Dodaj do ulubionych

Dobre maniery w restauracji

IP: 80.244.153.* 08.10.04, 21:39
Artykuł jest bardzo pouczający - TAKICH WIĘCEJ!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciechu Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.zamosc.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:33
    • Gość: Pugygistka Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.fan-tex.com.pl 27.11.04, 13:20
      naprawde dobry artykul gdyby wiecej ludzi czytalo takie rzeczy nie byloby tylu
      problemow
      • baky Re: Dobre maniery w restauracji 11.01.06, 15:18
        Gość portalu: Pugygistka napisał(a):

        > naprawde dobry artykul gdyby wiecej ludzi czytalo takie rzeczy nie byloby
        tylu problemow

        Jakich problemów?
    • Gość: jacekf Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.chello.pl 27.11.04, 14:11
      Naprawde nie wiem, po co ktos podciaga takie watki z przeszlosci - chyba GW
      team?
      1. Dosc oczywiste rzeczy - jak mniemam - dla czytelnikow GW, i dla tych ktorzy
      maja komputer i siec... Wiec strata miejsca na kolumnie ewidentna. Dla
      Forumowiczow - tym bardziej.
      2. Kelner ma zapal szkolic kelnerow - ok, ale czemu tutaj szkoli gosci?
      3. I to w starym stylu? Juz dawno panuje wolnosc w zamawianiu koloru wina do
      potraw..
      4. Wraz z miseczka z woda cytrynowa do rak przynosi sie tez osobna serwetke,
      zeby nie zmeczyć swojej nakolannej.
      A w ogole... to dalem sie podpuscic i sam tez upuscilem sobie energii bez
      sensu.. :-((
      • angieblue26 Re: Dobre maniery w restauracji 27.11.04, 16:11
        Artykul ciekawy i pouczajacy, ale te 2 tys zl za kolacje....?
      • ampolion Re: Dobre maniery w restauracji 07.02.05, 05:38
        Re.#3: ale tutaj mowa o elegackim jedzeniu w eleganckiej restauracji, a nie w
        barku za rogiem...
      • zigzaur Re: Dobre maniery w restauracji 09.01.06, 11:12
        Raz w pewnej restauracji widziałem fajną scenę. Przy stole siedziało 3 faciów
        pozujących na yuppies. Na stole stały trzy laptopy, oczywiście włączone ale nikt
        na nich nie pisał. Toczyła się rozmowa mocno przeplatana coorvami.

        Nie napisałem, że to było w Wawie ale i tak można było się domyśleć.
    • n0str0m0 jak napisac artykul o niczem... 07.02.05, 05:56
      jak dla mnie braklo porady co do wykalaczek
      rznonc nozem i widelcem
      czy brac do lapska i ssac?

      nostromo
    • Gość: gość Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 07:57
      www.gotowanie.v9.pl/savoir_vivre/
      • Gość: ekspert Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:20
        Przypinanie serwetki spinką do krawata to raczej kuriozum, tym bardziej, że sama
        spinka jest mocno dyskusyjna...
    • Gość: ojjjjjjjj Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:43
      Chciałabym móc kiedyś zapłacić za kolację 2 tys. złotych. Na razie na taką sumę
      muszę pracować trzy miesiące.
      • lama_83 Re: Maniery Polaków za granicą 31.03.05, 10:22
        Przed wyjazdem za granice przeczytanie paru punktów tego artykułu powinno się
        zalecać niestety większości naszych rodaków. Przykro tu mówić, ale nie raz
        zauważyłam, że nie potrafimy się zachować w restauracji podczas posiłków... I
        nie chodzi o takie za 2000, bo przecież kultura obowiązuje zawsze...
        • janek53 Re: Maniery Polaków za granicą 31.03.05, 11:06
          lama_83 napisala:
          "Przed wyjazdem za granice przeczytanie paru punktów tego artykułu powinno się
          zalecać niestety większości naszych rodaków."

          ... i jestem calkowicie w zgodzie tylko jeden szczegol ... co kraj to obyczaj i
          nalezy wziacs poprwke na tresci przytoczonego artykulu.

          Jako przyklad podam, ze w Hiszpanii, kraju gdzie je sie bardzo czesto i
          duzo "darow morza" (marisco) .. nie podaje sie do mycia palcow miseczki z woda
          i sokiem z cytryny tylko cytryne osobno lub specjalne serwetki nasaczone sokiem
          z cytryny .. dodatkowo, podaje sie sztucce do langosty czy langostinos (duze
          krewetki) pozwalajac na jedzenie bez uzycia palcow (szczegolnie w dobrych
          restauracjach.

          Tez, nie gryzie sie chleba (w kawalku czy kromce) lamiac palcami kawalek i
          niosac go bezposrednio do ust. Jest wiele takich czy innych
          zwyczajow "zachowania" w zaleznosci od odwiedzanego kraju.
        • jarcia6 Re: Maniery Polaków za granicą 10.04.06, 16:18
          ... z Polakami to nie jest tak znowu strasznie
          w te wakacje bylam w chorwacji ..i gdzy bylismy w splicie deszcz zmusil turystow do ulokowania sie po restauracjach
          my trafilismy do fajnej w miare eleganckiej ale tez typowo (chyba?)chorwackiej restauracji...obok ucztowali włosi ...wyszli szybciej nie my
          to co po sobie zostawili ...no masakra...na bialym obrusie pelno bylo okruszkow po chlebku ktory razem z juz nie pamietam czym byl podawany jako przystawka...plamy rozne kolorowe po napojach szczegolnie ...no wlasnie co kraj to obyczaj hahah
    • Gość: gpk Re: Dobre maniery w restauracji IP: 212.* / 212.160.162.* 29.06.05, 14:51
      napiwek daje się za obsługę i tylko za obslugę a nie za jakość kuchni !!! (baranku)
    • Gość: ja Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.crowley.pl 15.07.05, 18:42
      Częso bywam w drogich restauracjach np. na bankietach . Nie wymagam od ludzi
      zbyt wiele ale pewne granice trzeba zachować !!! Obrzydzające jest to że ktoś
      pierdnie w restauracji albo zaczyna głośno rozmawiać przez telefon . Ale chyba
      najgorsze było gdy do eleganckiej restauracji przyszedł lump ! Był odrażający
      . Prosił ludzi o pieniądze na PIWO . Szczyt beszczelności jeszcze na bułkę czy
      coś do jedzenia to bym dał ale na PIWo nie rozumiem czemu tacy ludzie nie mają
      ani troszeczkę kultury ... SZOK
      • ow-ca Re: Dobre maniery w restauracji 13.12.05, 16:47
        Panie Gościu Bywalcu Drogich restauracji!!!!!!!!!!

        pierdnięcie czy głosne rozmawianie przez telefon obrzydza nie tylko w
        restauracji ale także w autobusie ,kinie ,teatrze,taksówce,w kfc , w kolejce
        pod kinem bajka ( o ile Pan wie tam serwuja kebab) itd.........ale nie ważne
        co do człowieka proszącego o parę groszy na piwo......zastanawiam się cózto był
        za lokal skoro pozwolono biedakowi dostac się do zony z goścmi....ale to też
        nie ważne.....
        szczery lump był...nadzieję miał.......ładnie wygladaliście państwo to i
        poprosił - czy to moze odrażać....to nie jego wina ,
        Piwo napewno pomogłoby mu bardziej niż bułka......bo po bułce dalej trzęsą się
        ręce
      • Gość: an Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 15:06
        Nie poznałeś ojca?
    • Gość: Szarki Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.derbynet.pl 24.01.06, 23:27
      ........ja tam jadam w Telepizzy a tam fristajl można rękami,nogami,mlaskać
      glamać,siorpać,kichać,kaszleć,bekać i na nikim tam jedzących nie robi to
      wrażenia-można szybciutko wciągnąć ze dwa placki-dat aj lajed!



      pozdr.
    • Gość: linka Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 18:10
      Fajnie jest tak poczytać jak się zachować, ale dla kelnera 10% od tego co my
      płacimy za obiad? Bezsens absolutny! Niech kelner się ciesz jak i mu 5 zeta
      zostawimy. Reszta jest dla nas, a nie dla niego. W tych czasach to normalka, że
      z kelnerem mało ludzi się dzieli kasą. Dostaje swoją od pracodawcy! Nie
      karzdego na to stać!!!
    • Gość: laburka Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.04.06, 21:41
      2 tysiące za rachunek w restauracji ale przykład - dobre chyba bym musiala
      przyjęcie weselne urządzic :) to napiwek by wyszedł 200 zł
    • Gość: laburka Re: Dobre maniery w restauracji IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.04.06, 21:44
      a jak ktos bąka pusci :) , to chyba mandat bedzie musial zapłacic,
      albo liste gosci mozna wywiesić przed lokalem, tych panstwa nie obsługujemy ze
      wzgledu na bąki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka