emigracja pomaga polsce...

IP: 62.254.0.* 29.06.06, 18:02
media.wp.pl/kat,38212,wid,8371327,wiadomosc.html?rfbawp=1151595692.099&ticaid=11df9
teraz widze ze za kilkanascie lat(do 10-ciu) w polsce zrobi sie w miare
normalnie i jednak bedzie po co wracac,MY emigranci jestesmy lekarstwem na
wszystkie polskie problemy,pozyjemy zobaczymy jak to bedzie kiedy rodzina lub
kolega podczas naszych telefonow do polski opowiedza nam jak ich traktuja i
ile placa-wtedy zacznie skakac nam gul(teraz jest na odwrot)
ciesze sie ze cos sie dzieje w teorii ale w praktyce to roznie bywa.....
powinnismy jeszcze tak jak francuzi wychodzic na ulice i protestowac-niech nas
wszyscy zobacza cala unia!!muzimy pokazac co nam sie nie podoba,musimy
osmieszyc polski rzad(prez.kaczora) w calej europie wtedy moze cos sie zacznie
dziac w praktyce.
niech tylko to wsystko nie trwa zbyt dlugo-juz teraz tesknie za krakowska
slaska,bigosem mniam mniam....:)
    • Gość: ff Re: emigracja pomaga polsce... IP: *.ipt.aol.com 29.06.06, 18:27
      schowaj sie pod kamien
      • Gość: Gach po co? n/t IP: *.chello.pl 29.06.06, 23:35
    • ghrom Re: emigracja pomaga polsce... 29.06.06, 23:46
      > juz teraz tesknie za (...) bigosem mniam mniam....:)

      To idz do Tesco, kup kapusty i se ugotuj. Za bigosem tesknisz, czy za obiadkami u mamusi?
      • Gość: dom Re: emigracja pomaga polsce... IP: 62.254.0.* 30.06.06, 00:04
        z calym szcuenkiem ale jakos czekalem na twoje ``slowa`` :)
        kapusta z tesco owszem jest kwasna ale sztucznie-jeze;i chodzi o ``mamusie``
        to ona nigdy nie gotowala,usamodzielnilem sie juz jak mialem 15 lat wiec sam
        sobie jestem panem.
        ghorm czy przeczytales te brednie ktore przedstawia link??akurat mnie taka
        informacja cieszy gdyz ja traktuje ten okres migracji jako czassowy(do 10 lat)
        przez ten okres chce zyc sobie w spokoju i na luzie,w miedzyczasie doksztalce
        sie na tutejszych uczelniach,nie chce aby czas tutaj pozostal w mojej pamieci
        jako tepy okres zarabiania i zarabiania i zarabiania.....
        pozdrawiam
        • ff6 Re: emigracja pomaga polsce... 30.06.06, 00:09
          >powinnismy jeszcze tak jak francuzi wychodzic na ulice i protestowac-

          >przez ten okres chce zyc sobie w spokoju i na luzie,

          Zdecyduj sie facet

          Czy ktos powinien a ty popatrzysz z boku?
          • Gość: dom Re: emigracja pomaga polsce... IP: 62.254.0.* 30.06.06, 00:27
            jasne ze tak gdyz juz jestem tutaj-gdybym zostal w polsce z checia dzialalbym
            aktywnie-proste
            • Gość: InicjatywaMłodych To zapraszam do zakładania londyńskiej fili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 02:49
              naszego stowarzyszenia - www.inicjatywa.friko.pl
              • Gość: profes79 Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. IP: 81.144.141.* 30.06.06, 03:46
                Jeden z moich znajomych stwierdzil, ze poczatkiem konca GB bedzie zalozenie tu
                polskich partii politycznych i zwiazkow zawodowych. Zdaje sie ze mial racje.
                • prawy.polak Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 11:39
                  Gość portalu: profes79 napisał(a):

                  > Jeden z moich znajomych stwierdzil, ze poczatkiem konca GB bedzie zalozenie
                  tu
                  > polskich partii politycznych i zwiazkow zawodowych.

                  Ale skoro nawet w Polsce większość Polaków nie głosuje na żadną z polskich
                  partii politycznych i nie jest członkiem związku zawodowego, to wyspiarze chyba
                  nie muszą sie martwić.
              • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 11:57
                O. A wy jestescie prawicowi, czy lewicowi?
                • bkolmasiak Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:14
                  Centrowi, liberalno-demokratyczni, wolnościowi - te przymiotniki chyba pasują
                  najlepiej do charakteru Inicjatywy Młodych Tak:). A przede wszystkim niezależni!
                  • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:17
                    Ergo: bezideowi, bez pogladow, bez charakteru. Dziekuje bardzo, jak bede sie
                    chcial gdzies zapisywac, to sie zapisze tam gdzie maja jaja, zeby sie okreslic.
                    • bkolmasiak Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:22
                      Z całym szacunkiem, ale moim zdaniem to nie do końca tak. Centrowi czyli nie
                      zatwardziałe komuszki czy fundamentalistyczni prawicowcy tylko ludzie rozsądku.
                      Liberalno-demokratyczni - czyli tacy którzy chcą liberalnej gospodarki, praw dla
                      mniejszości, większych pięniędzy na edukację.
                      Niezależli - bo organizacyjnie nie związani z żadną partią.
                      Do tej pory IMTAK w Polsce brała udział w obronie Le Madame, akcjach
                      antygiertychowskich, organizowała największe w Warszawie obchody Dnia AIDS, do
                      tego zajmuje się działalnością wydawniczą, w przyszłości ma organizować także
                      warsztaty z udziałem ekspertów podnoszące poziom wiedzy członków stowarzyszenia.
                      Jest to organizacja pokoleniowa.
                      Więcej odpowiedzi: www.inicjatywa.friko.pl
                      • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:29
                        > Z całym szacunkiem, ale moim zdaniem to nie do końca tak. Centrowi czyli nie
                        > zatwardziałe komuszki czy fundamentalistyczni prawicowcy tylko ludzie rozsądku.
                        Eche, rozsadnie sie ustawiaja tam gdzie wiatr zawieje.

                        > Liberalno-demokratyczni - czyli tacy którzy chcą liberalnej gospodarki, praw
                        > dla mniejszości, większych pięniędzy na edukację.

                        Jasne, liberal ktory chce zwiekszenia wydatkow na edukacje i walke o prawa
                        pedałów. Predzej piekło zamarźnie. Lewaki jestescie, a nie zadne liberały :P

                        > Niezależli - bo organizacyjnie nie związani z żadną partią.

                        Moj chomik nie jest zwiazany z zadna partią, tyle ze co to za powod do chwaly.
                        (BTW, on tylko tak mowi, a po kryjomu glosuje na Unie Pracy.)

                        > Do tej pory IMTAK w Polsce brała udział w obronie Le Madame, akcjach
                        > antygiertychowskich, organizowała największe w Warszawie obchody Dnia AIDS, do
                        > tego zajmuje się działalnością wydawniczą, w przyszłości ma organizować także
                        > warsztaty z udziałem ekspertów podnoszące poziom wiedzy członków stowarzyszenia

                        Czyli standardowe lewackie akcje. Miejcie chociaz jaja, zeby sie do tego
                        otwarcie przyznac.
                        • vierablu Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:33
                          Ja w kwestii zamarzniecia piekla (urban legend):

                          Poniżej cytuję jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na wydziale
                          chemii NUI Maynooth (National University of Ireland). Odpowiedź jednego ze
                          studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor podzielił się z nią ze swoimi
                          kolegami, a później jej treść przedstawił w internecie.

                          Pytanie:

                          Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje
                          ciepło)? Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że w
                          stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do
                          jego ciśnienia.

                          Jeden ze studentów napisał tak:

                          Najpierw musimy stwierdzić, jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego
                          potrzebna jest ocena liczby dusz, które idą do piekła i liczba dusz, która
                          piekło opuszcza.

                          Moim zdaniem można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć, że dusze, które raz
                          trafiły do piekła, nigdy go nie opuszczają. Na pytanie, ile dusz idzie do
                          piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii.
                          Większość z nich zakłada, że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej
                          właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i nie można wyznawać
                          kilku religii jednocześnie, to można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła.
                          Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że liczba dusz w
                          piekle wzrastać będzie logarytmicznie. Rozważmy więc pytanie o zmieniającej się
                          objętości piekła. Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz
                          rozszerzać musi się powierzchnia piekła tak, aby temperatura i ciśnienie w
                          piekle pozostaly stałe, to istnieją dwie

                          możliwości:

                          1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego dusz,
                          to temperatura i ciśnienie w piekle będą tak dlugo rosły aż piekło się
                          rozpadnie. 2. Jeśli piekło rozszerza się szybciej niż liczba przychodzących tam
                          dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą spadać tak długo, aż piekło
                          zamarznie. Która z tych możliwości jest bardziej realna? Jeśli weźmiemy pod
                          uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do mnie "prędzej piekło zamarznie
                          niż się z tobą prześpię", jak również to, że wczoraj z nią spałem, to możliwa
                          jest tylko ta druga opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest
                          endotermalne i musi być już zamarznięte.

                          Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna dusza nie
                          może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, to dowodzi też
                          istnienie Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy, dlaczego Sandra cały wczorajszy
                          wieczór krzyczała "Oh, God".

                          Ten student otrzymał ocenę "bardzo dobry".
                          • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:37
                            Dzieki, dawno tego nie czytalem, a dobre :D
                          • andreas323 Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 01.07.06, 17:39
                            Nie ma w chemii zadnego prawa BOYLESA!!?, Jest prawo Boyle'a - Marriotta /
                            pv=const/. Ku przestrodze.
                        • bkolmasiak Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:36
                          Lewackie? Nie rozgraniczałbym akcji na lewackie i radiomaryjne:) To czarno-biały
                          obraz świata. Moim zdaniem te akcje były po prostu w dobrej sprawie i
                          przypisywanie żadnych etykietek nie jest konieczne.

                          Nie gdzie wiatr zawieje bo są rzeczy których nie dopuszczamy. To współpraca z
                          SLD, Samoobroną, LPR, PiSem. Możemy rozmawiać jedynie z PO, PD i Zielonymi.
                          • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 30.06.06, 17:50
                            > Lewackie? Nie rozgraniczałbym akcji na lewackie i radiomaryjne:) To
                            > czarno-biały obraz świata. Moim zdaniem te akcje były po prostu w dobrej
                            > sprawie i przypisywanie żadnych etykietek nie jest konieczne.

                            Teza, jakoby promowanie pedalow bylo 'dobrą sprawą' jest cokolwiek dyskusyjna.
                            Podobnie jak szkalowanie człowieka, ktory nic zlego do tej pory nie zrobil,
                            podczas gdy sie siedzialo cicho za czasow Wiatra i pochodnych, nie moze byc
                            nazwane inaczaj jak hipokryzja.

                            > Nie gdzie wiatr zawieje bo są rzeczy których nie dopuszczamy. To współpraca z
                            > SLD, Samoobroną, LPR, PiSem. Możemy rozmawiać jedynie z PO, PD i Zielonymi.

                            Zielonymi, ano. Ta cala wasza incjatywa wlasnie brzmi jak cos w stylu zielonych,
                            zgraja naiwnych mlodzieniaszkow z wielkimi ideami i szczera checia naprawiania
                            swiata na sile.

                            Każda organizacja nie pomyślana od początku jako prawicowa przeradza się predzej
                            czy pózniej w lewicową.
                            • Gość: bkol-no-login Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 02:42
                              Jakieś własne doświadczenia?? Bo my od lewactwa jesteśmy daleko, po prostu w
                              pewnych aspektach możemy rozmawiać z pewnymi ugrupowaniami.

                              Podobnie zresztą jak od prawicowości.

                              Centrum to centrum - rozum, liberalizm i zdrowe podejście. A także obrona
                              wolności obywatelskich.
                              • ghrom Re: To zapraszam do zakładania londyńskiej fili.. 01.07.06, 11:09
                                Klepiecie ciagle te same regulki, jak nasz ulubiony troll nie przymierzajac.
                                Juz wam napisalem, co o nich sądzę.
        • ghrom Re: emigracja pomaga polsce... 30.06.06, 11:52
          > z calym szcuenkiem ale jakos czekalem na twoje ``slowa`` :)

          Uderz w stol, a nozyce sie odezwa :P

          > kapusta z tesco owszem jest kwasna ale sztucznie-jeze;i chodzi o ``mamusie``

          Bzdura. Najlepszy bigos jaki jadlem w zyciu ugotowal kumpel tutaj w UK z kapusty
          ze sloika kupionego w Tesco. Mozesz opowiadac banialuki, ze kapusta 'sztuczna',
          'bez duszy' itd, ale fakty sa takie, ze to zwykla, na Boga, kiszona kapucha, a
          nie rocket science :P
          Zreszta ta w Tesco jest z Polski!
          Po trzecie, dwa lata temu kupic gotowy bigos z Polski w UK to byl problem -
          teraz juz nie.

          > to ona nigdy nie gotowala,usamodzielnilem sie juz jak mialem 15 lat wiec sam
          > sobie jestem panem.

          To marsz do Tesco po kapuche, miecho i kielbache.

          > ghorm czy przeczytales te brednie ktore przedstawia link??akurat mnie taka

          A co mialem nie czytac. Troche brednie, bo pokazuja li tylko wycinek prawdy o
          rynku pracy w Polsce.

          > informacja cieszy gdyz ja traktuje ten okres migracji jako czassowy(do 10 lat)
          > przez ten okres chce zyc sobie w spokoju i na luzie,w miedzyczasie doksztalce
          > sie na tutejszych uczelniach,nie chce aby czas tutaj pozostal w mojej pamieci
          > jako tepy okres zarabiania i zarabiania i zarabiania.....

          Slusznie, tyle, ze przez te 10 lat przezwyczaisz sie do innej infrastruktury i
          innych mozliwosci spedzania wolnego czasu. Po 10 latach sie nie wraca, bo to de
          facto emigracja z UK do Polski. Im predzej sobie zdasz z tego sprawe, tym lepiej.
    • Gość: greg Re: emigracja pomaga polsce... IP: *.bulldogdsl.com 01.07.06, 01:49
      a ja w tym artykule oczy przecierac musialem ! biuro rekrutacyjne nie moglo
      znalezc pracownika na wozek widlowy za 5tys ?????......chyba sie mi cos
      przewidzialo albo ten artykul jest durny......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja