Dodaj do ulubionych

JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII?

IP: *.tnwirtu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:48
Hej chce jechac do pld angli w najblizszym czasie i zastanawiam sie czy to
prawda ze jest tam zbyt duzo obcokrajowcow i zbyt malo pracy dla nas?
Obserwuj wątek
    • ebola_zaire Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? 28.12.05, 21:32
      Mieszkam w poludniowo - zachodniej anglii. Odradzam przyjazd w te rejony. Najwyzsze bezrobocie w kraju. Mam na mysli hrabstwo Devon. Jesli chcesz tutaj przyjechac to tylko w okresie letnim poniewaz jest to rejon typowo rolniczo - turystyczny.Obcokrajowcow jest wszedzie pelno, nie tylko na poludniu ale tez na polnocy i nie chodzi tu tylko o Polakow.


      ---
      Ostatni wyjezdzajacy z kraju gasi swiatlo...
      • Gość: tula Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? IP: *.tnwirtu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:19
        A ja wlasnie jestem po turystyce, mam dobry angielski, czy rowniez nie mam
        szans?
        • Gość: tula Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? IP: *.tnwirtu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:21
          A czy taka sama sytuacja jest w Anglii pld wsch?
          • jobwaw Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? 28.12.05, 22:41
            Potwierdzam slowa przedmowcy, w pld. rejonach Anglii jest duze bezrobocie i nie
            jest latwo znalezc prace.
            Jest duzo ludzi z Rosji, Polski, Francji, Wloch, Portugalii, Turcji.
            Do tego dochodza Kurdowie, Afroamerykanie, Chinczycy.

            Pensje nie sa wysokie, w tych rejonach sa duzo nizsze od innych miast w UK.
            Nawet inz. nie zarobi tak jak jego koledzy z innych miast UK. Duzo nizsze
            zarobki. Ci, ktorzy pracuja na pld. sa tam poniewaz maja tam rodziny, domy.
            Gdyby mieli mozliwosc pojechaliby do innych miast pracowac.
            Wiekszosc ofert to praca za 5.05.
            A koszt utrzymania i mieszkania jest wysoki.
            Latwiej znajdziesz mieszkanie w innym rejonie i taniej niz na pld. UK.

            To jest fajne miejsce do mieszkania ale nie do zarabiania.
            Mozna tam pojechac na wakacje ale nie do roboty.

            Do tego znalezc prace przyjezdzajac tutaj w ciemno jest trudno.
            Znam osoby co siedzialy na poludniu kilka tygodni i nic nie znalazly.

            Jak juz cos jest to jest to praca za 5.05 funta/h do tego dojazd do pracy
            zajmuje ok 1-1.5h i trzeba wydac na niego ok. 100-150 funtow na miesiac.

            Sa tez agencje, w ktorych pracuja dobrzy ludzie z Polski, tacy to sie toba juz
            dobrze zajma.
            A wtedy ludzie pracuja bez umow, bez papierow, bez konta, nin, dostaja kase do
            reki co tydzien od Polaka, tak robia agencje na pld.
            Po potraceniu mieszkania dostaja do reki 60-70funtow na tydz. i musza zaplacic
            dojazd do pracy, jedzenie i reszta to ich oszczednosci.
            A jak sie nie podoba to inni naiwni czekaja bo agencje ich mamia wielka kasa, a
            na miejscu przekonuja sie jak jest naprawde.

            Po turystyce masz szanse ale musisz znac dobrze angielski i musisz sie liczyc z
            tym, ze beda chcieli ci dac 5.05 za h do tego moze byc tak, ze nie bedzie to
            pelny etat, wiec lekko nie bedzie.
    • Gość: sss Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? IP: 205.172.200.* 29.12.05, 12:00
      Jestem zaskoczona komentarzami, ze na poludniu Anglii jest najwyzsze
      bezrobocie, sadzilam, ze najnizsze.....
      • Gość: Plymouth guy:) Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? IP: *.cable.ubr14.newt.blueyonder.co.uk 30.12.05, 16:19
        Generalnie płace rzeczywiście nie są zbyt wysokie, a koszty mieszkania są
        jednymi z najwyższych w Wielkiej Brytanii. Ludzie nie są aż tak otwarci i
        sympatyczni jak gdzie indziej. Jednak jest coś za coś. Niska przestępczość i
        wspaniałe krajobrazy, rzut beretem do Kornwalii. Tyle że większość Polaków
        przyjeżdża tutaj typowo do pracy i chorują na tzw. funtozę. Choroba ta jest
        chyba nieuleczalna a objawia się w wielu płaszczyznach, z czego najabrdziej
        popularną jest przyczajanie promocji na meatballsy w Tesco. Sami wystawiamy
        sobie świadectwo i niestety wstyd mi za rodaków. Brak klasy i szacunku dla
        samych siebie świadczy o zbyt niskiej samoocenie. Wracając do tematu, ciekawy
        region i jak nie lubisz tłumów to myślę że warto.
        • pak76 Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? 30.12.05, 16:28
          Mieszkalem na poludniu i polnocy Anglii. Poludnie jest znacznie bardziej
          otwarte na przybyszy z Europy.
          Koszty zycia sa wyzsze, ale tez place sa znacznie lepsze (no chyba, ze mowimy o
          5,05/h).
      • pak76 Re: JAK TAM W POLUDNIOWEJ ANGLII? 30.12.05, 16:25
        Pare lat temu, jak mieszkalem w Basingstoke, to bezrobocia nie bylo tam wcale.
        Co wiecej jak otwierano nowe centrum handlowe to nie mieli gdzie znalezc
        sprzedawcow. Az tak to sie zmienilo?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka