Gość: margarita1979
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.11.06, 20:22
Witam. Jestem tu po raz pierwszy, Skonczylam 3 lata temu filologie ang. i
kisze sie jako nauczycielka w co prawdz sredniej, ale szkole! Nudzi mnie to.
nie po to tyle sie uczylam, zeby teraz uczyc tego, a nie wykorzystywac, mam
na mysli jesyk. ale to juz nawet nie chodzi o mnie. Mam mala coreczke
(roczek) i chcialam z nia gdzies za 2 lata wyjechac na rok, zeby dzieciaczek
zlapal jezyk i byl jakby dwu-jezyczne, tzw. zeby pochodzila ta do
przedszkola. nie wiecie jakie sa warunki przyjecia, czy jest ciezko sie
dosrtac i jak jest orientacujna cena orza jak dlugo sa otwarte (od, do). co
sadzicie o moim pomysle? Pozdrawiam wsztstkich, ktorzy mieli odwage wyjechac.