Dodaj do ulubionych

auto-mechanik (amator) potrzebny

02.06.06, 21:26
To jest w zasadzie post skierowany do panow - czy jest w naszym gronie ktos,
kto radzi sobie z drobnymi naprawami w samochodzie?...popsulo mi sie cos, co
jest chyba dosc blacha sprawa(mam nadzieje, ze sie nie myle...), ale
skutecznie unieruchomilo mi auto, na szczescie pod domem...
Bardzo prosze sprytnych panow - "zlote raczki" o odzew - tu, albo na priva...
Obserwuj wątek
      • albano1947 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 04.06.06, 09:05
        orly, sokoly, bazanty....??!!
        Bamaza42 napisala

        hehehehehehhe Moja przyjaciolko mysle ze tutaj sa tez slowiki kanarki wroble i
        papugi. Wszyscy chetnie cwierkaja.......... Jak nam sie tam polska rodzina
        powiekszy to przeciez nie bedzie problemu sciagnac polskiego mechanika
        samochodowego a nawet i fryzjera. Tak szczerze to mi tutaj polskiej kielbasy
        brakuje. Wiec napewno z czasem polski rzeznik dorobil sie niezlego dostatku jak
        mowiac w Dortmundzie Polski rzeznik zrobil fortune na polskich wyrobach. Kto to
        wie jaka nam przyslosc sie szykuje. Powracajac do sprzegla no to jest sprawa
        warsztatu. Nikt sie nie powinien podjac amatorskiej naprawy w takim urzadzeniu
        jak auto ktorego sprawnosc to nasze dalsze zycie i nawet w Luksemburgu jest
        wazne. Choc na Luksemburg tak nieraz wydziwia. Pozdrawiam cieplo w trakcie
        swiat i zycze mi osobiscie milej pogody ktora tez i Wam mogla troche radosci
        spacerow i ruchu na dworze bez auta umozliwic......
            • bamaza42 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 05.06.06, 02:29
              hej, albano...myslalam, ze Piotrus jest znany wszystkim Polakom w Lux, a na
              pewno bywalcom tego forum...bylo o nim glosno, zwlaszcza bodaj w okolicach
              Bozego Narodzenia. A wiec pan Piotrus pojawia sie ze swoim sklepikiem na
              kolkach w kazda sobote (no, chyba, ze mu rzeczone kolka nawala...) i rezyduje
              przy wejsciu do Rollera/Batiselfa przy rue de Arlon, tuz przed Strassen.
              Kabanosow u niego zawsze dostatek i to w kilku gatunkach, tudziez innych
              polskich kielbas i wedlin, nawet kaszanka bywa (dla smakoszy) oraz polskie
              piwo, a takze niedostepne w Lux przecierowe soki marchewkowe typu "Kubus",
              czy "Witaminka" Hortexu (na te ostatnie, to nie chwalac sie, sama go
              namowilam). Oprocz tego - kiszone ogorki (polecam "domowe"), kapusta, korzen
              pietruszki, Ptasie mleczko Wedla, Prince polo, itp., oraz polska prasa, a
              konkretnie tygodniki/miesieczniki. Nie jest tani, fakt, ale polecam!!!
              • albano1947 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 06.06.06, 15:55
                Dzieki Bamaza za te Info. Jest mozliwe ze Piotrus jest znany ale ja nie zawsze
                jestem na tym Forum, a raczej sporadycznie. Co nie znaczy ze sobie nie cenie i
                nieraz moje trzy grosze wtrace. Mam tez nadzieje ze tym nikomu krzywdy nie
                wyrzadzam. Jest mozliwe ze dopiero sobie w ta sobote bede mogl skorzystac z
                tego Paradise poniewaz od tygodnie ganialem za pilka tenisowa i raczej z czasem
                bylo cienko. Jeszcze raz dzieki i te miejsce jest mi tez juz znane .
                Pozdrawiam
      • bamaza42 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 02.06.06, 22:13
        tomi_22 napisał:

        > Hmmm, sugeruje napisac otwartym tekstem o co chodzi, co sie stalo. Wtedy moze
        > ktos sie odezwie.

        otwartym tekstem?...hmmm...ja sie nie znam...ale wyglada na to, ze cos sie -
        nie wiem - odlaczylo-odlamalo-urwalo-czy ja wiem, w kazdym razie w efekcie
        pedal sptrzegla sobie luzno lata - tzn. jakby "wpadl", a jak sie go podniesie i
        opusci, to sobie luzno opada...do podlogi...(cos stuknelo, jak wcisnelam
        pedal...i wpadl)..no i co panowie "zlote raczki" na to?....caly czas nie chce
        mi sie wierzyc, ze nie ma NIKOGO takiego w naszej luksemburskiej spolecznosci...
        • tomi_22 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 02.06.06, 22:21
          No to kiepsko. Bez holownika i warsztatu i prawdopodobnie kilkuset euro sie nie
          obejdzie.

          No to po kolei. Mozliwe ze to "tylko" sam pedal. Tu moze byc tak, ze strzelila
          sprzezyna, ktora go "trzyma". Moze sam pedal sie "zlamal".

          Najgorsza opcja to... linka sprzegla, o ile to auto go ma, nie wiem. Z tego co
          wiem to nikt ci nie pomoze, bo tu potrzebny jest warsztat, podnosnik, czesci
          wlasciwe.

          Mozesz zapytac na forum:
          Eksploatacja samochodu:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=534
          i auto-moto:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20
          Najlepiej na obydwu.

          Do wtorku nic nie zrobisz, bo tu wolne. Najgorzej, ze holowanie kosztowne jest,
          ale moze sie ugadasz z warsztaatem ze skoro u nich robisz to zrobia
          to "gratis". Mnie holowanie kosztowalo 100 euro, a naprawa... 500 :( To bylo
          daleko, w Wasserbilig.
          • bamaza42 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 02.06.06, 22:38
            No wlasnie, mnie to wyglada na sprezyne walnieta albo jakis zaczep...wiesz, tu
            za rogiem jest opel, ale nie wiem, czy jutro pracuja...w goedercie pracuja w
            soboty, ale chyba takich napraw nie robia...kicha...dlugi weekend i bez auta...
            wiesz, ja mam juz "obcykany" taki niezly warsztat w rzeszy, nawet blizej niz
            Wasserbilig - Wincheringen, czy jakos tak, nie moge zapamietac tej nazwy -
            bylam tam juz 2 razy, jest ok, fachowo, bez naciagania i chyba calkiem
            niedrogo...ale troche za daleko na holowanie...
    • asiunia.lux Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 03.06.06, 02:47
      bama, bez paniki!
      Wedlug tego co piszesz, chodzi o linke sprzegla, co stwierdzil moj spec:))
      On Ci moze to zrobic albo na miejscu, albo w swoim warsztacie
      jesli zajdzie taka potrzeba bo nie wie co to za typ samochodu i czy uda sie
      dostac tam gdzie trzeba bez podnosnika itp. Zadzwon jutro/dzis do APL;
      rue de Cessange, tel.48 18 11 1 (czynne do 12.00!!) Powiedz im, ze potrzebujesz
      linke sprzegla: auto takie i takie, rocznik ten i ten, numer seri, pojemnosci
      itp. (wszystko powinno byc zamieszczone w dowodzie rejestracyjnym).
      Jesli beda miec na stoku to pedz taxowa to dziadostwo kupic, a moj kochany
      (cmok, bo stoi obok i mowi co mam pisac:)) zrobi reszte. Moze byc tak, ze nie
      beda mieli na stoku tej linki i trzeba bedzie zamowic i potrwa to kilka dni.
      Jesli nie bedziesz potrzebowala auta do przyszlego week-endu to tez mozesz
      kupic i moj spec od wszystkiego:)) Ci to zreperuje w nastepny week-end.
      To juz jak wolisz.
      W kazdym razie, jesli sie zdecydujesz na kazdy inny wariant - to wiedz
      przynajmniej, ze ta czesc auta, ktora nawalila nie jest droga (30€?) i nie daj
      sie zrobic w balona!
      Jakby co, to mozesz jutro do nas dzwonic - tylko prosze nie przed 10.00! :))))
    • rowerki.lux Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 16.09.06, 13:48
      Czy może ktoś mi polecić jakiś niedrogi warsztat samochodowy? Wiem, że na
      podobny temat kiedyś trafiłem przeglądając to forum ale teraz, gdy zaszła
      potrzeba skorzystania z tych informacji nie mogę tego znaleźć. Być może ktoś ma
      jakieś aktualne informacje na temat napraw samochodów. Nie znam się za bardzo na
      naprawie samochodów ale prawdopodobnie mam w jednym kole (przednie, lewe) zużyty
      klocek hamulcowy i widać, że tarcza jest tam znacznie porysowana.
      Zainteresowałem się tym, bo mi zaczęło coś "chrobotać" z przodu przy hamowaniu
      (i nie tylko). Jeżeli ma ktoś jakieś pojęcie na ten temat to może poradzi mi
      jaki to może być koszt i gdzie najlepiej oddać to auto do naprawy (marka: Audi
      A3). Pozdrawiam wszystkich. Wojtek.
      • sadek Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 16.09.06, 22:27
        Kiedys znalazlem taki serwis:

        GARAGE PIANARO
        Adresse : 19, avenue du 10 Septembre
        Code postal : L-2551
        Ville : Luxembourg
        Tél. : +352452414
        Horaires semaine : 9H-12H / 13H30-17H30
        Horaires samedi : Fermé


        Nie wiem czy jest tanszy od innych, ale szybko i dobrze robia.

        Pzdr.,
        Sadek
        • ma_wi99 Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 17.09.06, 03:24
          > Kiedys znalazlem taki serwis:
          >
          > GARAGE PIANARO

          Odwiedzilem niegdys ten warsztat z pewna sprawa. Okazalo sie, ze nawet na drobna
          naprawe umawiac sie trzeba z przynajmniej tygodniowym wyprzedzeniem. Oznaczaloby
          to, ze maja takie powodzenie wsrod klientow, czy raczej moze ze tak slamazarnie
          wykonuja swoja robote? Nie mam pojecia, bo tygodnia czekac nie moglem, wiec
          zrezygnowalem z uslugi w tym warsztacie.

          Oprocz tego bywalem w Garage Tega (to jest na Rollingergrundzie zaraz przy
          drodze wiodacej do Strassen/Batiselfa) oraz Garage Becht w Walferdange. Wszedzie
          moge potwierdzic nienajnizsze, niestety, ceny uslug i koniecznosc umawiania sie
          z wyprzedzeniem oraz dluzszego czekania na wykonanie uslugi.

          Moze wiec rzeczywiscie rozwiazaniem byloby pojechanie do jakiegos warsztatu w
          Niemczech, szczegolnie, ze ze zdartym klockami, przy zachowaniu ostroznosci, do
          Niemiec mozna z cala pewnoscia jazde zaryzykowac.

          Co do serwisu firmowego Audi
      • anteklux Re: auto-mechanik (amator) potrzebny 16.09.06, 23:08
        Z doswiadczenia wiem, ze jadac do salonu audi nie zaplacisz wiecej niz w jakims
        tam innym garazu. Ceny salonowe sa "tylko" kilk euro wieksze od reszty, a
        zrobia co trzeba na 100%. W Audi w Trier moze byc 10-15% taniej.

        Wiem co mowie, bo mowie z doswiadczenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka