ceny domów w Anglii ?

IP: *.192.155.murka.net 13.05.06, 20:57
Witam!Mam pytanie odnosnie domów,jakie sa ceny kupna domów z 2lub3 pokojami+
ogródek.Nie jakieś wypasione rezydencje zwykłe domki,nawet te szeregowe co są
tak tam popularne.Prosze o porade i z góry dziękuje.Pozdrawiam.
    • Gość: palejo Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.server.ntli.net 13.05.06, 21:17
      Tam gdzie mieszkam (pld Anglia) zaczynaja sie od 150 tys
      • magdax78 Re: ceny domów w Anglii ? 13.05.06, 21:27
        www.findaproperty.co.uk
      • Gość: Soup Nazi Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.06, 07:13
        Jakiej wielkosci miasto i jaki metraz (w sq. ft) jesli mozna?
        • Gość: palejo do Zupy IP: *.server.ntli.net 14.05.06, 16:53
          Miasto Romsey. 8 mil od Southampton. 13 tys. mieszkancow. Katedra z 907r.
          Miasto rodzinne premiera Palmersona. Zamieszkale praktycznie przez samych
          Anglikow. (0 kolorowych)Za ok 150-180 tys, dostaniesz dom-mieszkanie w
          szeregowce. 2 bedrooms. Ok 70m2. Romsey jest drogie i za to sama cene w
          Southampton kupujesz cos wiekszego. No ale tam juz nie jest tak milo.
          pozdro
    • deadeasy Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 10:53
      polecam www.rightmove.co.uk

      Wszystko zalezy od czesci kraju, dzielnicy, ulicy i nawet czesci ulicy gdzie
      dom stoi.
    • Gość: mama Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.192.155.murka.net 14.05.06, 11:02
      chodzi mi o 2lub 3 pokoje z salonem,ale nie jakiś tam luksus normalny domek.
      • deadeasy Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 11:37
        Na przyklad:
        Watwrloo (Liverpool) Manley Road (slepa ulica po stronie torow kolejowych), 3
        bed semi (blizniak), lounge, dining room, double gazed, central heating,
        ogrodek z przodu i z tylu - £159,950

        Crosby (Liverpool) St Michaels Road (ulica przy polach), 3 bed semi, reszta
        podobnie jak ten w Waterloo + garaz - £259,950

        Waterloo (Liverpool) Brooke Road West (slepa ulica po stronie plazy), 3 bed
        semi, kitchen/diner, kibelek na dole, 5 sypialni, double glazing (DG), central
        heating (GCH) - £290,000

        Manley Road i Brooke Road West odchodza od tej samej ulicy; pierwsza odchodzi w
        strone torow a druga w strone plazy.

        Waterloo (Liverpool) Church Road, 2 bed terraced (szeregowiec) cottage, lounge,
        dining room, courtyard, DG, GCH - £132,500

        Sa tez domy za £69,000 ale w dzielnicach (ehem) raczej malo ciekawych... z
        drugiej strony 15 min jazdy i masz domy za £400,000...
      • elaweybridge Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 19:32
        Gość portalu: mama napisał(a):

        > chodzi mi o 2lub 3 pokoje z salonem,ale nie jakiś tam luksus normalny domek.

        ceny sa rozne, zaleznie od lokalizacji.

        w weybridge i okolicach porzadny wyremontowany 2 bed flat nie znajdziesz taniej
        niz za 160k.

        jak pofruniesz do podobnej wioski na polnoc to za 180k mozesz sobie kupic super
        3 bed house z ogrodem i garazem.

        spawdz sobie ceny na www.rightmove.co.uk

        :)
        • jaleo Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 19:37
          elaweybridge napisała:

          > > jak pofruniesz do podobnej wioski na polnoc to za 180k mozesz sobie kupic
          super
          > 3 bed house z ogrodem i garazem.

          No nie wiem, gdzie na polnocy. Ja mieszkam w hrabstwie Northumberland, i
          tutaj "super 3 bed house" w ladnej wiosce to raczej za 180K nie kupisz.
          • elaweybridge Re: ceny domów w Anglii ? 15.05.06, 10:55
            > No nie wiem, gdzie na polnocy. Ja mieszkam w hrabstwie Northumberland, i
            > tutaj "super 3 bed house" w ladnej wiosce to raczej za 180K nie kupisz.


            np. Leicester i okolice :)
    • jaleo Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 12:01
      Wielkoscia miasta to sie raczej nie sugeruj, bo w kazdym wiekszym miescie sa
      tzw. zapyziale dzielnice, gdzie domy sa bardzo tanie, i eleganckie dzielnice,
      gdzie sa bardzo drogie (a nawet nie tyle dzielnice, co ulice, bo nawet w
      obrebie dzielnic moga byc kolosalne roznice w cenie).

      Natomiast bardzo czesto w malych miejscowosciach, a zwlaszcza w wioskach, ceny
      domow sa bardzo wysokie, bo duzo ludzi chce mieszkac w malowniczych wioskach i
      miasteczkach w odleglosci "dojezdzania" do wiekszych miast.
      • Gość: Donut Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.echostar.pl 14.05.06, 19:57
        Jak czytam o tych cenach włos na głowie sie jezy.

        W Polsce bylbym w stanie za jakis czas postawic sobie domek za 300tys,
        czesciowo w kredycie. Zastanawiam sie czy w UK bede mogl sobie na to
        pozwolic ... A wlasny dom to moje marzenie, a nie klitka- mieszkanko.
    • Gość: Jaro Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.server.ntli.net 14.05.06, 22:19
      Przy kupowaniu mieszkan uwazajcie, bo zazwyczaj sa bez prawa wlasnosci
      (freehold) tylko dzierzawa (leasehold) i mozna sie potem przejechac.
      • deadeasy Re: ceny domów w Anglii ? 14.05.06, 22:26
        Co mas zna mysli "przejechac"? Nasze jest "leasehold" i nie jest w tym nic
        dziwnego. Nasza dzierzawa jest na 99 lat i wynosi "one peppercorn" rocznie
        (=nic). "Leasehold" znaczy tyle, ze sie nie posiada ziemi na ktorej stoi
        budynek mieszkalny tylko samo mieszkanie.
        Nie siej paniki.
        • Gość: Donut Re: ceny domów w Anglii ? IP: *.echostar.pl 14.05.06, 23:37
          OK, ale ja np chcialbym cos swoim dzieciom zostawic.
          Jak wyglada sprawa dziedziczenia ?
          • deadeasy Re: ceny domów w Anglii ? 15.05.06, 00:45
            Wlasnie sprawdzilam nasz kontrakt, jest na 999 lat. Podejrzewam, ze
            wiekszosc "leasehold" jest na okres dluzszy niz 100 lat.

            Jesli jednak "leasehold" jest na okres krotszy niz 99 lat zostanie
            to "wylapane" przez prawnika wiec nie ma sie o co goraczkowac. Poza tym w UK w
            ogloszeniach domow/mieszkan jest wyraznie okreslone czy sa one "freehold"
            czy "leasehold" wiec od razu wiadomo z jakim typem posiadlosci czlowiek ma do
            czynienia - niewielka jest mozliwosc "obudzenia sie z reka w nocniku" (mowie tu
            o ogloszeniach w agencjach a nie prywatnych ogloszeniach w gazetach).

            Poza tym jest mozliwosc przedluzenia "leasehold" albo wykupienia
            czesci "freehold" (share of the freehold).
            :)
    • Gość: affa Z murzynami i Arabami jest taniej IP: *.range86-132.btcentralplus.com 15.05.06, 01:52
      ale z kalachem trzeba sie poruszac nawet w ciagu dnia.
      A tam gdzie jest w miare czysto i spokojnie mozesz zapomniec o nieruchomosciach
      bo wczesniej sam sie zrobisz nieruchomy niz zarobisz na to nieruchomosc.
      • Gość: sdf Re: Z murzynami i Arabami jest taniej IP: *.ipt.aol.com 15.05.06, 11:04
        jakie bzdety piszesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja