciały (jak w opisanym
            przez autora wątku sytuacji) tą trasą lub nie posiadają dostatecznej wiedzy,
            niech przed wypowiedzią podkreślą, że nie leciały nigdy tą trasą! Na szczęście
            po błędnych wypowiedziach dwóch osób temat prawidłowo zamknął i poprawnie
            odpowiedział na pytanie frequentfyer. I to jest potwierdzenie i przykład tego co
            napisałem po wyżej. Dobre odpowiedzi można poznać po tym, że ktoś dużo
            podróżuje, a w szczególności zna trasę/przewoźnika w praktyce.
            Pozdrawiam wszystkich frequent flyers.
            airline employee
            • emka26 Re: lot do Australii- pomocy!!! 12.01.08, 21:19
              Wywod godny domoroslego filozofa :D




              Gość portalu: airline employee napisał(a):

              > Na tym forum panuje pewna zasada. Niezorientowanie osoby zadają pytania, na
              > które odpowiedzieć najbardziej fachowo powinien przewoźnik (a czasem nawet leży
              > to w jego obowiązkach). Następnie kilka osób stara się za wszelką cenę
              > odpowiedzieć na pytania, głównie na bazie autopsji lub tego co gdzieś tam (!) o
              > d
              > kogoś (!) kiedyś tam (!) usłyszeli czy przeczytali. Efekt jest taki, że
              > wprowadzają niekiedy pytającego w większe zamieszanie i zakłopotanie niż przed
              > zadaniem pytania. Jeśli odpowiadające osoby nigdy nie leciały (jak w opisanym
              > przez autora wątku sytuacji) tą trasą lub nie posiadają dostatecznej wiedzy,
              > niech przed wypowiedzią podkreślą, że nie leciały nigdy tą trasą! Na szczęście
              > po błędnych wypowiedziach dwóch osób temat prawidłowo zamknął i poprawnie
              > odpowiedział na pytanie frequentfyer. I to jest potwierdzenie i przykład tego c
              > o
              > napisałem po wyżej. Dobre odpowiedzi można poznać po tym, że ktoś dużo
              > podróżuje, a w szczególności zna trasę/przewoźnika w praktyce.
              > Pozdrawiam wszystkich frequent flyers.
              > airline employee
              • Gość: airline employee Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.eastwest.com.pl 13.01.08, 01:33
                No tak... ja się nie ma nic ciekawego do powiedzenia w kwestiach merytorycznych
                to się pisze takie jednozdaniowe "nie wiadomo co".
                Domorosły? Sugerujesz, że się swojego fachu sam nauczyłem? Zupełnie nie rozumiem
                twojej wypowiedzi.
                • Gość: eni Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 00:10
                  please o informacje - jak z Polski najszybciej ( w ile godzin) mozna się dostać
                  do Australii, myślę o Sydney ale jeśli jest jest jakies połączenie z innym
                  miastem a Austarlii ( w sensie szybciej) to prosze o informację - strasza mnie
                  że to 22 godziny lotu plus przerwy na innych lotniskach, przesiadki, ktoś mi
                  mówił że to absurd i tam się leci ok. 12 godzin ale jak przyciskam o szczegóły
                  to zmienia temat, prosze o informacje jak najlepiej zaplanować trasę, pozdrawiam
                  • Gość: frequentflyer Re: lot do Australii- pomocy!!! IP: *.acn.waw.pl 29.06.08, 00:26
                    ci co mówią o 22 godzinach w powietrzu plus przerwa na lotnisku mówią o lotach z
                    londynu, amsterdamu, frankfurtu czy paryża. z warszawy dodaj dwie-dwie i pół
                    godziny na dolot do wyżej wymienionych i 1,5 h na przesiadkę. szybciej się nie
                    da bo to są jednak antypody, blisko 20000 km w linii prostej. samolot leci 850
                    km/h, średnia jest niższa po wznosi się i schodzi sporo wolniej.
                    Trochę krócej byłoby do Perth ale jest niewiele lotów, godzinę krócej niż do
                    Sydney trwa lot do Brisbane, dwie godziny krócej do Cairns (Cathay przez
                    Hongkong) więc tu dużo nie ugrasz.
                    ciut krócej trwało póki Austrian latał do Australii, bo w zasadzie cały czas
                    było do przodu, a nie jak w przypadku zwłaszcza Londynu pod prąd. w przypadku
                    Heathrow ruszasz z WAW, po prawie 3h jesteś na LHR, tam dwie godziny na
                    przesiadkę i po dalszych 2,5h jesteś nad Kaliningradem i dopiero w tym momencie
                    zaczynasz się zbliżać do australii.
                  • ela.tu-i-tam Re: lot do Australii- pomocy!!! 29.06.08, 10:19
                    W sprawie solidnej informacji, Amadeus is your friend,
                    www.amadeus.net
                    Z Europejskiego hubu do Australii (Sydney czy Melbourne) to dwa
                    dlugie loty, jest kolo 20 godzin w gorze, plus przesiadka.
                    Nieomijalne.
            • asia_35 Re: lot do Australii- pomocy!!! 04.02.09, 13:49
              Potrzebuję porady odnośnie najkorzystniejszego cenowo połączenia do Australii na przełomie lipca - sierpnia na okres około 3 tygodni. Nie mam pojęcia skąd najlepiej lecieć i do jakich linii lotniczych zgłosić się, tym bardziej , że nigdy wcześniej nie leciałam samolotem. Proszę o jakieś wskazówki - kiedy i skąd najtaniej i najkorzystniej...
    • ela.tu-i-tam Czas lotu - cwiczenie 29.06.08, 10:34
      www.etn.nl/
      Przyklad: Paryz do Sydney = 16949 km albo 10531 miles
      Samolot leci ok 800-900 km/h (gdy juz na gorze w ustabilizowanym
      korytarzu powietrznym).

      Dlugosc lotu Paryz-Sydney jest ok 20 godzin na tej ustabilizowanej
      predkosci.
      Dodac start i ladowanie. Plus przesiadki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka