Dodaj do ulubionych

Slowo o Bulgarii i Rumunii

25.10.06, 15:38
Z racji niejednokrotnie przewijajacego sie watku nowych pracownikow na
terenie GB / Irlandii w swietle akcesji tych krajow do UE, pozwole sobie
wyrazic swoj sad.

Zaskakujaca jest dla mnie postawa naprawde wielu jednostek, przedstawiana na
lamach tego forum.
Z grubsza polega ona na tym, ze Rumuni I Bulgarzy nie powinni byc dopuszczeni
na brytyjski / irlandzki rynek pracy.

I o ile jako takie stwierdzenie “Wpuszczenie Bulgarow I Rumunow do GB na
tych samych zasadach co Polakow w 2004 oznaczaloby dla wielu Polakow
konkurencje” jest poprawne I sie z nim w zasadzie zgadzam, o tyle
argumentacja , dlaczego tak ma sie stac, wprowadza mnie w modelowa
konsternacje.

Otoz na forum mozna nieraz przeczytac, ze pelne otworzenie rynku dla Rumunow
& Bulagrow na brytyjskim/irlandzkim rynku pracy nie byloby dobrym
rozwiazaniem.
I tu pytanie: dla kogo byloby to rozwiazanie niedobre??
1. Dla Rumunow I Bulgarow ? Im przeciez wzmogaca to mozliwosci o identyczna,
jaka powstala dla nas po 01. 05.2004.
2. Dla krajow przyjmujacych ?
Niby dlaczego ? Argument pojawia sie : bo obecnie przybywa nas juz duzo za
duzo – OK, nie bede dyskutowal czy za duzo czy nie (choc moim zdaniem nie –
nadwyzka ‘gorsza’ ktora nie znajdzie pracy – po prostu wroci do kraju) - ale
jesli ktos twierdzi, ze za duzo, to dlaczego ktos nie doda,ze nalezy
ograniczyc mozliwosci jedynie nowym 2 krajom a nie rowniez dla pozostalym 8 ?
Przeciez powodem jest obiektywny fakt, ze nowoprzybylych jest juz za duzo… A
moze ‘jest nas za duzo’* , * - nie dotyczy Polakow ? Czasami warto spojrzec
za swoj wlasny tylek bo swiat jest po obu jego stronach.

3. Wiec dla kogo rozwiazanie niedobre? Dla Polakow.

Tylko czemu nagle w tym przypadku Rzad Brytyjski / Irlandzi ma dbac o
interesy Polakow w GB / IE ? Rzady maja dbac o interesy kraju ktorym rzadzi I
jego obywateli.
Ale Polakow sie to nie oplaca, Polakom sie to nie kali.
A propos Kali - tak, podwojna moralnosc, czy moze schizofrenia czy po prostu
wlasnie filozofia Kalego wrecz tak modelowa, jakby wzieta wprost ze zbioru
modeli z Międzynarodowego Biura Miar i Wag w Sevres we Francji.
“bo Rumunii I Bulgarzy to w tak biednych krajach zyja,ze przyjada I beda
robic za nizsze stawki niz my I beda nam krasc nasze stanowiska pracy !!” .
Po pierwsze, pracy nikt od nikogo nie kradnie albo jej nie zabiera doslownie,
bo to tylko potoczne zgrabne dziennikarsko-polityczne okreslonko majace
wywolac odpowiednie emocje ; praca nie jest chroniona permanentnym prawem
wlasnosci , pomijam wyjatki w swiecie a la Toyota. O prace sie konkuruje, a
nie sobie podkrada, tak jak Skype nie okrada TEPSY z naleznych jej
przypisancyh Bogu Ducha winnych kientow tylko kopie Tepse w dupe w
konkurencyjnej walce.

Po drugie : argument o niedopuszczeniu nowych wschodnioeuropejskich
postkomunistycznych czlonkow UE, ze wzgledu na to ze ich obywatele beda
rownie ciezko pracowac, ale za nizsze stawki – co wynika z biedy w
tamtejszych krajach, marnych zarobkow, spustoszenia po dziesiatkach lat
komunizmu - argument jest szczytem niekonsekwencji.
Identyczna argumentacja przeciez miala tlumaczyc dlaczego Polakom
sie ‘nalezy’ mozliwosc pracy w krajach UE. Bo przeciez u nas w Polsce, po
kilkudziesieciu latach komunizmu, to bieda, bezrobocie, za niskie zarobki,
brak perspektyw I rozwoju, sto lat za murzynami, Szuflandia, kazdemu nalezy
sie szansa na normalne zycie wiec wszyscy musza nam pomoc.

Tylko dlaczego z dokladnie identycznego powodu, dla ktorego nam sie “
nalezy “ dostep do rynkow pracy, Bulgarii I Rumunii ma sie on nie ‘nalezec’ ?

Na jakiej niby podstawie Polska ma byc bardziej postkomunistyczna I
wschodnioeuropejska niz inne postkomunistyczne I wschodnioeuropejskie
kraje ??? A moze wlasnie mniej?
Doprawdy, nie ograniam tego czysto egoistycznego rozumowania.

Caly Swiat w sluzbie Polski ?

Odniosles korzysc z otwarcia sie rynku na Polakow ? masz prace na Wyspach?
Tak?
No I swietnie.
Jesli uwazasz, ze na to zaslugujesz, dobrze I uczciwie zapracowales na to,
jestes ‘lepszy’ to czego sie obawiasz ?
Jesli przyjechales w 2004 czy 2005 roku I podjales prace – masz angielskie
doswiadczenie. Pokazales pracodawcy na co sie stac. Wyrobiles sobie juz
swoja ‘marke’.
Znasz realia, okolice, masz do czynienia z zywym jezykiem – Rumunii I
Bulgarzy ktorzy tru jeszcze nei byli – nie. Miales duzo czasu zeby sie
odpowiednio ‘ustawic’ czy nawet ‘okopac’ w swojej pracy. Jesli jestes dobry,
dobrze pracujesz, jestes punktualny, to miales szanse juz to udowodnic, masz
referencje – jednym slowem juz na starcie (starcie Rumunow I Bulgarow)
jestes w o niebo lepszej sytuacji niz oni.
Jesli ktos zatrudni Rumuna / Bulgara a nie Ciebie – to widocznie ten jest
niegorszy. Tak jak Polak, ktory otrzymuje tu prace , przez co pracy nie
otrzyma tubylec Anglik / Irlandczyk.

Rzad brytyjski w koncu zdecydowal sie wpuscic tylko ograniczona ilosc
emigrantow z nowych 2 krajow – I ma do tego pelne prawo, nie chce tu
dyskutowac czy dobrze sie stalo, ale powodem raczej byly glownie rozminiecie
sie szacunkow z rzeczywistoscia, ale na pewno nie wiem z jakiej racji
ktokowliek mialby liczyc, by mialo to nastapic w obronie polskich-angielskich
miejsc pracy.

To byla moja obrzydliwie korkixowo-subiektywna chyba w miare pelna opinia,
podejme polemika z kazdym sensownym uzytkownikiem forum.

Aa trolli zaliczam do uzytkownikow bezsnesownych.
Obserwuj wątek
    • gato.domestico Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 25.10.06, 15:42
      i tutaj sie z Toba zgodze i podpisuje sie obiema rekami.
      zapomnielismy juz jak to bylo w maju 2004?
      tak wogole to co to za unia? unia nierownych praw!!!
      • Gość: squad Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: 80.51.240.* 25.10.06, 15:47
        O czym tu jeszcze dyskotuwac? Dostali szlaban i koniec. Jestem tylko ciekaw na
        jak dlugo? Mozliwe ze nawet 5 lat.
        • Gość: squad Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: 80.51.240.* 25.10.06, 15:53
          PS. z etycznego punktu widzenia to jest nie fair, ale takie jest zycie. Przed
          nami tez Niemcy czy Belgia zamknely swoje granice i nikt poza nami nie plakal z
          tego powodu, tak samo ja nie bede plakac nad Rumunami i Bulgarami. Z tego co
          wiem to chocby Szwecja, Finlandia, Slowenia i Polska juz zapowiedzialy ze
          otworza dla nich swoje rynki pracy a zapewne dolacza do nich inne kraje.
          Poradza sobie :)
    • Gość: Jaro Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.md.uwcm.ac.uk 25.10.06, 15:52
      Polakow trzeba bylo wpuscic do UK bo referendum unijne w PL by nie przeszlo.
      Nawet radiomaryjne babcie glosowaly za Unia zeby wnuki mogly pojechac do UK do
      pracy. Ciekawe jest w tym kontekscie "ostrozne" informowanie Bulgarow o decyzji
      dla nich niekorzystnej. W ubiegly weekend byly tam wybory prezydenckie. Kupa
      sfrustrowanych reformami Bulgarow glosowala na skrajnego nacjonaliste,
      ksenofoba i przeciwnika Unii. Oczywiscie, Bulgarzy nie decydowali o wejscciu do
      Unii w referendum, ale szlaban w UK i Irlandii moze oznaczac wzrost poparcia
      dla skrajnej prawicy, co sie z pewnoscia Unii nie spodoba. Gdyby Polakow nie
      wpuszczono do UK i Irlandii to 1) referendum by nie przeszlo 2) mielibysmy
      wiekszosciowa koalicje SO i LPR, ale bez PiS-u. Warto sie nad tym zastanowic.
    • Gość: magda Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.proxy.aol.com 25.10.06, 16:06
      konkurencji ze strony rumunow i bulgarow boja sie unqualified workers i ci bez
      znajomosci jezyka ang

      anglicy moga sie obawiac co najwyzej naplywu kolejnych tysiecy eastern
      europeans i idacym za tym problemem z housing'iem chociazby
      • Gość: magda Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.proxy.aol.com 25.10.06, 16:13
        > konkurencji ze strony rumunow i bulgarow boja sie unqualified workers i ci
        bez
        > znajomosci jezyka ang


        nie mam tu na mysli, ze wsrod bulgarow czy rumunow nie ma wyksztalconych
        mowiacych biegle po ang ludzi oczywiscie.
      • korkix78 Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 25.10.06, 16:16

        >problemem z housing'iem c

        Problem z housingiem ma tez dwie strony medalu.

        Jesli developer ma budzet X GBP na budowe domow / flatow i dzieki nizszym
        labour-cost wlasnie dizeki naplywowi pracownikow - w tym licznych chetnych i
        gotowych do pracy na budowach - za ten sam budzet X moze wybudowac 100 a nie 80
        domow.
        • Gość: Jaro Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.md.uwcm.ac.uk 25.10.06, 16:35
          A dzieki wiekszemu popytowi na wynajem developer sprzeda za 120% domy ktore
          wybudowal za 80%. Nic tylko zostac developerem :)
      • labombonera Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 28.10.06, 02:40
        housingiem nie rozsmieszaj mnie ilu z nas tak zwanych EE
        ma cos wspolnego z tym polowa niewie wogule ze ma do tego prawo
    • Gość: donos Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:21
      Duzo patosu, malo realizmu i troski o wlasna nacje. Typowe zreszta dla Polakow.
      • gato.domestico Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 25.10.06, 17:24
        wiesz co jest typowe dla wiekszosci Polakow- "zagarnianie pod siebie"
    • Gość: BLEBLE Piepszysz Gosciu IP: *.range86-138.btcentralplus.com 25.10.06, 17:25
      WEZ SIE TAK NIE ROZPISUJ - MA BYC KROTKO I ZWIEZLE A NIE TO SAMO
      • korkix78 Chcesz krocej to czytaj co trzeci wyraz kochanie 25.10.06, 17:26
        j/w
        • Gość: bleble to juz calkiem by bylo bez sensu IP: *.range86-138.btcentralplus.com 25.10.06, 17:29
          j/w
          • Gość: trelemorele ale jak krotko :) IP: 62.189.241.* 25.10.06, 17:39
            j/w
            • Gość: bleble bez komentarza :) IP: *.range86-138.btcentralplus.com 25.10.06, 17:40
              j/w
    • Gość: MAXIMUS Rzad GB powinien zamknac dla wszystkich, Polakow IP: *.range81-154.btcentralplus.com 25.10.06, 20:50
      tez.
      Dlaczego? Ano plan byl ze przyjedzie 15 tys a przyjechalo 600 tys. Tak wiec aby
      bylo sprawiedliwie powinien ten barbarzynski proceder ukrocic na nastepne 5-10 lat.
      • axx611 Re: Rzad GB powinien zamknac dla wszystkich, Pol 26.10.06, 00:46
        Rynek pracy dla bulgarow i rumunow jest zamkniety czyli radosc o poranku.
        Dzisiejsza wiadomosc.
    • soup.nazi E, nie, no, facet, wynajdujesz kolo 26.10.06, 06:51
      To nie wiedziales, ze Kali byl Polakiem? Emigrant kopany, w hooya ze Stasiem
      pogrywal i Sudanczyka zrzynal, hehehe
      • qvintesencja Tabletki soup! 26.10.06, 08:40
        soup.nazi napisał:

        > To nie wiedziales, ze Kali byl Polakiem? Emigrant kopany, w hooya ze Stasiem
        > pogrywal i Sudanczyka zrzynal, hehehe

        Znowu nie wziales!
        • Gość: Soup Nazi Re: Tabletki soup! IP: *.sdsl.bell.ca 26.10.06, 16:31
          qvintesencja napisał:

          > Znowu nie wziales!

          Hehe, kaganiusz, ty wpjerdalasz za duzo i dlatego ci sie miesza ekonomia rynkowa
          z ta oryginalnie przyswojona na akademiach pierwszomajowych i ku czci
    • bmatt Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 26.10.06, 10:07
      Jedna uwaga do Twojej wypowiedzi (i do wypowiedzi kolegi, ktory pisze, ze
      zamkniecie rynkow dla Bulgarow i Rumunow jest nie fair).
      Polakom, Bulgarom czy rumunom nic sie nie nalezy. Generalnie nikomu nic sie nie
      nalezy. W tym kontekscie uzywanie okreslen fair/nie fair jest zupelnie chybione.

      Pzdr i nie ustawaj w wysilkach epistolarnych :-)
      • carnivore69 Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 27.10.06, 14:30
        Juz dawno tak slusznej uwagi tu nie bylo.

        Pzdr.
      • korkix78 Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 27.10.06, 14:34
        Nie przez przypadek wcisnely mi sie na poczatku i na koncu wyrazow "nalezy /
        nie nalezy" cudzyslowy.

        Bez odbioru :)
    • gonzales.wroclaw Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 26.10.06, 12:54
      korkix78 napisał:

      > Tylko dlaczego z dokladnie identycznego powodu, dla ktorego nam sie ?
      > nalezy ? dostep do rynkow pracy, Bulgarii I Rumunii ma sie on nie ?
      > nalezec? ?
      >
      > Na jakiej niby podstawie Polska ma byc bardziej postkomunistyczna I
      > wschodnioeuropejska niz inne postkomunistyczne I wschodnioeuropejskie
      > kraje ??? A moze wlasnie mniej?
      > Doprawdy, nie ograniam tego czysto egoistycznego rozumowania.

      Dokładnie z tego samego powodu, z którego pomoc publiczna - zdaniem prezydenta Francji - narusza konkurencję w UE, oczywiście do momentu, kiedy rząd Francji nie musi wesprzeć rodzimych koncernów dodatkowymi kwotami.
      Z tego samego powodu, z którego kraje kandydujące do stefy Euro muszą przestrzegać sztywnych norm odnośnie deficytu budzetowego, a kraje, które Euro przyjęły zadłużają się do tego stopnia, że zagraża to stabliności Eurolandu. Etc., etc.

      Po prostu, ludzie zrozumieli na jakich zasadach działa UE. Że jest to - w sferze werbalnej i propagandowej - wpsołnota celów, wartości etc., ale w sferze realnej - organizacja, w której każdy forsuje swoje egoistyczne cele. Ot, co.

      Z drugiej strony ludzie najzwyczajniej w świecie boją się konkurencji. Wiele osób przyjechało do UK uciekając przed tekstami typu "czeka 20 osób na pana miejsce" i boi się, że będą mieli to samo, tylko że w Anglii, skąd już raczej trudno będzie się przenieść, gdzie będzie lepiej.

      Inna kwestia to to, że strach przed pracownikami nie ma narodowości, a w dużym stopniu zależy od mentalności. Jeżeli spytasz się Anglika będącego pracownikiem najemnym, czy cieszyłby się z otwarcia rynku pracy dla Rumunów i Bułgarów, to pewnie odpowiedziałby, że nie. Jeżeli spytałbyś się Anglika, który jest przedsiębiorcą i żyje z wynajmowania mieszkań, to pewnie odpowiedziałby, że tak, bo przyjechaliby potencjalni klienci i ceny najmu by wzrosły. Dla jasności - ja mam mentalność przedsiębiorcy ;).

      Szczerze powiedziawszy, dziwię się mocno Polakom, którzy obawiają się Bułgarów i Rumunów. To są ostatecznie ludzie, którzy jeszcze tu nie byli i nie wiedzą, jak można się dorobić. Polacy natomiast siedzą tu od dobrych dwóch lat i masa osób w Polsce coraz częściej myśli o emigracji, posiada pewne know-how na temat strtu z karierą na wyspach i to te osoby są realnym "zagrożeniem", o ile można posługiwać się takimi pojęciami.

      I resume - myślę, że większym problemem jest durna polityka podatkowa polskiego rządu, która uniemożliwia wykorzystanie potencjału tkwiącego w emigrantach. Pozdrawiam.
      • Gość: Soup Nazi Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.sdsl.bell.ca 26.10.06, 22:18
        gonzales.wroclaw napisała:

        > Z drugiej strony ludzie najzwyczajniej w świecie boją się konkurencji. Wiele os
        > ób przyjechało do UK uciekając przed tekstami typu "czeka 20 osób na pana miejs
        > ce" i boi się, że będą mieli to samo, tylko że w Anglii, skąd już raczej trudno
        > będzie się przenieść, gdzie będzie lepiej.

        Robi sie o tyle niemile, ze ledwo w Bulbonii odczuto zmniejszona podaz workforce
        i zaczelo sie odrobine poprawiac zachowanie pracodawcow i odrobine zaczely
        wzrastac zarobki, juz powstaly pomysly zeby wpuscic Ukraincow aby "pokolenie
        1200 brutto" znalo swoje miejsce i nie zechcialo zostac "pokoleniem 1400
        brutto". Poniewaz na takie masowe wpuszczanie ludu pracujacego z kraju spoza UE
        prawdopodobnie nieco krzywo przygladano by sie w rzeczonej UE powstalaby nieco
        niezreczna sytuacja. Ale, lo and behold, na szczescie nadchodzi, a raczej
        wchodzi na unijna scene, deux ex machina czyli wyglodzeni koledzy Rumunczycy i
        Bulgarczycy. Oczywiscie, ze wielu rzuci sie, legalnie czy nie, na "stara unie",
        ale przy kiszce jaka tam panuje, znajdzie sie duzo takich, ktorzy skorzystaja z
        mozliwosci w pelni legalnej pracy w KAZDYM zawodzie - w Bulbonii. Okreslone sily
        zacieraja raczki az sie swad rozchodzi, w nadziei, ze zniknie "pokolenie 1200
        brutto" - na rzecz "pokolenia 1000 brutto, jezeli w ogole". Dla przypomnienia
        dodam, ze spoleczenstwa Bulgarii i Rumunii nie skladaja sie z samych
        malorolnych, ale za to biede klepia wszyscy. Rowniez dla przypomnienia dodam, ze
        byc moze zjawisko odbijania sie przez kolegow Rumuno-Bulgarow od bialych skal
        okupowanego przez Polakow Albionu moze wplynac na decyzje zajecia miejsc
        opuszczonych przez tychze Polakow w Polsce wlasciwej. Bulgarzy przy tym dziwnie
        latwo ucza sie polskiego. No i oczywiscie sprawa nie budzilaby niczyich
        watpliwosci, ale poklask dla szlachetnej postawy Polski. Bardzo ladnie to
        wyglada z punktu widzenia pracodawcow. Z was najbardziej zas przegra ten, kto
        bedzie usilowal doope utrzymac w pozycji siedzacej na 2 stolkach. Moze skonczyc
        w pozycji lezacej. Na glebie. Nadchodzi czas wyboru. Ja, being in your shoes,
        kotwiczylbym raczej w UK/Eire. Ale to tylko moja subiektywna opinia. W kazdym
        razie ciekaw jestem co z tego wyniknie. Aha, i pamietajcie, ze kapital ma w
        doopie. Zawsze i wszedzie, jezeli tylko bedzie mogl wam (albo komus innemu)
        zaplacic mniej, to na pewno tak uczyni, prosze wiec nie argumentowac, ze cos
        ktos powinien, albo cos sie komus nalezy, albo ze beczka po sledziach sie
        rozsycha, etc.
        • gonzales.wroclaw Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 27.10.06, 12:36
          Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):

          Ja, being in your shoes,
          > kotwiczylbym raczej w UK/Eire. Ale to tylko moja subiektywna opinia. W kazdym
          > razie ciekaw jestem co z tego wyniknie.

          Pewnie tak, ale najpierw trzeba zmienić mentalność na bardziej przedsiębiorczą, a nie superetatową. Ludzie, którzy nie rozumieją, że ich życie zależy od nich i to oni sami je kształtują, nigdy i nigdzie nie będą się czuć bezpiecznie. Tymczasem masa Polaków w UK czy Eire myśli, że złapała Pana Boga za nogi i ręcami i nogami broni się przed możliwością jakiejkolwiek zmiany status quo i historycznie reagując na najmniejsze pogłoski o otwarciu rynku pracy - bo to typowi robole etatowi, którym trzeba pokazać co, gdzie i jak, bez jakiejkolwiek inwencji.
          • Gość: selen Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:40
            Pewnie tak, ale najpierw trzeba zmienić mentalność na bardziej przedsiębiorczą,
            a nie superetatową. Ludzie, którzy nie rozumieją,
            że ich życie zależy od nich i to oni sami je kształtują, nigdy i nigdzie nie
            będą się czuć bezpiecznie. Tymczasem masa Polaków w
            UK czy Eire myśli, że złapała Pana Boga za nogi i ręcami i nogami broni się
            przed możliwością jakiejkolwiek zmiany status quo i
            historycznie reagując na najmniejsze pogłoski o otwarciu rynku pracy - bo to
            typowi robole etatowi, którym trzeba pokazać co,
            gdzie i jak, bez jakiejkolwiek inwencji.

            ...jezeli dobrze kumam to ty jestes jasnie oswieconym przeciwienstwem "roboli
            etatowych". Z radosci wypij wiec w domu szampana, bo rownie oswieceni
            Bulgarzy/Rumuni moga ci skopac tylek efektami wlasnej przedsiebiorczosci na
            wyspach.
            • gonzales.wroclaw Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 27.10.06, 18:11
              Gość portalu: selen napisał(a)

              > ...jezeli dobrze kumam to ty jestes jasnie oswieconym przeciwienstwem "roboli
              > etatowych". Z radosci wypij wiec w domu szampana, bo rownie oswieceni
              > Bulgarzy/Rumuni moga ci skopac tylek efektami wlasnej przedsiebiorczosci na
              > wyspach.

              Bardzo dobrze kumasz - jestem świadom tego, że moje życie należy do mnie, że to ode mnie zależy, jak będzie wyglądało i staram się postępować zgodnie z tą konstatacją pracując na swoim (co nie znaczy, że nie szanuję ludzi pracujących na etacie, bo używając określenia etatowi robole ma co innego na myśli). I dlatego też nie płaczę z powodu potencjalnej konkurencji ze strony Rumunów czy Bułgarów bo od 9 lat jestem zmuszony do konkurowania na rynku i szczerze powiedziawszy mam lekko w doopie efekty ich własnej przedsiębiorczości.
    • jasiubleep Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 26.10.06, 19:06
      W budownictwie Rumuni i Bulgarzy beda mogli pracowac bez ograniczen jako 'self -
      employed'. Swobodnie tez swiadczyc uslugi sprzataczy, barmanow itp na podobnych
      zasadach. Czyli skad taka radosc na tym forum?
      • Gość: squad Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: 80.51.240.* 26.10.06, 19:28
        cyt. "...Nie będzie natomiast ograniczeń w podejmowaniu działalności
        gospodarczej przez obywateli Rumunii i Bułgarii. Trzeba jednak zwrócić uwagę,
        że brytyjskie przepisy nie pozwalają na wykonywanie pracy najemnej w formie
        działalności gospodarczej. Oznacza to, że nie ma możliwości ominięcia przepisów
        przez formalne samozatrudnienie pracowników. Zmiany w CIS (Construction
        Industry Scheme), które wchodzą w życie w kwietniu 2007, spowodują dodatkowe
        ograniczenie samozatrudnienia w budownictwie."

        www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=275
        Poczytaj!
        • jasiubleep Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 26.10.06, 19:35
          Ty wierzysz tez w krolewne sniezke? To popytaj ilu Polakow instaluje gazowe
          centralne ogrzewanie bez licencji CORGI, bo ..nie wie, ze takie sa wymagania. I
          jak w Misiu, co mi pan zrobi??

          Po drugie, sprobuj udowodnic, co jest praca najemna a co nie. Wypelniasz
          kwestionariusz, podpiszujesz, wpinasz do fajla i OK. I kto cie sprawdzi. Tony?

          A po tezcie, to kto ich skontroluje, czy pracuja na lewo czy prawo. Ty??
          • Gość: vxr Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 09:52
            beda robic na czarno czeka was flood rumonów ceny za wynajem podskocza wzrosnie
            przstepczosc polskie dziewczyny z pubów beda miały konkurencje jeszcze
            łatwiejsza z tego angole moga byc nawet zadowoleni bułgarki nie sa takie złe
            moga przywiesc troche gruzlicy kiły ale polscy lekarze w nhs sobie na tym
            jeszcze zarobia
          • Gość: vxt Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 09:55
            ogolnie bedzie lipa bułgarska mafia jest troche bardziej kumata od naszej nasze
            dresy moga nie poradzic
    • worm83 Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 27.10.06, 17:17
      Moje zdanie.

      Przyjazdu Bułgarów i Rumunów najbardziej boją się Polacy w UK i Angole
      z 'marną' pracą.

      Podobnie jak Korkix myślę, że każdy zapracował już na posadę i nie powinien się
      obawiać 'nowych'.

      Dla Angoli Rusek, Polak, Litwin, Łotysz, Bułgar - jeden pies.

      Nas pewnie zaboli (nie wiedzieć czemu) przyrównanie do Rumuna, ale przecież ile
      razy słyszało się, że Kowalski walczył o równe prawa w pracy w Anglii.

      Nie ma się czym podniecać i pamiętajcie, że to dzięki nam - Polakom lub jak kto
      woli przez nas Polaków Brytyjczycy postanowili przymknąć rynek dla 'nowych'.

      Peace.
      • jasiubleep Re: Slowo o Bulgarii i Rumunii 28.10.06, 12:23
        when are you polish people going to understand you came here and took the
        working class jobs for yourselves so why not let the romanians and bulgarians
        come here and under cut you - just like you have done to us - so stop bleeting
        like poor hurt animals - an english builder is telling you not to feel so
        secure because turkey may be next
    • Gość: Zwierzak Mysle ze mozna krócej : IP: *.centertel.pl 27.10.06, 17:28
      to sie nazywa hipokryzja.

      Nie wiem czy ktos poruszyl temat na forum, ale Polska otworzy granice dla
      Bulgarów i Rumunów. Jestem ciekawy co sie bedzie dzialo.
      • Gość: vxt Re: Mysle ze mozna krócej : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 17:49
        nic nie bedzie zarobia stacje benzynowe sprzedajac benzyne dla bułgarskich
        autobusów w drodze do szwecji a w tv w dzienniku pokaza pewnie jakies desperate
        z rumunii który powie ze owszem w pl mu sie podoba mozna nawet interesy robic i
        ze unia jest ok pozniej pokaza kaczora i parade błaznów pisu i popisu i ze to
        dzieki nim jest tak dobrze ze codziennie kilkadziesiat samolotów z polski
        laduje w uk
    • Gość: magda "cheapest workforse" IP: *.proxy.aol.com 28.10.06, 13:32
      Wczorajszy Evening Standard:
      artykul o Polakach w Londynie, kilka wypowiedzi Polakow, min o Bulgarach i R.
      etc,
      fragment wypowiedzi jednej z pytanych osob:

      "...But many Polish people are worried about the competition that Bulgarians
      and Romanians will bring as they will no longer be the cheapest workforse."


      ...
      • Gość: magda Re: "cheapest workforse" IP: *.proxy.aol.com 28.10.06, 13:35
        ooo "workforce" of course:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka