Dodaj do ulubionych

polski ginekolog w Oxfordshire

IP: *.bulldogdsl.com 30.09.06, 18:24
Witam chcialam zapytac czy wie ktos moze cos na temat polskiego lekarza
ginekologa w Oxforshire lub okolicach. Nie chodzi mi o ciaze ani jakies tam
glupawe tabletki tylko powazny kobiecy problem. Z gory dziekuje za info.
pozdrawiam :-(
Obserwuj wątek
    • mysz2006 Re: polski ginekolog w Oxfordshire 30.09.06, 18:28
      a sadzisz ze to zbyt skomplikowane dla brytyjskiego ginekologa? nie poradzi
      sobie?
      • Gość: potrzeba Re: polski ginekolog w Oxfordshire IP: *.bulldogdsl.com 30.09.06, 18:42
        dziekuje bylam juz 2 razy, nie bede pisac szczegolow natomiast w moim odczuciu
        leczenie problemow kobiecych w Uk (przynajmniej u mnie)to jedna wielka beka
        smiechu. Potrzebuje mojej pani doktor ktora jest najwspanialszym lekarzem
        jakiego w zyciu spotkalam, niestety ona jest w PL :-(.
        • mysz2006 Re: polski ginekolog w Oxfordshire 30.09.06, 18:52
          a prosilas o konsultacje i druga opinie u innego ginekologa

          rozumiem ze ktos jest przyzwyczajony do swojego specjalisty, ale chyba nie
          tylko w Polsce kszatlca dobrych lekarzy

          a nota bene zauwazylam juz takie tendencje ze jesli lekarz brytyjski nie zgadza
          sie z opinia i wymaganiami pacjenta Polaka tutaj to od razu jest uwazany za
          konowala

          a Ty jestes pewna ze nieumiejetnie Cie leczy? czy po prostu inaczej niz Twoja
          pani z Polski? a prosilas o wyjasnienie?
          • natalia.brzeska Re: polski ginekolog w Oxfordshire 30.09.06, 19:24

            Lepiej kup bilet (teraz juz za 30 gBP mozna kupic w dwie strony) i jedz do
            swojej lekarki.
            • mysz2006 Re: polski ginekolog w Oxfordshire 30.09.06, 19:31
              no przeciez cale zycie nie beda ludzie do Polski do lekarza jezdzic, jesli to
              powazny problem to trzeba sie leczyc lokalnie
            • Gość: potrzeba Re: polski ginekolog w Oxfordshire IP: *.bulldogdsl.com 01.10.06, 00:49
              wierz mi ze zrobilabym to z mila checia ale nie tak kasa wchodzi w gre jak
              wzgledy urlopowe... :-( na ta chwile nie da rady
          • Gość: potrzeba Re: polski ginekolog w Oxfordshire IP: *.bulldogdsl.com 01.10.06, 01:17
            przyznam nie prosilam o innego specjaliste bo nie przyszlo mi to do glowy ale
            zapytam zobaczymy mam nadzieje ze jest tu jakis drugi lekarz (mieszkam w malym
            miasteczku). Jesli chodzi o lekarzy to nie twierdze ze w UK sa konowaly tylko
            jak na razie nie udzielono mi pomocy jakiej oczekiwalam, a dokladniej moj stan
            pozostaje bez zmian. Jest jeszcze cos moj jezyk angielski jest komunikatywny
            ale nie na tyle abym mogla sobie swobodnie mowic z lekarzem o swoim problemie.
            Brakuje mi po prostu otwartej szczerej bezposredniej rozmowy. Wiem ze to nie
            jest wina lekarza bo trudno zeby on mowil po polsku skoro jest anglikiem :-)
            Gdy bylam w PL moja lekarka przepisala mi srodki ktore zadzialaly natychmiast
            (niestety byly na recepte) a tutaj wcinam kolejny antybiotyk i nic. Poza tym
            ona podchodzi do kazdej osoby indywidualnie z usmiechem a po wizycie w UK
            czulam sie jak "next please" nie mowiac juz o tym ze w czynnosciach ktore u nas
            robi lekarz w UK zostaje zastapiony przez pielegniarke. Zreszta duzo by
            pisac.........
            • mysz2006 Re: polski ginekolog w Oxfordshire 01.10.06, 09:47
              rozumiem Twoja sytuacje, ale tu jest taki system jaki jest

              mozesz zawsze z terazniejszym ginekologiem przedyskutowac Twoje poprzednie
              leczenie (chyba mu powiedzialas o tym przy historii choroby?), powiedziec ze
              bardzo Ci odpowiadalo a to co teraz przyjmujesz nie dziala tak dobrze, zapytaj
              czy w JEGO opinii mozeby warto wrocic do leczenia takimi srodkami jak bralas w
              Polsce i popros o _uzasadnienie_ jesli stwierdzi ze nie.

              powodzenia
              • natalia.brzeska adres: 01.10.06, 10:48

                Napisz do tej dziewczyny:

                katarzynarussell[malpa]hotmail.com jest polozna w John Radcliffe - moze bedzie
                potrafila dac Ci namiar na polskiego ginekologa w okolicy :-)
      • aniajawo do: mysz2006 02.10.06, 10:50
        Ja mam bardzo, ale to bardzo zle zdanie na temat bryt lekarzy. W zeszlym roku
        tez potrzebowalam pojsc do ginekologa, ale moj GP wyslal mnie tylko do
        pielegniarki. A wczesniej pani na recepcji zapytala (bo nieswiadoma zapytalam
        gdzie przyjmuje ginekolog) 'but why? what is the problem?' Czy mnie bylo
        przyjemnie tlumaczyc w czym problem w poczekalni pelnej ludzi w roznym wieku????
        A ta infekcja wymagala tabletek. Wyleczylam sie sama tym co przywiozlam z
        Pl 'just in case'. Do lekarza chodze tylko po recepte na tabletki
        antykoncepcyjne.
        A dodam jeszcze, ze pierwszy raz o poziomie lecznictwa tutaj uslyszalam od
        kolezanki Hiszpanki (zapytalam wlasnie o ginekologa), ktora podobnie jak ja
        wszystko zalatwia u siebie, w Hiszpanii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka