Dodaj do ulubionych

"Na czarno"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 19:11
Chciałbym się zapytać doświadczonych, czy zjawisko zatrudniania "na czarno"
jest tak bardzo rozpowszechniony jak w Polsce, czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: obywatel Re: "Na czarno" IP: 84.203.146.* 04.12.05, 20:52
      Zdecydowanie nie. Mozna sie z tym spotkac praktycznie jedynie przy dorywczych
      pracach, typu: niewielki remont domu lub praca na zmywaku w malym pubie.

      Jedyny moj znajomy, ktory pracuje "na czarno" w pelnym wymiarze godzin -
      pracuje tak pewnie dlatego, ze wlascicielem firmy jest Polak...

      To nie znaczy - ze nie ma przypadkow "zatrudniania" na czarno. Ale z cala
      pewnoscia jest to b. niewielki procent...

      Piotr Slotwinski
      www.obywatel.blog.onet.pl <-
    • Gość: Sa Re: "Na czarno" IP: 62.60.124.* 06.12.05, 14:03
      A po co pracowac na czarno?? Teraz to juz nie musimy!
    • Gość: Londynczyk Re: "Na czarno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 16:46
      Pewnie, ze zatrudniaja na czarno. Oczywiscie nie jest to powszechne i raczej
      nispotykane w angielskich firmach. Sa pewne miejsca gdzie zdaza sie to czesciej
      np. na myjniach samochodowych, w malych knajpach, roznoszeniu ulotek. Tak
      zatrudniaja jednak obcokrajowcy: Albanczycy (z Kosowa) w myjniach, Hindusi,
      Chinczycy i Arabi w knajpach. Nie proponuje bo zarobki marne ok.3 funciaki na
      godzine, ale czasem nie ma innego wyjscia. Za to bez podatku, ale to zadne
      pocieszenie bo szef moze cie wywalic w kazdym momencie i czesto sie zdaza, ze
      kombinuja z kasa przy wyplacie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka