Dodaj do ulubionych

TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:48
Witam.Byłem w ostatni piątek w Krakowie.Na rekrutacji, wszystko w porządku ,
nie ma strachu jeżeli zna się choć trochę jezyk.Rozmowa trwała około 2
godziny, odpowiedź miała być w przeciągu kilku dnia, a tu w drodze powrotnej
do Torunia, mieliśmy telefon we 3 osoby, że 15.06 możemy jechać.Zobaczymy
jak jest.Mówie od razu że rozmowy są łatwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: DogintheFog Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 12:21
      A jakies szczegoly? Jak wygladala rozmowa? Na co zwracano szczegolna uwage?
      Wszystkie informacje mile widzianie :)
      • Gość: zawiedziony Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.teleton.pl 24.06.05, 22:46
        bedziecie glupcami jak pojedziecie ja mialem jechac nio wszystko fajnie ale jak
        ktos chce byc czarnuchem i pracowac 4 miesiace za friko to zycze mu powodzenia
        ja wiecej zarobie w tesco polska niz wy wlk.brytani . trzymajta sie
        • Gość: ps Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: 213.17.200.* 26.06.05, 12:31
          A może jakieś konkrety...
          • Gość: sev Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.mynow.co.uk 20.06.06, 21:42
            powiem tyle - rozmowę każdy przechodzi, gdyż jest ona tylko do podkreślenia, że jesteś wybrany/a a tak na serio każdy kto przyjedzie do Kraka otrzymuje propozycje pracy.
            Co do pracy w Tesco to zalezy do jakiego sklepu traficie, ale ogolnie wyzysk totalny ;(
        • Gość: marcin a Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 21:13
          Skoro nie byłeś to czemu piszesz ?Jedź zobacz , popracuj, i wtedy cos napisz.
        • tilo23 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 15.09.05, 16:01
          czarnuchem? 4 miesiące za friko? co ty za bzdury wymyślasz? pracuję w tesco w UK
          od niedawna, praca niezbyt ciężka - najtrudniej udawać że jest coś do roboty...,
          odkładam sobie 100funtów tygodniowo, odżywiam się lepiej niż w polsce i jeszcze
          mam darmowy net (wireless) :) nasluchales sie chyba jakichs bajek... jak na
          start uważam że to bardzo fajna sprawa - trzeba tylko przestawić się na pracę w
          nocy - wbrew pozorom ma to swoje dobre strony, mało klientów się kręci :-)
          • Gość: mak Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 15.09.05, 16:11
            jak to robisz ze maz darmowego neta ??
            gdzie konkretnie pracujesz ??
    • Gość: pop Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.jdj-cafe.pl 21.06.05, 14:43
      Tez chcialbym sie dowiedziec jak wyglada rozmowa,o co pytaja itd
      • Gość: Marcin A. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 07:24
        Rozmowa wygląda tak:Na daną godzinę zapraszają tylko 5 osób.Przychodzą kolejno
        i proszą nas na rozmowę.Ta rozmowa jest w 90% języku polskim po czym pani
        zadaje nam pytania po angielsku, i z tego co wiem każda z przepytujących zadaje
        inne pytania, więc nie ma "gotowców".Pytania są raczej standardowe,nie pyta się
        o nic co mogłoby sprawić trudność.Następnie przechodzi się do innego
        pomieszczenia , coś na podobe sali konferencyjnej, i tam dostajemy do
        wypełnienia ankietę ,w języku polskim i angielskim.Pytania są trywialne
        ponieważ przypominają formularz który posiada pani doktor zadając nam pytania
        do badań wstępnych w przypadku podjęcia pracy(czy chorowałeś..? itede).Potem to
        samo w angielskim.Kolejna kartka to test ze znajomości rozumienia tekstu i
        pisania.1.Wstaw odpowiednią formę wyrazu do zdania.(na znajomość
        czasów:przyszly, terażniejszy i przeszły)2.Są to zdania po polsku które należy
        przetumaczyć i napisać in english.3.To samo tylko odwrotnie.4.Napisz w kilku
        zdaniach coś o sobie.5.Znaki drogowe-przetłumacz ich znaczenie na angielski.
        No to już pisania jest na dosyć.Następnie do pokoju przychodzą już dwie Panie
        (obserwatorki) i razem w piątkę musimy dyskutować na zadany przez nie temat,
        jakieś 5-10 minut.Potem oglądamy filmik o TESCO w anglii, i troche o systemie
        pracy.Na koniec pada pytanie :CZy maja Pańswo jakieś pytania?.Jeżeli nie to
        należy "spadać" do domu.Teoretycznie na odpowiedź czeka się od kilku do
        kilkunastu dni.TO chyba wszystko .
        P.s
        Do nas anglik nie dzwonił, ponieważ mileiśmy to szczęście że akurat był na
        miejscu w Polsce , więc rozmowa z nim odbyła się w Krakowie.Bardzo miły facet,
        mówi wyraźnie , więc nie ma problemu ze zrozumieniem.Pyta o zainteresowania, o
        pracę, czemu chce się wyjechać,i prosi tez o przeliterowanie swojego imienia
        lub nazwiska.

        to chyba tyle.
        Pozdrawiam
    • Gość: aa Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:10
      chyba 15.07.......
      • Gość: Marcin A Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 07:27
        15.07 sory , literówka
    • Gość: q Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:32
      No to gratuluję, nie spodziewaliście sie chyba tak szybkiej odpowiedzi, co?

      • Gość: Mike Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.06.05, 16:45
        hej no to gratulacje :) ja wyjezdzam troche wczesniej bo juz 29.06... cale
        spotkanie i rozmowa przebieglo bezstresowo, jezeli sie choc troche orientujcie
        to powinniscie sobie bez problemu poradzic :) pytania w stylu: czy rodzina
        bedzie tesknic jak wyjedziecie, jak widzicie swoja przyszlosc za 5 lat, jakie
        sa Twoje zalety itd. a potem jeszcze telefoniczna rozmowa z Anglikiem i po
        strachu :) pozdrawiam i zycze powodzonka
        • Gość: beret901 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 21.06.05, 23:12
          Czesc!
          Mam pytanie wplaciles juz depozyt?? moje gg to: 8353180. Ja lece 8 lipca.
          Pozdro. odeswij sie jak mozesz. Narazie.
          • Gość: Marcin A. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 07:26
            witam. jeszcze nie wpłacałem bo nie otrzymałem tego listu.
    • Gość: mazur Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 07:35
      witam
      gdzie lecicie ?
      ja rowniez dostalem propozycje na 15.07 (centrum dystrybucyjne Chesterfield)
      moze ktos wybiera sie w to samo miejsce ?
      pozdrawiam
      • Gość: Kasia Re: TESCO- już po rozmowie!!! IP: *.gdynia.mm.pl 22.06.05, 10:49
        A ja mam pytanko co teraz jeśli przeszłam te testy i rozmowę w Krakowie i
        jestem już po rozmowie z Anglikiem (Markiem)Gdzie nawet nie dowiedziałam sie
        jak mi poszło czy to dobrze wypadło. Na koniec powiedział mi bye bye i
        właściwie to dalej nic nie wiem Co teraz mnie czeka...?
        Mój nr GG 5182709
        • Gość: q Re: TESCO- już po rozmowie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 11:05
          Witaj.
          Jeżeli Ci się powiodło, to w ciągu kilku, może kilkunastu dni powinna zadzwonić
          Pani i podać gdzie musisz sie zgłosić na badania.
          Tak przynajmniej to wyglądało u mnie.
          • Gość: Marcin A. Re: TESCO- już po rozmowie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:26
            U mnie akurat dzwoniła pół godziny po rozmowie w krakowie.najwyrażniej różnie
            działaja
          • Gość: Banan Re: TESCO- już po rozmowie!!! IP: *.toya.net.pl 29.07.05, 11:03
            Dajcie znać jak z tym depozytem.Czekam na list z ofertą a wylot mam przewidziany
            na 19.08. do Londynu.Moj GG 6269420
        • Gość: pitt Re: TESCO- już po rozmowie!!! IP: *.master.pl / *.master.pl 22.06.06, 12:15
          Ogolnie testy to banal, musialem specjalnie zrobic kilka bledow w rozmowie ,bo
          Pani testujaca znala angielski gorzej odemnie (mojego znajomego po filologii
          angielskiej odrzucili ,bo znal za dobrze). Musicie dobrze klamac jesli chodzi o
          aspiracje (ja klamalem ze braza IT mnie wogule nie interesuje,bo nie wyobrazam
          sobie spedzac calego zycia przed komputerem :P ) Jak juz dobrze posciemniacie to
          teoretycznie powinien was czekac jeszcze test z angolem (mi zaproponowano prace
          odrazu,kazali poczeka az reszta wyjdzie z sali, bo stwierdzili, że rozmowa z
          angolem i tak przejde). Gdy odmowilem pierwszy raz to pozniej dzwonil do mnie
          Mark. Rozmowa z nim ogolnie luzna, bardzo dobrze akcentowal , pytal czemu chce
          wyjechac i takie tam bzdury. Po rozmowie mialem druga propozycje ktora tez
          odrzucilem wiec juz wiecej do mnie nie zadzwonia :P (proponuja tylko 2 razy).
          Dlaczego odmowilem? Otoz tesco proponuje 2 rozwiazania, jedno to hostel-place im
          2100zl i mam za to przelot+ mieszkanie tesco na 2 tyg., nie gwarantuja
          otrzymywania tygodniowek wiec musialbym miec siano na kolejne 2tyg. mieszkania i
          zycia. Mam duzo znajomych w anglii i wiem ,ze to zdzierstwo. Druga propozyja
          tesco to ich mieszkanie oplacane przez tesco z dolu (czyli po miesiacu odciagaja
          ci z pensji) na wstepie wplacam 600zl i mam za to przelot. W tym przypadku
          jestem uwiazany na rok czasu do wynajmowania ich mieszkania (czyli placenia
          250funtow miesiecznie). O warunkach tych mieszkan czytaliscie pewnie w artykule
          (ogolnie podwojna przebitka). Na pytanie czy moga mi podac miejscowosc, a ja
          sobie zalatwie sam mieszkanie i sie stawie w pracy na czas (oczywiscie inne
          formalnosci tez sam pozalatwiam ) padla oczywiscie negatywna odpowiedz. Podobno
          nie maja nic z tego,ze zalatwiaja prace :P? Wiec czemu moj sposob zalatwienia
          sprawy byl dla nich nie odpowiedni ? Na szczescie mam duzo znajomych na wyspach
          wiec mam gdzie jechac do roboty (dzis znajomy mi proponowal taka prace ale
          powiedzialem ,ze wakacje to akurat chce spedzic w Polsce). Tesco to dobra
          alternatywa dla ludzi ktorzy nie maja tam nikogo (czyt. nie chca jechac w
          ciemno) lub dla sierot ktore potrzebuja opieki. Nie neguje oczywiscie tesco, ja
          wole poszukac tam pracy w zawodzie (wkoncu po to mialem tam od nich pojechac:P).
      • Gość: marcin A. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:22
        jeszcze nie wiem gdzie lecimy ,moje GG2612369, wiem na 100% że 15.07.2005
      • Gość: marcin a. Już wiem że lecimy WATFORD 15.07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:48
        Dzisaj dostałem tą umowę.Znam miejsce docelowe WATFORD.Gadu : 2344907
      • Gość: Berjal Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 04:34
        Witam.Ja lece 22 do chesterfield z Tesco.GG 4497229.Pozdrawiam
    • Gość: ewunia2 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 12:00
      Dzień dobry. Proszę, powiedzcie, wy wszyscy, którym udało się jechać z Tesco, w
      jakim jesteście wieku? Czy ktoś powyżej 40-stki, znający dobrze język ang. też
      ma szansę dostać tę pracę? Proszę nawet o najokrutniejszą prawdę...
      • Gość: Marcin A. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:25
        Ja i moja dziewczyna mamy po 25 oat, a czy ktoś starszy się dostał?Ze nami był
        chlopak 31 lat i tez się dostał na 100% ponieważ jechał z nami w drodze
        powrotnej.
        • Gość: ja Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.unregistered.media-com.com.pl 26.06.05, 22:23
          A co miał Wam powiedzieć, że się nie dostał ? ;)
        • Gość: olo Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.server.ntli.net 20.06.06, 20:38
          Ja mam 34. Startuj, nie ma ograniczeń wiekowych.
    • Gość: mms Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 19:26
      Gratulacje ! Powiedz, ile czasu to wszystko trwało, tzn. od czasu wysłania CV
      do telefonu z wiadomością że się załapaliście ? Nie wiesz w jakim mieście jest
      następne spotkanie i kiedy? pozdrawiam
      • Gość: Mike Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.06.05, 19:52
        ja mam 22 lata... u mnie na spotkaniu organizacyjnym byl facet, który na bank
        mial 40 lat a moze wiecej wiec mysle, ze szanse sa jak najbardziej :) jedzie
        moze ktos 29 czerwca do Southampton do Centrum Dystrybucyjnego? :)
        moje gg: 5397241.
      • Gość: marcin a. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:52
        Od wysłania CV to , pierwszy telefon był jakiś tydzień po.Po rozmowie
        telefonicznej ,czyli tej wstępnej , spotkanie za jakiś tydzie n w
        Krakowie.Spotkania chyba zawsze sa w Krakowie i chyba są codziennie, bo
        zapraszane grupy są po kilka osób.GG2344907.Pozdrawiam
        • Gość: ewunia2 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:18
          jak myślicie, czy zostało tam jeszcze trochę pracy dla następnych. Jeeeezu, jak
          tam codziennie są takie tłumy, to ile oni potrzebują tych pracowników?
          • Gość: q Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:03
            wszystkiego dowiesz się pod numerem 0800100100,
            powodzenia
            • Gość: DogintheFog Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:54
              WItam...No i dzisiaj juz po etapie rekrutacyjnym w Krakowie :)
              Z tego co pamietam a co moze wam pomoze --> jesli chcecie of course :)

              Byl TEST.
              1. Kilka zdan po angielsku--> w stylu I.....to my friend (go) wstaw w
              odpowiedniej formie :)
              2. Kilka zdan gj.
              dzie trzeba bylo wstawic laczniki np.
              My mother ....... going to her friend. (Trzeba bylo IS wstawic).
              3. Opisowka. Opisz swoje wakacje. PO angielsku oczywiscie.
              4. Zdania do tlumaczenia. 3 lub 4 zdania. Z angielskiego na polski.
              5. Znaki drogowe (w stylu Zakaz wjazdu i Szpital) Oczywiscie angielskie i opis
              ma byc po angielsku.

              To tyle. Jesli ktos cos jeszcze potrzebuje to sluze rada tuta
              • Gość: To jaa Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 13:21
                Witam. Pewnie już jesteś w Anglii. Czy coś jeszcze więcej możesz opisać o
                systemie rekrutacji???
          • Gość: Mike Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.05, 12:16
            wydaje mi sie, ze napewno zostalo duzo pracy dla nastepnych... z tego co mowili
            to tam juz jest ponad 1200 sklepow i co chwile powstaja nowe :)
            • Gość: ewunia2 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:04
              och, dziękuję za pocieszenie. Martwię się, że już za późno, ale po tym co
              piszecie, to widzę, że może się uda. Wysłałam cv 2 dni temu. I żeby tak
              jeszcze otworzyli granice... pomyślcie, ile sieci handlowych do obskoczenia w
              Europie :-))
          • Gość: marcin a. Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:52
            z tego co nam mówili to w tym roku chcę zatrudnić ponad 4000 osób do tesco
            • Gość: ewunia2 Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:59
              Trzymam kciuki za wszystkich, którzy są zdeterminowani, odważni i silni. Ja
              jestem tylko zdeterminowana i ten mój wiek... Proszę o wypowiedź kogoś, kto ma
              40++ i dostał tę pracę. Acha, czy przy rekrutacji istnieje coś takiego
              jak, "overeducation"?
              Nie, jeszcze jedno pytanie: wysyłaliście cv stworzone przez siebie, czy
              jakieś "online"?
              • Gość: marcin a Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:12
                My wysyłalismy normalne CV'ki
                • Gość: Mike Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.05, 16:14
                  ja wysłałem normalne CV po angielsku i polsku oraz list motywacyjny :D i
                  zaskutkowalo bo odezwali sie na drugi dzien :) pozdrawiam
                  • Gość: DogintheFog Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:55
                    WItam...No i dzisiaj juz po etapie rekrutacyjnym w Krakowie :)
                    Z tego co pamietam a co moze wam pomoze --> jesli chcecie of course :)

                    Byl TEST.
                    1. Kilka zdan po angielsku--> w stylu I.....to my friend (go) wstaw w
                    odpowiedniej formie :)
                    2. Kilka zdan gj.
                    dzie trzeba bylo wstawic laczniki np.
                    My mother ....... going to her friend. (Trzeba bylo IS wstawic).
                    3. Opisowka. Opisz swoje wakacje. PO angielsku oczywiscie.
                    4. Zdania do tlumaczenia. 3 lub 4 zdania. Z angielskiego na polski.
                    5. Znaki drogowe (w stylu Zakaz wjazdu i Szpital) Oczywiscie angielskie i opis
                    ma byc po angielsku.

                    To tyle. Jesli ktos cos jeszcze potrzebuje to sluze rada tutaj.
                    • lavender_b Początkująca prosi o informacje 23.06.05, 21:47
                      Hej:) Może moje pytanie wyda sie śmieszne, ale na tym forum jestem od niedawna,
                      więc nie mam jeszcze rozeznania. Te CV wysyłacie bezpośrednio do Tesco w
                      Wielkiej Brytanii czy do jakiegoś pośrednika w Polsce? Wymagają doświadczenia?
                      Będę wdzięczna za wszelkie informacje:)) Pozdrawiam i życzę powodzenia w
                      zajdowaniu pracy i pracowaniu.
                      • Gość: Marcin A Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 21:51
                        Wita.CV wysyła się do Krakowa do siedziby TESCO Polska.Można oczywiscie wysłać
                        do GB , ale długo długo trzeba czekać i żadnej gwarancji nie ma na
                        odpowiedź;).Są ogłoszenbia w wyborczej i tam podany jest tez adres na który
                        można wysłać CV.Co do doświadczenia to reguły nie ma.Każdy ma szansę.GG:2344907
                        • lavender_b Re: Początkująca prosi o informacje 27.06.05, 00:04
                          Bardzo dziękuję za pomoc:)
                      • lass Re: Początkująca prosi o informacje 23.06.05, 22:05
                        A tak odrobinę inteligencji wykazać i zajrzeć na polską stronę TESCO.
                        • Gość: ewunia2 Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 14:31
                          Zaprosili mnie na rozmowę na 28!!!, Ale się cieszę!!!!
                          Tylko czy to o czymś świadczy? A czy jeśli cię nie chcą, to tez zawiadamiają,
                          czy czekasz latami, łudząc się, że kiedyś zadzwonią? :-((
                          • Gość: Przemo Re: Początkująca prosi o informacje IP: 213.17.200.* 24.06.05, 15:02
                            Też jadę na rozmowe 28ego (na 11tą). Wiążę z tym wielkie nadzieje...
                          • Gość: q Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:34
                            Odpowiedź dostajesz zawsze, bez względu na to, czy się dostałaś czy nie.
                            Dają sobie 6 tygodni czasu na wysłanie odpowiedzi, ale to zawsze trwa krócej.

                            powodzenia
                            • Gość: DogintheFog Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:22
                              Witam...Spotkanie w kraku bylo WCZORAJ.

                              Dzis zadzwonil Native Speaker Mr Mark akurat z zaskoczenia jak bylem w
                              McDonald's hehehe :) Ale chyba dalem rade.

                              Po 2 godzinach niecalych zadzwonila pani z powiadomieniem ze Przeszedlem
                              Rekrutacje Pozytywnie.

                              22 LIPIEC ALOHA i Welcome......we'll see hmm...
                              • Gość: Kasia Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.05, 19:07
                                Hello! ja również jadę 22 lipca dajcie znać kto leci w ten dzień gg 5182709.
                                Trzymajmy sztamę!
                                • Gość: Mike Re: Początkująca prosi o informacje IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.06.05, 19:12
                                  a moze jest tu ktos kto jedzie ktos 29 czerwca? :)
                                  gg: 5397241.
                      • splater Re: Początkująca prosi o informacje 29.06.05, 22:27
                        najlepiej zobacz na stronie www.tesco.pl w zakladce praca.
    • redeath Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 26.06.05, 11:20
      Byłem w kraku na rozmowie 22.06. Przeszedłem pozytywnie rekrutację i lece w
      sierpniu. Wie ktoś moze jak to jest z tym podatkiem? Zeby się nie okazało że
      fiskus RP zeżre mi wszystkie ciężko zarobione pieniądze bo bedzie mu się wydawać
      że jestem milionerem. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na Wyspach:)
      • Gość: nuncjusz Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:18
        Mogłbys napisać troche o tej rekrutacji w Krakowie.
        I o co pytał pan Mark?
        • redeath Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 27.06.05, 11:19
          W karku byla rozmowa po polsku i ang oraz test z ang (latwy). Mark pytal o mnie,
          czemu chce jechac, jaka jest roznica miedzy PL a GB i przeliteruj swoje imie i
          nazwisko (jak juz niektorzy wspominali ulica sezamkowa pomaga:)). Poczytaj cale
          forum to sie wszystkiego dowiesz.

          Udalo mi sie dzis dozwonic na infolinie TESCO (probowalem 1h i 10min :( )
          Oto co sie dowiedzialem:
          -obowiazuje tygodniowy okres wypowiedzenia umowy
          -przez pierwsze 6 tyg wyplata jest co tydz a potem co miesiac
          -po uplywie 182 dni roboczych zostaje sie rezydentem :))
          -mieszkanie kosztuje do 90 funtow :((

          Bylem tez niestety u tych zlodziei z US i cwaniacy powiedzieli ze nie znaja
          przypadku zeby sie komus udalo udowodnic ze przeniosl wszystkie swoje interesy
          zyciowe poza Polske a tym samym nikogo jeszcze ze swoich lepkich lap nie
          wypuscili :(((

          Pozdrawiam All
          • Gość: Slawek Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: 155.158.88.* 27.06.05, 15:00
            "Rodzaj dokumentu postanowienie w sprawie interpretacji prawa podatkowego
            Sygnatura I USB XVI/415/1/05
            Data 2005.05.04


            Autor Pierwszy Urzad Skarbowy Lódz-Baluty


            Temat Podatek dochodowy od osób fizycznych --> Przedmiot i podmiot
            opodatkowania --> Ograniczony obowiazek podatkowy


            Slowa kluczowe ograniczony obowiazek podatkowy
            przychody ze stosunku pracy
            rozliczenie roczne
            umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania


            Pytanie podatnika

            dot. sposobu rozliczania dochodów uzyskanych w 2004 r. w sytuacji, gdy podatnik
            nie ma miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.


            Postanowienie

            Naczelnik Pierwszego Urzedu Skarbowego Lódz-Baluty dzialajac na podstawie:

            * art. 14a § 1 i § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja Podatkowa
            (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60),
            * art. 3 ust. 2a i art. 45 ust. 4 i ust. 7 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o
            podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze
            zm.),
            * art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 12 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o
            podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw
            (Dz. U. Nr 202, poz. 1956)

            uznaje za prawidlowe

            stanowisko Pana wyrazone we wniosku z dnia 10.01.2005 r. (uzupelnionym w dniu
            28.02.2005 r.) w sprawie rozliczenia dochodów uzyskanych w 2004 r., jezeli nie
            ma Pan miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

            Uzasadnienie

            W dniu 11.01.2005 r. wplynal do tutejszego organu podatkowego wniosek w sprawie
            udzielenia pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów
            ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Z przedstawionego w pismie stanu
            faktycznego wynika, iz w dniu 6 maja 2004 r. opuscil Pan Polske na stale (z
            zamiarem pozostania w Angli). W 2004 r. uzyskal Pan dochód w Polsce (z tytulu
            wynagrodzenia ze stosunku pracy i z odplatnego zbycia papierów wartosciowych)
            oraz w Angli (pracujac od 10.08.2004 r. na dwuletnim kontrakcie dla UCL).

            Zaplata podatku dochodowego w Polsce jest uzalezniona od istnienia obowiazku
            podatkowego. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja
            Podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze. zm.) obowiazkiem podatkowym jest
            wynikajaca z ustaw podatkowych nie skonkretyzowana powinnosc przymusowego
            swiadczenia pienieznego w zwiazku z zaistnieniem zdarzenia okreslonego w tych
            ustawach. Z obowiazku podatkowego wynika zobowiazanie podatkowe, tj. konkretne
            zobowiazanie podatnika do zaplacenia na rzecz Skarbu Panstwa podatku w
            wysokosci, w terminie oraz w miejscu okreslonym w przepisach prawa podatkowego
            (art. 5 O.p.). Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób
            fizycznych (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.) róznicuje obowiazek
            podatkowy, biorac pod uwage miejsce zamieszkania, na obowiazek o charakterze
            nieograniczonym lub ograniczonym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 w/w ustawy, osoby
            fizyczne jezeli maja miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej
            Polskiej, podlegaja obowiazkowi podatkowemu od calosci swoich dochodów bez
            wzgledu na miejsce zródel przychodów (nieograniczony obowiazek podatkowy).
            Natomiast osoby fizyczne, jezeli nie maja na terytorium Rzeczypospolitej
            Polskiej miejsca zamieszkania, podlegaja obowiazkowi podatkowemu tylko od
            dochodów z pracy wykonywanej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na
            podstawie stosunku sluzbowego lub stosunku pracy, bez wzgledu na miejsce wyplaty
            wynagrodzenia, oraz od innych dochodów osiaganych na terytorium Rzeczypospolitej
            Polskiej (ograniczony obowiazek podatkowy) - art. 3 ust. 2a w/w ustawy. W mysl
            art. 4a w/w ustawy, powolane przepisy stosuje sie z uwzglednieniem umów w
            sprawie zapobiezenia podwójnemu opodatkowaniu, których strona jest
            Rzeczypospolita Polska.

            [...]

            Podstawowe znaczenie dla okreslenia jaki obowiazek ciazy na osobie fizycznej ma
            ich miejsce zamieszkania. A zatem, aby ustalic jakiemu obowiazkowi podatkowemu
            podlega dana osoba w Polsce, nalezy ustalic jej miejsce zamieszkania. Pojecie to
            nie jest zdefiniowane w przepisach prawa podatkowego, dlatego nalezy odwolac sie
            do przepisów prawa cywilnego. Zgodnie z definicja wynikajaca z art. 25 Kodeksu
            cywilnego, miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowosc, w której
            osoba ta przebywa z zamiarem stalego pobytu. Miejscem zamieszkania bedzie zatem
            ta miejscowosc, w której osoba fizyczna przebywa, majac zamiar przebywac tam
            stale, chocby nawet byla zameldowana w innej miejscowosci. Na miejsce
            zamieszkania sklada sie wiec zarówno element faktycznego przebywania jak i
            zamiar stalego pobytu w tym miejscu. Chodzi wiec o miejscowosc, która stanowi
            pewnego rodzaju centrum zyciowe danej osoby.

            W zlozonym oswiadczeniu stwierdzil Pan, iz opuscil Polske w dniu 06.05.2004 r.
            na stale - z zamiarem pozostania w Angli. Od 10.08.2004 r. pracuje Pan w ramach
            2-letniego kontraktu dla UCL. Z przedstawionych przez Pana informacji wynika, ze
            od 06.05.2004 r. przebywa w Anglii z zamiarem stalego pobytu i tym samym
            przeniósl Pan centrum swoich zyciowych interesów do Anglii. W kontekscie art. 25
            k.c. przyjac nalezy, ze w zwiazku z wyjazdem z Polski przeniósl Pan miejsce
            swojego zamieszkania do Angli. Zgodnie z wyzej przytoczonym przepisami, jezeli
            nie ma Pan na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej miejsca zamieszkania, podlega
            Pan ograniczonemu obowiazkowi podatkowemu - tylko od dochodów z pracy
            wykonywanej w kraju oraz innych dochodów osiaganych na terenie kraju. Zatem w
            odniesieniu do dochodów osiagnietych w Angli nie podlega Pan obowiazkowi
            podatkowemu w Polsce.
            [...]"
            • Gość: q Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:35
              tu jest więcej:

              sip.mf.gov.pl/sip/
              • redeath Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 28.06.05, 12:43
                Bylem dzisiaj na badaniach lekarskich. Wyjazd coraz blizej :))

                A co do podatkow to postanowilem sie dowiedziec jak to naprawde jest i wczoraj
                przeczytalem chyba wszystko co jest na necie o podatkach.
                z tego co wyliczylem to zarabiajac na Wyspach powiedzmy 13000 funtow brutto na
                rok i jednoczesnie po ewentualnym powrocie do kraju nie pracujac w PL wiecej w
                danym roku podatkowym to wyszlo mi ze musialbym zaplacic fiskusowi jakies 2500
                zl. Mysle ze nie jest to tak tragiczna suma. Na pewno nie taka jak niektorzy
                mowia ze musza wszystko oddac bo im sie wydaje ze prog 40% ozacza ze sie oddaje
                40% przychodu. Tak samo mozna wywnioskowac z niektorych niby powaznych gazet.
                Nawet pracujac po powrocie do PL zarobione u nas pieniadze nie sa w stanie
                ustalic tak wysokiego tzw. limitu by trzeba oddac wszystko. No chba ze ktos
                wszystko przepil, ale w takim razie po co wraca? Zainteresowanych odsylam na
                www.google.pl :) [podatek za granicą]
                Pozdr :)))
                • Gość: adi nie tak szybko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:36
                  znalazłem Ciekawy cytat:

                  "ZLE POLICZYLES I TO KOSZMARNIE ZLE!!!
                  to moge ci uznac, zwlaszcza, ze obliczamy niedokladnie, tylko rzad wielkosci
                  > 12 mies x 1000 f = 12000 f = 72000 zł (zakładam kurs 6 zł za funta)< a dalej
                  to total bzdura!
                  W Anglii od kwoty do 4750 (jak sie pomylilam to tylko o 50 funtow)nie placisz
                  nic, totalnie nic (zadnych podatkow, zadnych
                  skladek) a to daje do opodatkowania nie 12000 funtow, ale 7250. Od tego podatek
                  (tu zrobimy odliczenia razem - skarbowka, skladka
                  zdrowotna - choc tak sie nie liczy), czyli:
                  7250 x 6zl = 43500 - 21%(suma obciazen- 9135)= 34375
                  A teraz jak podsumuje cie polska skarbowka - i tu ukryty jest dowcip:
                  calosc dochodow 72000 zl- od tego odejmiesz tylko podatek z UK czyli 10 (11%
                  nie pamietam czy podatek jest 10 czy zdrowtne 11, ale
                  w naszym uproszczeniu nieistotne) - czyli 72000 - 7200 - (30 funtow x 31dni to
                  z ustawy)= 62.820. A teraz oblicz sobie podatek
                  nalezny w Polsce!
                  Oczywiscie od podstawy podatkowania mozesz odliczyc np. imienne bilety na
                  komunikacje miejska w danym kraju. Co bys kombinowal to
                  kanal finansowy i tak cie czeka!"

                  Co wy na to?




                  • redeath Re: nie tak szybko... 28.06.05, 14:23
                    Wszystko ok tylko powiedz skad wziales to 7200 zl ktore mozna odliczyc.Odliczyc
                    mozna podatek zaplacony za granica a ty wziales angielski prog podatkowy (10%,
                    zdrowotna to 11%) a zastosowales go do juz przeliczonych pieniedzy na zlotowki.
                    Kwota wolna od podatku to 4745 funtow. Wiec 12000 f - 4745=7255 funtow. Od
                    takiej kwoty placi sie juz 22% podatek w anglii. Oto progi angielskie:
                    do 4745 funtów kwota wolna od podatku
                    4746 - 6765 funtów - 10 procent
                    6766 - 36 145 funtów – 22 procent
                    powyżej 36 146 funtów – 40 procent

                    Tak wiec placisz 1596 funtow podatku i to ten podatek po przeliczeniu na zl
                    mozesz sobie odliczyc w Polsce (9576 zl). Nie rozumiem tez dlaczego odjales od
                    dochodu (72000) zle policzony podatek angielski (7200) skoro odliczenia dokonuje
                    sie od podatku obliczonego z kwoty dochodu (72000). Tego polskiego podatku
                    wychodzi od takiej kwoty dokladnie 16997,28 zl. Od tego dopiero odliczasz
                    angielski podatek (9576zl) co daje 7421,28 zl. Wyjasnij mi tylko o co chodzi z
                    tym 30 funtow x31 dni, bo jezeli to tez sie odlicza (5580 zl) to wychodzi ze
                    musisz zaplacic fiskusowi 1841 zl 28 gr (7421,28-5580).

                    I co Wy na to ;))

                    pozdr
                    • werrka Re: nie tak szybko... 01.07.05, 11:41
                      DO REDEATH: tekst wklejony adi, w ktorym wytykasz blad w liczeniu byl moim tekstem. Ponizej wklajam przyk;adowe rozliczenie i ono nie podlega zadnej dyskusji :)))))))
                      Przykładowe rozliczenie:
                      Dane dotyczące 2004r. Pan Kowalski ma miejsce zamieszkania w Polsce i pracuje w Wielkiej Brytanii (która nie jest jego miejscem zamieszkania) oraz posiadaj dochody w Polsce:

                      1 dochód w Polsce wyniósł 5000 zł;

                      2 dochód w Wielkiej Brytanii (po przeliczeniu na złotówki) pomniejszony o 960 funtów, wyniósł 60.000 zł

                      3 łączny dochód w obu krajach wynosi 65000 zł

                      4 podatek od całości dochodu (wg skali polskiej, II próg podatkowy) wyniesie 14 897,28 zł.

                      Wynika to z następującego obliczenia: podatek przy II progu podatkowym w Polsce wynosi 6 504,48 zł + 30% nadwyżki ponad 37 024 zł.

                      W przypadku pana Kowalskiego będzie to:
                      65 000 zł - 37 024 zł = 27976 zł
                      27 976 x 30% = 8 392,80 zł
                      6 504,48 zł + 8 392,80 zł
                      = 14 897,28 zł

                      5 Pan Kowalski zapłacił już w Wielkiej Brytanii podatek w wysokości 4500 zł. Należy sprawdzić czy nie jest to więcej niż podatek przysługujący proporcjonalnie na dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii wg polskiej skali podatkowej: (14 897,28 zł x 60 000 zł):65 000 zł = 13751 zł

                      Jeśli jest mniej (a tak jest w tym przypadku), od podatku obliczonego od łącznych dochodów odejmujemy całość podatku zapłaconego w Wielkiej Brytanii.

                      14 897,28zł - 4500zł = 10397,28zł tyle polskiemu fiskusowi będzie musiał zapłacić pan Kowalski.

                      W przypadku gdyby podatek zapłacony już w zagranicznym urzędzie podatkowym był większy niż ten obliczony, przysługujący proporcjonalnie na dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii, od podatku obliczonego od łącznych dochodów nie można by odjąć całego podatku zapłaconego do brytyjskiego urzędu. Można by odjąć tylko kwotę przysługującą proporcjonalnie na dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii.
                      • werrka Re: nie tak szybko... 01.07.05, 11:45
                        cd. do postu powyzszego. W tym rozliczeniu nie ujeta jest mozliwosc odliczenia od podstawy opodatkowania 30 (31) diet po 30 (31-33) funty, dokladnie nie pamietam jak to leci, imiennych biletow komunikacyjnych...
                        • werrka Re: nie tak szybko... 01.07.05, 11:48
                          O boooooooozesz ty moj! Ja chyba juz mam skleroze i slepote jakas odliczenie diet jest w powyzszym przkladzie ujete to kwota 960 funtow. Dzisiaj zakazuje sobie zabierania glosu na forum, najwyrazniej mozg mam zlasowany kompletnie
                          • werrka Re: nie tak szybko... 01.07.05, 11:58
                            A jednak zabiore glos jeszcze raz. Podatke do zaplacenia w Polsce nie moze byc maly z prostego powodu: sama kwota wolna od opodatkowania w UK -4750- daje juz spory podatke w Polsce + wieksze zarobki w przeliczeniu na zlotowki - buuuuuchacha.
                            Nie oplaca sie wyjezdzac po 30 czerwca, wowczas jest sie w UK ponizej 183 dni i placisz, chyba, ze przy podjeciu pracy zglosi sie odrazu angielskiej skarbowce chec pozostania na stale. UK ma dwa lata na przekaz informacji (jezeli to dziala, ale lepiej zalozyc, ze tak). Skad te dwa lata? Rok podatkowy trwa w UK od kwietnia do kwietnia- IV 2004 do IV 2005. Podatnicy rozliczac sie moga do stycznia 2006. Czyli informacja przekazywana o kims kto zaczal prace np. w VI 2004 moze byc uskuteczniona najwczesniej II 2006.
                            • Gość: beret901 Re: nie tak szybko... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 01.07.05, 18:51
                              .....witam co wy z tym podatkiem ludzie??? Bylem dzisiaj w Urzedzie Skarbowym.
                              Dosatlem ulotke i jest na niej napisane wyraznie:
                              "...w przypadku podatnika uzyskujacego wyłacznie dochody z tytulu dzialalnosci
                              wykonywanej poza terytorium Polski lub zrodel przychodow znajdujacych sie poza
                              terytorium Polski nie ma obowiazku skaldania zeznainia podatkowego."
                              np.:(podany na ulotce) pan kowalski przeprowadzil sie do UK (tam jest
                              zameldowany). Kontrakt podpisal na 1 rok, wiec jego zycie przenioslo sie do UK.
                              Wakiej sytuacji miejscem zamieszkania pana Kowalskiego jest UK i tam powinien
                              ROZLICZAC DOCHODY OSIAGNIETE w UK.!!!!!!!!!!
                              Nrazie. Pozdrawiam wszystkich z TESCO. Trzymcie sie.
                          • Gość: KM Mało siana chyba troche IP: *.crowley.pl 24.07.05, 11:53
                            Witam!Moge jechać do tesco 12 sierpnia ale sam nie wiem.Stawke mam 5.284
                            funta/h, i dodatki w godzinach nocnych 1,18funta i 1,46funta(wszystko brutto)
                            oraz dodatek lokalizacyjny 0,45 funta.(to chyba jakaś dziura: BANBURY:) ) za
                            chate na tydzień płacić mam 90 funtów czyli 360 miesięcznie!Prawie połowa
                            wypłaty!Czy ktoś wie czy można wyrabiać nadgodziny??ile traci się tam na
                            jedzenie na miesiąc?ile według was da rade z tego wszystkiego odłożyć?Z góry
                            dzięki za odpowiedź!Pozdr.
      • werrka Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 30.06.05, 22:51
        redeath napisał:

        > Byłem w kraku na rozmowie 22.06. Przeszedłem pozytywnie rekrutację i lece w
        > sierpniu. Wie ktoś moze jak to jest z tym podatkiem? Zeby się nie okazało że
        > fiskus RP zeżre mi wszystkie ciężko zarobione pieniądze bo bedzie mu się wydawa
        > ć
        > że jestem milionerem. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na Wyspach:)


        Poniewaz bedziesz w roku kalendarzowym ponizej 183 dni to zaplacisz podatek w Polsce, przykro mi. Najlepiej wyjechaci zaczac prace przed 30 czerwca.
    • Gość: Krzysztof C. DO Marcina A. (prośba) IP: 217.153.84.* 28.06.05, 20:46
      Witam

      Marcin, widzę, że bardzo konkretnie piszesz na forum, co się nieczęsto zdarza :-
      ) powszechnie. Jadę 30.06. na rozmowę do Krakowa. Jeśli byłbyś tak uprzejmy i
      mógłbyś podesłać mi jakiś bezpośredni kontakt do Ciebie (GG, tel, mail), to
      będę Ci wdzięczny.

      Pozdrawiam
      Krzysztof C.

      Mój nr GG: 275945
      • Gość: marcin a. Re: DO Marcina A. (prośba) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 09:12
        Witam. jak widzisz dopiero dzisiaj czytam forum.niestety nie było mnie kilka
        dni.co do kontaktu to0 odezwij sie po powrocie z Krakowa.moje GG 2344907,
        jestem wieczorami
    • Gość: nos Re: TESCO- już po rozmowie, niewolnicy XXI wieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:49
      powodzenia naiwni, ale co wam bede mowic, wiek mlody ma swoje prawa, 'shelf
      stuffing' tezz praca
      • czy.ja.wiem Re: TESCO- już po rozmowie, niewolnicy XXI wieku 28.06.05, 21:41
        Rozumiem ze dostales od nich informacje not this time mate- wiec plujesz jadem?
      • redeath Re: TESCO- już po rozmowie, niewolnicy XXI wieku 29.06.05, 10:14
        Widze ze jestes albo cwaniaczkiem z SLD co ma prace za pieniadze biedakow w tym
        bandyckim kraju albo po prostu smierdzacym nieudacznikiem ktory jedno co potrafi
        to smiac sie z tych ktorzy cos robia a sam sie opie..sz.

        pozdr fr all
    • Gość: Przemo 28.06 g.11 IP: 213.17.200.* 29.06.05, 10:53
      Zagląda tu ktoś z tej rozmowy...? Jak Wam poszło?
      • Gość: ewunia2 Re: 28.06 g.11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:53
        Hej to ja, ta babcia, razem cierpieliśmy 28.06 g. 11:00. Telefon od Marka
        miałam wczoraj ok 18:30, telefon od pani z Tesco dziś rano ok. 8:30. Wyjazd 22
        lipca.
        Aaaaaaaaaaa jadę! Całuski
        • Gość: DogintheFog Re: 28.06 g.11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:59
          Witam...

          Czy moga sie potwierdzic osoby ktore date wylotu maja ustalona na 22 Lipca?
          Prosilbym wraz ze stanowiskiem na jakie aplikowaly.
          Z tego co slyszalem juz niektorzy z tym terminem wylotowym otrzymali tzw. Listy
          Ofertowe.

          Jesli ktos takowy dostal prosilbym tylko o podanie lokalizacji. Wtedy sie
          przekonamy czy wszyscy z wylotem na 22.07 jada do tej samej miejscowosci.

          DogintheFog apl.magazynier
          • Gość: ewunia2 Re: 28.06 g.11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:08
            Ja mam datę wylotu 22 lipca, miejscowość Henley nad Tamizą. Czy ktoś też tam
            jedzie? Miasteczko cudowne, widziałam stronę www, po prostu bajka.
          • Gość: Berjal Re: 28.06 g.11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 04:56
            Cześć
            Ja mam wylot 22 Lipca.List dostałem 1.Jade do Chesterfield.Starałem się o prace magazyniera.GG 4497229.Troche to lakoniczne,ale nie lubie sie rozpisywac.Pozdrawiam wszystkich wyjeżdzających.Powodzenia :)
        • Gość: Przemo Re: 28.06 g.11 IP: 213.17.200.* 29.06.05, 15:38
          No to super! Ja jadę 29.VII do Centrum Dystrybucyjnego w Chesterfield. No i
          szczęśliwie trafiło mi się mieszkanie za 70 funtów :) Powodzenia!
          • grendel79 Re: 29.06.05, 16:49
            1 lipca jadę na rozmowę do Kraka Grodu.
            Powiedzcie mi czy Mark dzwoni na komórkę czy na domowy?
            Do osób które pracują już w Anglii w Tesco - jak to jest z nadgodzinami? Mniej
            wiecej ile nadgodzin macie w tygodniu?
            W jakim języku podpisuje się umowę?
            I jeszcze jedno? Czy orientujecie się może, gdybym przed oficjalnym odlotem
            pojechał sobie "na wakacje" do Anglii to czy nie muszę płacić za przelot, czy
            raczej muszę wrócić i lecieć Tescowym aeroplanem?
          • Gość: 40-latek tesco ????????? IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 29.06.05, 18:42
            w podpisie odpowiedz dla niektórych z tego forum
            co skłoniło mnie do napisania tego postu - byłem tez na rozmowie 3 tygodnie
            temu niestety do tej pory nie otrzymałem zadnej odpowiedzi z ich strony powód -
            byłem zbyt dociekliwy w swoich pytaniach pytałem sie o rózne rzeczy typu co
            bedzie jak zechce zrezygnowac z pracy w tesco ostatecznie cyrograf jest na dwa
            lata ,inne pytanie co bedzie jak znajde sobie inna kwatere ostatecznie 70 Ł/w
            za kwatere to kupa szmalu w Londynie zgoda w 1-2 zonie ale nie na zadupiu tam
            max 40-50 Ł/w Kasa w miare ok w/g moich informacji 7Ł/h ale jak jest do końca
            nie wiem tym bardziej ze praca na noc , rozmowa przebiegała jak juz tutaj ktos
            wczesniej opisał co prawda jak zadałem pytanie na rozmowie face to face bo nie
            zrozumiałem tresci to panienka powtórzyła je jeszcze raz a normalny Angol stara
            sie to samo powiedzic ale inaczej , no ale to świadczy o kompetencjach
            niektórych osób tam pracujacych i ich przygotowaniu
            sumujac nie wolno byc zbyt dociekliwym i broń Boze powiedziec ze tesco jest
            be , bo od razu jestescie spaleni grac w/g ich zasad nie wywyzszac sie co do
            jezyka to dodam ze w grudniu wyjezdzały osoby w ogóle nie kumate z angielskiego
            teraz wprowadzili jakis śmieszny tescik - jedna uwaga salka ma prawdopodobnie
            podsłuch takze cicho sza i zadnych głupich uwag ku przestrodze innym i zycze
            powodzenia na swoich 4 literach przerobiłem to - piszcie co dalej w tym temacie
            niech inni jada na rozmowe z pewna wiedza - dla mnie osobiscie to była
            wyrzucona kasa na wyjazd do Kraka
            Pzdr.
            • czy.ja.wiem Re: tesco ????????? 29.06.05, 20:30
              WIESZ JAK WIEM ZE FIRMA JEST BE TO SIE TAM NIE PCHAM, A TRUDNO BY FIRMA
              ZATRUDNIAJACA TAKA MASE LUDZI POZWALALA BY KAZDY DZIALAL WG SWOICH ZASAD- TO
              SIE CHYBA NAZYWA HAOS.CZY GDYBYS SIE ZALAPAL TO TESCO BYLO BY CACY A TYBYS NIE
              WYLEWAL SWOICH BEZWARTOSCIOWYCH FRUSTRACJI NA TYM FORUM?
            • jolaole Re: tesco ????????? 29.06.05, 20:35
              jedna uwaga salka ma prawdopodobnie
              > podsłuch takze cicho sza i zadnych głupich uwag ku przestrodze innym i zycze
              > powodzenia na swoich 4 literach przerobiłem to - piszcie co dalej w tym
              temacie
              Ja pierdziele ale schiz -mysle akurat ze osoby rekrutujace dobrze odsiewaja
              psychicznych, a poniewaz mialam jechac w jednej z pierwszych grup to poprawie
              Twoja dezinformacje dotyczaca wyjazdow w grudniu tak sie sklada ze pierwsze
              byly w lutym 2005!Po co sie osmieszac?
              • Gość: DogintheFog Re: tesco ????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:51
                Hmm....ze podsluch byl w salce to calkiem mozliwe. Nie mozna tego znegowac, ale
                nie chodzi o przewrazliwienie tylko typowe metody dzialania dzialow HR. To
                specjalisci :)

                A co do rekrutacji... Nie uwazam sie za Bog wie kogo, ale skoro czesto gesto na
                rekrutacji pojawiaja sie osoby (tak mniemam) zeby brzydko nie
                powiedziec "dziwne" to wychodza takie sprawy.

                Przyklad? Rekrutacja. Widze chlopina zestresowany. POstaram sie pomoc. MOwie mu
                co i jak, lacznie ze stanowiskiem o ktore ma sie starac (czysta kolezenska
                pomoc) a ten do mnie.....CO TY GADASZ? MYLISZ SIE itd...
                No to odpowiadam...."Jak chcesz twoj biznes".

                A pozniej na pytaniach panelowych pani konsultant dokladnie powtorzyla to co mu
                powiedzialem. Facet w szoku i juz sie stara zmienic swoja aplikacje..

                Czemu ludzie tam przyjezdzajacy na rekrutacje w drugiej osobie czesto gesto
                widza wroga? Ja rozumiem ze sie nikt ze soba nie zna. Ale bez przesady.
                Ktos wyciaga komus reke, a ta druga osoba stara sie ja upier...ic.

                Czy to normalne?
                • splater Re: tesco ????????? 29.06.05, 22:55
                  to nie jest normalne, ale jak ten drugi zabierze mi MOJA prace, to lepiej za
                  wczasu na niego napluc. zycie to dzungla i czlowiek czlowiekowi wilkeim - tak
                  niestety mysli wiele osob, a jaszcze gorzej, ze wiele tak dziala. ja jade na
                  spotkanie 01.07 i chetnie sam cos komus moge podpowiedziec, czy pomoc - na tyle
                  na ile bede mogl.
                  pozdrawiam
                  • Gość: marcin A Będe w Krakowie 1.07.na 9.00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 09:23
                    • redeath Jade 29.07. :)) 30.06.05, 10:02
                      Moze ktos tez ma ten termin?

                      pozdr :)
                      • Gość: Przemo Re: Jade 29.07. :)) IP: 213.17.200.* 30.06.05, 14:31
                        Ja też jadę 29tego do Chesterfield. A Ty gdzie...?
                        • redeath Re: Jade 29.07. :)) 30.06.05, 19:53
                          LEA VALLEY sie nazywa :)
                          • redeath Dostałem list!!! 01.07.05, 14:14
    • Gość: Krzysztof I było w Krakowie jeśli chodzi o angielski ? IP: *.man.busko.pl 01.07.05, 15:32
      Witam
      Dostałem dzisiaj [po rozmowie telefoniczne] zaproszenie do Krakowa
      na rozmowę [po angielsku i test] do Krakowa na 15 lipca na godzinę
      11:00

      - chciałem zapytać o co pytaj po polsku i po angielsku w Krakowie?

      GG#1287 oraz e-mail: krzychu2002@tlen.pl
      • Gość: Przemo Re: I było w Krakowie jeśli chodzi o angielski ? IP: 213.17.200.* 01.07.05, 15:43
        Poczytaj sobie ten wątek forum. Znajdziesz tu wszystko co Cię interesuje
    • Gość: nuncjusz Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:09
      Ile najdłużej czekaliście na pozytywną odpowiedź z tesco o wyjeździe?
      Niektórzy widze bardzo szybko.
      • redeath Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 01.07.05, 23:15
        ja czekalem jeden dzien:)

        Pozdr.

    • Gość: ciekawy Zapychacze polek LACZCIE SIE!!! W chorobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:18
      u myslowiej chyba!! Co was napadlo??? jaki jest tego objaw?
      • Gość: Przemo Re: Zapychacze polek ... IP: 213.17.200.* 01.07.05, 23:43
        Niech zgadnę skąd to twoje głupie gadanie... są trzy możliwości:
        - odwalili Cię podczas rekrutacji i nie potrafisz tego zaakceptować
        - jesteś zbyt zadufany by podjąć się pracy fizycznej i siedzisz pewne na
        bezrobociu
        - masz bogatego Tatusia, który załatwił Ci dobrze płatną posadkę w swojej firmie
        co dla większości Polaków nawet po studiach jest nie możliwe.

        BTW Ja wolę pojechać do Anglii i dostawać godne pieniądze niż pracować w Polsce
        za 1500 miesięcznie
        • redeath Re: Zapychacze polek ... 02.07.05, 10:50
          Pelne poparcie przemo. Z takimi cieciami nie warto nawet podejmowac dyskusji

          pozdr
          • Gość: polki i mopy jada Re: Zapychacze polek ...krzyzyk na droge naiwniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:53
            cnoty
            • Gość: Przemo Re: Zapychacze polek ...krzyzyk na droge naiwniak IP: 213.17.200.* 02.07.05, 13:47
              Dzięki za krzyżyk!
              Jak spotkam tam twoją matkę to też ją pobłogosławię...
          • Gość: puch Re: Zapychacze polek ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 09:52
            lepiej w Polsce pracowac za 20,000 tylko trzeba cos umiec anie tylko pare slow
            po angielsku i zaychac polki w nocy w obcym kraju razem z jakimis ludzmi i
            podejrzanymn wygladzie ))
      • redeath Dostalem list ofertowy:) 02.07.05, 11:04
        Wynika z niego ze praca jest tylko w nocy:( Jak sobie obliczylem to netto na
        tydzien wychodzi 219f. Mogloby byc cut wiecej jak na prace w nocy ale i tak spoko.
        Niech da ktos znac jak ma spotkanie w kraku 14.07.

        pozdr
        • Gość: daj im rozum Jezuuuuuu synu NOCNA praca niewolnicza!! Czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:55
          Ty soba juz nic nie reprezentujesz by tak sie ponizac?? wspolczuje powaznie
          • Gość: marcin a Re: Jezuuuuuu synu NOCNA praca niewolnicza!! Czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:38
            a co ty sobą reprezentujesZ?nei zwracaj uwagi na się od innych , zajmij się
            sobą ,a w każdym razie nei staraj się być patriotą...w tym kraqju
        • grendel79 Re: Dostalem list ofertowy:) 03.07.05, 13:56
          Byłem w Krakowie 1.07. Czy możecie mi powiedziec ile najdłużej można czekać na
          pozytywną odpowiedź? Wiem, że niektórzy dostawiali telefon zaraz po rozmowie,
          jeszcze w drodze powrotnej do domu. A kto najdłużej czekał na taki telefon? Czy
          po tygodniu czasu jak nie zadzwoni nikt to mogę się już pożeganć z pracą w
          Tesco? Z góry dzięki za informacje.
          • Gość: negatyw Re: Dostalem list ofertowy:) IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.07.05, 14:02
            oczekiwanie jest do 6 tygodni , możesz zadzwonić i się dowiadywać jeśli masz
            negatyw to po ok 3 tygodniach dostajesz list z Tesco ; dziekujemy za
            zainteresowanie itp - ale nie widzimymy Ciebie u nas jako pracownika :)bez
            podawania przyczyny
            przynajmniej firma pod tym względem jest ok bo najgorszy jest brak wiadomości
            • grendel79 Dostalem list ofertowy - Southend-On-Sea, 29 lipca 05.07.05, 14:15
              Już wszystko wiem. Moja historia wygląda następująco. W środę 29.06 przypadkowo
              natknąłem się na wątek w którym teraz piszę. Ktoś z Was podał w swoim poście nr
              na infolinię. Pomyślałem sobie, warto zadzwonić, a co mi tam, zapytam się co i
              jak. Bo nie widziałem nigdzie wcześniej ogłoszenia że Tesco poszukuje do Anglii
              pracowników a wraz z dziewczyną i tak mięliśmy zamiar wyjechać na Wyspy tylko
              że w ciemno. Rozmowę przeszliśmy (ja i moja dziewczyna) pomyślnie i zaproszono
              nas już na piątek czyli 1.07 na rozmowę do Krakowa. Pojechaliśmy,
              porozmawialiśmy i wróciliśmy do domu. W poniedziałek 4.07 o godzinie 9 dostałem
              telefon, że sie załapaliśmy a następnego dnia przyszedł list ofertowy. I tak
              oto załatwiłem sobie legalną pracę w Anglii. Kiedy w Polsce tak będzie???
              • grendel79 Re: Dostalem list ofertowy - Southend-On-Sea, 29 05.07.05, 14:54
                Ale mam jeszcze pytanie. Dostałem list ofertowy ale nie ma tam żadnego
                skierowania na badania. Czy to jest normalne, czy może im się zapomniało?
                • Gość: rozpacz czarna Southend-On-Sea, 29 miasto EMERYTOW i dziadkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:57
                  jezuuuuuuuuuuuuuuu jaka nuda i koniec swiata!!!! Wspolczuje serdecznie
                  • Gość: KM Jak opłata???? IP: *.crowley.pl 24.07.05, 00:46
                    Witam!Czy wy wszyscy musicie zapłacić 2600zł?bo mi tak powiedziano i nie chce
                    żeby mnie wykiwali!Rozmowa była w Krakowie na Wadowickiej 6c Dzięki za odpowiedź.
                    • Gość: AdaM Re: Jak opłata???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 09:23
                      Tak wszyscy muszą zapłacić 2600 zł
                      • Gość: Marcin SZ Re: Jak opłata???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:12
                        Witam
                        O jaką opłatę chodzi i na co ma być przeznaczona (kiedy trzeba ją wpłacić)
                        z góry dziękuje za odpowiedź....
                        • Gość: KM Re: Jak opłata???? IP: *.crowley.pl 24.07.05, 15:40
                          Trzeba zapłacić za bilet, kaucje za używanie mieszkania(jak zniszczysz je
                          podczas mieszkania to mogą ci nie oddać siana), i coś tam jeszcze!Razem jest do
                          zapłaty 2600zł. Ja mam to zapłacić do 27 lipca-opłate mam uiścić po otrzymaniu
                          listu ofertowego(ja dostałem go do ręki po rozmowie w Krakowie z Anglikiem- od
                          razu zaproponowali mi prace).Pozdr.
                          • Gość: Marcin SZ Re: Jak opłata???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 20:10
                            Dzięki za odpowiedź
                            Wysyłam jutro cv do tesco.... Długo czekałeś na odpowiedź po wysłaniu cv?
                            Rozumiem że płaci się gdy praca jest już zagwarantowana..?
                            pozdrawiam (do zobaczenia w Anglii o ile przejde angielski)
                            • Gość: KM Re:Jak opłata???? IP: *.crowley.pl 25.07.05, 11:18
                              w ten sam dzień co wysłałem dostałem zaproszenie na rozmowę!dzisiaj musze sie
                              zdecydować czy jechać ale sam nie wiem bo opłata za mieszkanie wynosi 360 funtów
                              a
                              to jest jakieś 2000zł.Troche za dużo za mieszkanie się płaci!Nie wiem sam
                              jeszcze czy pojade tam-pieniądze musisz zapłacić po otrzymaniu listu
                              ofertowego-tak przynajmniej jest u mnie.(Rozmowa jest łatwa)Pozdro
                • Gość: Przemo Re: Dostalem list ofertowy - Southend-On-Sea, 29 IP: 213.17.200.* 05.07.05, 16:42
                  Spokojnie. Na temat badań ktoś z Tesco wkrótce do Ciebie zadzwoni. Powodzenia!
                  • Gość: KM chyba mało siana-co sądzicie? IP: *.crowley.pl 24.07.05, 11:55
                    Witam!Moge jechać do tesco 12 sierpnia ale sam nie wiem.Stawke mam 5.284
                    funta/h, i dodatki w godzinach nocnych 1,18funta i 1,46funta(wszystko brutto)
                    oraz dodatek lokalizacyjny 0,45 funta.(to chyba jakaś dziura: BANBURY:) ) za
                    chate na tydzień płacić mam 90 funtów czyli 360 miesięcznie!Prawie połowa
                    wypłaty!Czy ktoś wie czy można wyrabiać nadgodziny??ile traci się tam na
                    jedzenie na miesiąc?ile według was da rade z tego wszystkiego odłożyć?Z góry
                    dzięki za odpowiedź!Pozdr.
                    • Gość: KM I jeszcze coś! IP: *.crowley.pl 24.07.05, 13:28
                      Czy na stanowisku sprzedawcy i pracownika magazynu jest ta sama stawka za
                      godzinę pracy?
              • tilda1 Re: Dostalem list ofertowy - Southend-On-Sea, 29 25.07.05, 15:06
                A do jakiej pracy jedziecie? Pakowacze czy moze cos innego?
                • Gość: KM Re: Dostalem list ofertowy - Southend-On-Sea, 29 IP: *.crowley.pl 25.07.05, 16:43
                  Sprzedawca!
    • marselina Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 02.09.05, 06:14
      Hej, jestem jedną z osób które przeprowadzają wstępne rozmowy kwalifikacyjne
      sprawdzające poziom jezyka. Przeglądam fora i widzę że niektórzy nie bardzo
      wiedzą na co się nastawiać. Pytajcie, chętnie pomogę. Czasami gdy rozmawiam
      przez telefon z testowanym człowiekiem, to mam wrażenienie że gdzyby się
      wczesniej trochę przygotował to by spokojnie zaliczył. Ja i tak muszę to
      zakończyć tak żeby był zadowolony a potem wpisuję swoje w formularz. Dla ludzi
      którzy nieźle sobie radzą to nie jest w ogóle problem, ale dla kogoś kto miał
      kiedyś w szkole 3-4 i parę lat nie używał...
      Ogólnie nie wymaga się cudów, bo nie jedziecie do pracy przy kontroli lotów na
      lotnisku, ale coś wiedzieć trzeba. Pozdrawiam
      • lelia Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 05.09.05, 18:17
        hej marselina mozesz cos wiecej napisac na temat rozmow kwalifikacyjnych,moze
        podalabys tu kilka pytan jakie najczesciej zadajesz po angielsku !O co
        najczesciej pytasz sie przez telefon a o co bezposrednio na rozmowach.Napewno
        macie mniej wiecej te same pytania po angielsku dla wszystkich-napisz jak mam
        sie przygotowac ! pozdrawiam lelia
        • Gość: marselina Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:17
          Pytania przez telefon zaczyna się od spokojnych sondujących sprawnosć językową
          rozmówcy: Where do you live? Tell me about your family. What do you do in your
          free time? What is your favourite book/film/singer/music? Cokolwiek na
          rozgrzewkę. Chodzi o to by sprawdzić czy ktoś rozumie polecenia, a potem czy i
          jak szybko reaguje na angielskie pytania. Na wszystko można odpowiedzieć jednym
          zdaniem albo rozwijać temat. Gdy ktoś wychodzi poza dwa zdania , sama przerywam
          i drążę dalej, np. What did you do yesterday ( czasy przeszłe), What do you want
          to do in the future ( czasy przyszłe)? What people would you like to work with
          ( przymiotniki)? itd. Zazwyczaj staram się mówić wolno, bo wiem jakim stresem
          jest sama rozmowa telefoniczna typu interview, a co dopiero po angielsku. Po
          minucie wiem czy ktoś coś umie i tylko nsię stresuje, czy po porostu sobie nie
          radzi. Nie wolno mi jednak niczego mówić rozmówcy, wypełniam tableki i oni to
          potem jakoś podsumowywują w całokształcie oceny pracownika. Czasem ktoś dosyć
          słaby ( nawet nie bardzo kojarzył pytania na temat What is the weather in your
          town today? ani How many people are in your family? ) przechodził cały proces
          kwalifikacji, a odpadali inni, sprawni jezykowo. Nie rozumiem Tak dokładnie
          procesu rekrutacji, tzn tych wszystkich ich wytycznych i celów. Jak macie
          pytania, to wrócę tu jutro. Pa
          • Gość: pasqd Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 11:08
            pewnie już to pytanie padło, ale zapytam jeszcze raz. Czy nie lepiej starać się
            o pracę w Tesco bezpośrednio na miejscu? Jak to wtedy wygląda? cZy ktoś w ogóle
            próbował czegoś takiego?
          • lelia Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! 06.09.05, 17:26
            dzieki wielkie marselina ,jak jeszcze przypomnia ci sie jakies pytanka to wpisz
            je .Naprawde bardzo mi pomoglas Pa I pozdrowka!Lelia
    • Gość: rado Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.09.05, 18:21
      dobra a jak jestem inżynierem i to ujawnie w cv to mnie przyjmą? osobiście
      uważam że lepiej sie nie przyznawać ale może sie myle
      • Gość: creed Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:54
        Ludzie, zastanowcie sie czy warto, w tesco zarobicie niewiele jak na tamte
        warunki i to jeszcze bedzie zalezalo w jakie miejsce traficie ,a po powrocie do
        Polski bedzie sie trzeba z tego rozliczyc z fiskusem, nasz kraj jest tak
        porąbany ze niewiadomo jak sobie poradzić z tymi urzedami skarbowymi i nikt
        tego niechce wyjasniac bo im zalezy tylko na sciaganiu pieniedzy od biednych
        ludzi ktorzy jada pol Europy, tyraja, i po co to wszystko? dla bandy polskich
        polityków darmozjadów? chyba ze ktoś chce zostać tam na stałe,
        • Gość: Gosc Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: 195.117.222.* 13.09.05, 16:13
          A czy te osoby tutaj zarobia wiecej? skoro sa zdecydowane na wyjazd to raczej
          wiecej zarobia w UK, zero to mniej niz jeden nawet pod odliczeniu podatku do PL
      • Gość: inz Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.kopnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:36
        ja ujawnialem i jade.
        • Gość: kris Re: TESCO- już po rozmowie, załapaliśmy się!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:07
          no własnie ja co prawda nie inż, tylko magister i jeszcze podyplmowy...ale mam nadzieje, że to nie ma znaczenia... Pracę w Polsce mam do końca roku, i jak w między czasie nie znajdę czegoś lepszego to wybieram opcję Tesco od przyszłego roku!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka