Dodaj do ulubionych

Threatening behaviour

26.01.10, 10:19
Proszę o poradę. Koleś w pracy zadzwonił podczas niej na policję ze skargą na
mnie o tzw."threatening behaviour". Nie miał żadnych świadków, a nic złego
oprócz "f..king liar" mu nie powiedziałem ani nic nie zrobiłem. Jak powinienem
się teraz zachować i co może mi za to grozić. Proszę o konstruktywne porady.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dzisus Re: Threatening behaviour 08.06.10, 13:52
      rudeboy007 napisał:

      > Proszę o poradę. Koleś w pracy zadzwonił podczas niej na policję
      ze skargą na
      > mnie o tzw."threatening behaviour". Nie miał żadnych świadków, a
      nic złego
      > oprócz "f..king liar" mu nie powiedziałem ani nic nie zrobiłem.
      Jak powinienem
      > się teraz zachować i co może mi za to grozić. Proszę o
      konstruktywne porady.
      > Pozdrawiam.


      Troche spoznione ale:

      to zalezy jak naprawde wygladala ta sytuacja. Za sam teks mozesz byc
      pociagniety do odpowiedzialnosci za uzywanie jezyka. Jesli to stalo
      sie w pracy, to dostaniesz upomnienie jesli skierowane bylo to do
      osoby obcej - sprawa trafia na policje. Jesli wykonywales przy tym
      gesty nacechowane agresywnie, wowczas bedzie upomnienie na policji i
      zaloza ci mala kartoteczke ze zdjeciem, odciskami paluchow i dna.
      Jesli tego jeszcze nie bylo, to nic sie nie martw, ale miej sie na
      bacznosci i nie wyzywaj nikogo pod wzgledem koloru skory, rasy,
      orientacji sex czy z powodu wyladu fizycznego. Inne epitety przejda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka