Dodaj do ulubionych

Kto wrocil?

08.04.06, 19:15
Czy ktos wrocil z Was na stale do Polski,po kilkuletnim pobycie w Anglii?My
zamierzamy,ale coraz czesciej nam doradzaja,abysmy jeszcze nie wracali.Sami
nie wiemy,co mamy zrobic,kilka osob wyjechalo i wrocilo tu z powrotem.Czy
ktos z Was juz zostal w Polsce,czy placiliscie podatek w Polsce za wszystkie
lata spedzone w Anglii?Nie mamy pojecia co zrobic.
Obserwuj wątek
    • natalia.brzeska Re: Kto wrocil? 08.04.06, 20:24
      Czy ktoś marzy o powrocie do Polski?
      • Gość: BW Re: Kto wrocil? IP: 81.102.15.* 10.04.06, 11:58
        Ja jutro wreszcie wracam po roku w UK! :)
        • elaweybridge Re: Kto wrocil? 10.04.06, 12:27
          nie zazdroszcze.
        • Gość: fd Re: Kto wrocil? IP: 62.69.102.* 10.04.06, 12:45
          do mamusi i tatusia

          kupisz sobie duzego fiata za zaoszczedzone pieniadze i bedziesz dalej klepal
          biede
      • kerryman czytalem twoj link natalia 10.04.06, 14:32
        czytalem caly watek, do ktorego zapodalas link.

        jestem facetem, moze empatycznym, ale wciaz - facetem, wiec nigdy nie zrozumie
        co to znaczy tesknic za domem, bedac kobieta. tesknie - ale nie chce wracac.
        widze caly szereg powaznych argumentow, trudnych do obalenia - zeby zostac.

        - sytuacja w PL caly czas kiepska i nic nie wskazuje na to zeby cos sie mialo
        zmienic znaczaco w ciagu najblizszych lat. rzadzacy coraz bardziej bezczelni.
        - tutaj kiedy zaczynalem pracowac, z jednej pensji moglem utrzymac siebie i
        zone. wiadomo, z czasem zarabia sie lepiej a jak juz sa 2 pensje to wyglada to
        zupelnie inaczej - niz w Polsce, gdzie probowalem wszystkiego, wlacznie z
        wlasnym interesem. nie wychodzilo. tutaj z podobnym wysilkiem wszystko
        przychodzi duzo szybciej.
        - oczywiscie na pewnym etapie chcemy miec dzieci. i one beda najwazniejsze. wiec
        pytam siebie: co bedzie lepsze dla moich dzieci? przyjaciele i rodzina, z
        ktorymi sie moglbym spotykac, wychodzic na imprezy, piwko itd? czy lepsze bedzie
        zapewnienie im lepszego bytu. latwiejszego startu. przeciez to tutaj normalne,
        ze mlodziez w wieku 16 lat szuka i znajduje prace w wakacje, uczy sie
        samodzielnosci duzo latwiej i szybciej niz to ma miejsce w PL, gdzie pracy po
        prostu brak. nie mowie o Warszawie, czy innych duzych miastach. Mowie o malych
        miastach, np Grudziadzu, w ktorym realnie co druga osoba jest bezrobotna.

        Idealnie, nasze dzieci - jesli beda tego chcialy oczywiscie - pojada na studia
        do Polski. gdzie beda chcieli mieszkac na stale - ich decyzja.
        A co moglbym im dac wracajac do Polski? Co JA bede mogl dac? owszem, widzialyby
        sie czesciej z cala rodzina, ale czy ich przyszlosc to tylko rodzina?

        czy marze o powrocie do Polski? chcialbym zeby to bylo mozliwe. wiec marze o tym
        tak samo jak o wygranej w lotto.
        irlandzczykom zajelo 25 lat wyjscie z biedy do przyzwoitego poziomu jaki maja
        dzsiaj. 25 lat temu wiekszosc irlandzczykow ktorych znam bylo biedniejszych niz
        ja przed przyjazdem tutaj. niektorzy jechali do USA, niektorzy UK. jeden z
        dobrych znajomych ma 2 sklepy z pamiatkami i inwestuje w nieruchomosci. jak go
        zapytasz - jak interes idzie? wzruszy ramionami mowiac ze nie ma pojecia. dobrze
        mu ale pogon za kasa nie zzera mu mozgu. a 20 lat temu zarabial w londynskim
        metrze grajac na gitarze - opowiada.
        moze dlatego im sie udalo wyjsc na prosta - wszyscy rowno biedni byli...

        a czy w PL tak bedzie za 25 lat?? watpie. benzyna coraz drozsza, a wiec wszystko
        coraz drozsze - coraz trudniej otworzyc i rozkrecic interes. do tego w panstwie
        u steru mamy coraz to lepszych durni. jak nie zlodzieje to durnie.
    • Gość: Jaro Re: Kto wrocil? IP: *.md.uwcm.ac.uk 10.04.06, 12:41
      Dziwie sie tym ktorzy wracaja np po 3-4 latach, podczas gdy ok. 5 lat wystarczy
      do uzyskania obywatelstwa. Nie wiadomo co bedzie za 10-20 lat w PL, a paszport
      brytyjski moze i zycie kiedys uratowac...
      • Gość: Jaro Re: Kto wrocil? IP: *.md.uwcm.ac.uk 10.04.06, 12:43
        Zwazywszy, ze nie ma gwarancji ze nie zostana wprowadzone za pare lat
        ograniczenia w przeplywie pracownikow, mimo unijnej dalty 2011. W ogole nie ma
        gwarancji ze Unia nie zmieni sie rafykalnie tylko w strefe wolnego handlu, a
        Polacy beda mieli takie przywileje jak Meksykanie w NAFTA.
        • Gość: a Re: Kto wrocil? IP: *.dcu.ie / *.dcu.ie 10.04.06, 14:27
          hej,

          ja mam dylemat, wszyscy w Polsce mi odradzaja powrot,.. ale brac kredyt na dom
          i sie zazynac w obcym kraju? No nie wiem,.. Mieszkanie w Pol kupie za gotowke,
          ale tam z kolei pracy nie ma,.. Bylam w Pol 2 tyg temu, flaki sie przewracaja
          jak sie patrzy na ten pseudo-rzad,..

          a
          • Gość: fg Re: Kto wrocil? IP: 62.69.102.* 10.04.06, 15:29
            a czemu od razu zazynac?

            to jedna z najlepszych lokat na przyszlosc

            polska to niepewny kraj nigdy niewiadomo co sie moze stac
            • Gość: a Re: Kto wrocil? IP: *.dcu.ie / *.dcu.ie 11.04.06, 10:09
              czemu zazynac?

              a wiesz ile kosztuje chalupa w Irlandii??

              a
          • Gość: Jaro Re: Kto wrocil? IP: *.md.uwcm.ac.uk 10.04.06, 15:31
            No, bo jak bedzie inny rzad to zliberalizuje kodeks pracy i wtedy powstanie
            wiecej miejsc pracy za... 500zl na miesiac :) Na rachunki za prad i gaz
            wystarczy wiec wracaj smialo.
    • Gość: on Re: Kto wrocil? IP: *.server.ntli.net 11.04.06, 08:27
      ja mam taki sam dylemat. siedze w anglii już ponad rok. Ale moje życie to tylko
      praca i spanie. Jakos dziwnie tu mi jest, zastanawiam sie czy wrocic. Mam 25
      lat. Co mi radzicie??
    • Gość: Xena a kto jeszcze wroci? IP: 82.152.177.* 11.04.06, 10:40
      Decyzja zarowno o wyjezdzie jak i o powrocie nigdy nie jest latwa! Niby
      argumenty tu zapodane, przemawiajace za tym zeby nie wracac, sa istotne, ale
      naprawde nie dla wszystkich jest emigracja. Nie chodzi tu o nieudacznictwo
      wcale. Po prostu tesknota potrafi byc straszliwa. Kazdy ponadto ma swoja
      indywidualna sytuacje, swoje powody i tak naprawde trudno cos komus doradzic.
      Jestem tu dwa lata i coraz czesciej sie czuje jak w filmie "cudzoziemka" - ni
      Polka ni Angielka albo raczej w potrzasku: tu w Anglii mi sie nie podoba i zle
      sie czuje w tym smiesznie sztucznym i strasznie pustym spoleczenstwie, do
      Polski wracac nie warto z powodow opisanych w tym watku. Jednym slowem - w
      potrzasku - i jestem pewna ze takich jak aj jest znacznie wiecej. Zycze
      podjecia wlasciwej decyzji. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka