Dodaj do ulubionych

polska pozytywna tożsamość?

06.09.06, 20:33
dziś na lekcji angielskiego oglądałem film o sklepie z "badziewiami" z różnych stron świata: jakieś trąby z Australii, bębny z Afryki
Pośród niewielkiego wyboru tego staffu znalazła się także polska propozycja!! drewniana skarbonka w kształcie krowy :) :D
to w ramach żartu
ale poważnie zainteresowało mnie bardzo jak widzą nas Anglicy - tzn naszą kulturę, co sobą reprezentujemy
Szczególnie interesują mnie wszelkie pozytywne konotacje stwierdzenia polish culture
(jam jeszcze w Polsce - tak więc mogę się odwołać tylko do Waszych doświadczeń)

(dla równowagi skarbonce dodam, że ostatnio byłem w szoku jak zobaczyłem w dyskusji na angielskim forum dot napływu Polaków argument o zasługach polskich pilotów z II wojny światowej - do tej pory miałem niejasne podejrzenie, że to w Polsce tak bardzo ich gloryfikujemy, a za granicą mało kto o tym wie - a tu proszę, pozytywne zaskoczenie i to spore...)
Obserwuj wątek
    • korkix78 Re: polska pozytywna tożsamość? 06.09.06, 20:49

      Z mojego otoczenia w pracy - niestety ale polska kultura, Polska jako kraj,
      kojarzy sie z niczym.
      Malo kogo interesuje co tam sie w jakiejs Polsce dzieje.

      Aczkolwiek faktem jest,ze starsza generacja rzeczywiscie pamieta zaslugi
      polskich lotnikow - pamietam jak dzis, jak dziadek przyszedl zagrac w golfa z
      swoim wnuczkiem (prawnuczkiem?), i przy mnie mowil mu po rozmowie ze mna -
      "widzisz, on jest z Polski. Z kraju, z ktorego pochodzili bardzo odwazni,
      dzielni i dobrzy piloci. Byli wspaniali ! Znalem kilku osobiscie." - dodal z
      duma. Facet na oko mial minimum 75-80 lat...

      Ale tak nornmalnie hmm..mam nadzieje, ze inni maja ciekawsze dosiwadczenia.
      • uhu_an Re: polska pozytywna tożsamość? 25.09.06, 00:26
        co prawda ja nie w UK, ale w zeszłym roku w Barcie poznałam pewnego
        brytyjczyka, który z wykształcenia był historykiem i przez min.pół godziny mi
        mówił o polskich zasługach i o odwadze polskich żołnierzy z II wś, i jest pod
        wielkim wrażeniem Polaków itd. Nie wiem na ile to było lizusostwo, ale wydawał
        się szczery.
        • korkix78 Re: polska pozytywna tożsamość? 29.09.06, 12:47

          To mile.

          Niestety przecienny brytyjczyk nie jest historykiem.

          A stad juz blisko do oczywistego stwierdzenia, ze pare pozytywnych przykladow
          nie wplywa na zdanie brytyjskich 'mas' o Polsce, ktorego moim zdaniem po prostu
          nie ma. (poza obecnym: New EU immigrants)
    • Gość: MI5 Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.09.06, 23:27
      Dzisiaj sie mnie zapytano, poprxzedzono oczywiscie zwrotem, "sorry za moja
      ignorancje, ze nie wiem", "ale czy Polska jest bardzo zblizona dokraju III swiata?"

      TRoche mnie to wkurzylo, ale nie dlatego, ze tak sie zapytal, ale dlatego, ze
      sluchal audycji w radiu, w ktorej polska dziewczyna tak sie skarzyla na Polske,
      ze tak zle jej btylo, tak niedobrzxe, ze doszedl do wniosku, ze to tak musi byc.
      Jak niektore debile tak sie beda skarzyc, jak to im zle bylo, ze POlska taka
      straszna, to tak nas beda widziec - wiec opanujcie sie co poniektorzy.

      Odpowiedzxialem mu, ze tak nie jest, ze to nie III swiat :) I ze ta dziewczyna
      co jej tak niedobrze bylo, to taki typ ludzi - pojedzie do USA i bedzie sie tam
      skarzyc jak to jej w UK zle bylo.
      • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 00:01
        może jej było źle...
        tego nie wiemy...
        a może Polacy to urodzeni narzekacze...

        ja uważam, że nie,
        co więcej uważam, że obecnie tu (w Polsce) są (wg mnie) obiektywne przesłanki wspierające narzekanie

        jak jest źle, to czemu udawać, że jest dobrze? ile można ciągnąć na ziemniakach? argument z 3 światem przez przejaskrawienie sprowadza do absurdu
        ale chyba zgodzisz się, że w Polsce jednak trochę ;) gorzej niż w Anglii

        poza tym to właśnie tłumaczenie komuś, że to tylko taka mentalność - to właśnie negatywna tożsamość - to też Twoja tożsamość jak rozumiem?

        nie wszyscy, którzy mówią że im źle są rozpieszczonymi bachorami
        niektórym rzeczywiście może być źle
        • Gość: MI5 Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.09.06, 00:49
          Nie rozumiesz, ale co mnie to obchodzi.

          Powodzenia.
          • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 01:15
            Może nie rozumiem... w ramach mojego małego rozumku...

            Mam nadzieję, że ktoś jeszcze ma jakiś pomysł w czym jesteśmy lepsi, bądź bardzo dobrzy

            Zasługi naszych dziadków i pradziadków to słaby powód NASZEJ własnej chwały - choć być może mamy nadal "we krwi" to samo co mieli oni (cokolwiek to jest)

            PS
            A narzekanie na narzekających nadal pozostaje narzekaniem - i mam wrażenie że wszyscy rzeczywiście głęboko mamy to zasiane w głowach
            Łups - no i znów narzekam
            PPS
            A w sumie chyba na tyle - w sumie mnie to też przestaje obchodzić ;) Dobranoc wszystkim
            • korkix78 Narzekanie na narzekanie to tez narzekanie :) 07.09.06, 09:42
              > A narzekanie na narzekających nadal pozostaje narzekaniem

              I'm lovin' it :)


              Zdrowko,
        • myrkgrav Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 11:29
          Ciągnąć na ziemniakach? Chłopie skąd ty się urwałeś? Trzeba było do szkoły
          chodzić to byś jadł cos lepszego niż ziemniaki. Nie mogę uwierzyć że młodzi
          ludzie potrafią być tak niezaradni.. żenada. Jest taki typ ludzi, którym zawzze
          będzie źle i będa winę zrzucać na kraj, rząd, sąsiadów itd.
          • korkix78 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 11:36

            > Trzeba było do szkoły
            > chodzić to byś jadł cos lepszego niż ziemniaki. Nie mogę uwierzyć że młodzi
            > ludzie potrafią być tak niezaradni.. żenada

            Nie chciało się nosić teczki, trzeba ciągnąć dziś woreczki – tłumaczył kiedyś
            Zenon Laskowik.
            A nie zauwazyles, ze to juz zupelnie nieaktualne ? Ze to powiazanie przyczynowo-
            skutkowe w Polsce jest historia ?

            Niezaradni ? To typowy przyklad czlowieka zaradnego. Pisal wyraznie
            niejednokrotnie w niejednym poscie ze nie podoba mu sie sytuacja w Polsce i nie
            zamierza plakac i czekac bezczynnie i bierze sprawy w swoje rece - wkrotce
            wyjezdza.
            A jesli nie czytasz wczesniejszych postow dlaczego oceniasz czlowieka po kilku
            wypowiedzianych zdaniach ?
            • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 11:40
              dzięki korkix
              .. ale nie warto
              w Polsce się już do tego przyzwyczaiłem - do tego i tego podobnych haseł, typu: jak chciałbyś to na pewno byś sobie znalazł (więc pewnie jesteś leniem), trzeba było chodzić do szkoły (chodziłem) itd itd
              nie mówiłem zresztą tylko o swojej sytuacji

              Ale wiesz - na prawdę nie warto się tłumaczyć każdemu...
              Niech umiera taki w nieświadomości
              • korkix78 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 11:44

                Wiem, ale malo dzis roboty w pracy, co poczac..;>
        • comrade Re: polska pozytywna tożsamość? 08.09.06, 16:51
          > może jej było źle...
          > tego nie wiemy...
          > a może Polacy to urodzeni narzekacze...

          Moja teoria: Polska z PKB/głowę rzędu ok $15k jest w stadium pośrednim: nie
          należy JUŻ do krajów najbiedniejszych ($5k i mniej) ale nie nalezy JESZCZE do
          krajow najbogatszych ($30k i wiecej). Ten stan jest szczegolny, bo jednoczesnie
          zachodza dwa zjawiska:
          1)fakt ze nie jest sie juz biednym rodzi wysokie aspiracje
          2)fakt ze nie jest sie jeszcze bogatym i jeszcze dlugo nie bedzie - rodzi
          frustracje z powodu niemoznosci natychmiastowej realizacji tych aspiracji. I
          wlasnie z tych fryustracji pochodzi polskie narzekactwo.

          Innymi słowy: przecietny ubogi wiesniak w Indiach moze byc bardziej szczesliwy
          niz przecietny Polak mimo ze ma siłe nabywczą 10 razy mniejszą. Dla takiego
          wiesniaka aspiracje do światowej czołówki krajów najbogatszych to jakas
          kompletna abstrakcja, on sie nawet nad tym nie zastanawia, bo jego kraj jest na
          tak niskim poziomie ze takie rzeczy to całkowity kosmos. Dla Polaka - bycie
          zamoznym obywatelem dostatniego kraju jest juz niby-realne, ale jeszcze
          nieosiągalne. Wynika to jak pisałem ze stanu pośredniego rozwoju naszego
          pieknegoi kraju - juz nie biedny, jeszcze nie bogaty :)

          Kto ma inne pomysly niech pisze.
      • Gość: Soup Nazi Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.sdsl.bell.ca 07.09.06, 20:41
        Tak? A rzeczywistosc ci nie skrzeczy? Przypadkiem przeciw nadziei nie wierzysz?
        A ktory to narod, ktoremu jest swietnie, albo chociaz dobrze masowo wymieka
        gdzie sie da? Przecietnie milion na dziesiec lat przez ostatnie 3
        dziesieciolatki, a moze i wiecej? Spojrz prawdzie w oczy - pochodzisz z OMC (O
        Malo Co) kraju III swiata.
    • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 08:57
      (...) "mają swój własny rozum, ustabilizowany system wartości, inicjatywę i siłę sprawczą, aby zmienić swoje życie i utrzymywać nad nim kontrolę. Nie potrzebują pomocy z zewnątrz, są samodzielni i sprawni i - jak pokazuje wiele przykładów naokoło - potrafią walczyć z przeciwieństwami."
      Jakub Żulczyk
    • northe doskonali fachowcy 07.09.06, 08:59
      choćby wymienić informatyków, lekarzy
    • northe polski "kult" pracy 07.09.06, 09:01
      wynikający bynajmniej nie z lat propagandy komunistycznej, tylko z obecnej sytuacji w Polsce - ogromnego bezrobocia, którego chyba jedeynym pozytywnym skutkiem jest szacunek dla pracy i dążenie do perfekcjonizmu
    • northe Polacy się rozwijają 07.09.06, 09:03
      bez względu na fakt, że przekroczyli dawno linię "tradycyjnie pojętego" wieku edukacyjnego - szkolą się, uczą, rozwijają, są ambitni
    • northe znają języki obce :) 07.09.06, 09:04
      masowo uczą się języków obcych, jeden im nie wystarczy
      za kilka lat, gdy będziesz chciał doskonałego tłumacza - będziesz szukał wśród Polaków
      • korkix78 Re: znają języki obce :) 07.09.06, 09:52
        Tu korekta

        ...ucza sie, ale to jest zazwyczaj chwytanie wielu srok za ogon, a in the end
        of the day - zadna nie jest Twoja (po 3 - 4 jezyki wpisane w CV, zwykle zaden w
        stopniu naprawde dobrym - nie mowiac o bardzo plynnym)
        • northe Re: znają języki obce :) 07.09.06, 10:04
          powoli powoli dojdziemy do odpowiedniego poziomu
          na razie minęły dwa lata

          miejmy nadzieję, że się spełni

          to chyba "nasza" szansa może być?
    • northe naród Europy XXI wieku 07.09.06, 09:08
      granice przestają mieć znaczenie
      dzięki pracy w różnych krajach lepiej orientują się w międzykulturowych różnicach (czego nie można się nauczyć wyjeżdżając na dwa tygodnie do Saint Tropez żeby leżeć do góry brzuchem na byle plaży)
    • northe skromność 07.09.06, 09:13
      choć przez wielu nazywana przesadną krytyką siebie samych

      przeszkadza im na rozmowach kwalifikacyjnych - na pytanie o własne zalety nie potrawią wydukać z siebie "eh?"
      mimo wszystko - w kontakcie z Polakiem nie usłyszysz aroganckiego "amerykańskiego" ;) - "Jesteśmy najlepsi" - usłyszysz za to o zaletach swojej własnej nacji, czasem przesadzonych - ale przez to kontakt z Polakiem może być całkiem przyjemny

      PS
      Skromność ta (agresja we własnym kierunku) jest prawdopodobnie jednym z czynników, które powodują o niebywałym matrymonialnym powodzeniu polskich kobiet, i niebywałym niepowodzeniu polskich mężczyzn ;D
      • rachunek22 i po co ta cala idelogia?, po tym co napisales/as 07.09.06, 12:17
        tak sadze (jak nie jest to podpucha), to chcesz wyjechac do UK i dawac, wiadomo
        co, za kase, i szukasz do tego idelogii (wytlumaczenia), ktora rozgrzeszy cie
        przed swoim sumieniem. Co drugie zdanie napisane przez ciebie nie ma zadnej
        wartosci merytorycznej i jest bledne z zalozenia, a najlepsze twoje teksty sa o
        seksie i skromnosci Polakow, kon by sie usmial. To chyba paszkwil kolesia z
        neostrady, tak to wyglada, a nie powazne posty na temat sytuacji w Polsce czy
        mlodej generacji miedzy 19-35 lat

        Twoje cytaty kupy sie nie trzymaja
        "jakie niby mamy prawo do oceniania kobiety która bardziej woli cudzoziemca
        a wcześniej gdzieś tu pisałem czemu uważam że tak jest i już się nie będę
        powtarzał

        co? że Polki sobie gdzieś podpisaliśmy, że NALEŻĄ tylko do nas? niech robią co
        chcą i z kim chcą - byleby nikomu krzywdy przy
        okazji nie robiły

        Co do artykułu - byłbym ostrożny w przenoszeniu konkretnych anegdot w świat
        hipotez, ogólnych wniosków i teorii dotyczących całego
        społeczeńtwa - jeden przykład nic nie znaczy (a dziennikarze są dobrzy w
        łzawych kawałkach - za to im zresztą płacą)

        No i ważna rzecz, którą uświadomił mi z pełną jaskrawością "przedmówca":
        co do Polaków: jak już zastanawiamy się nad takimi ogólnymi kategoriami
        jak "Polak-Polka" (choć sens w tym niewielki), to jeśli
        chodzi o Polaków - jakie są właściwie nasze pozytywne cechy, którymi moglibyśmy
        się pochwalić, i powiedzieć, że jesteśmy (jako
        męska część narodu) lepsi od innych?
        Ma ktoś jakiś pomysł? ;) " z forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=720&w=48029568&a=48123945

        "Skromność ta (agresja we własnym kierunku) jest prawdopodobnie jednym z
        czynników, które powodują o niebywałym matrymonialnym
        powodzeniu polskich kobiet, i niebywałym niepowodzeniu polskich mężczyzn ;D"
        z forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=48171234&a=48192768




        • northe Re: i po co ta cala idelogia?, po tym co napisal 07.09.06, 12:26
          być może? :) kto wie...

          a poza tym te moje wypowiedzi które przytoczyłeś, wg mnie się kupy trzymają
          podaj dokładny przykład niespójności - to się spróbuję odnieść, albo zmienię pogląd
          (wieczorem, pa)
    • northe doskonale się integrują z "tubylcami" 07.09.06, 09:16
      Nie zamykają się w gettach
      Wolą się integraować z ludnością danego kraju niż ze sobą nawzajem

      Nie tworzą przez to zagrożenia niepokojów społecznych - nie tworzą zamkniętych kręgów - i nie tworzą się przez to uprzedzenia oparte na rozdziale "my" - "oni"
      Są otwarci na przedstawicieli innego kraju
      • profes79 Re: doskonale się integrują z "tubylcami" 08.09.06, 23:37
        "Nie zamykają się w gettach
        Wolą się integraować z ludnością danego kraju niż ze sobą nawzajem"

        Ojoj, przesadziles - coraz czesciej slysze w pracy komentarze dotyczace
        Polakow - wlasnie w kwestii tego, ze czesto pracuje gdzies tam (na budowach czy
        w fabrykach) cala grupa, slowa po angielsku nie znaja i tylko ze soba sie
        trzymaja...Integrowac, to sie mozna jak sie zna jezyk na poziomie dobrym -
        znacznie lepszym niz tylko "komunikatywny"
        • northe Re: doskonale się integrują z "tubylcami" 09.09.06, 19:21
          hmmm
          może w porównaniu z "gettami" innych narodowości? - cóż, mój pkt widzenia - nie wiem czy dobry
    • northe mobilni życiowo 07.09.06, 09:20
      zmiana pracy, miejsca zamieszkania - nie jest dla nich niczym niezwykłym, czy przesadnie stresującym
      jednym słowem - Polacy stają się jednym z najbardziej przystosowanych narodów do nieustynnych "wiatrów zmian" charakterystycznych dla społeczeństw

      Są doskonali w "zarządzaniu zmianą" - być może nie tylko tą życiową
      Zmian się nie boją
      Wręcz życie ich nauczyło, że zmiany oznaczają nowe szanse a nie zagrożenia
    • northe poczucie humoru 07.09.06, 09:29
      często oparte znów o narodową "skromność" - humor oparty o dystans do samych siebie - wolą się śmiać z samych siebie niż z kogokolwiek innego
      To rzadka umiejętność
    • northe rozpędzają gospodarkę 07.09.06, 09:38
      polskie "młode" pokolenie rozwinie każdą gospodarkę!!!
      wystarczy tylko uczciwie zapłacić i docenić ;)
      • noteb C2H5OH: umiemy wypic wiecej od Litwinow i Lotyszy 17.09.06, 22:11
        northe napisał:

        > polskie "młode" pokolenie rozwinie każdą gospodarkę!!!

        tak,
        browary i handlarze spirytualiami w okolicy zacieraja rece...
        • northe Re: C2H5OH: umiemy wypic wiecej od Litwinow i Lot 18.09.06, 11:53
          > C2H5OH: umiemy wypic wiecej od...
          :)
          Ale czy więcej od Angielki w sobotni wieczór???
          • noteb moj pierwszy raz ... 18.09.06, 18:49
            northe napisał:

            > > C2H5OH: umiemy wypic wiecej od...
            > :)
            > Ale czy więcej od Angielki w sobotni wieczór???


            hm...
            wiecej, aczkolwiek nie wiem ILE TRZEBA BY WYPIC, ZEBY... no wiesz zreszta sam...
    • magda2219 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 09:51
      nie jestem pewna czy dla mlodego i w wieku srednim (30+) anglika polska kojarzy
      sie z czyms konkretnym wogole.

      sprobujcie zapytac, dowiecie sie sami, najlepiej ludzi w wieku 25-45.

      poza tym, oklepane: wodka, kielbasa, walesa, papiez, 2 wojna sw. obecnie
      dochodzi polish workers a raczej 'cheap labour'.
      • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:06
        być może rzeczywiście
        ale to od nas zależy z czym będzie się kojarzyć Polak za lat dwa
        możemy potwierdzać negatywne stereotypy, możemy je łamać
        • magda2219 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:11
          northe napisał:

          > być może rzeczywiście
          > ale to od nas zależy z czym będzie się kojarzyć Polak za lat dwa
          > możemy potwierdzać negatywne stereotypy, możemy je łamać
          >


          pytanie w pierwszym poscie bylo chyba, jak nas widza anglicy dzisiaj.

          ;)
          • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:14
            no tak :)

            zadając je miałem jednak pewnien plan - określić punkt wyjścia żeby przejść do do etapu pt "co by zrobić, żeby..."

            ale faktycznie, pytałem o stan obecny
          • magda2219 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:17
            a wogole widze, ze zadajesz pytanie i sam sobie na nie odpowiadasz, swietne :))

            polecam, zapytac tubylcow (ale nie dziadkow pamietajacych wojne!)
            have a try.

            pzdr
            • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:30
              > a wogole widze, ze zadajesz pytanie i sam sobie na nie odpowiadasz, swietne :))

              czułem się przez chwilę osamotniony w tym problemie
              ...to zacząłem gadać sam ze sobą :D
              jak tylko wyląduję w Anglii zacznę pytać
              • Gość: Paul Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 04.10.06, 02:54
                Od 1,5 roku jestem supervisorem nocnej zmiany w S......... odkad firma zaczela
                zatrudniac Polakow zaczely sie kradzieze Wstyd mi ale to fakt wczesniej tego
                nie bylo i nie dziwie sie ze Anglicy patrza ny nas jak na bydlo
    • konstruktorka1 Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:00
      Zacznijmuy od poczatku
      Niania naszego syna jest angielka. Uczy sie polskiego, lubi kuchnie polska
      Kolega Andrew lubi bigos, Mark szarlotke a wszyscy przepadaja za tortem
      czekoladowym
      Sa bardzo mili ciekawi Polski. Malo o niej wiedza ale staram sie ich uswiadomic
      Sasiadka Brenda ktora jest skarbnikiem Womens Institute w naszej miejscowosci
      poprosila mnie zebym w przyszlym roku zrobila prelekcje na temat kultury i
      kuchni Polskiej.
      • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 10:08
        super
        okazuje się, że mamy co nieco do zaoferowania :)
        • northe Kuchnia polska 07.09.06, 10:10
          bigos, szarlotka, tort czekoladowy
          • konstruktorka1 Re: Kuchnia polska 07.09.06, 10:19
            northe napisał:

            > bigos, szarlotka, tort czekoladowy
            >
            No i oczywiscie polska kilebasa, barszcz czerwony, bialy, mazurek itp itd
            Jakis czas temu byl ciekawy artykul na temat kuchni polskiej
            enjoyment.independent.co.uk/food_and_drink/features/article754373.ece
            • northe Re: Kuchnia polska 07.09.06, 10:31
              o, dzięki za link
    • bigbadelectriccow kilka slow o stereotypie Polaka 07.09.06, 11:02
      Moze nie do konca na temat:

      jakies 10 lat temu panowal stereotyp polaka-zlodzieja samochodow (ten slawny niemiecki dowcip "jedz na wakacje do polski, twoj samochod juz tam jest")
      jakies 5 lat temu panowal stereotyp polaka-biednego chlopa (zdjecia w prasie zagranicznej wychudzonego chlopa z lubelszczyzny prowadzacego orke za koniem)
      teraz mamy stereotyp polaka-taniej i efektywnej sily roboczej.

      jak widac zmiana jakosciowa ogromna i jak tak dalej pojdzie to za jakies 20 lat to polacy to jedynie z bankowoscia w city beda sie kojarzyc;))
      • magda2219 cos poza mazurkiem i kielbasa??? 07.09.06, 12:13
        no to jeszcze raz. zastanawiam sie czy jezeli pojawi sie kolejnych dwadziescia
        postow, nadal jedyna rzecza ktora polska ma do zaoferowania bedzie bigos, tort,
        szarlotka...???

        moze taka jest rzeczywistosc? polska nie ma w tej chwili NIC w czym jestesmy
        dobrzy, najlepsi, jedyni, niepowtarzalni. poza tania sila robocza, czyli polska
        pracowitosc, czyli zdesperowaniludzie w wyniku nedzy w kraju podejmuja prace
        ktorej tubylcy nie chca dotknac i pracuja bez opamietania.

        smutne. zeby to zmienic mysle ze polacy musza bardziej uwierzyc w siebie, moze
        nawet w to ze w kraju mozna cos zmienic i nie trzeba masowo uciekac, bo to
        tylko glupi i nieuczcwi politycy doprowadzili pl do ruiny i moze nie wszystko
        jeszcze stracone.

        ktos tu napisal o prelekcji na temat kultury... zastanawiam sie czy bedzie czym
        poprzec owa prelekcje, tzn przyklady wspolczesnych dziel polskich tworcow. czy
        anglik, francuz, niemiec etc. widzial ciekawy polski film? koncert zespolu
        muz.? przedstawienie teatralne? jaki polski tworca jest obecny na scenach
        swiata..??? chodzi mi o zyjacych.

        nie wyglada to za wesolo, ale mam nadzieje ze kiedys sie zmieni. i polska nie
        bedzie kojarzyla sie z polska sprzataczka i ciesla na budowie. to niestety jest
        fakt na dzien dzisiejszy.
        • northe Re: cos poza mazurkiem i kielbasa??? 07.09.06, 12:21
          to ja na szybko (mam chwilę)
          może nie dot Anglii (choć nie wiem, możliwe, że dotyczy)
          ale:
          jeśli chodzi o świat filmu - jeśli chodzi o operatorów filmowych, Polacy są lokowani na najwyższych pozycjach w rankingach (kiedyś jakiś amerykański operator zażartował, że za chwilę, by mieć szansę na dalszą karierę, będzie musiał zmienić sobie nazwisko na kończące się na "...ski" - zasługa łódzkiej filmówki zresztą
        • konstruktorka1 Re: cos poza mazurkiem i kielbasa??? 07.09.06, 14:07
          Owszem bardzo wybitni inzynierowie budowlani wlaczajac mnie
          :)
        • northe Re: cos poza mazurkiem i kielbasa??? 07.09.06, 19:01
          Jeśli chodzi o film, to przychodzą mi do głowy jedynie animacje Bagińskiego...
          niewiele
      • katsko Re: kilka slow o stereotypie Polaka 10.09.06, 16:33
        > jakies 10 lat temu panowal stereotyp polaka-zlodzieja samochodow (ten slawny
        > niemiecki dowcip "jedz na wakacje do polski, twoj samochod juz tam jest")

        Heh,ten slynny niemiecki dowcip byl odpowiedzia na polski dowcip z okresu II
        Wojny Swiatowej "Jedź z nami do Niemiec, twoje meble już tam są". Tak gwoli
        uzupelnienia :)

        katsko
    • justynapolcul Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 12:51
      mysle ze mamy duzo wiecej do zaoferowania niz tylko polska wodke i kielbase,
      jezeli zas chodzi o roznice kulturowe, to czego by gazety nie wypisywaly
      ostatnio o Polkach, nie leza zazwyczaj pijane na ulicy w piatek, sobote i
      niedziele wieczorem, jak niektore Angielki. Smutny widok i malo atrakcyjny.
      Mam nadzieje ze dla nikogo integrowanie sie nie bedzie sie sprowadzalo do
      upodobniania pod kazdym wzgedem do "tubylcow"
      • Gość: mxx Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.proxy.aol.com 07.09.06, 14:32
        "mysle ze mamy duzo wiecej do zaoferowania niz tylko polska wodke i kielbase,"

        no wlasnie.... tylko co...??? hmm...???
      • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 07.09.06, 19:03
        fajna stronka
        i jak najbardziej w temacie
    • northe literatura: Stanisław Lem 08.09.06, 10:53
      nie wymaga chyba rekomendacji :)
      ...
      (jak mogłem wcześniej nie pomyśleć :( )
      • northe Re: literatura: Stanisław Lem 08.09.06, 10:58
        przy okazji - w ogóle polska literatura z gatunku SF/fantasy - należy do najlpeszych - nie wiem czy jest to fakt uznawany gdzieś - ale na pewno coś czym można się pochwalić i polecać "na zewnątrz"
        to moja osobista opinia ;)
        • northe Re: literatura: Stanisław Lem 08.09.06, 10:59
          co powinno mieć jakiś oddźwięk w kraju Tolkiena? ;)
    • northe film Krzysztof Kieślowski 08.09.06, 10:54
      nie wiem czy na Wyspach, ale we Francji na pewno
    • northe !!!!!poszukuję stron/blogów polskich artystów w UK 08.09.06, 16:01
      poszukuję stron www lub blogów
      Polaków w UK/Irlandii zajmujących się szeroko rozumianą sztuką - fotografią, filmem (to mnie bardzo interesuje), muzyką, itd.

      zawodowców i amatorów

      Może być tu albo na mojego maila

      będę wdzięczny
    • comrade Zauwazylem coś 08.09.06, 17:07
      Northe - twoja sygnaturka :)

      Bruce Dickinson - Jerusalem

      Chemical wedding - świetna płyta, lepsza niz wiekszosc plyt Ironów ;)
      • northe Re: Zauwazylem coś 08.09.06, 17:14
        > Northe - twoja sygnaturka :)
        >
        > Bruce Dickinson - Jerusalem
        >
        > Chemical wedding - świetna płyta, lepsza niz wiekszosc plyt Ironów ;)

        najlepsza ;)
        Pozdrawiam!
        • mysz2006 Re: Zauwazylem coś 09.09.06, 09:56
          Co Polska ma do zaoferowania? Znam kogos kto co rok jezdzi do Polski na
          polowania na dziki.

          ps. (nie, nie zrobilam literowki!
          • northe wilderness!! :D 09.09.06, 10:36
            ja nie mam nic przeciwko - nie muszą jeździć do Kanady..
            • northe Re: wilderness!! :D 09.09.06, 10:42
              choć nie można nas chyba nazwać "narodem traperów" :)
              • Gość: migg Re: wilderness!! :D IP: *.saf.ic.ac.uk 19.09.06, 11:03
                jeszcze a propos wilderness.
                w UK chyba dosc popularne jest "birdwatching", sadzac po ilosci ksiazek o tym.
                wiec zainteresowani moze cos slyszeli o biebrzanskim parku narodowym? nawet sa
                jakies wycieczki organizowane
                www.naturetrek.co.uk/wildlife-holidays-in-europe/detailsdb.asp?ID=130
                • Gość: migg Re: wilderness!! :D IP: *.saf.ic.ac.uk 19.09.06, 11:05
                  nawet w bbc biebrze wysoko ulokowali:
                  www.bbc.co.uk/nature/animals/features/126index.shtml
    • randybvain Re: polska pozytywna tożsamość? 09.09.06, 12:28
      Cos miedzy Biegunem Polnocnym a Albania.
      • northe Re: polska pozytywna tożsamość? 09.09.06, 19:11
        Różne ludy od zawsze uważały, że mieszkają w centrum świata - a to była nieprawda - bo wszystko wskazuje na to, że Polska jest w centrum świata!! :D
    • northe na koncertach 09.09.06, 19:04
      polska i brazylijska publiczność są nie do pokonania :D
    • john_kidly Re: polska pozytywna tożsamość? 13.09.06, 21:11
      Mit polskiego pilota jest jeszcze ciągle żywy ale obawiam się że już tylko wśród
      starszych bądź starych Anglików. Młodzi nie mają o tym pojęcia
      • Gość: drift Re: polska pozytywna tożsamość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:44
        To nie sa moje subiektywne opinie, tylko wyksztalconych obcokrajowcow:

        Jestesmy znani w swiecie jako doskonali lingwisci (Polacy latwo ucza sie obcych
        jezykow).

        Nasza dyplomacja i wywiad (czesto rownorzedna wspolpraca z CIA, jestesmy
        czolowka obok izraelskiego, rosyjskiego, brytyjskiego) stoi na bardzo wysokim
        poziomie. Jak do tej pory, bo czystki juz sie zaczely i w MSZ.

        Nasza interwencja w Iraku (choc kontrowersyjna), to na pewno przyniosla nam
        niesamowita promocje i rozpoznawalnosc (3 kraje mialy swoje strefy: USA, UK i
        Polska). Niemcy ze smiania sie z Polski, zaczeli ja obrzucac obelgami, a to juz
        jest spory awans, mowie serio.

        Przedsiebiorczy: spojrzcie na emigracje w Nowej Zelandii, Australii, RPA, takze
        w Niemczech (choc tam wiekszosc Polakow, ktorzy odnosza sukces przestaje sie
        przyznawac do bycia Polakami niestety), w USA oprocz oszolomow-radiomaryjowcow-
        robotnikow z Chicago, mamy takze sporo milionerow. Takze w kraju, gdzie po 1989
        powstala i zrodzila sie od zera gospodarka wolnorynkowa. "Polski cud
        gospodarczy" poczatku lat 90-tych, to nie tylko zasluga Balcerowicza i
        wybitnych polskich ekonomistow (z tego tez slyniemy, spora obsada w IMF, City
        itd.), ale wlasnie polskiego small-businessu.

        To, ze w ogole zawsze emigrowalismy pokazuje, ze jestesmy mobilni (tak jak
        Amerykanie za praca), co przeczy naszemu innemu imageowi chlopa malorolnego na
        zagrodzie.

        Rozwalilismy komunizm (zdemontowalismy caly blok komunistyczny). Niemcy probuja
        sobie przypisac zaslugi, a nawet Rosjanie, ale to Jan Pawel II i Lech Walesa
        byli przed murem berlinskim i Gorbaczowem.

        Mamy wybitnych naukowcow (fizyka, chemia, technologie, astronomia itp.) w
        Stanach, ale takze w PAN.

        Sporo dobrych muzykow klasycznych i jazzowych.

        Poza tym jestesmy o wiele bardziej wyrazisci od takich Czechow, Slowakow. Nawet
        dawne negatywne skojarzenia, sprawiaja ze na tej wyrazistosci mozemy ja teraz
        przekuc w pozytywny obraz.

        W sporcie pomimo strasznego narzekania naprawde sie liczymy (takie kraje jak
        np. Austria w pilce noznej sie nie licza a sa zadowolone z siebie). Mamy
        lekkaatletyke, windsurfing (kobieta i mezczyzna mistrzowie swiata!),
        zeglarstwo, sporty lotnicze (samolotowe i szybowcowe), boks Michalczewski i
        Golota (i niech narzekacze sobie daruja: ten gosc nie wykorzystal szans zeby
        byc mistrzem, ale mial niezle publicity, a ostatnia walke przegral przez
        sedziow!), Formula I Kubica, skoki narciarskie Malysz, sport motorowodny.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka