Gość: dominik666 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.06, 10:23 kiedy mozna kupic w UK np. komputer na raty - trzeba przepracowac jakis tam czas czy wystarczy potwierdzenie o zarobkach i konto w banku ? zameldowanie tez bede mial w UK Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kierunek_zachod Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 10:34 > zameldowanie tez bede mial w UK No TEGO raczej miec nie bedziesz. W UK nie ma czegos takiego jak "zameldowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: komputer na raty - UK IP: 82.153.106.* 08.06.06, 10:47 Tak naprawde to chyba zalezy od sklepu i ich warunkow. Jakis czas temu tez mnie interesowaly komputery na raty (konketnie laptop) i w wiekszosci sklepow dowiedzialam sie, ze raty sa mozliwe, ale muszisz byc w UK minimum 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: komputer na raty - UK IP: 82.153.106.* 08.06.06, 10:51 Piszac o wiekszosci mialam na mysli oczywiscie duze sklepy ze sprzetem komputerowym i AGD typu: Comet, Dixons, Currys etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dom Re: komputer na raty - UK IP: *.server.ntli.net 09.06.06, 12:58 juz niedlugo dixona przejmyje currys... a co do wziecia na raty nie ma najmniejszego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 14:05 Xena, pieknosci, i kupilas tego laptopa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: komputer na raty - UK IP: 82.153.106.* 08.06.06, 15:13 scuzzy, przystojniaku, nie kupilam - nie bylo to az tak pilne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 16:46 Cieszy nie to niezmiernie w takim razie, ze nie robiszniepotrzebnej wsi na lotniskach. No, chyba ze tak ci komputer baaardzooooo potzrebny w podrozy. Pzdr slicznotko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: komputer na raty - UK IP: 82.153.106.* 08.06.06, 17:03 och mysle, ze zeby dzis szpanowac trzeba miec lepszego "asa w rekawie" niz tylko zwykly laptop - rozpowszechnily sie bardzo. gdybym go nawet kupila, to nie po to zeby wloczyc sie z nim po lotnisku - no chyba zebym sie na serio zajela biznesem i przemieszczanie sie bez laptopa byloby wrecz nie mozliwe (sledzenie akcji na gieldzie), co mi na razie nie grozi ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy do Xeny. IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:35 Jak sie jedzie na wakacje, to wypada gielde zostawic z boku, trzeba odpoczywac, wystarczy stresu na codzien :) Ustawia sie zlecenia stop loss albo ewentualnie zabezpiecza kontraktami, i zapomina na te kilka dni o gieldzie. Wiec laptop niepotrzebny. Jak jade do domu, to najwazniejsze rzeczy wrzucam na poczte, a wieksze na flash drive i nie musze dzwigac badziewia. Bedac na wakacjach nie sledzi sie kursow akcjii - albo rybki albo akwarium. Zamiast tego wolalbym posledzic takie laski jak ty, Xena :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: do Xeny. IP: 82.153.106.* 08.06.06, 17:57 no wiesz, odnosnie tych wakacji - jakos nie sposob jest miec wolne przez 365 dni w roku - mowilam raczej o uzyciu laptopa w pracy a nie na wakacjach. sledzenie lasek mnie strasznie rozbawilo :)))) oj, czuje zebys sie bardzo zdziwil! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: do Xeny. IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 18:01 <<< sledzenie lasek mnie strasznie rozbawilo :)))) oj, czuje zebys sie bardzo > zdziwil! :D>> Dlaczego? Nie lubisz byc 'sledzona wzrokiem' :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: do Xeny. IP: 82.153.106.* 08.06.06, 18:20 > Dlaczego? Nie lubisz byc 'sledzona wzrokiem' :) ano masz! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: jak se kadza, ze az wymiotawac sie chce, hehe IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.06.06, 14:15 No to jazda, wysteryzlizujesz i przeczyscisz sie przed mundialowym maratonem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: jak se kadza, ze az wymiotawac sie chce, hehe IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.06.06, 14:18 Zreszta gdzies tu na tym forum Xena zapodala, ze jest jeszcze ladniejsa niz ta prawdziwa Xena ;) I to moj punkt odniesienia heheh. Jednak moje kadzenie jak widac mierny skutek odnosi...poradzisz cos walesa, bo czytalem, ze ty wiesz jak z kobietami postepowac heheh ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pak76 Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 17:04 No nie moge, to teraz jeszcze ciebie trzeba pytac o pozwolenie? Mam laptopa i wyobraz sobie, ze chce kupic nastepnego (z takimi swiatelkami, co by po ciemku byl lepiej widoczny). Laptop jest narzedziem, a to, ze masz problem z ludzmi, ktorzy je uwazaja to juz twoj problem, wiec przestan robic z tego problem innych ludzi. Co, moze komorki tez mam nie uzywac, bo szanownego pana to uraza?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:25 80% ludzi ktorzy kupili laptopa, zrobili to glownie zeby zaszpanowac :) Przynajmnioej ja znam takich oszolomow. Teksty typu 'oczy im wyjda jak zobacza' itd, itp, a nawet bez takich tekstow uwazaja to za gadzet, ktory swiadczy o jakims sukcesie. Ale o jakim, pytam sie? :) No, ale jak slusznie zauwazyles, wiocha. pak75 moze jestes w tych 20%. Akurat dla mnie laptop to dzien powszedni, nie bardzo da sie tym szpanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
pak76 Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 17:33 Hmm, obecnie w wielu krajach - wliczajac UK - sprzedaz laptopow jest wyzsza niz desktopow i szczerze mowiac watpie aby liczby przytoczone przez ciebie byly prawdziwe - tak jak powiedziales posiadanie laptopa o niczym juz nie swiadczy. Tak wiec zacznij sie przyzwyczajac do laptopow, tak jak, mam nadzieje, przyzwyczailes sie do komorek. > pak75 moze jestes w tych 20%. Dzieki za "moze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:40 pak76 napisał: > Hmm, obecnie w wielu krajach - wliczajac UK - sprzedaz laptopow jest wyzsza niz > > desktopow i szczerze mowiac watpie aby liczby przytoczone przez ciebie byly > prawdziwe - tak jak powiedziales posiadanie laptopa o niczym juz nie swiadczy. > Tak wiec zacznij sie przyzwyczajac do laptopow, tak jak, mam nadzieje, > przyzwyczailes sie do komorek. Jakos nie widze tego na lotniskach, pare osob i tyle, czesc normalnie idzie, druga czesc, dziewczyny szczegolnie ;) - dumne jakby slonia na smyczy mialy :) Ja do laptopow jestem przyzwyczajony az do booooluuuu, do ich widoku na lotniskach zreszta tez, ale smiac mi sie (i nie tylko mi) chce z tych przypadkow o ktorych pisalem powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:42 Ale jak mowisz, to moj problem - tylko podzielilem sie opinia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pak76 Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 17:46 > Jakos nie widze tego na lotniskach, pare osob i tyle, czesc normalnie idzie, > druga czesc, dziewczyny szczegolnie ;) - dumne jakby slonia na smyczy mialy :) A moze jestes po prostu przewrazliwiony? > Ja do laptopow jestem przyzwyczajony az do booooluuuu, do ich widoku na > lotniskach zreszta tez, ale smiac mi sie (i nie tylko mi) chce z tych > przypadkow o ktorych pisalem powyzej. Skoro jestes przyzwyczajony to dlaczego na tym forum juz dwa razy (przynajmniej tyle razy ja to zauwazylem) atakujesz ludzi tylko za to, ze kupuja laptopa? Ludzie maja do tego prawo i nie musisz psuc ich radosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominik666 Re: komputer na raty - UK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.06, 17:55 gwali wyjasnienia - nie chce laptopa bo lubie grac - mam zamiar kupic mocny system tinyurl.com/zwr6b do tego monitor,myszki itp.. BTW a jak wyglada sprawa z "debetem" ewentualnie pozyczka z banku ? Odpowiedz Link Zgłoś
pak76 Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 17:58 Lepsza pozyczka. Ja dostalem pozyczke na samochod dwa miesiace po przyjezdzie tak wiec pewnie nie najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:58 <<<> gwali wyjasnienia - nie chce laptopa bo lubie grac - mam zamiar kupic mocny > system tinyurl.com/zwr6b do tego monitor,myszki itp..>>> No, to jestesmy w domuj :) - 'profesjonalne' podejscie,a nie podazanie za moda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scuzzy Re: komputer na raty - UK IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 17:57 A wiesz, ze mozliwe, ze jestem przewrazliwiony na tym punkcie i jak mowisz pisalem o tym wczesniej :) Bo po prostu dla mnie kupowanie drogiego laptopa jest niepotrzebnym wywalaniem pieniedzy. Laptop z danymi parametrami jest pewnie ze 2x drozszy niz stacjonarny, i jego 'mobilnosc' nie stanowi dla mnie az takiej wartosci, aby przeplacac. Dlatego jak moge to odradzam kupno drogich laptopow, od L500 i powyzej. Sam mam dwa, ale jeden kosztowal L50 a drugi L130 - z zalozenia laptop jest do pracy biurowej i znakomicie sie sprwadzaja, a i multimedia typu winamp i filmy wiecej nie potzrbuja. Co przecietny gosc robi na laptopie? Surfuje po necie, slucha muzyki, oglada filmy i stuka w wordzie albo excelu - ja na to nie potzrbuje maszyny za 700-1000 funoli. Za 500 funtow i powyzej to ja wole sobie kupic stacjonarna niunie. Ale to nie moje pieniadze, ajk ktos xchce niech kupuje, jak ktos prosi o rade, to ja odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm.. Re: komputer na raty - UK IP: 217.33.252.* 09.06.06, 13:40 Przecietny laptopowiec prywatny uzywa laptopa, poniewaz: 1. nie chce sobie zawalac mieszkania desktopem 2. nie gra w gry wiec nie potrzebuje mocnej karty i wymiany komponentow co pare miesiecy 3. lubi mobilnosc 4. nie szpanuje na lotniskach, bo po co. BTW widziales ile ludzi uzywa komputerow w pociagach podmiejskich? Myslisz, ze oni tez szpanuja? To chyba tylko w Polsce moze to jeszcze robic wrazenie, ale nie w kazdym miejscu i srodowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
elaweybridge Re: komputer na raty - UK 08.06.06, 10:49 probowalismy kiedys kupic na raty tv w Currys. w sklepie pokazalam tylko prawko (UK) i karte kredytowa (czasem chca proof of address). pan wklepal dane, adres zarobki itp, i po minucie system mu pokazal ze sorry niestety system nas odrzucil i nie kwalifikujemy sie do rat. bylismy w uk zaledwie rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: komputer na raty - UK IP: 194.203.201.* 08.06.06, 11:31 Znam ten bol. Credit rating to podstawa i moj tez pewnie jest kiepski, tak wiec zdarzylo mi sie, ze moja wlasna firma nie dala mi karty kredytowej, a zeby dostac kredyt CTO musial dzwonic do swojego odpowiednika w kredytach... Tylko HSBC caly czas mi wciska hipoteki, karty i pozyczki... Odpowiedz Link Zgłoś